Hejto.plDodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika VanQuish w Dyskusje

Autorytet

w Dyskusje

63piorunów

Pewnie każdy już słyszał o tej całej aferze z bogatymi typkami, którzy gdzieś na dnie oceanu powolij umierają w małej łodzi podwodnej, bo mieli bzika zobaczyć ten cały wrak Titanica. I co?

Ich jacht doznał awarii i teraz siedzą w tym podwodnym glajchu bez pojęcia, gdzie się znajdują.

Ponoć koszt takiej wyprawy dla jednej osoby to aż 250 000 dolarów. No ale czym się różni ta ich łajba od zwykłej wanny? Nie mają nawet porządnego okna, żeby popatrzeć na zewnątrz. Wszystko muszą obserwować na monitorach wbudowanych w środek tej stodoły.

Ale najlepsze jest to, że do sterowania tym wynalazkiem używają starych tandetnych padów od Logitecha. Takich samych, jakie sobie kupujesz, gdy rozwalisz w złości swój oryginalny kontroler i akurat nie masz na nowego od Xboxa. Świetnie, że najbogatsi ludzie na świecie są zmuszeni obsługiwać to badziewie.

Słyszałem, że tamte temperatury są tak niskie, że prędzej umrą z zamarznięcia niż z braku tlenu. Ale kto tam wie? Mogli ich oszukać i zanurzyć tylko metr pod wodą, a na monitorze puścić im jakiś realistyczny efekt z szumami. Pewnie nikt by się nie zorientował i biznes by dalej kwitł.

To takie trochę poetyckie ironiczne, że ci najbogatsi stali się ofiarami tego samego systemu, który stawia jakość, bezpieczeństwo i zyski ponad wszystko inne.

Komentarze (54)

Sum2piorunów

Jak coś to znaleźli szczątki; już po zawodach

Osobistość0piorunów

@VanQuish czytałem że jednak miał zabezpieczenie, po 24h automatycznie wyrzuca balast i się wynurza, można też ręcznie wyrzucić balast bez użycia sterowania elekrycznego. Także opcja jest że łódź implodowała lub się gdzieś zaklinowała, ewentualnie gdzieś dryfuje po powierzni, co jest raczej mało prawdopodobne.

Kompan2piorunów

To był pierwszy rejs tego sprzętu?

Gwiazdor3piorunów

To jest dość przerażające. Płyniesz sprzętem, który ma szereg zabezpieczeń, ryzyko zminimalizowane. Jesteś kilka kilometrów pod wodą i nagle się okazuje, że, powiedzmy, kabelek się odpiął i wszystkie systemy szlag trafił naraz. Kuśwa... niepowodzenie. Załóżmy, że system podtrzymywania życia działa i konasz 90 godzin de facto, bo wiesz, ze zaraz skończy się powietrze. No... nie zazdroszczę.

Osobistość1piorunów

@VanQuish Mają jedno okno - w kiblu xD serio.

Inspirator11piorunów

@VanQuish Najbardziej niedorzeczne jest do że za 1-3 mln euro można mieć legitną 2-3 osobową łódź podwodną zaprojektowaną przez specjalistów na własność. I każdego tam było na to stać.

Autorytet7piorunów

@VanQuish mają okno tylko nie można srać

Gruba ryba1piorunów

Może się mylę ale czy sprzęt do tak niebezpiecznej wyprawy nie powinien mieć po kilka różnych systemów na sytuacje awaryjne?

Gruba ryba21piorunów

@VanQuish imo już dawno nie "siedzą i powoli umierają" pod wodą, tylko łódź leży strzaskana gdzieś na dnie. Zero jakiegokolwiek kontaktu, jak dla mnie bardziej prawodopodobne jest że konstrukcja nie wytrzymała ciśnienia i zginęli w ułamki sekund.

Gruba ryba0piorunów

@tellet jeżeli dobrze rozumiem zasadę działania sonaru, to jest tak o przydatny przy poszukiwaniu obiektu leżącego na dnie, w dodatku tak małego i tak głęboko.
Fakt, ciemności raczej za dużo tu nie zmieniają, ale jednak została ściągnięta na miejsce łódź która może zanurzyć się nawet na 6km, będą w jakiś sposób szukać po dnie 😛

Kosmonauta0piorunów

@Oczk

>Cholernie mały obiekt w całkowitych ciemnościach

Przecież oni nie ganiają tam z latarkami, tylko prędzej z sonarem, a te już potrafią być dość dokładne

Gruba ryba2piorunów

@Opornik prądy morskie/głębinowe :confused:

GURU1piorunów

@Furto @Oczk ale przecież oni płynęli pogapić się na wrak, jakim cudem mogła by się ta puszka przemieścić tak daleko?
W necie pisało że to nawet nie jest prawdziwa łódź podwodna.

Gruba ryba1piorunów

@Opornik @Furto też mi się właśnie wydaje, że to będą raczej poszukiwania igły w stogu siana. Cholernie mały obiekt w całkowitych ciemnościach

Gruba ryba5piorunów

@Opornik Titanic był poszukiwany wiele lat. Wiem, że technologia poszła do przodu, ale czy innym jest szukać statku 260 metrów, a czym innym czegoś wielkości nie za dużego pokoju. Obecnie poszukiwania są przeprowadzane na obszarze wielkość woj. Lubelskiego.

GURU0piorunów

@Oczk pewnie niedługo, rodziny będą chciały pochować ciała.

Gruba ryba7piorunów

@Opornik no właśnie dlatego myślę, że stało się tam coś drastycznego i gwałtownego, co "raz a dobrze" wyłączyło wszystkie te systemy. Ciekawe czy kiedykolwiek się dowiemy

Lider5piorunów

> Nie mają nawet porządnego okna, żeby popatrzeć na zewnątrz. Wszystko muszą obserwować na monitorach wbudowanych w środek tej stodoły.

@VanQuish i to jest najlepsze XD zamiast dać im drony podwodne co by sobie z jachtu padami na górze je sterowali to ich załadowali do batyskafu narażając na bezsensowne ryzyko. Bo żadnych plusów w tym nie było.

Osobistość2piorunów

@Wyrocznia jedno okno mają. Co prawda w kiblu i homologowane na 1500 mppm a nie 4000, ale jest xD

GURU1piorunów

Śpiewaj, śpiewaj razem z nami

Pies ich j⁎⁎ał siekierami

Jeb
Jeb
Jeb

Zawodowiec12piorunów

Jeden z bogaczy odważy się opuścić łódź, wtedy zobaczy bociana i opanuje go radość bo wie że skoro bocian żyje to on też może.

Gruba ryba9piorunów

@VanQuish
https://fb.watch/ljKc2K59Uc/
wg tego co mówili na tym filmie:
- mają kilka padów na pokładzie na wszelki wypadek
- mają 7 systemów umożliwiających wynurzenie (takie co działają mimo braku zasilania i czasowe)
- wchodząc na pokład podpisujesz papier gdzie jesteś informowany o tym, że to jest łódź eksperymentalna, narażasz się na traumę, a nawet śmierć

Take A Look Inside The Lost Titanic Vessel | Take a look at Titan, the vessel lost on an expedition to see the Titanic | By The Daily Caller - FacebookTake a look at Titan, the vessel lost on an expedition to see the TitanicFacebook
Kosmonauta0piorunów

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz Czy ja tam dobrze widzę windowsa na tym dużym ekranie?

No to chyba wiadomo co się stało xD

>Getting Windows ready...
->>>
>Failure configuring updates, reverting changes

Inspirator8piorunów

@VanQuish nie rozumiem co ludzie się tak tego pada przypierdzielili. Mieli własny od podstaw tworzyć, czy co? Przecież to dobra i sprawdzona konstrukcja. Całej reszty to rozumiem się czepiać, ale tego pada? No litości, zaraz się wojska będziecie przypierdalać, że używają padów od X360.

Autorytet0piorunów

@AdministratorDanychOsobowych "BO MNIE TO NIE SPOTKAŁO" to nawet nie jest argument. Statystycznie to często się zdarza. Overkill 600zł, a bilet 250 000$. Jak ktoś oszczędza na takich rzeczach to już wiadomo na czym jeszcze oszczędził.

Kosmonauta1piorunów

@AdministratorDanychOsobowych

>utracenie parowania poprzez BT to częsty przypadek?

Kurna typie xD Jak mi się rozpięła kilka razy klawiatura na BT jak miałem jakąś misję w GTA czy innym TDU, żeby nie zarysować fury, to myślałem że ją nauczę fruwać przez okno, a Ty poddajesz w wątpliwość taki duperel, kiedy idzie o twoje życie? xD
I żeby jeszcze alternatywa to był jakiś fancy kontroler po światłowodzie, wielkości lodówki.
A tu wystarczy, nie wiem- jakaś klawiatura na USB czy nawet PS/2, byle nie po zawodnym bezprzewodowym łączu xD

Fenomen0piorunów

@AdministratorDanychOsobowych a ja mam w nosie, co piszą wykopki / masa na reddicie, kompetentni się przypieprzają do tego, co wspomniałam.

Inspirator0piorunów

@VanQuish utracenie parowania poprzez BT to częsty przypadek? Jak żyje na świecie, tak jeszcze mi się to nie zdarzyło i pierwsze o tym słyszę. To, co wysłałeś to zwyczajny overkill i niepotrzebne koszty w tym przypadku.

Autorytet7piorunów

@AdministratorDanychOsobowych Tanie kontrolery do gier często produkcyjnie mogą zacząć driftować miec odchył od środka powodując nieustający ruch, w jednym kierunku, to w połączeniu, że po utracie parowania, co jest częste przy bluetooth, statek może zacząć płynąć w jendym kierunku. Za 250k to oczekiwał bym minimum czegoś takiego.

Fenomen8piorunów

@AdministratorDanychOsobowych a tego się przypierdolili, że skrajną głupotą jest nie korzystać w takiej sytuacji z pada na kablu - po prostu redukuje się bzdurne ryzyka (że będzie problem z łącznością / zakłóceniami, albo że baterie padną, a zapakowane zamienniki akurat są trefne)

Zawodowiec0piorunów

no jak tandetnych

Specjalista1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Tytan1piorunów

@liberationist no spoko stary, wkleiłeś screena z wikibooks, to zupełnie sprawia, że osoba używająca słowa "lewacki" nieironicznie brzmi co najmniej śmiesznie xD

Gruba ryba4piorunów

@theicecold @VanQuish juz udowodnil w kilku innych watkach ze to jakis cwiercmozgi nastoletni kondon

Autorytet8piorunów

@liberationist Widać kultura wypowiedzi to nie twoja najmocniejsza strona.

Osobistość22piorunów

To bardzo dobry pad, solidna konstrukcja. Mnie bardziej zdziwiło to, że nie mają awaryjnego nadajnika, boi ratunkowej, którą można wypuść w razie awarii i wypływa na powierzchnię.

Autorytet2piorunów

Z tego co wyczytałem to tam wystarczyło zrzucić balasty które mieli przyczepione od dołu i by się wynurzyli. No ale chyba coś tam grubo poszło nie tak

GURU0piorunów

@VanQuish Tak było, nie zmyślam.

GURU7piorunów

@VanQuish Znalazłem nagranie ze środka, okienko jest po przeciwnej stronie tego monitora:
https://edition.cnn.com/2023/06/21/us/inside-missing-titan-submersible-titanic-tour/index.html
Nie widzę żadnych materiałów pokazujących, żeby łódź została przerobiona, a okienko zlikwidowane.

What it's like inside the Titanic-touring submersible that went missing with 5 people on board | CNNThough it’s roughly the size of a minivan, with five adults aboard, the Titanic-touring submersible that went missing Sunday may seem small and cramped. And on the dive thousands of feet towards the bottom of the North Atlantic ocean, life inside can go from hot to cold, too.CNN
Autorytet3piorunów

@Nemrod Ta tą mała dziurkę też zastąpili monitorem, bo zaoszczędzili na zbrojeniu i też nie było przez to wiele widać co napisałem. "Nie mają nawet porządnego okna, ". Tym którym pływał Cameron miał kopułę.