Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WatluszPierwszy w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

30piorunów

W kontekście wpisu @bartek555

https://www.hejto.pl/wpis/meskosc-nie-objawia-sie-duzym-bickiem-iloscia-podniesionych-kg-tatuazami-broda-c

i chyba trochę

Tak sobie pomyślałem, że to dobrze, iż powoli do lamusa odchodzą czasy, kiedy ojciec był obecny w życiu dzieci jako taki małomówny kloc siedzący przez telewizorem. Dobrze, że stajemy się ojcami obecnymi w życiu naszych dzieci i facetami obecnymi w życiu żon/partnerek w sferze uczuciowej. Staramy się rozmawiać, wspierać, uczestniczyć i dopingować. Nawet w sporze czy kłótni coraz więcej chłopów stara się być i mówić z sensem a nie tylko "co ty gadasz", "nie rób problemu z niczego", "przestań płakać", "ja pier...l ale ty histeryzujesz".

Ja akurat fartownie miałem bardzo obecnego ojca, ale jak widziałem ojców moich kumpli (o ojcach koleżanek lepiej nie wspominać) to w 99 proc. przypadków, to był po prostu jakiś chłop wracający z roboty i kładący się na kanapie. Koniec. Zrobił swoje i ch...j i cześć. Teraz ma mieć spokój.

Komentarze (8)

Sum0piorunów

@WatluszPierwszy

facetami obecnymi w życiu żon/partnerek w sferze uczuciowej.

To zalatuje jak recepta na bycie kopnietym w d⁎⁎ę przez partnerkę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fenomen5piorunów

Ja nie wyobrażam sobie nie rozmawiać codziennie z moimi córkami o różnych rzeczach, czasem trochę dłużej, czasem trochę krócej ale zawsze.

Fanatyk6piorunów

@DKK brawo. Mam wrażenie, że w moim pokoleniu mało dziewczyn miało fajnych ojców. Chłopaki mieli łatwiej, bo bywała jakaś nić porozumienia sport, samochód itp. rzeczy uznawane za typowo męskie a dziewczyny miały bardziej pod górkę.

Fenomen3piorunów

Dla mnie nie do pomyślenia jest wogole, zeby być takim milczącym klocem przed telewizorem. Spędzanie czasu z moimi dziećmi to dla mnie przyjemność, nie katorga.

Gruba ryba4piorunów

@Harpersy różnie to bywa, kiedy jestem fizycznie i psychicznie wymęczony - bywa ciężko, szczególnie jak dzieciaki się kłócą między sobą, rozrabiają itd..

Kiedy jednak się z nimi bawię, mam taki fun, jaki nie daje mi żadna inna aktywność.

Fenomen6piorunów

@WatluszPierwszy Pełna zgoda, to pierwsza taka fala świadomych ojców. Tylko szkoda, że systemowo i kulturowo tak nam się to rodzicielstwo obrzydza przedstawiając je jako finansową pułapkę i rezygnację z siebie, zamiast pokazywać realną satysfakcję z budowania więzi

Fanatyk4piorunów

@Harpersy mam wrażenie, że pokolenie dzisiejszych 30 i 40-latków jest pierwszym, które tak ma.

GURU6piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora