Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

„Przedszkolaki na wojnę”. Rosyjskie dzieci uczą się zabijać

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

33piorunów

Wczoraj wrzucalem bezposrednio z pikabu jeden z dziesiatek filmow i sprawozdan jak cywile (w tym przypadku nastolatki) sa zaangazowani we wspieraniu rosyjskich wojsk okupujacych Ukraine.

Dzis, polecam na spokojnie krotki artykul na Defence24.

Komentarze (8)

Gruba ryba2piorunów

@sireplama @xniorvox No nie wiem Panowie. Ja zakladam, ze jest pewna (niezerowa) ilosc "dobrych" Rosjan. Po prostu o nich nie slyszymy bo to chyba dla kazdego niewygodne:

* dla Rosjan - bo przeciez oni murem za carem, walcza o pokoj i inne tego typu neoimperialne rojenia, sama wladza nie moze pozwolic, zeby ktos ją podwazal

* dla pro-Ukraincow - bo oslabialoby jednolity przekaz, ze Rosjanie to tylko pijane malpy, ktore kazdego chcia zamordowac

Sami zobaczycie rano, ze za powyzsze badziej skompikowanie niz czarno-biale przedstawienie sprawy bede tutaj biczowany.

Czym innym jest powszechnosc sowieckiego mentalu, ktory sam lubi czuc buta na karku, oddac sprawczosc bojarom i carowi i pograzyc sie w marazmie a czym innym nasze wrodzone "buntownictwo" przeciw rzadom, a zwlaszcza rzadom narzucanym przez krew, zbrodnie i opresje.

A jezeli ktos nie rozumie (lub ja sie nieprecyzyjnie wyrazilem), to uproscmy to do statystyki: o ile (wg zrodel internetowych) w PL okolo 1/3 nalezala do Solidarnosci ("By the end of its first year, Solidarity claimed nearly 10 million members, making it one of the largest voluntary civic movements in history.") to nikogo nie bede probowal przekonywac, ze w Rosyjskim (niemal 150 milionowym) spoleczenstwie udaloby sie (na chwile obecna, bo pewnie jak bedzie "zmiana warty" na Kremlu to szybko ludzie zmienia idola) zebrac nawet "polskie" 10 milionow antyputinowskich, anty imperialnych, antywojennych aktywistow.

Gruba ryba1piorunów

@LondoMollari dobre wnioski - zgadzam sie. Fajnie przeczytac gdy ktos mysli posklada w zgrabne podsumowanie.

Fanatyk1piorunów

@RedCrescent Ci, którzy mieli odwagę się buntować, już dawno siedzą w celach albo gniją gdzieś pod Bachmutem, bo trafili tam do kompanii karnych.

Aby doszło do skutecznego buntu muszą wystąpić dwie rzeczy - mocne niezadowolenie społeczne, oraz moment zapalny, kiedy dużo ludzi równocześnie wyjdzie na ulicę w sposób skoordynowany - np. ze względu na jakieś wybory czy jakieś wydarzenie mające wpływ na cały kraj.

Dopóki Rosja będzie się w stanie chronić przed równoczesnym brakiem paliwa w całym kraju (a szczególnie Moskwie i Petersburgu), czy jakimś totalnym bank runem, albo innymi globalnymi zdarzeniami tego typu, dopóty nie spodziewałbym się żadnych ruchów oddolnych.

Fanatyk2piorunów
Ja zakladam, ze jest pewna (niezerowa) ilosc "dobrych" Rosjan.

@RedCrescent Ja się z tym zgadzam, nawet mój ostatni wpis jest o takich Rosjanach 😉 I domyślam się, że w tak dużym kraju są ich miliony. Co nie zmienia faktu, że są tam również dziesiątki milionów tępych, agresywnych, pijanych i niemoralnych orków.

GURU6piorunów

Czy można mówić, że to co się dzieje na Ukrainie dzieje się bez możliwości reakcji społeczeństwa RU czy jednak z ich przyzwoleniem?

Fanatyk8piorunów

@sireplama Zgadza się. Piękna tradycja walki z komuną, od żołnierzy wyklętych do okrągłego stołu. Ruscy takiej z pewnością mieć nie będą, bo żadna obca armia u nich nie stoi i ustrój kraju wyłącznie od nich zależy.

Fanatyk4piorunów

@sireplama Skoro możliwa była reakcja polskiego społeczeństwa na komunę, mimo że w kraju stały radzieckie wojska i cały aparat państwowy tępił opozycję, to tym bardziej możliwa jest reakcja narodu, który sam sobie wybrał prezydenta i zrobił ustrój.

Że będzie bolało? Bardzo dobrze, ma boleć.