
Polacy jasno o czterodniowym tygodniu pracy. Spore zaskoczenie
LovelyPLFenomen
26piorunówTylko nieco ponad 47 proc. Polaków chce skrócenia tygodnia pracy do 4 dni — wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Radia ZET. Skrócenia tygodnia pracy, przy utrzymaniu dotychczasowych wynagrodzeń, nie chce prawie 40 proc. badanych. Aż 14 proc. nie ma w tej sprawie zdania.
Ludzie, co z wami jest nie tak? 40 procent ludzi na pytanie - "czy chcesz zarabiać tyle samo, ale pracować mniej" odpowiada - "nie chcę".
Wierzą w gówno-hasła typu: "wstawaj wcześniej, pracuj więcej, a będziesz milionerem"?
Czy bardziej te 40 to potencjalni właściciele januszexów, dla których weekend to zło?
Komentarze (107)
Polacy mają jeszcze jeden problem, my nie potrafimy wypoczywać!!
Wielu ludzi, tym bardziej 35++ nie wie co robić z czasem wolnym. Niektórych oblewa strach na samą myśl o dodatkowym dniu spędzanym z małżonkiem. Nie mamy pasji, bo często nas na nie nie stać. Zakorzeniony kult zapierdolu będzie z nami jeszcze parę ładnych lat.
@LovelyPL Interesujące jest bardziej to dlaczego to jest tak przedstawiane w Polsce.
W tym samym czasie we Francji równiez poruszany jest 4 dniowy tydzień pracy ale na zupełnie innych zasadach.
We Francji ostatnio promuja 4 dni pracy w tygodniu ale w zachowaniu liczby godzin - czyli po niecale 9 godzin w 4 dni w tygodniu (we Fr jest 35 godz. tydzień pracy).
Oczywiscie nie znaczy to ze z automatu kazdy ma free od czw. do niedz. - nie, o to, to nie - na zmianę z resztą zespołu, ekipy etc.
Coś za coś.
W Polsce za to jest promowana wersja że mniej godzin za ta samą pensję i wszyscy maja wolne od czw. do niedz.(ง ͠° ͟ل͜ ͡°)
@LovelyPL Z perspektywy pracownika fajnie, pracować mniej, ale za tyle samo.
Patrząc jednak dalej to skończy się inflacją i tyle. W końcu jeśli fabryka będzie działać na 80% to wyprodukuje 20% dóbr mniej. Koszty pracy się nie zmniejszą, więc trzeba będzie podnieść ceny. W dodatku na rynku będzie mniej towaru, więc trzeba będzie importować, zmniejszy to wartość waluty, więc znowu wpłynie to na inflację. Ludzi nie będzie stać na utrzymanie poziomu życia sprzed skrócenia czasu pracy, więc w wolny dzień poszukają innej pracy. Koło się zamyka?
Co może mieć jakiekolwiek racjonalne podłoże to skracanie czasu pracy do np 6-7h dziennie w szeroko pojętej "pracy umysłowej" gdzie sporo czasu jest i tak przepalane na kawki i pierdoły bo nikt nie potrafi utrzymać pełnego skupienia przez 8h. Natomiast pracownik produkcji, magazynu czy transportu nie stanie się nagle bardziej efektywny bo jego ograniczeniem jest przede wszystkim przepustowość/ szybkość/ wydajność maszyny, na której pracuje. Nie wspominając już o utrzymaniu ruchu na 3-zmianówkach w skomplikowanych procesach produkcyjnych gdzie np. nie wolno zatrzymać linii i praca musi odbywać się 24/7.
Warto poszukiwać złotego środka efektywności stosunku praca/czas wolny, ale skrócenie tygodnia do 4dni to zmiana nieco zbyt radykalna. Chętniej zobaczyłbym np 35h tydzień pracy.
Czyli szkoły i przedszkola też 4 dni... acha już to widze.
Już widzę jak pracodawca to wprowadza, przy tej samej pensji, to chyba kolejny sposób aby wykosić mniejsze biznesy z rynku.
Nikt nie zapłaci tyle samo za mniej.
@LovelyPLwy żyjecie w jakimś odrealnionym świecie, zastanawiacie sie nad 4 dniowym tygodniem pracy gdy większość polaków pracuje 6 dni w tygodniu xD nie potraficie unormować czasu pracy wszystkich do tych mitycznych 5 dni a unormujecie do 4?
Wierzą w gówno-hasła typu: "wstawaj wcześniej, pracuj więcej, a będziesz milionerem"?
@LovelyPL nie wierzą w gówno hasła typu - pracuj mniej dostawaj tyle samo jak ty. Nikt ci nie zapłaci tyle samo za mniej.
Bez żadnego problemu moją robotę zrobiłbym nawet w 25h tygodniowo.
Ale tu mówimy o 4x10 czy 4x8? Bo jak to pierwsze no to nie wiem. Jak drugie no to jak najbardziej😉
@LovelyPL chciałbym poznać tych polaków... kuźwa jak mnie wszelkiego typu ankiety i sondaże irytują... te wyniki są takie prawdziwe jak jeansy z anilany
Bo zapominają o tym, że wypłata będzie taka sama, ale wartość pieniądza już mniejsza
No ja jestem za, ale chyba powinno się najpierw zachęcić jakoś do tego przedsiębiorców, tak, żeby upłynnić ten proces a nie wprowadzać go skokowo. Może dać jakieś narzędzia dla pracowników którzy wolą pracować dłużej - z resztą przecież dzisiaj też masa ludzi pracuje po 6 dni w tygodniu, jeszcze 20-30 lat temu u nas to był standard. Więc nie wydaje mi się że to doprowadzi do jakiegoś lawinowego wymierania działalności.
Ale też jak pojawiał się ten pomysł ze dwa lata tamu to z niego szydziłem. Ale dzisiaj to chętnie pracowałbym 4 dni nawet za mniej kasy. Mam trochę swoich projektów, swoich fuch, i chroniczny brak czasu, a lubię te dorywcze zadania. Dlatego też zmieniając pracę chętnie rozejrzę się za czymś o mniejszym wymiarze godzinowym.
Rozumiem też jednak obawy ludzi. To duża zmiana. Ale skoro się rozwijamy, to jest to naturalna kolej rzeczy. Tylko że po naszych rządzących wszystkiego można się spodziewać.
@LovelyPL Mi by pasowało. Osobiście lubię pracować dłużej w dni roboczne, jeśli mam dzięki temu więcej dni całkowicie wolnych. Ale jak to wpłynie na gospodarkę, funkcjonowanie państwa, życie społeczne - to już inna sprawa. Niemniej jednak, odsetek osób, które są przychylne pomysłowi czterodniowego dnia pracy (47 %) jest wyższy od tych, które są przeciwne (40 %). Jednak, co ciekawe - jeśli w Polsce większość (względna lub bezwzględna) czegoś chce lub coś akceptuje - ale nie jest to przytłaczająca większość, to politycy i inne osoby decyzyjne z reguły nic z tym nie robią, a nawet ścigają się nawzajem, jak bardzo są przeciwko. Przykład? Np. liberalizacja prawa aborcyjnego czy związki partnerskie. Niby nieco ponad połowa społeczeństwa jest za, ale polityczny beton kruszeje tak powoli, że wręcz niezauważalnie. A czterodniowy tydzień pracy to jeszcze bardziej rewolucyjna zmiana, bo nigdzie nie wprowadzona na stałe, jedynie czasami jako eksperyment. Więc długo jeszcze nic z tego nie będzie.
Ja jestem na tak, bo znalazłbym sobie firemke z za granicy na kontrakt i robił właśnie wtedy kiedy mam wolne.
Wszystko spoko ale wciąż pojawia się to samo pytanie. Jaka była grupa kontrolna tegoż badania. Mnie nikt o nic nie pytał. Z mojej firmy też nikogo nie pytali a trochę opa tu pracuje. Sonda RMF super świetnie. Fajnie by jednak było by te ich badania byłaś bardziej przejrzyste.
pracowałem 4x10, polecam
@LovelyPL
>Ludzie, co z wami jest nie tak? 40 procent ludzi na pytanie - "czy chcesz zarabiać tyle samo, ale pracować mniej" odpowiada - "nie chcę".
Co? xD Nie "mniej", tylko "krócej". Nie byłoby mniej pracy, tylko krótszy czas na jej wykonanie.
Przecież ten jeden dzień mogę się zatrudnić u kogoś innego i mieć dodatkową kasę. Ludzie to kretyni.
>Ludzie, co z wami jest nie tak? 40 procent ludzi na pytanie - "czy chcesz zarabiać tyle samo, ale pracować mniej" odpowiada - "nie chcę".
@LovelyPL po co sie tak szczypać? mogli od razu zapytać czy chcą pracować 1 dzień w miesiącu i zarabiać 10x tyle. co z nimi nie tak?
Komentarz usunięty
@LovelyPL
>Ludzie, co z wami jest nie tak? 40 procent ludzi na pytanie - "czy chcesz zarabiać tyle samo, ale pracować mniej" odpowiada - "nie chcę".
>Wierzą w gówno-hasła typu: "wstawaj wcześniej, pracuj więcej, a będziesz milionerem"?
>Czy bardziej te 40 to potencjalni właściciele januszexów, dla których weekend to zło?
Takie rzeczy udało Ci się wywnioskować z tej ankiety :grinning: ? A może nikt nie ma 32h, najniższe wartości oscylują wokół 35 godzin. Ciekawe dlaczego.
"Ludzie, co z wami jest nie tak? 40 procent ludzi na pytanie - "czy chcesz zarabiać tyle samo, ale pracować mniej" odpowiada - "nie chcę"."
Otóż to nie działa w ten sposób. Doprowadzi to do większego bezrobocia. Takie coś działa tylko w zawodach umysłowych. W zawodach fizycznych sprzedajesz swój czas pracy jako ludzkiego robota. Jeśli trzeba będzie zatrudnić dwa roboty, firmy po prostu przeniosą się tam, gdzie robot jest tańszy lub zaprzestaną produkcji.
czy na to że zmniejszenie ilości dni pracy zachowuje się wysokość wynagrodzenia są jakieś analizy, czy tu chodzi o wysokość wynagrodzenia kwotowo, a nie mierzone siłą nabywczą tego wynagrodzenia?
Bo moim zdaniem jeżeli ktoś takie rzeczy wprowadzał na małej próbie, to może i to zadziałało, ale jak to się wprowadzi w całym kraju to czy po prostu produkt krajowy spadnie o te mniej więcej 20%, przecież wtedy ceny musza pójść do góry, więc generalnie siła nabywcza wypłaty spadnie, nawet jeżeli kwotowo się utrzyma.
Takie pytania są z czapy, jeżeli nie zna się pełnego kontekstu i wszystkich konsekwencji.
Boją się zmian oraz negatywnych efektów takiej transformacji.
Mi żadna z potencjalnych niedogodności nie obrzydzi wizji 4dniowego tyg pracy
40% robi prywate w piatek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja bym chętnie przeszedł na 4-dniowy tydzień pracy nawet przy proporcjonalnym obniżeniu wynagrodzenia…
@LovelyPL Ludzie pracują na UZ i dostają kasę za przepracowane godziny (minimalną najczęściej) - i takich jest dość sporo. Co się więc dziwić, że nie chcą pracować krócej i zarabiać mniej.
Niewolnictwo i pańszczyzna jest głęboko zakorzenione w Polakach.
@LovelyPL spore zaskoczenie, że ludzie kompletnie nie zidiocieli i nie wierzą w takie rzeczy jak zmniejszenie ilości pracy z zachowaniem wynagrodzenia.
>Wierzą w gówno-hasła typu: "wstawaj wcześniej, pracuj więcej, a będziesz milionerem"?
własne działalności. nie wszystko idzie ogarnąć samodzielnie, więc dla tych jdg to byłby duży problem. + ludzie pewnie boją się utraty zarobków.
@LovelyPL Ludzie pewnie obawiają się kolejnych podwyżek prądów/gazów/śmieci/paliwa i produktów spożywczych przy zachowaniu dotychczasowych pensji.
Jak to rozwiązać sensownie? Część zawodów nie ma możliwości skrócenia czasu pracy, chcesz im w takim razie zagwarantować 20% podwyżkę?
@LovelyPL i love democracy
Ale po co zmniejszać czas na opierdalanie się 😉
Ludzie nie lubią zmian lub nie ogarniają zadanego pytania. Znam osoby wracające z urlopu i cieszące się, że się skończył, bo nudy w domu 😒
Część ludzi prowadzi własny biznes, więc się tego boją. Część na JDG to nie dotyczy, i tak pracują jak mają zlecenie. Część ludzi zawsze chce by było jak zawsze, nieważne czy zmiana na lepsze
@dsol17
brednie.
@FoxtrotLima @Moderacja mogła dać mu bana,ale o ile można bez wyzwisk - o tyle szczerze to zbanowany @Bandarudego ma 1000% racji i popierający takie odgórne pomysły są nieco (i zaznaczam - to bardzo eufemistyczni wyrażony eufemizm) ograniczeni umysłowo. Wybaczcie modki, itd ale taka jest prawda i tyle.
Oczywiście każdy by chciał pracować krócej,zarabiać więcej a najlepiej to być piękny i wiecznie młody ale kurwa REALIA. Realnie w tym kraju są następujące możliwości po wprowadzeniu 4-dniowego dnia pracy:
A) szefowie to olewają bo zresztą inspekcja pracy może im naskoczyć i nikt poza garstką lewaków z korpo nie zobaczy tego skrócenia na oczy
B) Witajcie częściej umowy zlecenie i umowy o dzieło albo wręcz na czarno (sam mam problemy i tak muszę póki co bo bym nawet na ciuchy,lekarstwa i paliwo nie miał)
C) Mniej możesz kupić za wypłatę (nie liczy się jaką sumę dostajesz,liczy się co za nią kupisz)
D) Witaj bezrobocie bo januszex zbankrutował
Poza biurowymi NIKT tego nie dostanie. Po prostu.
Że Niemcy sobie to wdrażają ? Niemcy podbili gospodarczo całą Europę przy pomocy Euro to ich stać. No i mają rynek pracownika bo podobno ich gospodarka jest przegrzana i pracowników cały czas im brakuje wszędzie. U nas rynek pracownika jak miał być to zaczęto ściągać Hindusów, Nepalczyków i cholera wie kogo żeby tylko Polacy
dalej mogli być traktowani jak robacy...
>Refugees welcome - co się prujesz głupi konfiarzu /s
Co śmieszne - Ukraińcowi i Hindusowi się nie chce za te grosze a Polak ze strachu robi bo a nóż widelec ci ze wschodu wygryzą z roboty i trzeba będzie wpierdalać szczaw i mirabelki z nasypu. Bo Polak nie jest w Polsce na saksach tylko tu żyje.
@BandaRudego śpij słodko aniołku!
@BandaRudego powiem tak. Z Twoich wypowiedzi wystawiasz o sobie świadectwo. Legenda o 7 dawkach,jedzenie robaków i wiadomo tradycyjne lewaki,czyli ktoś kto ma inne zdanie niż Ty. Wiadomo z kim rozmawiamy,tylko dlaczego tutaj przywędrowałeś? Na wykopie już nie było miejsca na takich myślicieli jak Ty czy jak? Obawiam się,że długo na tym portalu nie pozostaniesz jak będziesz innym tak odpisywał. Moderatorzy dość sprawnie banują.
@FoxtrotLima ja nie rozumiem ty rozumiesz za to - czeka nas katastrofa klimatyczna, trzeba jeść robaki, nie pracować i lądować w siebie 7 dawek. Bo matematyka i ekonomia to przeżytek, powiem więcej - to wróg nowoczesnego liberała ! Po co pracować 5 dni jak można 1, co nie?
@BandaRudego ponosi Cię. Nie rozumiesz współczesnego świata i tego jak się zmienia. To, że sto lat temu (ponad) wprowadzono czterdziestogodzinny tydzień pracy, nie znaczy, że tak musi zostać na zawsze.
@FoxtrotLima świat idzie do przodu, dlatego poszedłbym dalej i płacił za jeden dzień tyle co normalnie za tydzień, po co się ograniczać. A i powołać urząd cen który sprawi że wszystko będzie tanie. Ferrari dla każdego prawem nie przywilejem, powstań ludu pracujący!
@BandaRudego za rewolucji przemysłowej też tak pewnie gadali. Panie, jakieś ubezpieczenia zdrowotne, emerytalne itp.?! A komu to potrzebne, a dlaczego?! Świat idzie do przodu, a niektórzy ciągle mentalnie w XIX wieku.
@Ragnarokk ja prdl really? Ekonomia wg lewaków 😂 weźmy odgórnie zwiększmy stawki o 20 procent, albo najlpeij o 200 procent. Wyeliminujemy biedę w ten sposób. Czy Ty nie widzisz jak idiotyczne jest tego typu myślenie? Czy wy lewaki naprawdę myślicie że bogactwo się bierze z ustaw, zakazów i nakazów?
@BandaRudego
Dyskusja o wymiarze pracy, a ty się wpierdalasz z innym tematem, to może dla odmiany to się choć raz odpierdol.
@travel_learn_wine Raczej dość oczywistą konsekwencją takich zmian jest zmiana stawek godzinowych również. Ale tak, wiadomo że to nie jest hop-siup i zmiana co pomyślą w poniedziałek a w piątek wprowadzą
@Ragnarokk w Polsce duża część społeczęństwa ma też stawkę godzinową i myślę, że ich zmiana co do wynagrodzenia by nie dotyczyła. Bo jaki jest argument na przykład dla takiego Pickera w logistyce, żeby pracował 32h i zarabiał tyle co w 40h. Pickuje teraz 100h to nagle magicznie zacznie chodzić 20% szybciej jak mu skrócą czas pracy?
@BandaRudego
Dobra, Pindorek czy jakiego tam innego pokemona jesteś reinkarnacją, możesz się odpierdolić?
@Ragnarokk bo spora część ludzi ma jeszcze jakieś pokłady zdrowego rozsądku i wiedzą że lewackie pomysły typu nie pracuje a dostaje kasę zawsze kończy się biedą. Ha tfu na lewactwo. Już dotowanie kowidlakow i szprycowanie ich 7 dawkami na bezobjawowca skutkowało wielką inflacją. Lewak chciałby dostawać kasę za leżenie i śmierdzenie.