Wpis użytkownika moll w Hydepark
mollLider
126piorunówPopełniłam błąd taktyczny, ruszyłam porządki w zabawkach dzieciarni.
Kurła, dajcie wiadro melisy, albo chociaż cyjanek...
Komentarze (94)
@moll bierz łopate do odśnieżania i wszystko do kosza 😉
@moll kurde, z tą melisą będzie ciężko 😉
@moll co raz bardziej po⁎⁎⁎⁎ne te reklamy Durexa w Internecie.
@moll i to w ciagu dnia jak nie spia? Wow 😆😆
@moll GUUURŁA! ლ(ಠ_ಠ ლ)
Jak ja byłem mały i ktokolwiek mi przestawił resoraka na szafce to byłem wkurwiony albo chociaż smutny.
@moll cyjanek? Co będziesz malować?
@moll to będzie udany piątek! I sobota, niedziela…
@moll Moja córka uwielbia jak mama sprząta - nic nie da się znaleźć, pojemniki magicznie zmieniają miejsca i lalki są nagle jednak w trzecim pojemniku od lewej zamiast w pierwszym mimo, że stoją w pojemnikach na kallaxie itd. (pic rel) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
U mnie jest krótko - jak prośby nie pomagają to mówię, że jak tata posprząta to już na zawsze xD
Jeszcze nie musiałem nic wyrzucać :grinning:
@moll pakuj do wora, a wór do piwnicy
Jak brakuje miejsca w piwnicy, to wywal graty męża, proste xD
@moll Hello friend! Będzie tylko gorzej! :smiley:
Ja przedwczoraj kolejną półkę dorobiłem na ścianie. Oczywiście pudełka do niej puste, bo "często tym się bawię".
@moll Obsesja, perfekcjonizm?
Dlaczego ty porządkujesz uporządkowane zabawki?
Żadne dziecko tego nie zrozumie. 😁
@moll zadanie cyklicznie co pół roku. Ehh, dzieci mają teraz tyle rzeczy, za naszych czasów ... xD
@zomers ja tak bratanicy kupiłam kapcie z cekinami, no chciała od Mikołaja "świecące buty", się pochwaliła do ekranu jak akurat przed świętami gadałam z mamą. Oszczana prawie młoda z radości, w papierach biegała, póki z nich nie wyrosła 😅
@moll o, to to. Mówisz, młody uwielbia reserówki, może mieć ich tony, każda mu będzie się podobać, nie trzeba dużo wydawać, zajmą mało miejsca - to nie, dostaniesz je razem z jakimś dziwnym wielkim plastikowym samochodem, no bo to w końcu też samochód, który potem się kurzy w kącie, albo blaknie na podwórku.
I tak, te co lepsze, co widzimy, że od razu się nimi nie bawi, babka wywozi do Caritas, więc chociaż może jakieś biedne dziecko skorzysta.
@winet a najlepsze jest to, że jak zapytają co kupić, podasz coś co nie jest zabawką, to potem i tak jest zabawka... Albo zabawkę dorzucą, bo "prezent byłby za tani". Jakby temu dzieciakowi w jakikolwiek sposób zależało na metce z ceną
@moll hehehe hehehe
@moll swego czasu mieszkając w Krakowie wynajmowałam mieszkanie od przemiłego pana który miał 5 dzieci. Zwoził regularnie zabawki do piwnicy w której trzymałam rower, a przy okazji świąt czy urodzin wracały one do dzieci jako prezenty XDD nie mam pojęcia jak to przechodziło 😆 tak czy inaczej wytrwałości :smiley:
@ciszej aktualnie są tak zasypani, że najchętniej to do wora i na śmietnik xD jeśli coś się zepsuje, nie próbuję tego naprawiać, tylko wypieprzam do odpowiedniej frakcji
@moll to nic ne sugeruję ale wiesz, do worka jak leci i będzie na mikołaja 😛
@ciszej mogło przechodzić. Jak kiedyś część schowałam i wyjęłam za jakiś czas, to radocha jak z nowych xD
Powyżej pewnego poziomu ozabawkowania nie nadążasz co jest
@moll pociesze Cie ze porzadek bedzie trwal jakies 24h a potem sytuacja wroci do normy 😉
@aerthevist przychylam się do optymistycznego wariantu @AdelbertVonBimberstein XD
@aerthevist no 24 godziny to jak dzieci są na noc u babci.
@AdelbertVonBimberstein zalezy od dzieci i ich liczby 😉
@aerthevist raczej 24 minuty
cierpliwosci zycze, nie zlosc sie na kaszojadki :scream_cat:
@moll - silly moll :face_with_hand_over_mouth:
@koszotorobur za kilka miesięcy zerknę na ten wpis, dojdę do wniosku że póki nic tam nie nabyło osobowości i samo nie wyszło to ok. I pora na kapuczinę xD
@moll - i tak mała szansa, że się na nim nauczysz - za kilka miesięcy spodziewam się podobnego wpisu :stuck_out_tongue_winking_eye:
@koszotorobur rozkładałam im domek, trochę zabawek przy okazji polubownie oddane, bo nie chcą, więc nie wiem co mnie podkusiło i "a to może bym przejrzała jeszcze co w regale piszczy". I to był kurła błąd
@moll To trzeba mieć system.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu i to jak! (づ•﹏•)づ
@moll ja tylko podpowiadam (づ•﹏•)づ
@bori robię tak samo z ojcem w garażu już od 7 lat. Tylko szkoda że nie mogę zgodzić się z ostatnim zdaniem 😉
@bori ok 😁
@moll Do sortowania i neutralizacji nadmiaru zabawek
@bori do skopywania ogródka czy układania zabawek?.xD
@moll Daj adres to podeślę Ci małych pomocników xD
@bori to jest myśl xD
A tak bardziej serio to jak się zrobi ciepło, wyślę na ogródek grządki skopać z tatusiem, a ja sobie zrobię sam na sam z hałdowanymi zabawkami xD
@moll Wyślij je do szkoły wojskowej
@bori to działało, póki młodszy nie zaczął chodzić. Teraz w odsortowane zabawki włożył te co miały zostać. Następnie porozrzucał wszystko, a potem starszak zanurkował i zaczął pakować wszystko do domku, bo przecież nie może być pustej przestrzeni
@moll To tak jak u mnie. Jedyna metoda która naprawdę działa to wywalenie wszystkiego i segregacja
@bori działa na bardzo krótką metę. Już to przerabiała. Wiesz, problem leży w tym co leży pochomikowane, a nie w tym co na wierzchu
@moll Musisz go w takim razie podejść sposobem - na przykład co leży na ziemi za godzinę idzie do śmieci
@NiebieskiSzpadelNihilizmu kusisz... xD
@bori nie działa, młodszy rozpieprza wszystko. Wszystko jeszcze bardziej pomieszane. Skupiam się na śmieciach
@moll system może być różnych xD Otwarte okno to też jakiś system 😆
@moll Weź wywal dosłownie wszystko na podłogę i zacznij zabawkę po zabawce przeglądać i odkładać lub wyrzucać. Niech dzieciaki też pomagają. Zrobiłem tak przed Gwiazdką. Trochę czasu zeszło, ale przynajmniej jest porządek
@bori sznur się pisze inaczej xD