Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Ragnarokk w Hydepark

GURU

w Hydepark

15piorunów

Mam podobne przemyślenia. Wielu ludzi mitologizuje zyski jakie ma nauka szachow. Jasne - jak zaczynasz to przez pierwszy rok-dwa uczysz glownie mozg myslenia. Ale czym dluzej, tym bardziej uczysz sie suwania drewna, a mniej ogolnego myslenia. Jak robisz to juz 10 lat to rozwijasz sie wylaczenie w szachach, nie robisz sie od tego ani troche madrzejszy

Koles chyba nie jest putinowcem, z tego co kojarze (A bardzo wielu najlepszych ruskich szachistow bardzo jest, co tez udowadnia teze)

Komentarze (7)

Fenomen0piorunów

do gma mi daleko ale fetyszyzacja szachów i równanie jej z inteligencją to chyba głównie wśród niegrających i turbopoczatkujaycch ( ͡° ͜ʖ ͡°) w moim przypadku nie było tam jakichś genialnych przemyśleń tyulko ten co ma wyćwiczone lepiej rozpoznawanie wzorców/liczenie wariantów zazwyczaj wygrywał

Autorytet3piorunów

No nic odkrywczego tu nie ma. Jeśli ktoś przez całe życie maxuje jedną umiejętność/talent do poziomu mistrzowskiego, to raczej ciężko oczekiwać by jednocześnie zgłębiał inne dziedziny. Tak jest zresztą w każdej pasji/zawodzie. Pamiętam ze studiów typa co uchodził za genialnego matematyka, ale jak żona mu koszuli w spodnie nie wsadziła, to mu wisiała spod swetra...

Nie zmienia to faktu że w topie szachistów raczej nie ma przygłupów. To są ciągle bardzo inteligentni ludzie, zdolni przewidywać i analizować na daleko ponad przeciętnym poziomie. Po prostu swoje talenty pchnęli w szachy :slightly_smiling_face: