Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark
maximiliananMistrz
26piorunówUważam, że każdy powinien przepracować przynajmniej jakiś czas w gastro i fizycznie, żeby poznał czym jest życie.
Nie, nie uważam takich co nie pracowali w tej sposób za gorszych. Uważam jedynie, że tego typu praca daje kontekst do zrozumienia potrzeb i możliwości innych ludzi.
Zapraszam do dyskusji.
Komentarze (32)
@maximilianan +1
Zasiedziałem się na kuchni o kilka lat za dużo i w tym roku będą 2 lata od kiedy zacząłem pracę w biurze. Zaskakujące dla mnie jest to jak bardzo ludzie w mojej obecnej pracy nie myślą o tym co robią jak o procesie, który można zoptymalizować. Z kucharskiego na biurowe przetłumaczyłem to sobie jako ogarnianie mis-en-place xD pierwsze pół roku wykonywałem z pietyzmem jak mi przykazano, potem zacząłem zauważać "miejsca krytyczne" (HACCP xD) i w ciągu następnych 6 miesięcy udało mi się tak zoptymalizować pewne aspekty, że dokumentacje która moim przełożonym zajmuje 3-4.5h/obiekt mi zajmuje 45min-1,5h, nie zawiera błędów i jest lepsza jakościowo zanim dołączyłem do zespołu xD umiejętności miękkie jakie nabyłem w gastro są naprawdę przezajebiste. No i pewno dlatego też chętnie bierze się do niektórych prac emerytowanych wojskowych w niektórych, nieoczywistych dla tychże branżach.
@maximilianan niech każdy ma możliwość robienia tego do czego się nadaje i będzie w pytkę 😊 a ciężką pracę warto docenić, jak kelnerka jest zajechana robotą a mimo to jest miła i uśmiechnięta w rozmowie z klientem to aż lżej dać napiwek 😊 a fizyczna tyrka nie zawsze oznacza małe pieniądze i brak kwalifikacji.
Pracowalem i nikomu nie polecam.
W zyciu bym tak nie zrobil.
Tak samo w zyciu bym wlazidupy nie awansowal, gdyby to ode mnie zalezalo.
To sie zawsze zle konczy
@jajkosadzone na papierosku załatwiałem sobie awanse, podwyżki i lepsze traktowanie xd czasem trzeba poświęcić zdrowie żeby móc mieć wyjebane w robocie
U mnie nie dzialalo- liczylo sie tylko kto mocniej wszedl w dupke prezesowi lub takiej jednej szarej eminencji.
Szkoda slow, decyzje podejmowane z dnia na dzien, pomysly z czapki i oderwane od rzeczywistosci.
Liczy sie tylko to z kim chodzisz na papieroska, z kim i kogo obgadujesz oraz komu w dupke wchodzisz bez mydla.
Lepiej miec stanowisko specjalisty i 9to5 job i tbw- nawet za polowie kasy( a bywalo tak, ze moi podwladni dostawali lepszy hajs niz ja xDDDDD)
@jajkosadzone "as per my last email and emails that I have been mentioning this issue for past 18 months..." i zalaczasz wszystko co możesz xd działa zawsze xD
A potem sie tlumacz dlsczego cos nie dziala. mimo, ze od pol roku o tym. mowisz i masz wszystko na pismie...
Szkoda slow
@jajkosadzone jo, wiem coś o tym. Dedlajn za 3 godziny, a tu trzeba dowieźć jeszcze trzy punkty, z których każdy zajmuje 2 godziny
Ale i tak praca umyslowa na powaznym stanowisku jeat dużo bardziej meczaca.
@jajkosadzone ani ja
Uważam, że każdy powinien przepracować przynajmniej jakiś czas w gastro i fizycznie, żeby poznał czym jest życie.
Uważam, że każdy powinien przepracować przynajmniej jakiś czas w korpo i umysłowo, żeby poznał co to jest stres w pracy.
@wombatDaiquiri to też xD znałem jednego operatora, który był mądrzejszy od wszystkich więc go awansowali na inżyniera i po tygodniu miał dość xDDDD
@maximilianan wszyscy mają swoją indywidualną ścieżkę rozwoju i nie powinno się nawet myśleć w sposób "każdy powinien", "każdy musi". Otóż nie! Musi być różnorodność doświadczeń, głupi muszą istnieć jak i ci inteligentni. Zepsułbyś ludzkość takimi pomysłami.
@dradrian_zwierachs nie no, to nie tak że bym zakuwał ludzi w kajdany, żeby stali na wydawce xd po prostu uważam, ze tego typu doświadczenia dają ważny kontekst
@maximilianan
been there done that
@Half_NEET_Half_Amazing jo, tak czeba
True. Pamiętam jak na studiach robiłem na magazynach. Czułem na sobie każdą godzinę nauki i po co ona jest.
@jimmy_gonzale kurna bogol, ja jebalem za 800 na 3/4, jeszcze w czasach jak jebalem Tuska i myślałem, że 500+ będzie git
@maximilianan ale 1600zl netto - co to była za wypłata. Ach, czasy.
@jimmy_gonzale otóż to, plus z każdą godziną w pracy czujesz dodatkowa motywację żeby nie skończyć jak Mietek co w wieku 70 lat se dorabia na pakowaniu bo nie ma wyjścia
tylko siedzisz i klikasz w ten konkuter, nie wiesz co to życie
@Acrivec ano, praca biurowa po czymś takim jest przyjemniejsza, ale też nudna xD
@maximilianan byle by nie robil jak ja, 12 lat mi stuknelo, hotele, restauracje, własna firma, i powrot na etat. I ciagle gastro gastro gastro.
Ta praca uczy zycia. Ile ja razy slyszalem 'ale ja nigdy w zyciu nie odkurzalam' 'mam cos powiedziec do OBCYCH LUDZI?!' 'JAK KAWA MOZE BYC MUSUJACA??' etc etc xD
Nie nadaję się, ludzie mnie wkurwiają zwłaszcza w relacji kelner-klient. Nie dałbym rady nawet pięć minut zanim bym komuś nie prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olił.
Komentarz usunięty
@maximilianan Praca jak praca, ja nie potrafiłbym być ekspedienką, mogę w stolarni naparzać meble dla IKEI ale kontakt z ludźmi w formie gdzie trzeba mówić dzień dobry i udawać uśmiech to nie dla mnie.
@vredo kuchnia jest spoko, wolałem to niż sortownie za 2 zł więcej na godzinę
Uważam, że każdy powinien przepracować przynajmniej jakiś czas jako prezes międzynarodowego korpo, żeby poznał czym jest życie.
Nie, nie uważam takich co nie pracowali w tej sposób za gorszych. Uważam jedynie, że tego typu praca daje kontekst do zrozumienia potrzeb i możliwości innych ludzi.
@def rozumiem żart, zachęcam do pracy na takim stanowisku za minimalną
@maximilianan kto nie miał tabaki nigdy, ten nic nie wie
@Zielczan masz 40 zamówień na górce? No to zapierdalaj