Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Yes_Man w Ciekawostki

Lider

w Ciekawostki

92piorunów

Przypomnę tylko o ruskiej mentalności nawet wobec własnych dzieci:

Jakov Dżugashvili chwilę po wzięciu do niewoli przez nazistów w lipcu 1941 roku w okolicach Witebska.

Niemcy zaproponowali Stalinowi wymianę Jakowa Dżugaszwilego na wziętego do niewoli pod Stalingradem feldmarszałka Paulusa, lecz Stalin odmówił mówiąc „Nie mam syna w niewoli w Niemczech”.

Komentarze (28)

Gruba ryba9piorunów

@Yes_Man boje się tego, co napiszę, ale napiszę...

Nawet gdyby byli w dobrych relacjach (a jak już wielu przede mną wspomniało tutaj - nie byli) to wymiana porucznika za feldmarszałka, tylko dlatego, że ma się z nim prywatne relacje to jawna zdrada stanu

Gruba ryba0piorunów

@Budo albo upadek Hitlera i zmiana władzy, ktora przychylny okiem spojrzy na feldmarszałka, który juz zdobył doświadczenie na froncie wschodnim. Oboje możemy gdybać, ale z perspektywy narodu trzeba bylo podjąć jakas decyzje i albo doprowadzić do wyjątkowej sytuacji i obniżyć morale, bo przecież tysiące rodzin miały swoich krewnych w obozach jenieckich, o których nikt nie pomyślał albo dać przykład i pokazać, ze narod jest ważniejszy niz rodzina

Fenomen1piorunów

@Loginus07 nie patrzę empatycznie, patrzę racjonalnie. Paulus znieważył Hitlera ignorując bezpośrednio jego rozkazy. W Rzeszy czekałby go sąd i więzienie, albo śmierć.

Gruba ryba0piorunów

@Budo patrzysz na to empatycznie i porównujesz życie 1:1, ale na wojnie trzeba patrzeć inaczej i nadawać istnieniem wagę - nie wymieniasz feldmarszałka nawet na tysiąc podoficerow, kiedy ciągle ważą sie losy wojny i jeden błyskotliwy manewr może wszystko zmienić. Poza tym on stanowi świetna kartę przetargową na tego typu sytuację

Fenomen0piorunów

@Loginus07 tych jeńców było dziesiątki jak nie setki tysięcy po każdej stronie. Dałoby się to załatwić po ludzku.

Lider3piorunów

@Loginus07 totalitaryzmy takie odstępstwa określają mianem "wyjątkowej sytuacji"

Autorytet11piorunów

@Yes_Man myślałem że to młody deniro

Lider3piorunów

@Chunx tak, podobieństwo jest uderzające

GURU19piorunów

@Yes_Man pamiętajmy tylko, że Stalin był Gruzinem.

GURU8piorunów

@cebulaZrosolu Albo Austriakami. Albo Chorwatami. Albo Węgrami. Lub Słowakami. Możliwe że Francuzami z Vichy. Hiszpańskim ochornikami od Franko? Czemu nie.

Gruba ryba39piorunów

Ojciec nigdy go nie szanował. Jakow już wcześniej bywał niestabilny a po złapaniu doszła depresja. Strzelił samobója w obozie jenieckim.

Gruba ryba7piorunów

@cebulaZrosolu A czy ja bronię Stalina, który sam był jebnięty w dekiel?

Zrył psychikę całemu narodowi to co dopiero rodzinie.

Fanatyk38piorunów

@Trupus Biorąc pod uwagę charakterystykę ich relacji, problemu bym raczej upatrywał w Stalinie, nie w nim. Nie będzie zbyt zaskakujące stwierdzenie, że Stalin był psychopatą i wybitnym sukinsynem.

Jakow próbował się zastrzelić, ale nieskutecznie, co Stalin skomentował „Nie potrafił nawet celnie strzelić”.
Mistrz31piorunów

@Trupus a ty byś był stabilny jakbyś był synem Stalina?

GURU19piorunów

@Yes_Man stalin był psychopatą po prostu

GURU4piorunów

@Yes_Man A nie było też tak, że synek był za niski stopniem żeby wymieniać się za Paulusa?

Fenomen2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Mocarz1piorunów

@vredo gdyby traktował go jak syna, to pewnie młody nie siedziałby w pobliżu wroga

Lider5piorunów

@vredo czyli psychopata po całości.

GURU17piorunów

@suseu Tatuś nim gardził i miał go gdzieś już wcześniej. Na Wiki jest tak delikatnie wspomniane, że "Kontakty Stalina z Jakowem nigdy nie były serdeczne"

Lider13piorunów

@vredo Ale czy własny syn dla ojca nie jest wart więcej niż obcy generał?