Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

31piorunów

Trochę mi się nudzi, więc jeśli ktoś jest ciekawy jak działa przemysł automotive to zapraszam do zadawania pytań. Jesteś ciekaw jakie są standardy? Może chciałbyś wiedzieć jak przebiega proces produkcji komponentów? Interesuje cię inżynieria i zarządzanie procesami? Chcesz wiedzieć jakie auto kupić, żeby było niezawodne? - tu akurat proste, toyota.

Zapraszam
Wasz Maxi

Komentarze (95)

Specjalista3piorunów

AToyota już naprawiła buga w swoim sofcie, czy dalej można wyciąć kawałek nadkola, wpiąć się w wiązkę i odjechać jak swoim?

Gruba ryba1piorunów

@maximilianan czym sie zajmujesz w automotive i dla ktorej marki pracujesz
rowniez pracuje w automotive

Kosmonauta2piorunów

Jak ja się cieszę, że uciekłem z IATF.

Gruba ryba1piorunów

@maximilianan Sam jeżdżę Toyotą, ale mam do Ciebie żal, że nie napisałeś, że w japońskich autach ruda tańczy jak szalona. Jak już mówisz ludziom, to bądź uczciwy do końca.

Fanatyk2piorunów

Jak dużo komponentów jest produkowana w Polsce dla automotive? To są polskie firmy czy oddziały wyspecjalizowane zachodnich firm?

Tytan3piorunów

@maximilianan A z ciekawości wiesz coś od środka na temat baterii do elektryków?
Ciekawi mnie czy faktycznie producent testuje ich zużycie i jaki jest jego wynik, i co mozemy się spodziewać z zasięgiem po X latach użytkowania tych zabawek?

Kosmonauta1piorunów

@maximilianan jakie rejony i ile za taką inżynierię i zarządzanie procesami mamony dają?

Lider2piorunów

@maximilianan na jaką żywotność (w km) są produkowane obecnie auta?

Fanatyk5piorunów

@maximilianan
>Chcesz wiedzieć jakie auto kupić, żeby było niezawodne? - tu akurat proste, toyota.
A biorąc pod uwagę względy bezpieczeństwa - tak by auto było nie tylko niezawodne ale też bezpieczne w razie wypadku - to jakie auto ze średniej półki byś polecił?

Do tego nie wyjaśniłeś dlaczego akurat Toyota - ja wiem, że Ty wiesz - ale mnie interesują powody i fakty bo jestem lajkonikiem - no więc jak Ci się nudzi to... :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba1piorunów

@maximilianan Co wam odbiło, żeby wymyśleć tak zrąbaną rzecz, jak AutoSAR? Po (na szczęście zakończonym) okresie pracy z tym gównem doszedłem do wniosku, że samochodziarze są jednak nienormalni…

Gruba ryba1piorunów

Co po 2035r. Elektryka nie chce.

Twórca0piorunów

@matips przecież zasięg to zasięg - ile przejedziesz wykorzystując dana jednostkę energii. Syntetyczne paliwo pod tym ssie. Zresztą pod każdym aspektem ssie, bo zawsze będzie kilkakrotnie droższe od alternatywy jaką jest w tym porównaniu samochód elektryczny.

Uwiez miwiekszosc ludźi wybierzew trasie półgodziny postój i ładowanie samochodu po kilkukrotnie niższej cenie niż tankowanie, bo w trasach ludzie i tak sobie robią przerwy. A co którym się spieszy i tak wybiorą znacznie tańsze i lepsze energetycznie paliwa kopalnie, bo alternatywne źródła energii zmniejsza wydatek energetyczny potrzebny do wydobycia i przetwórstwa ropy nawrowej, a więc też ôbniży jego ceny

Hat w scenariuszu o którym mówisz bardziej się opłaci wciąż użycie paliw kopalnycg do trasy i przekierowanie energii która byłaby włożona w produkcję syntetycznego paliwa na inne rzeczy które bardziej zapobiegną emisji CO2 że względu na zwykle prawa termodynamiki - chociażby przekazanie tej energii do sieci elektrycznej.

Fenomen0piorunów
problem w tym że to syntetyczne paliwo jeśli parzyć na to ile energii się wykorzysta i jak długo się je produkuje jest jeszcze gorsze od baterii pod względem chociażby zasięgu.

Zakładając że mamy do dyspozycji 1kW energii, to ładując baterię i jadąc elektrykiem wykorzystamy 0,7 kW, a robiąc z tego 1kW syntetyczne paliwo wykorzystamy 0,18kW.

@Arientar Zdefiniowałeś sobie "zasięg" inaczej niż go rozumieją wszyscy ludzie. Mówisz o sprawności energetycznej, a ja o zasięgu. Czyli: ile przejedziesz na jednym ładowaniu + ile czasu zajmie zregenerowanie pojazdu.

>Jak ma się to opłacać?
Przecież od początku mowa o tym, że marzenia o syntetycznych paliwach obejmują jakąś rewolucję w energetyce. Gdyby wyobrazić sobie że energia kosztuje 1/10 obecnych cen, to jej wysoki koszt staje się pomijalny - a znaczenie ma wygoda korzystania z obu rozwiązań.

Nawet jeśli będziemy mniej spekulować, to może się to tak opłacać w dzisiejszych realiach:
Zakup samochodu jest drogi więc można mieć jeden samochód i do miasta i na trasę. Wyższa cena zakupu energii jest rekompensowana oszczędnością jaką zapewnia większa wszechstronność jednego urządzenia.

Twórca0piorunów

@maximilianan tyło że ten sposób o którym mówisz to jest czyste marnowanie, a nie pożytkowanie.

@matips problem w tym że to syntetyczne paliwo jeśli parzyć na to ile energii się wykorzysta i jak długo się je produkuje jest jeszcze gorsze od baterii pod względem chociażby zasięgu.

Zakładając że mamy do dyspozycji 1kW energii, to ładując baterię i jadąc elektrykiem wykorzystamy 0,7 kW, a robiąc z tego 1kW syntetyczne paliwo wykorzystamy 0,18kW.

@maximilianan @matips mając nadmiarowe energię która pozwoli Ci przejechać 100km elektrykiem, będziecie woleluużyć tę by wyprodukować paliwo które pozwoli wam przejechać spalinówką 25km? Jak ma się to opłacać?

O ile samochody spalinowe wciąż są lepsze od elektrycznym PiS względem gęstości energetycznej paliwa czy właśnie szybkości tankowania to jest takglownie z powodu paliw kopalnych. Przejście na paliwa syntetyczne jest be, sensu bo powoduje, że samochody spalinowe stają się 4 razy gorsze od elektrycznych pod najważniejszymi względami, czyli zasięgu czy kosztów.

Holistycznie patrząc niezależnie od ilości nadmiarowe energii syntetyczne paliwo będzie co najmniej czterokrotnie gorszym i droższym rozwiązaniem niż eleltromobilność, więc inwestowanie tej energii w syntetyczne paliwo będzie marnowaniem jej.

To jak z wychwytywania CO2 z atmosfery, które jest energetycznie bez sensu, bo wychwycenie 1 tony CO2 wymaga od 2x do 3x tyle energii co "wyprodukowanie" 1 tony CO2 z paliw kopalnych. I co z tego że wykorzystamy alternatywne źródła so tego skoro po prostu puszczenie tych źródeł do sieci energetycznej przyniesie proszę rezultaty. Co jest lepiej zrobić? Wyprodukować dwie-trzy tony nowego CO2 i zebrać tonę starego, czy zapobiec po prostu wyprodukowanie dwóch trzech ton CO2? Moim zdaniem to drugie, po patrząc na całość wtedy jest i tak od tony do dwóch CO2 w atmosferze mniej niż gdy się pracuje by to CO2 usunąć.

Tka więc nadmiar energii praniem kosztem nie rozwiązuje problemu, bo alternatywne podejścia, też zyskują proporcjonalnie więcej dzięki tym źródło energii. Wciąż patrzysz wąskotorowa, a nie holistycznie.

Fenomen0piorunów

@Arientar Zależy jak skutecznie rozwiążesz problemy obecnych elektryków - baterie są kosztowne w produkcji, mają mniejsze zasięgi, dłuższe czasy "ładowania" i większą masę. W obecnej formie ich zastosowanie jest węższe niż spalinowych.

Oczywiście oba tory to spekulacje. Być może baterie się rozwiną, a może to energetyka się zrewolucjonizuje i cena energii stanie się pomijalna.

Mistrz0piorunów

@Arientar no właśnie holistycznie patrząc dążymy do taniej energii, żeby niskim kosztem iść jej nadmiar, który można spożytkować w ten sposób

Twórca0piorunów

@maximilianan, @matips alternatywne źródła energii nie rozwiążą tego problemu - wciąż będzie się bardziej opłaca ładować elektryka z alternatywnego źródła energii niż tworzyć z tego źródła energii syntetyczne paliwo. Wolałbyś produkt który marnuje 80% czy taki który marnuje "tylko" 30% energii która wykorzystujesz? Czy nagle alternatywna Źrōdło energii sprawi, że będziesz chciał jechać kilka razy krócej z wykorzystaniem tej samej ilości energii, bo jest ona z alternatywnego źródła? Przecież niezależnie od kosztu energii samochodem na syntetyczne paliwo będzie około 4x droższy niż przejazd pojazdem elektrycznym na tym samym dystansie...

Polecam patrzeć na rzeczy holistyczne, a nie wąskotorowo :smiley:

Fenomen0piorunów
w jaki sposób te paliwa będą neutralne dla środowiska? Przecież nawet syntetyczne paliwo będzie wymagało do wytworzenia więcej energii niż można uzyskać że spalania takiego paliwa w silniku z 100% wydajności (gdzie samochodowe mają często poniżej 50% sprawności) - więc wytworzenie takiego paliwa będzie kosztowne dla środowiska tak czy siak po prostu z praw fizyki czy termodynamiki.

@Arientar W zasadzie wszystkie marzenia o paliwach syntetycznych wymagają rozwoju taniej energetyki. Może to być rozwój i upowszechnienie klasycznych technologii jądorowych lub energetyka termojądrowa. Również energetyka odnawialna może być tanim źródłem energii w chwilach nadprodukcji.
Wszystko to spekulacje i marzenia, bo na razie ceny energii rosną a przemysł atomowy nie chce tanieć. No ale trend odwrotny to coś co rozbudza wyobraźnię.

Mistrz0piorunów

@Arientar dlatego rozwijane są również alternatywne źródła energii

Twórca0piorunów

@maximilianan problem jest taki że tej wydajności energetycznej się nie zmieni bez względu na technologie, bo wynika ona czysto z praw fizyki. A tych nie możemy zmienić. Konwersja energii z jednego typu na inny zawsze ma straty. A w ciągu produkcyjnym tych paliw syntetycznych jest wiele więcej przypadków konwersji energii z jednego rodzaju na inny - o wiele więcej niż w zwykłym ładowaniu elektryków. Więc tak jak elektryki nie wygrają gęstością energetyczną z samochodami spalinowym, tak to syntetyczne paliwo nie wygra z elektrykami.

Jeżeli syntetyczne paliwo marnuje 82% energii, a używanie elektryka z akumulatorami marnuje 30% energii, to wybór jest oczywisty.

Te syntetyczne paliwa mają tyle samo sensu co wychwytywanie CO2 z atmosfery - czyli nic.

Mistrz0piorunów

@Arientar dlatego obecnie nie stosuje się ich na dużą skalę, a głównie rozwija technologie

Twórca0piorunów

@maximilianan coz, nie brzmi to jak coś co warto robić. Całkowita wydajność energetyczna tego syntetycznego paliwa to między 6 a 18% - czyli w najlepszym wypadku 18% całkowitej energii zuzytej do stworzenia tego paliwa skończy jak energia użyteczna wykorzystywana przez pojazd spalinowy. Podczas gdy wydajność energetyczna magazynowania tej samej baterii to zakres 40-70%. Te syntetyczne paliwa nie są rozwiązaniem.

https://www.sae.org/publications/technical-papers/content/2020-01-2139/

e-Fuel Production via Renewables and the Impact on the In-Use CO 2 PerformanceThe trend towards renewable energy sources will continue under the pre-amble of greenhouse gas (GHG) emission reduction targets. The main question is how to harvest and store renewable energy properly.The challenge of intermittency of the renewable energy resources make the supply less predictable cSae
Mistrz0piorunów
Twórca0piorunów

@maximilianan w jaki sposób te paliwa będą neutralne dla środowiska? Przecież nawet syntetyczne paliwo będzie wymagało do wytworzenia więcej energii niż można uzyskać że spalania takiego paliwa w silniku z 100% wydajności (gdzie samochodowe mają często poniżej 50% sprawności) - więc wytworzenie takiego paliwa będzie kosztowne dla środowiska tak czy siak po prostu z praw fizyki czy termodynamiki.

Mistrz17piorunów

@Spider nie będzie zakazu jazdy spalinowka. Obecnie kilka firm pracuje nad technologią paliw neutralnych dla środowiska (syntetyczne paliwa).

GURU13piorunów

@maximilianan Czy w automotive są owocowe czwartki?
Kiedyś robiłem na stolarni i wpierdalaliśmy trociny.

Gruba ryba14piorunów

@vredo Mieliście trociny? Szczęściarze! Nas było szesnaścioro, płaciliśmy po trzy pensy za możliwość pracy w kopalni uranu, a na noc spychano nas do sztolni.

Kosmonauta9piorunów

@maximilianan U mnie są owocowe czwartki. Spotykamy się z szefostwem, które sprawdza owoce naszej pracy.

Mistrz4piorunów

@vredo zależy gdzie. U mnie w firmie jako tako nie ma, ale owoce są często, a w lodówce mamy piwo 🙂

Gruba ryba10piorunów

@maximilianan jak działa przemysł automotive?

GURU2piorunów

@hist4min4 no niekoniecznie. Przy Q to zazwyczaj to samo, często nawet widać gdzie podwykonawca części zeszlifował logo producenta samochodu. Przy zamiennikach wyższej jakości (PJ, P) mogą być inne linie, inna kontrola lub inne tolerancje, ale zdąża się, że zamiennik może mieć lepsze parametry od oryginału - przy chłodnicach np.

Z to już loteria.

Kosmonauta4piorunów

@sireplama tylko ze czesc na pierwszy montaz i zamiennik z tej samej linii musi spelnic inne tolerancje, wiec mowienie ze obie czesci z jednej linii sa takie same to delikatnie mowiac pierdolenie. Pozdrawiam

Fanatyk2piorunów

@sireplama Części robią w Pakistanie, czy innym Bangladeszu, widziałem na filmikach na fejsie

Mistrz5piorunów

@roadie słabo xD a tak szczerze jest to ogromna sieć naczyń połączonych, mnóstwo dostawców poszczególnych części. Niemalże każdy element auta produkowany jest przez inną firmę, na końcu auto jest składane jak klocki LEGO.

GURU4piorunów

@roadie z doświadczenia wiem, że w kalkulacjach rzeczoznawców są. Polcar ma w swoich katalogach jasne oznakowanie, InterCars chyba nie ma, nawet po zalogowaniu, AutoLand nie używa, profiauto nie wiem. Na Allegro i innych nie używa się tych oznaczeń - najwyżej luźne określenia typu oryginał i zamiennik.

Gruba ryba4piorunów

@sireplama a gdzie znaleźć to oznaczenie? będzie w numerze części?

GURU18piorunów

@roadie jak kupujesz części w ASO to są to bardzo często części z tej samej linii produkcyjnej co zamienniki. Stąd te stworzono system oznaczeń, żeby takie rozpoznać, gdzie "O" oznacza oryginał, a "Q" zamiennik dokładnie z tej samej linii tylko w innym pudełku.

Warto też patrzeć na oznaczenia przy wycenach pokolizyjnych, gdzie ubezpieczieczyciele wciskają klientom części Z i ZJ - czyli najtańsze zamienniki, często nie spełniające żadnych parametrów lub wymogów jakościowych.

Pamiętajcie! Ubezpieczyciel powinien naprawić Wasz samochód (no... Zapłacić za naprawę) na częściach O i Q - czyli "fabrycznych, oryginalnych".