
Radni nie chcą elektrycznych hulajnóg w Warszawie
WatluszPierwszyFanatyk
45piorunówStołeczni radni przyjęli w czwartek stanowisko w sprawie zakazu poruszania się hulajnogami elektrycznymi na aplikację w Warszawie i zakazu poruszania się hulajnogami elektrycznymi w centrum miasta. Radny KO Paweł Lech, przedstawiając projekt stanowiska, zaznaczył, że e-hulajnogi stały się bardzo popularnym sposobem przemieszczania się po mieście. - Nie poruszają się jednak z prędkościami rozsądnymi - dodał.
Komentarze (19)
zamiast rozwiązać problem to zakazać, pora na CSa
W Wawie policja ma wyjebane na wszystko, nikt tego nie bedzie egzekwowal. Jak ludzie 9h czekaja na patrol do kolizji to o czym tu mowimy
@RufusVulpes Jeszcze złap takiego gnojka ryzykując uszkodzenie gnojka, policjanta lub infrastruktury. Dopóki nie będzie obowiązku rejestracji tych gówien to będzie istniał problem, choć i jak z "motocyklami" co zakrywają tablice tu tez znajda się cwaniaczki spoza systemu
@WatluszPierwszy klasyka:
po co się zagłębiać w szczegóły - zakazać w ogóle i pora na CSa
jak już wskazano - ten zakaz obejmie tylko tych co stosują się do przepisów, czyli mają ogranicznik. Dzieciarnia jeżdżąca na lewych kukurinach po parkach i osiedlowych ulicach - nie poczuje żadnej różnicy.
Jak zwykle bzdety. Hulajnogi na aplikacje akurat są jedyne , które są w pełni legalne. Widać jakie jest zrozumienie tematu wśród polityków. Do tego te aplikacyjne już dawno mają wpisane obszary, w których nie mogą się poruszać.
Dzieciaki zabijają się na kukirinach za 5k odblokowanych do 70km/h.
Trzeba coś zrobić, bo urzędników aż d⁎⁎a swędzi, nie mogą ruszyć bogatych, no to zakażmy hulajnóg na wynajem z ogranicznikami, których używają głównie dorośli jak się spieszą na drugi koniec Centrum i nie ma wygodnego połączenia komunikacją.
Za⁎⁎⁎⁎sty plan, 10/10
@pokeminatour Sami pracownicy tych firm tak je stawiają.
@Pan_Bubr ja sądzę że geneza problemu jest to że ludzie stawiają te hulajnogi jak debile, czasami chyba robią wewnętrzny konkurs kto bardziej zatarasuje nimi chodnik. Możnaby z tym walczyć robiąc jakieś strefy gdzie zostawić hulajnogę - o ile chodnik nie będzie okupowany przez samochód, albo dodatkowymi przepisami, ale zamiast tego można całkowicie zakazać i cyk pora na csa
Te hulajnogi na aplikacje przynajmniej mają realne ograniczenie prędkości.
Czyli de facto nic nie naprawia. Będzie więcej hulajnóg bez aplikacji. To będzie tak samo martwy przepis jak jazda po chodniku hulajnoga surronem itp
Prędkość działania na medal. Jak problem urósł do tego stopnia że na każdym kroku jest widoczny to dopiero są w stanie przyznać, że istnieje i może coś by z nim zrobić.
@DyG w Warszawie ten problem jest bardzo widoczny od myślę ~2-3lat. Teraz po prostu zrobił się medialny.
@emdet Nie bardzo rozumiem. Mieli zakazywać, gdy problem był nadal znikomy? To by ludzie mówili, że zamordyzm i władza chce tylko kontrolować i zakazywać. Wcześniej raczej nie było powszechnego oczekiwania społecznego na zrobienie z tym czegoś.
Zlikwidować kukuriny, niczego nie bedzie.
@Tom.Ash a co może? Jeszcze policja może miałaby cokolwiek robić? Kto to widzioł.
@WatluszPierwszy po co naprawiać. Można zakazać przebywania pod dachem.
@emdet Polska w pigułce. Na zasadzie naprawiania dachu w domu, jak już się komuś na łeb zwalił.