
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Tyle kroków to chyba jeszcze nie zrobiłem w ciągu dnia, bo pierwsza odznaka w garmin się pojawiła.
* Zjedzone: 2 900 kcal (jestem z siebie dumny bo nałożone miałem 3 kotlety a zjadłem tylko 2! Ostatni będzie na śniadanie.)
* Spalone: 3 160 kcal
* Kroki: 31 000 (!)
* Bieg: 5 km
* Podciągnięcia: 6+6+6=18. (I się z drążka zrypałem i nogę potłukłem.)
* Pompki: 30+30+40=100
* Norweski: był.
* Książka: biednie więc poczytam przed snem.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Myślałem, że to będzie gorszy dzień bo w głowie jestem ostatnio zafiksowany na punkcie jedzenia, ale jak mam więcej aktywności i mogę wtedy proporcjonalnie więcej zjeść to się lepiej czuję. No i męczy powoli te 10 miesięcy (zaraz 11) na redukcji. Muszę się psychicznie przygotować to tego, że nie będę obcinał kalorii i nauczyć się z tym żyć- ze strachem przed zgrubnięciem.
Bo ten problem jest w głowie. Grubasa w bani nie zagłodzisz- trzeba zatłuc sk⁎⁎⁎⁎syna.
Czas poukładać sobie żywienie przed masą, która czeka mnie za 3 do 4 miesięcy.
Komentarze (6)
@AdelbertVonBimberstein oł najs... Mój życiowy rekord, od 2019, według pacera to 31 215 :smiley:
@sireplama no to na luzie zrobię byle był czas i dobre buty.
Z szybkich obliczeń wychodzi mi 44-45 km.
@AdelbertVonBimberstein człowieku! 50k to ile? 30-40 km?! W jeden dzień? Japończycy Cię będą przenosić z obozu do obozu, czy co?!
@sireplama a piznę sobie 50k kroków wycieczkę jak tylko będę miał okazję, chociaż najpierw 150km rowerem bym chciał zrobić...
Widzę, że kolega w uderzeniu i na pełnej! To mi się podoba! Nie przestawaj ! Dajesz ! Ujemny bilans kaloryczny to twoje drugie imię !!!!:index_pointing_at_the_viewer: 💪 :right-facing_fist:
@DzejZi jestem znany z tego jak Robin Huudł.