
Wpis użytkownika PomagamyRosnac w Hydepark
PomagamyRosnacGwiazdor
448piorunówTomki,
dziś będzie prawdziwe #chwalesie!
Dzięki mojej Żonie, która zignorowała moje męskie pierdolenie i wezwała karetkę żyje!
Dwa tygodnie temu, grając z dziećmi w nogę zwichnąłem kolano i wylądowałem w gipsie. Po dwóch tygodniach wystapił problem z oddychaniem i ostry ból w klatce piersiowej przy oddychaniu. Pomimo robienia zastrzyków przeciwzakrzepowych urwał mi się skrzep krwi z nogi w gipsie i trafił do prawego płuca. Potem wdało się zapalenie płuc, dalej poszedł zawał płuca… ot historia się ciągnie.
Niemniej - przed chwilą lekarz poinformował mnie, że zagrożenie życia zażegnane i kiedyś wyjdę ze szpitala (jestem na intensywnym nadzorze kardiologicznym).
zdecydowanie pijcie dzisiaj za mnie!
Komentarze (74)
Żyjesz?
Tomki i Kasie dajcie znać jeśli mam w osobnym wpisie zrobić potygodniowy update!
@PomagamyRosnac Ale że od zwichniętego kolana?! Jak to?!
Troszku trzeba schudnac i juz sie oszczedzac, kup dzieciom PS5 i niech sobie "graja" a tata odpoczywa. Zdrowia!
@PomagamyRosnac Żonę ozłocić i zabrać na wakacje do ciepłych krajów! No i cobyś Tomku jak najszybciej doszedł do siebie! 💪
gapie sie
Powrotu do zdrówka i wygrzmoć porządnie żonę z wdzięczności :smiley:
@PomagamyRosnac i weź tu idź z dziećmi w piłke pograj... zdrówka :slightly_smiling_face:
@PomagamyRosnac ostatnio robiłem badania dedimerow i wyszly mi strasznie wysokie i babeczka dzwoniła zeby powtorzyc i jak beda wysokie to na sor... ale pozniej mialem spadek. A pierwszy wynik chyba zawyzony bo przeziebienie mi sie zaczynalo... niewazne. Ale z tydzień temu właśnie czytalem o zakrzepicy, a teraz czytam Twój wpis...
Ale to dla tych co czasem sie badaja dobrze sobie zrobic takie badanie, bo z reszta objawów może pomóc w leczeniu / uniknieciu.
Niestety płatne.
Wracaj do zdrowia!
Zdrówka życzę chłopie. https://www.youtube.com/watch?v=4_-iiHMedhw
zdrowia szczęścia pomarańczy niech ci żona na go tańcyYouTube@PomagamyRosnac masz dobrą żonę, trzymaj się. Najgorsze za Tobą
Kurde. To ten facet co robił serial "Piątek". W czwartek był 13, a dziś był piątek.
Trzymaj się cumplu! Mój zakrzep wybrał mózg i też tylko dzięki przytomności mojej kobity pojechałem na SOR.
Da się z tego wykaraskać i jakkolwiek dziwnie to brzmi, cieszyć się lepszym zdrowiem niż przed tym wszystkim.
@PomagamyRosnac dużo zdrowia kolego! Szybkiego wyjścia ze szpitala i kwiatki wtedy dla żony :grinning:
@PomagamyRosnac my wypijemy za ciebie, a ty odpowiednio podziękuj żonie.
@PomagamyRosnac ja pi⁎⁎⁎⁎le koleś. Kuźwa pozdro dla żony. Masz kuźwa skarb. Nie oddawaj go. Oczywiście zdrowia życzę. Jak zawsze dla wszystkich.
>urwał mi się skrzep krwi z nogi w gipsie i trafił do prawego płuca
@PomagamyRosnac Jak to mozliwe?
@PomagamyRosnac zdrowia! 💪
Zdrowia kolego !
@PomagamyRosnac praktycznie to samo spotkało moją żonę po złamaniu kolana. Znalazłem ją w nocy w łazience, ledwo ją wyratowali. Minęło już półtora roku a nadal nie doszła do siebie.
Trzymaj się tam, mam nadzieję, że u Ciebie będzie lepiej. Pilnuj żeby ogarnęli Ci rehabilitację na oddychanie, trzeba zacząć możliwie wcześnie. Jak coś to mogę też polecić dobrego fizjoterapeutę od oddechu w Lublinie.
Jest jak jest, będzie lepiej. A dzięki temu wiesz że masz żonę skarb. Zazdroszczę i życzę powrotu do zdrowia
Gratulacje, Żyj!!!!
@PomagamyRosnac o ja pi⁎⁎⁎⁎le Tomek dobrze, ze ci ten skrzep do mozgu czy serca nie poszedl
Uwielbiam na wieczór tak dobrą wiadokość. Kobita która w razie pożaru Cie za nogę z płonącej chaty wyciągnie to Skarb największy. Moja przy serduchach medycznie pracuje i suchej nitki na temacie nadwagi nie zostawia. Wygrałeś kupmlu drugie życie, rób moją kobietę bezrobotną i dbaj o siebie :)
Życzę zdrowia, jak zdrowy jest twój bebzon :grinning: Pozdrawiam posiadacza taktycznego kałduna, zdrowia!
Zdrowia, zdrowia i zadbaj o siebie. Zdrowia nikt Ci nie odda, a żona jak byś padł to jeszcze by cię wksrzesila i dopiero nagadała o braku odpowiedzialności.
Mnie kiedyś koleżanka w pracy prawie ratowała, po pielęgniarkę i lekarza biegła ( tętno masakra, zagubiony w czasie, pół ciała zdrętwiało i żeby oddychać musiałem myśleć że mam oddychać) Obecnie to narzeczona. Takie kobiety to skarb. Więcej się słuchaj swojej 😉 raz jeszcze zdrówka
w gałę przy takiej wadze szacun
Sam niedawno miałem podobną sytuację tylko że po prostu bolała mnie łydka(a zaczerwienienia przez 2 tygodnie nie widziałem) I się tak to 3 tygodnie ciągnęło, w międzyczasie stan zapalny na "żebra" ale wychodzi ze to były po prostu płuca(zatorowość). Tylko najgorszy moment to był ten zapalny, ani się położyć bokiem ani na plecach, ani usiąść na fotelu, po prostu człowiek chciał umrzeć(i chyba tu się właśnie śmierci smyknąłem). Teraz jestem na etapie szukania przyczyny, bo w wieku 25 lat zakrzepica żył głębokich raczej nie jest normalna 😆😅. Zdrowia przede wszystkim.
zdecydowanie pijcie dzisiaj za mnie!
O nie, nie ma że boli, pijesz razem z nami.
A tak poważnie to kuruj się i zbieraj siły, nie musisz odpisywać jeżeli masz z tym problem. Piorun wystarczy 😉
Dziękuję!
z chęcią bym każdemu z Was odpisał, ale trzymanie telefonu sprawia mi ból w klatce piersiowej
@PomagamyRosnac zrzuc troche wagi ;) bedzie bezpieczniej zyc
Życzę Ci powrotu do zdrowia!
Chyba i tak dobrze że go płuca zatrzymały a nie mózg. Wracaj do zdrowia. Tak czy owak...
@PomagamyRosnac Zdrowia!
I dzięki że o tym napisałeś. Przypomniałeś mi, że życie jest kruche.
A - no i uważaj na tą niebieską linię na wyświetlaczu. Nie znam się ale staje się niepokojąco płaska :grinning:
@PomagamyRosnac nice try, nie wciagniesz mnje w alkoholizm. Wypiję herbatkę za twoje zdrowie
Fajna wspierająca żona. Zdrówka :smiling_face_with_3_hearts:
Szok. Nigdy bym też nie skumał że takie coś jak skrzep może tak zaszkodzić. Też pewnie bym to olał i nie dzwonił.
Zdrówka:) z wagi zrzuć trochę bo to chyba też wpływ miało?
Dziękuję wszystkim, jesteście wspaniali :slightly_smiling_face:
tak, czeka mnie wprowadzenie wielu zmian w codziennym życiu.
a żona najlepsza i dbam o nią jak tylko mogę! Ale z wadami, wegetarianką….
@PomagamyRosnac gapię Ci się na bebech byku, bo cieszę się, że żyjesz. :grinning:
Zdrowia!
Zdrowiej byku, wszystkiego dobrego.
"Dzięki mojej Żonie, która zignorowała moje męskie pierdolenie i wezwała karetkę żyje!"
@PomagamyRosnac Znaczy ona cię kocha. Oj, jeden kwiatek to może być za mało. Zdrówka!
Komentarz usunięty przez moderatora
Powrotu do zdrowia życzę, a dla żonki gratulacje i mam nadzieję że dostaniesz jeszcze od niej do głowy😂
@paulusll Nie no już wycierpiał fizycznie, ale coś czuje że bez prania mózgu się nie obejdzie i dobrze.
@Gepard_z_Libii "po" głowie, literówka ci się wkradła 😉