
Wpis użytkownika JapyczStasiek w Książki
JapyczStasiekGruba ryba
212piorunów469 + 1 = 470
Tytuł: Myszy i ludzie
Autor: John Steinbeck
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Format: książka
Liczba stron: 118
Ocena: 10/10
Jak zaczynałem oglądać Zagubionych miałem jakieś 16-17 lat. Najbardziej lubiłem Sawyera. Imponował mi, był taki nieokrzesany, pewny siebie, groźny. No i kleiła się do niego Kate ( ͡° ͜ʖ ͡°)
I w pewnym odcinku widzę, że ten twardziel siedzi i czyta książkę. Bardzo mi to nie pasowało do tego bohatera, ale równocześnie wzbudziło moją ciekawość. Odpisałem tytuł "Of Mice and Men" i po szkole zahaczyłem o bibliotekę. Pożyczyłem książkę i przeczytałem jednym tchem. Od tego czasu czytanie sprawia mi wielką przyjemność, czytam kiedy tylko mam czas, zbieram książki. A wszystko dzięki Jamesowi Fordowi. Do książki lubię co jakiś czas wracać i polecam ją każdemu.
Spośród piorunujących ten wpis wylosuję jedną osobę, która otrzyma do wskazanego przez siebie paczkomatu jeden egzemplarz wymienionej wyżej książki. Oczywiście wszystko na mój koszt :) Losowanie za dwa dni.
Może ktoś też polubi tę książkę ta jak ja.
Udziału nie bierze @jang_mefju 😎
Komentarze (25)
@sckb jesteś zwycięzcą!
@sckb kolego potrzebuję danych do wysyłki, zajrzyj na priv
@sckb napisałem do ciebie na priv
@JapyczStasiek heh, no patrz... A wczoraj nawet w lotto wygrałem! Całe 1 złoty...
@JapyczStasiek rozczarowała mnie ta książka. Była za krótka, niedokończona i niedopracowana... tak naprawdę jej większość musi się wydarzyć w głowie czytelnika, ale jak czytelnik nie jest tego świadomy, to książka jest praktycznie bezwartościowa.
@JapyczStasiek ja ostatnio zaliczyłem "Tortilla Flat" tegoż autora. No specyficzne. Na tyle, że chciałbym sięgnąć po więcej :smiley:
@Cohonez dawno temu ja też zaufałem pewnej kobiecie
@JapyczStasiek no przykro mi, koleżanka polecająca TF uprzedziła Twój bookmeter 😉
@Cohonez człowiek się produkuje na tych bookmeterach, a potem jeden pisze, że Steinbecka zaczął od Podróży z Charleyem a drugi że od Tortilla flat xd
Steinbecka się zaczyna od Myszy i ludzi na rozgrzewkę, a potem się czyta Grona Gniewu lub Na wschód od Edenu, to jest wielka trójka Steinbecka, jak się lubi jego styl to wtedy można czytać resztę :)
@JapyczStasiek nie napisałeś o czym jest ta książka xD
@Czemu o myszach i ludziach
czytałem tę recenzję kilka lat temu na wykopie
Kurcze - pamiętam, że oglądałem film i bardzo mi się podobal i chciałem przeczytać książkę i... oto jestem tutaj jakieś 10 lat później i już wiem co kupię mamie na prezent, żeby potem od niej pożyczyć i zrealizować swoj cel ^^
Gdzieś to już czytalem xd
@Porsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@JapyczStasiek przy tej książce zupełnie się rozklejam. Z rozmyślań przy śniadaniu Myslovitz:
https://www.youtube.com/watch?v=miNpof-9srQ
Myszy i ludzieAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@JapyczStasiek @smierdakow to ty?
Czy tylko #pasta?
@JapyczStasiek Jestem ultrasem twórczości Steinbecka. W zasadzie od zawsze wolałem literaturę faktu niż powieści. Jednak dla tego autora robię wyjątek. Czytając jego powieści człowiek wie, że obcuje z wielką literaturą. Wielką, ale jednocześnie pozbawioną nieznośnego patosu, moralizatorstwa i wielu innych przywar charakterystycznych dla książek o których mówi się często "wspaniała powieść". Moja ulubiona to "Grona Gniewu", którą czytałem chyba trzy razy oraz reportażowe "Podróże z Charleyem". Szerokim łukiem zawsze omijałem nowele, niezależnie od autora. Po prostu jest to dla mnie zbyt krótka forma. Jednak dla Steinbecka robię wyjątek i do listy moich ulubionych książek tego autora trafia nowela "Księżyc zaszedł".
Wszystkim zainteresowanym polecam też genialny reportaż "Śladami Steinbecka. W poszukiwaniu Ameryki" wydany u nas przez Czarne. Autor podąża śladami Steinbecka, podróżując po Ameryce i szukając jej duszy. Świetna rzecz.
@JapyczStasiek
6. Sięgasz po Myśliwskiego :smiley:
@JapyczStasiek Co do serii o Harrym Potterze, to przeczytałem wszystko. Niektóre części nawet dwa razy. Fajna rozrywka w którą lepiej się nie wgłębiać, bo wychodzi później na wierzch masa dziur fabularnych i nieścisłości. Swoją drogą, gdy pojawił się największy boom na te książki, to byłem już nastolatkiem i mocno się zdziwiłem, że podobają mi się książki dla dzieci.
Co do Kinga, to nigdy za bardzo go nie czytałem. Może ze dwie jakieś jego książki machnąłem w czasach późnej podstawówki i nawet ich nie pamiętam.
Tak, jak pisałem wcześniej w zasadzie od zawsze lubiłem literaturę faktu. Jako dzieciak częściej brałem z półki rodziców np. książki o wyprawach wysokogórskich niż sięgałem po powieści dla młodzieży.
@WatluszPierwszy idealny rozwój czytelnika widzę tak:
1. Harry Potter i podobne
2. Wyrastasz z tego
3. Stephen King i podobne
4. Nudzisz się tym
5. John Steinbeck, dzięki któremu dopiero rozumiesz o co w literaturze chodzi i dalej już wszystko jest dla ciebie
@JapyczStasiek Słyszałem o tym tytule ale nigdy nie czytałem.
@JapyczStasiek bardzo ładna historia :smiley: