Wpis użytkownika mati3654 w Hydepark
mati3654Tytan
9piorunówWidzę tutaj wielu biegaczy, część z Was ma niesamowite wyniki. Jak sobie radzicie w sezonie grillowym kiedy co tydzień kumple zapraszają na grilla, piwo, wódeczkę itp. a Wy macie w głowię że jutro trzeba zrobić trening a poza tym to takie uchlanie się to jakby tydzień treningów w plecy:
Jak w trakcie planu treningowego kumple zapraszają na wódeczkę to:
- Od czasu do czasu najebać się trzeba, treningi poczekają a na kacu też można jakieś wybieganie jutro zrobić.48%
- Idę ale udaję że piję i co drugiego wylewam pod stół.2%
- Idę ale nie piję w ogóle i z zażenowaniem patrzę na pijanych dookoła po czym wychodzę po godzinie.10%
- Przychodzę z torbą Lecha 0%, reszta jak wyżej27%
- Nie idę, treningi ważniejsze niż znajomi13%
52 głosów
Komentarze (5)
Komentarz usunięty
A to się nie wyklucza, to trzeba łączyć
@mati3654 spoytam się z przyjaciółmi, piję alkohol, ale nie oznacza to, że muszę się obżreć jak świnia i dużo wypić. UMIAR - mówi Panu to coś?
Wolę biegać po grillu i kilku piwkach, niż świątecznym jedzeniu, a mamie i babci nie odmawiam xD
@mati3654 przecież można się napić piwa, a później zrobić trening.
Nie trzeba od razu pić 0,5-0,7l wódki na głowę.
Musisz wybrać swoje przejebane:
Przejebane jest trenować i zdrowo się odżywiać.
Przejebane jest również nie sprawdzić na ile Cię stać i co możesz osiągnąć ( ͡~ ͜ʖ ͡°)