Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Spać jeszcze niestety nie idę bo pranie muszę przełożyć do suszarki.
Reszta rzeczy też do spakowania jeszcze.
* Zjedzone: 4 600 kcal
* Spalone: 5 230 kcal
* Kroki: 25 900
* Rower: 12 km po zakładzie w pracy
* Trening: pull na siłowni
* Bieg: 12.37 km
* Książka: sporo
Pomimo, że pracowałem z 3 godziny krócej (był hałas i wywalczyliśmy 6 bitych godzin pracy a potem out na pokój, chociaż próbowali nas przekręcić, wiadomo- i wrobić w cały dzień pracy bo "przecież wychodzisz na chwilę z hałasu odnieść materiał srutututu" to nie z nami te numery, HMS zrobił pomiary, dał wytyczne i jak się nie podoba to proszę z nimi rozmawiać no i pałka mięknie bo raporty się posypią) to ta praca była fest, bo gorąco również i jak wyszedłem to było mi wszystko jedno czy to deszcz pada (a padało fest) bo i tak byłem cały mokry.
Dlatego liczę sobie jak normalny pełny dzień pracy w aktywne kalorie, a nie wiem czy nie powinienem policzyć więcej.
Jutro tylko pojawić się, oddać graty, zrobić trening i na lotnisko. 4 godziny od norweskiego podatnika wpadną za nic. Za hajs @Stashqo baluj.
Komentarze (6)
Kwa! Pranie!
@AdelbertVonBimberstein trudno, na takiego przystojnego kawalera to mogę i te 30% dochodów oddawać xD
@AdelbertVonBimberstein weź se pan kredyt, odsetki se pan odpiszesz od podatku, może i zapłacisz więcej ale skarbówce oddasz mniej ^^
@Stashqo te, ja oddaję tyle samo :neutral_face:
"karzełki" czy jak ty tam je nazywasz pewnie już nie mogą się doczekać. 😛
@Opornik zwłaszcza, że zamówiły Smashe i wiozę im dwie paczki. 😉