Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika RACO w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

189piorunów

W sumie racja.

Mam takich dobrych kumpli i co mi pokazuja to sam bym te kobiety w d⁎⁎e kopnal.

Komentarze (50 z 60)

GURU1piorunów

Wolałbym jakiś import ze wschodu Korea czy Japonia. Od biedy to Kazachstan czy Ukraina by wystarczyła niż męczyć się z naszymi pustakami z kijem w d⁎⁎ie i muchami w nosie. Jako pojemnik na sperme się tylko nadają.

Specjalista3piorunów

Tak z ciekawości, bo jestem poza obiegiem, jak wygląda dziś rynek matrymonialny? I nie jakieś patusiary, wyprane ideologicznie baby czy sytuacje z memów. Jest aż tak źle?

Osobistość20piorunów

Ja to mam zagwozdkę w jaki sposób znaleźć sobie drugą połówkę będąc introwertykiem który większość czasu woli spędzać sam w domu. W sensie chciałbym znaleźć kogoś podobnego tylko well, na imprezie czy w klubie takiej osoby nie znajdziesz. Nie żebym wgl chodził po klubach. Aplikacje randkowe teraz to jest ściek. W sumie dobrze mi na razie samemu ale kiedyś jednak chyba bym z kimś chciał być. Idk takie przemyślenia z rana xD.

Gruba ryba0piorunów

@Catharsis

Mam niby dopiero 27 lat więc jeszcze "jest czas" no ale ten czas jednak leci dość szybko.

Szybciej niż myślisz, każdego roku poziom trudności wzrasta, wykładniczo. To jak z koszem owoców w markecie, wybierz najlepsze teraz, później zostaną zgniłki.

Kombinuj nauki garncarstwa czy inne randki "speed dates", "PicMe" czy cokolwiek.

Osobistość0piorunów

@Catharsis ja to przerabiałem. wystarczy mieć dobrych znajomych a okazje same się znajdą.....tylko że przez długi czas twierdziłem, że dobrze mi jest samemu żyć własnym życiem a teraz baba już mi nie potrzebna bo dzieci w moim wieku robić nie będę 😛

A okazji było co nie mara....tylko trzeba było reagować.

Pamiętam taką rudą cycatą sprzedawczynię, ale ona na mnie leciała ( lubiła starszych bo różnica między nami jakieś 10 lat).

Także patrz dokoła a coś fajnego znajdziesz.

tylko że kobiety są trudne. a zwłaszcza Polki.

będą chciały całe Twoje życie ułożyć od nowa.

Tytan0piorunów

@Catharsis ja znalazłem introwertyczną, aspołeczną żonę na imprezie. czasem ktoś je zmusza do wyjścia i łatwo dość wtedy wyhaczyć, bo się wyróżniają z tłumu xD

Fenomen1piorunów

@Catharsis ja w wieku 17 lat zostalem poderwany przez 8 lat starsza kobiete. do tego momentu bylem kompletnie samotny i gralem w tibie calymi dniami. poznalem ja na demonach na yalahar. i to nawet nie bylo tak, ze zaakceptowalem ja, bo bylem kompletnie zdesperowany. podobala mi sie jej mordka, a charakter mnie od razu urzekl. od tego czasu jestem w stanie uwierzyc w najbardziej absurdalna historie milosna.

Gruba ryba7piorunów

@Catharsis poprzez hobby - jakieś spotkania np. jakieś wycieczki krajoznawcze, w góry, spotkania z planszówkami itp. Generalnie miejsca gdzie jest większy udział introwertyków

Sum3piorunów

@Catharsis Jak znam takie parki to dobrały się jeszcze w szkole lub na studiach. Mając 27 to już masz to za sobą więc szczerze to nie wiem xD Kiedyś powiedziałbym że przez internet, możesz zawsze spróbować o ile nie wyglądasz jak kwazimodo, ale nawet dobra morda obecnie nie gwarantuje sukcesu.

Tytan0piorunów
@Catharsis w jaki sposób znaleźć sobie drugą połówkę

Idź do żabki, a następnym razem od razu kupuj litra.

A poważniej - 10 lat temu sugerowałbym jakieś kursy i imprezy taneczne (bachata, salsa, kizomba) - o ile to wieksze miasto. Nie wiem jak to teraz wygląda ale jeszcze jak byly czasy to mozna bylo poznac mnostwo calkiem ogarnietych dziewczyn

Gwiazdor4piorunów

@Catharsis Ale ludzi ogólnie poznaje się nie tylko na imprezach. Masz na pewno jakieś hobby, zainteresowania, poszukaj imprez, eventów które się z nimi pokrywają i po prostu wyjdź do ludzi. Jak sam słusznie zauważyłeś siedząc na chacie nikogo nie poznasz. A na aplikacje randkowe trzeba mieć grubą skórę i duuuużo szczęścia (i cierpliwości).

Lider1piorunów

@Catharsis Cóż, związek to kupa pracy i kompromisów. Jak pisałeś, ciężko będzie znaleźć kogoś będąc samemu - to się wyklucza. Ale też nie zda egzaminu wyjście, znalezienie i powrót do samotności - chyba, że jak piszesz, trafisz introwertyczkę-domatorkę.

Osobistość3piorunów

@mannoroth Nie czuje żadnej presji. Po prostu czasem myślę, że jednak fajnie by było mieć kogoś. Chciałbym też doczekać się w przyszłości jakiegoś potomka. Po prostu teraz wygodniej jest mi być samemu ale jestem niemal pewien, że w przyszłości bym żałował jeśli nie założyłbym rodziny. W sensie nie chce zostać starym kawalerem xD.

Ale jednocześnie nie chce się do tego zmuszać. Jeśli miałbym być z kimś na siłę tylko po to żeby być to wolę być sam. Dlatego właśnie musiałbym znaleźć kogoś "kompatybilnego". Tzn, też introwertyka domatora żebyśmy nie męczyli się ze sobą. Ciężka sprawa xD.

Mam niby dopiero 27 lat więc jeszcze "jest czas" no ale ten czas jednak leci dość szybko. Kilku bliskich mi rówieśników się już zdążyło pobrać/zaręczyć i jeden nawet ma już dziecko w drodze. I jak sobie o nich myślę to wtedy mam takie przemyślenia.

Lider0piorunów

@Catharsis No to się zastanów czy chcesz mieć kogoś bo jednak masz potrzebę przebywania z drugą połówką czy chcesz mieć dla mania, bo czujesz jakąś presję społeczną?

Fanatyk28piorunów

Co prawda i tak musiałem liznąć tych upokorzeń i rozczarowań, ale bukiet i tak się należy, że się w końcu znalazła i zaoszczędziła mi dalszych rozczarowań xD

Absurd, młode kobiety mają takie siano w głowie że wolałem umawiać się ze starszymi (od siebie), a te zwykle wolały starszych (od siebie) facetów.

GURU0piorunów

@Taxidriver ja tam nie wiem co wy macie za problemy xD dla mnie rynek matrymonialny jest łaskawy, wystarczy nyc niebrzydkim dynamiczniakiem z tendencjami do dominacji I same sie znajdują xD

Autorytet7piorunów

@ZohanTSW

>22, 25

Przypomniałeś jak dawniej jedna Grażynka z pracy próbowała mnie sparować ze swoją siostrzenicą. Opowiedziała o mnie siostrzenicy, że jestem ogarnięty, pracuję, nie piję, nie palę, mam pasje, kolekcjonuję kasety, fotograf amator. Siostrzenica oczarowana spytała ile mam lat.
-Ma 25 lat
-Ehh to ja nie chcę
-Co czemu?
-Za młody
-Przecież masz 28 lat, niewielka różnica
-Ale za młody dla mnie
Grażyna podobno się wnerwiła na siostrzenicę. Uznała ją za głupią xD

Fanatyk10piorunów

@SzubiDubiDU nie no, tyle to nie, mając 22 lata nie masz absolutnie nic do zaoferowania takiej 37 latce, jesteście w innych etapach życia. Chyba że masz bogatych starych i możesz zaoferować jej ich pieniądze xDD

Ale taka 25 to wtedy dobra opcja, bo mniej więcej w tym wieku dziewczyny orientują się, że nie są księżniczkami Disneya i rycerz nie przyjedzie, często skończyły szkołę lub są na końcówce, zaczęły pracę, życie zaczęło kopać w dupsko i zaczynają myśleć racjonalnie. Oczywiście są wyjątki, że jest młodsza i ma poważne, racjonalne plany życiowe, ale dość ciężko takie znaleźć.

No ale jak już sam masz 35 to teoretycznie 50 latki są już w zasięgu, a w drugą stronę (20 latki) nie polecam, patrz wyżej

Gruba ryba21piorunów

@RACO ja bym importowal z Tajlandii

Specjalista4piorunów

@AdelbertVonBimberstein Filipińczycy są w większości religijnymi katolikami, i wiedzą, że Polska to kraj katolicki. W UK pracowałem z Filipinką, która chciała mnie swatać ze swoimi nastoletnimi córkami. Po prostu Polak Katolik z paszportem UE to dla Filipinki mega dobra partia (nie mam nic przeciwko temu)

Osobistość11piorunów

@AdelbertVonBimberstein

Ja mam znajomego.Był po rozwodzie, dwójka dorosłych dzieci.Poznał w Polsce Tajkę (20 lat młodszą).Przypasowali się.Sprzedał dom i wyprowadził się na gospodarstwo do Tajlandii.

Od 10 lat tam mieszka, dziecko jest , chłop dostał drugie życie.Pamiętam jak mówił, że to co najbardziej go zdziwiło(pozytywnie) to szacunek okazywany przez teraz już żonę.

Po 30 letnim związku z pOlką to był dla niego szok i zaskoczenie.