Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika SST82 w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

273piorunów

Opiszę wam sytuację, która być może wy⁎⁎⁎ie was z kapci.
Trochę czytania będzie.
To się działo kilka lat temu. Jako, że auta potrzebowałem tylko na dojazdy do pracy i po mieście, to miałem zasadę, że kupuję samochód za 3-4k i w przypadku gdyby coś się mocniej psuło to za grosze na OLX albo na złom.
I tak też skończył Focus po którym kupiłem Astrę.
Normalnie to jeździło, aż pewnego dnia pod pracą patrzę, że mam maskę otwartą. Dobrze, że maska ma 2 zabezpieczenia.
Ok. Astra jest hybrydą, pali benzynę i olej to maskę często otwieram. Może nie domknąłem. "Jeździć, obserwować". Po jakichś 2 tygodniach patrzę pod pracą - maska otwarta. I nie wiem, czy się otworzyła po drodze, czy kiedy, bo to zima była i po ciemku jechałem. Dobra. Tak nie może być, bo się zabiję jak się całkiem otworzy na ekspresówce. Zimą, na parkingu sprawdziłem każdy jeden element od otwierania maski. Poczyściłem, posprawdzałem, no musi kurna działać. Po około tygodniu - maska otwarta. Tu już w lekką paranoję popadłem. Sprawdzałem za każdym razem jak wsiadałem do auta, jak wysiadałem, nawet się gapiłem czy na wybojach, albo progach zwalniających się nie otwiera. Nic. Myślę sobie - jeszcze raz się to otworzy, a sprzedaję ja w pizdu.
Pewnej pięknej soboty pojechałem na duże zakupy z żoną. Żona polazła do auta, aj z wózkiem z zakupami pod bagażnik. I nagle słyszę takie "jeb" i maska się otworzyła. I widzę, że moja podnosi głowę z miejsca kierowcy.
-CO ty robisz?!!
-Bagażnik ci otworzyłam.
-Ja pierdoleee. Tym się maskę otwiera
-Ja zawsze ci tym otwieram jak mamy ciężkie zakupy.
-K⁎⁎wa, ja się przez to nerwicy nabawiłem. Skąd taki pomysł?
-W Fordzie był guzik do otwierania bagażnika (fakt, był) a tu taką dźwignię znalazłam...

trochę bo z perspektywy czasu zaczęło mnie to bawić.

Komentarze (38)

Osobistość1piorunów

Mi kiedyś baba chciała zrobić dobrze pod marketem i postanowiła zapalić auto, żebym ja nie musiał. Przekręciła kluczyk, auto było na biegu, rozrusznik zakręcił i auto przejechało z półtora metra i zajebało w słupek betonowy.
Od razu pozbyłem się dziada - tzn baby, nie auta.

Fanatyk0piorunów

@RzecznikHejto Nauczka, żeby zostawiać na ręcznym a nie na biegu. ¯\\(ツ)

Fenomen2piorunów
GURU4piorunów

@SST82 ech... Kochać, obserwować...

Gruba ryba6piorunów

O cie panie wuj. Ale kto z kobietą pod jednym dachem mieszka, ten się w cyrku nie śmieje.

Autorytet7piorunów

@kitty95 Ja z dwiema, matka i babcia. Dobrze, że nadal jestem kawalerem, starczy mi rozrywki.

Osobistość13piorunów

Astra to hybryda… XD rozbawiło mnie

Fenomen11piorunów

@SST82 To brzmi jak niewinne przygotowania do uzyskania odszkodowania w razie twojego 'nieszczęśliwego wypadku' xDD

Wirtuoz1piorunów

@SST82 z bratem kiedyś oglądaliśmy autka, przebieg około 100k, rok produkcji 2010, parking pod chmurką, jeżdżone po warszawie
Opel Astra 2 vs Fiat Punto 2
wygrał fiacik i jakość blach i podwozia - z Łoplem za dużo napraw by było - korniki dziury w progach i nadkolach wygryzły

Autorytet1piorunów

@hejtooszukuje Miałem i Punto II. Niestety, zima puściła i podłoga puściła. Astra po kolejnej zimie tak samo.

Fanatyk7piorunów

@SST82 od samego poczatku myslalem, ze to brzmi jakby rozowa sie tam mieszala xD

Fanatyk6piorunów

@SST82 dobre ubezpieczenie na życie bym wziął, serio

Gruba ryba10piorunów

@30ohm po co? Zabije chłopa i jeszcze jej za to zapłacą

Lider8piorunów

@SST82 ciągnęła te dźwignię i nie słyszała że coś się z przodu dzieje a nie z tyłu? xD

Autorytet3piorunów

@festiwal_otwartego_parasola Na to wychodzi. Możliwe, że radio zagłuszało. W sumie w fordzie to otwieranie z przycisku też było dość głośne.

Fenomen17piorunów

Komentarz usunięty

GURU8piorunów

@SST82 żona ci do pracy przyjeżdżała i otwierała?

Autorytet7piorunów

@Opornik Nie. Otwierała wieczorem w sobotę po zakupach. Niedzielę auto stało i w poniedziałek w pracy (jak już było jasno) dopiero to zauważałem.
¯\\(ツ)

Fanatyk6piorunów

@SST82 moje clio sie zachowywało czasem podczas jazdy jakby sobie otwarło maske ( ͡° ʖ̯ ͡°)
w sensie, jakbyś pociągnął dźwignie, ale jeszcze nie kliknął takiego guziczka pod maską żeby na pewno otworzyć maske

wyobraź sobie moją minę kiedy jadę ekspresówką, i widze że mi maska zaczyna podskakiwać na ok. 5mm w górę
Do tej pory nie ustaliłem dlaczego tak robiło, ale już kilka razy w ciągu roku mnie to spotkało że nie wiem czemu mam maske otwartą. Sprawdzałem wszystko i nic nie znalazłem

Osobistość6piorunów

Dobre :grinning:

GURU6piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU34piorunów

Najgorsze jest to że jak zwracając uwagę w takiej sytuacji pójdziesz w złą stronę to wojna gotowa i to taka na kilka dni xD

GURU8piorunów

@SST82 to dobrze, przynajmniej się nożami nie pozabijacie

Autorytet11piorunów

@dez_ Akurat w przypadku mojej, to awantur raczej nie ma. Każde z nas ma dystans do siebie.

GURU3piorunów

Co?? Serio
Ja pi⁎⁎⁎⁎le

Autorytet1piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Gorzej. Bo szafka gdzie był makaron znajdowała się obok kosza. A do kibla trzeba było iść :grinning:

Lider0piorunów

@SST82 miała zaćmienie tak jak budowlańcy, którzy do kibla sypią gruz, bo im się nie chce z nim chodzić do kontenera :grinning:

Fanatyk9piorunów

@skorpion mi też sie zdarzy zrobić coś głupiego, i za chuj nie umiem wyjaśnić czemu podjąłem taką, a nie inną decyzje xD

GURU20piorunów

@SST82 nienawidzę tej wymówki.
jak ja tak powiem, to od razu że pijany

Autorytet40piorunów

@SuperSzturmowiec Serio :confused: Kiedyś np zatkała kibel, bo wrzuciła tam przeterminowany makaron świderki (surowy) Na pytanie, czemu nie do kosza? Nie wiem. Miałam zaćmienie xD

GURU28piorunów

>@SST82 bo z perspektywy czasu zaczęło mnie to bawić.
bo już się mniej śmierci boisz z wiekiem, szczególnie z ręki kobiety :smiley:

Mistrz20piorunów

@SST82 prawda, focus ma taki przycisk po lewej stronie od kierownicy