
SI, czyli integracja sensoryczna - co to takiego?
Yes_ManLider
71piorunówBardzo wiele mówi się o "SI" i bynajmniej nie chodzi o międzynarodowy układ jednostek miar.
Integracja sensoryczna - co to takiego i do czego służy?
Integracja sensoryczna (SI) to neurologiczny proces organizowania przez mózg informacji zmysłowych (dotyk, wzrok, słuch, równowaga, czucie głębokie) płynących z ciała i otoczenia. Umożliwia ona adekwatne reagowanie na bodźce i codzienne funkcjonowanie. Zaburzenia SI mogą objawiać się nadwrażliwością lub niedwrażliwością, wpływając na zachowanie, koordynację i koncentrację.
Zaburzenia SI występowały od zawsze, tylko do niedawna nie były za bardzo poznane i opisane. Aktualnie wiadomo, że często wynika z dysfunkcji układu nerwowego, który nieprawidłowo przetwarza bodźce, odbierając lekki dotyk jako ból lub zagrożenie. Występuje korelacja z tzw. cesarskim cięciem, kiedy to dziecko nie jest dostymulowane poprzez przejście przez kanał rodny.

Kilka słów o terapii IS:
Cel:* Prawidłowa integracja sensoryczna pozwala mózgowi "segregować" bodźce, ignorować nieistotne i reagować na ważne.
Podstawowe systemy:* Oprócz wzroku, słuchu, węchu i smaku, kluczowe są układ dotykowy, przedsionkowy (równowaga) i proprioceptywny (czucie głębokie ciała).
Objawy zaburzeń:* Dzieci z zaburzeniami mogą być nadwrażliwe (np. unikanie dotyku, hałasu) lub podwrażliwe (np. poszukiwanie mocnych wrażeń, częste upadki, niezgrabność ruchowa).
Terapia SI:* Polega na "naukowej zabawie" w odpowiednio wyposażonej sali (huśtawki, trampoliny, materiały o różnych fakturach), co stymuluje układ nerwowy do lepszego przetwarzania informacji.
Wpływ:* Poprawna integracja sensoryczna poprawia koordynację ruchową, zdolności intelektualne oraz funkcjonowanie emocjonalne w grupie.
Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć jak wygląda podwiesie z systemami do terapii SI. Takie narzędzia wykorzystuje w swojej codziennej pracy moja partnerka, która w ramach Centrum Edukacyjnego Podać Łapę pomaga dzieciom ułatwić sprawne funkcjonowanie w codziennym życiu.


Na koniec testy obciążeniowe z użyciem rzeczywistego "balastu" 😉 Podwiesie wytrzymuje 300kg stałego obciążenia.

#podaclape -> tag do obserwowania/czarnolistowania
Komentarze (20)
> Na koniec testy obciążeniowe z użyciem rzeczywistego "balastu" 😉 Podwiesie wytrzymuje 300kg stałego obciążenia.
@Yes_Man czyli masz od razu gotowe miejsce na orgię BDSM z uprzężami, huśtawkami itd.
@Yes_Man przepraszam. *seans
@sebie_juki a tam od razu orgię ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Przecież SI to sztuczna inteligencja
@PanNiepoprawny też
Gdyby wiedziano o tym 30 lat temu to nikt by nie słyszał o kablu od prodiża.
@Yes_Man a jest coś takiego tylko dla dorosłych?
@MowDoReki tak, np ścianka wspinaczkowa
Miałem to z najstarszym w czasach jak mało kto wiedział "o co kaman " - wtedy w DC bylo tylko kilku terapeutów.
Zrobiło robotę anyway.
> Podwiesie wytrzymuje 300kg stałego obciążenia.
Wyglądasz na mniej ʕ•ᴥ•ʔ
Chodzę z młodym bez większego przekonania, ale on ma tam super zabawę więc uznane zostało że na pewno nie zaszkodzi :grinning:
@Yes_Man fajna suwnica, tylko gdzie wciagarka? 😉
Nie dało się zamontować belki też do drugiej ściany?
Starszy syn ma zaburzone SI. Od lat śmigamy na zajęcia z integracji sensorycznej i efekt jest niesamowity.
@WatluszPierwszy podejrzewam że włożyliście w to sporo pracy, alena pewno warto było :facepunch:
@Yes_Man To jest faktycznie niesamowite. Nasz syn miał problemy z równowagą. Wejście na coś innego niż schody (jakaś drabinka na placu zabaw czy coś w tym stylu), to było wyzwanie. Słaba koordynacja ruchowa w ogóle. Teraz ma 11 lat i spokojni ogarnia np. ściankę wspinaczkową, gra w piłkę w szkółce. Tylko trzeba dużo pracy i warto wcześnie zacząć, jak dostanie się pierwsze sygnały.
Niestety widzę, że sporo rodziców ma do tego podejście na zasadzie "nie przesadzajmy", "to są wymysły"...
@WatluszPierwszy ja to bardziej obserwuję z boku, nasze dzieci przypadkowo korzystają z tych wszystkich sensorycznych pomocy i mają masę frajdy.
Ale, ostatnio uczęszcza osoba w wieku szkolnym która ma problemy m.in. z równowagą i boi, a właściwie bała się huśtawek.
Wystarczyło kilka godzin zajęć i widać było postępy. To jest niesamowite obserwować postępy :smiley:
Moja zona jest terapeuta SI.
@100mph przekaz pozdrowienia :smiley:
@100mph to ukłony dla szanownej małżonki. Terapeuci SI robią w cholerę dobrej roboty dla dzieciaków.