Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Arkil w Wszechrzecz

Fenomen

w Wszechrzecz

66piorunów

Proces ograniczania spożycia cukru trwał u mnie kilka lat, ale krok po kroczku myślę, że mogę powiedzieć, że znacznie udami mi się go zredukować (oczywiście nie jestem purysta, jakąś czekoladka od czasu do czasu wpadnie, ale z umiarem 😉).

Jedna z rzeczy, którą zmieniłem to sposób picia napojów/soków. Dawno temu zacząłem dolewać do napojów wodę jakoś 1:1 ( 😉). Tak zmieniłem swoje smaki, że teraz jak pije jakiś napój bez rozcieńczenia, to jakbym sam cukier pił xD
(Oczywiście staram się pić te "zdrowsze" soki.

Pytanie teraz do Was, bo jestem ciekawy. Czy Wy też tak robicie?

Czy rozcieńczasz napoje/soki woda?

  • Tak39% (151 głosów)
  • Nie41% (162 głosy)
  • Wez się uspokój OPie.20% (78 głosów)

391 głosów

Komentarze (50 z 62)

Gruba ryba2piorunów

Baaardzo rzadko pije soki, czy słodzone napoje, ale tak, rozcienczam, inaczej aż zęby bolą :p

Autorytet1piorunów

@Arkil rozcieńczam soki, ale nie 1:1. Za to wprowadziłem inną dużą zmianę - zamiast szklanki do obiadu, czy lunchu nalewam pół szklanki i dolewam trochę wody. Do tego piję wodę. Nawodnienie jest, trochę słodkiego smaku jest, mniej cukru w diecie jest.

Autorytet1piorunów

Slodzonych napojow nie pije za duzo, ale mam problem z sacharozą zawartą w białym pieczywie i wszelkich mącznych rzeczach. Pal licho te czekoladki od czasu do czasu, ale pieczywa wywalaja mi tak insuline ze nie wiem jak sie nazywam.

Ogolnie uzalezniony od cukru jestem fest.

Inspirator2piorunów

Czasem dolewam trochę soku do wody, żeby zrobić sobie wodę smakową. Generalnie piję samą wodę. Unikam jedzenia cukru.

Na tyle się odzwyczaiłem od cukru, że teraz nie jestem w stanie wypić zwykłej Coca Coli czy czegoś podobnego, bo jest to dla mnie tak słodkie, że aż w zębach to czuję i pod koniec picia szklanki Coli już mi jest tak słodko, jak kiedyś bym miał po zjedzeniu całego tortu.

Też od czasu do czasu jakieś słodycze zjem, ale jem w małych ilościach nie dlatego że się muszę hamować, tylko po prostu po ilości jaką inni jedzą już mi się robi niedobrze.

Fanatyk1piorunów

Nigdy u mnie w domu nie piło się napojów slodzonych, jak już do były kompoty i soki robione z własnych jabłek, więc nie mam potrzeby rozcieńczania.

Mocarz1piorunów

Rozcieńczam soki od dawna, ale nie każdy się do tego nadaje. Jakblkowy i grejpfrutowy bardzo dobre, szczególnie z lekko gazowaną wodą, natomiast pomarańczowy, mango, ananasowy i ogólnie tropikalne to porażka, smakują jak rzyg. Oczywiście mowa o sokach 100% tłoczonych, innych nie tykam

Gruba ryba3piorunów

@Arkil kiedyś pijałem napoje oraz soki (szczególnie soków pijałem przez jakiś czas bardzo dużo, litr dziennie). Obecnie napoje wyłącznie te pozbawione cukru, a soki od wielkiego dzwona rozcieńczone pół na pół wodą gazowaną. Wg mnie tak smakują zdecydowanie lepiej i nie są tak okropnie słodkie.

Osobistość2piorunów

@Arkil Czasami tak, czasami nie. Ale nie robię 1:1, tylko wlewam z 20-30% wody i dopełniam sokiem. 1:1 z wodą to wolę już osobno wypić szklankę wody i szklankę soku, wychodzi na to samo.

Mocarz3piorunów

@Arkil soki bardzo rzadko piję ale jak już to nie rozcieńczam z resztą jak już jakiś kupuję to 100% pomarańcza i się "godzę" z zawartością cukru z owoców.

Na codzień tylko napoje zero a gamechangerem w ograniczeniu cukru była sodastream. Zarówno samą wodę gazowaną znacznie częściej zacząłem pić jak i jest masę koncentratów zero ktorę dodaję w bardzo niewielkiej ilości żeby tylko trochę smaku wodzie nadać.

Lider3piorunów

@Arkil od trzech lat nie jem słodyczy, od tego roku nie jem lodów (lody to nie słodkie ( ͡~ ͜ʖ ͡°) ) i nie piję słodzonych napoi :man-shrugging:

Fanatyk3piorunów

@Arkil Tak, już od ładnych kilku lat tak robię. Zdarza się, że nachodzi mnie ochota na Coca Colę czy Pepsi - wersje bez cukru kompletnie mi nie podchodzą, ale żeby ograniczyć spożycie, zaczęłam sobie mieszać napój pół na pół ze zwykłą gazowaną wodą mineralną. Tak się przyzwyczaiłam do takiej wersji, że aktualnie nierozcieńczona Cola czy Pepsi już mi nie smakuje.

Kiedyś piłam też soki owocowe czy okazjonalnie jakieś Tymbarki, ale obecnie już od dłuższego czasu w ogóle po nie nie sięgam. Ostatniego Tymbarka kupiłam sobie eksperymentalnie ładnych parę miesięcy temu, ale upiłam łyka i aż mnie wykrzywiło - za słodki. Pomyśleć, że kiedyś to był jeden z moich ulubionych napojów 😆

Gruba ryba3piorunów

@Arkil nie wiem co odpowiedzieć, bo nie piję takich rzeczy xD. może raz na kilka miesięcy się zdarzy, abym wypił napój słodzony cukrem lub sok i to zazwyczaj w braku wyboru

ale oczywiście propsuję podejście. pozbywanie się nadmiaru cukru z diety to rozsądna droga.

Osobistość9piorunów

Już kilka lat temu zacząłem pić wodę z kranu i tak już zostało. Żadnych soków, napojów ani herbat. Dwa czy trzy razy dziennie piję kawę bez cukru, a poza tym tylko wodę.

Fanatyk2piorunów

@Arkil soki okazjonalnie, w małych ilościach - spoko. Napoje typu tymbark to jak już się znajdę w sytuacji że nie ma nic innego to bez rozcieńczania nie jestem w stanie przełknąć.

Mistrz19piorunów

@Arkil w sumie u mnie od dawna już tylko albo woda, albo herbatka. Jedyne piciu, na jakie sobie słodkie pozwalam, to lemoniadki latem albo na wakacjach

Gruba ryba45piorunów

@Arkil pijąc tylko wodę/kawę/herbatę zamiast jakiegoś gówna nie musisz nic rozcięczać

GURU7piorunów

@vredo też tak robiłem, do czasu aż nie kupiłem czegoś sensowniejszego niż lipton i jemu podobne. Od tego momentu nie dodaje cukru. Kawa od bardzo dawna tylko czarna i gorzka.