
Trzy puszcze i kilka dni w terenie.
Otoczeni_Wielkim_LasemSpecjalista
11piorunówUszanowanko:facepunch: :face_with_cowboy_hat:
Już od dawna chodził mi po głowie pomysł wypicia żuberka w towarzystwie żubrów (oczywiście to tak przy okazji, główny zamiar to fotografia i materiał filmowy). Aby zrealizować ten pomysł wybrałem się do puszczy: Augustowskiej, Knyszyńskiej i Białowieskiej. Wiele kilometrów marszu, trochę biwakowania na dziko... ale przede wszystkim pasja i przygoda. Jak masz ochotę rzucić okiem na film czy zdjęcia z realizacji tej inicjatywy to zapraszam na YouTube czy Instagram, linki poniżej:
Youtube: https://youtu.be/ppKlq0Ygvu4
Instagram: https://www.instagram.com/p/CnbyFJ2s93z/
Pozdrowienia💪
Komentarze (4)
@JackTheRipper Jak dawno byłeś w strefie nadgranicznej ? Teraz jest spokojniej... mogę obozować w ulubionych miejscach do których jeszcze do nie dawna nie było dostępu, przez obstawione drogi itp. Jakoś od września byłem już ze cztery razy w strefie nadgranicznej, nocowałem w lesie i żadnych problemów czy kontroli.
@maybe Tak, słyszałem o takim przypadku. Ale z tego co wiem to do owego spotkania i ataku doszło kompletnie przypadkiem z zaskoczenia... gość nie spodziewał się żubra a żubr gościa. Spacerując po puszczy gdzie żyją żubrami, dobrze zachowywać się jak w górach. Trochę głośniej, co by nie okazało się zaskoczeniem bliskie spotkanie z niedźwiedziem. Ale swoją drogą to tak jak na filmie widać, jest to bezpieczny "zalecany" dystans. Chociaż żubry agresywne nie bywają...
@maybe Żubry to najmniejszy problem w tym momencie, nielegalni imigranci od Łukaszenki, wojsko, policja i SG non stop się pałętają po lasach. Wiem bo sam się pałętam. Nie polecam
Hasło "dobrze posiedzieć przy żubrze" wziąłeś bardzo do siebie 😉 One nie są jakieś agresywne? Ze dwa lata temu był głośny wypadek, gdzie facet trafił do szpitala, bo go żubr w Białowieży zaatakował.