Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rosyjska rakieta nad Polską. Ujawniamy: jeden dyżurny spał, drugi utknął w drodze

Fanatyk

w Wiadomości Polska

85piorunów

W jednym powiecie dyżurny nie zdążył dojechać do urzędu, w drugim nie usłyszał SMS-a i się nie obudził, w trzecim czekał, aż dodzwoni się do przełożonego. Do powiatu biłgorajskiego, gdzie rakieta Ch-101 spadła na pole w Tarnawie-Kolonii, polecenie włączenia syren przyszło mailem cztery minuty po wybuchu - ustaliła Wirtualna Polska. Pokazujemy krok po kroku, gdzie system ostrzegania ludności się rozsypał.

Komentarze (32)

Fanatyk0piorunów

Nie chcę tego tłumaczyć no wiadomo procedury są po to by je egzekwować ale strzelam że wszędzie byłoby tak samo. Przy takiej ilości ludzi zawsze coś pójdzie nie tak.

Osobistość0piorunów

Nie chce mi się czepiać ani nawet dyskutować(bo POPIS) ale wyobraźmy sobnie coby się działa gdyby to miało miejsce za PISu

( ͡° ͜ʖ ͡°)

Inspirator0piorunów

U mnie jakby włączyli syreny, to i tak bym to olał. Testy syren robią mi nawet kilka razy w miesiącu. Mam wyrobiony odruch ignorowania ich.

Fanatyk27piorunów

Źle, że w obronie cywilnej są dziury. Dobrze, że jest okazja je wykryć i załatać. I że politycy pod naciskiem opinii publicznej znajdą motywację żeby ruszyć d⁎⁎ę.

Ruskim kutasom mówię spasiba.

Fanatyk8piorunów

Nawet na czas Tomi tak by nie uratowało bo nie wiadomo gdzie poerdolnie i gdzie uciekać

Fanatyk1piorunów

@Alembik ale generalnie najbezpieczniejszy jest najniższy punkt przy ścianie nośnej. Dodatkowo możesz wejść pod stół lub coś co zatrzyma spadający strop przed uderzeniem cię w głowę

Autorytet3piorunów

@ZohanTSW Nie mam piwnicy. I w ogóle mi nie wysłano tego poradnika, co mnie niepokoi, bo oznaczałoby to, że nie umieją skoordynować tak prostej rzeczy jak dystrybucja papierowej książeczki.