Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Bochun w Przegryw

Wirtuoz

w Przegryw

19piorunów

Piątkowa przypominajka że umiejętności zdobyte przez oskarkow podczas gnębienia nas w szkole, pomogły im zbudować pożądany społecznie charakter, pewność siebie i naprowadziły ich w życiu na tor prowadzący do sukcesu.

Kontrast jaki widać między naszym, a ich rozwojem genetycznym, zwany potocznie moggingiem, powstający gdy mijamy ich na ulicy razem z ich samicami, pomoże tym ostatnim utwierdzić się w przekonaniu że wybrały najlepszego samca, odpali układ nagrody, zwiększy nawilżenie dróg rodnych i przyspieszy pękanie pęcherzyka Graafa, co przyczyni się do ich dzisiejszej decyzji o nieużywaniu wieczorem gumek po powrocie do deweloperskiego penthouseu.

Pieniądze jakie zapłacicie ich dziewczynom za terapie która ma wam pomóc pogodzić się z tym stanem rzeczy, zostaną użyte do zapewnienia ich rodzinom i potomstwu najlepszego bytu i zwiększaniu jego szans w konkurencji w nowym pokoleniu.

         #

Komentarze (23)

Fenomen1piorunów

@Bochun no mnie nie dojeżdża. Nie czuję też satysfakcji z tego że Tobie się nie powodzi.
3maj się, zepnij d⁎⁎ę i się nie maż jak baba :smiley:

Wirtuoz0piorunów

@Paciu06 Źle się zrozumieliśmy, ja też chciałem cie wesprzeć. I co to w ogóle ma to wszystko do rzeczy?

Wirtuoz0piorunów

@Menda Ale że do mnie mówisz teraz?

Wirtuoz0piorunów

@Bochun gość jest takim przegrywam że usunął komentarz z wytłumaczeniem :grinning: nigdy nie zaruchasz

Kompan4piorunów

ITT wygrywy bezobjawowe zamiast korzystać z weekendu poświęcają się dając rady przegrywom.

Wirtuoz2piorunów

@Paciu06 @Menda @michal-g-1 @Renard16 Koliedzy, furrasy, normiki, nie mam już bólu d⁎⁎y od dawna bo wiem że natura dojeżdża was tak samo jak i mnie i będzie dojeżdżać mocniej, a to osładza mi te fakty całkiem nieźle.

Twórca1piorunów

@michal-g-1 Są jeszcze czady, mokebe, ciapate turasy.

Sum0piorunów

@Bochun po prostu masz ból d⁎⁎y że istnieją mężczyźni ładniejsi od ciebie. a brzydszych nie potrafisz dostrzec i dorabiasz do tego ideologie

Fenomen0piorunów

@Bochun
> Winni czemu? Tak działa po prostu natura.

Oj. Biedactwo.
Dziewczyny lecą na oskarków.
A co z dziewczynami które nie lecą na oskarków? W twojej wizji świata nie istnieją czy może wygodnie jest pomijać ich istnienie?

Osobistość0piorunów

@Piwniczak1991 dzieki! Nigdy nie miałem problemu z dziewczynami więc dziele się radą. To na serio takie proste! Każda lubi gadać więc jak jej słuchasz i to udowodnisz to już połowa sukcesu.

Osobistość1piorunów

@Paciu06 niezłe głupoty pierdolisz, masz chyba talent do kołczingu.

Debiutant1piorunów

@Menda Ale ale dlaczego od razu tak dosadnie i brutalnie?

Wirtuoz1piorunów

@Bochun świetnie opisałeś naturalny mechanizm doboru partnerów. Samica wybiera partnera z silniejszymi genami który zapewni potomstwu lepsze geny i możliwość przetrwania a zgodzimy się że pewny siebie mężczyzna z zasobnym portfelem jest lepszy niż przegryw bez kasy i z chujową linią szczęki. I tak macie szczęście bo w naturze samiec omega zostaje wyjebane poza stado i umiera a w ludzkim społeczeństwie może żyć, mieć pasje i się rozwijać. Nie jest dopuszczony do rozpłodu ale to dobrze dla ogółu społeczeństwa.

Osobistość1piorunów

@Bochun no właśnie, sam przyznajesz, że tak działa natura. Słabsi są eliminowani. Jak ci z tym zle u już się zorientowałeś to zrób coś z tym. Serio, nie ma nic trudnego w wyrwaniu laski. Najważniejsze to być czystym, słuchać co mówi i raz po raz rozmieszyc. Dasz radę :call_me_hand:

Debiutant2piorunów

@Bochun że już wszystko przesądzone. a to nieprawda

Debiutant0piorunów

@Bochun winni temu co teraz myślisz. no i teraz obwiniłeś naturę.

Fenomen0piorunów

Blackpill to nie jest wychodzenie z przegrywu tylko wchodzeine w przegryw. A za tą profanację to mam nadzieję że ci pęknie moszyna Mosze.

Specjalista2piorunów

@Bochun pogodzenie się z tym stanem rzeczy = cuck

Wirtuoz4piorunów

@smileforme Winni czemu? Tak działa po prostu natura.

Debiutant2piorunów

@Bochun ehhh, jak baba. wszyscy winni tylko nie ty. wstyd.