Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Greyman w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

18piorunów

Widzę, że Hejto lubi zagadki z przepisów drogowych. No to proszę bardzo:

Niebieski samochód jedzie łukiem w lewo, zgodnie z wyznaczonym pasem ruchu. Czy w tej sytuacji powinien użyć kierunkowskazu. Odpowiedź uzasadnij.

Kierunkowskaz podczas jazdy w lewo

  • Tak40% (146 głosów)
  • Nie46% (168 głosów)
  • Zależy/sprawdzam13% (48 głosów)

362 głosów

Komentarze (50 z 68)

Lider4piorunów

@Greyman A jakie jest oznakowanie poziome i pionowe? Patrząc na Mapy Google oznakowania pionowego za bardzo nie widzę, ale w poziomym jest linia przerywana, która sugeruje zmianę pasa ruchu, a więc wypada wrzucić prawy kierunek.

Gruba ryba7piorunów

@Greyman
Jadę w lewo - kierunek w lewo.
Jadę prosto - kierunek w prawo (bo nie ma żadnego zjazdu w prawo, więc nie wprowadzam zamieszania, a lepiej sygnalizuje swój zamiar).

Aczkolwiek tutaj jak nie wrzucisz kierunku to nic się zbyt nie dzieje, bo skrzyżowanie bezkolizyjne

Gruba ryba10piorunów

Ja bym wrzucił, bo nie boli, ale generalnie tutaj nie ma jak się z kimś skolidowac, to brak kierunku nikogo nie spowolni, ani zagrożenia nie spowoduje

Edit. Co ja pi⁎⁎⁎⁎le. Jakbym pojechał prosto w ten pas co się tworzy po prawej to bym wrzucił :p jadąc po łuku bym nie wrzucił

Gruba ryba20piorunów

Ja tam bym włączył lewy jadąc w lewo i prawy zjeżdżając z drogi - wychodzę z założenia, że lepiej (o ile nikogo to nie zmyli w żaden sposób) zasygnalizować za dużo niż za mało ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk10piorunów

Zostaję na drodze głównej, mimo że lekki łuk. Lewego bym nie wrzucił. Wyrzuciłbym prawy, żeby pokazać, że zjeżdżam z głównej, bo wówczas pewnie trochę bym zwolnił.

Fanatyk0piorunów

Na egzaminie bym włączyła bo tak mówią przepisy o zmianie kierunku jazdy, natomiast w rzeczywistości raczej nie

Fenomen1piorunów

@Felonious_Gru dokładnie o to chodzi. Prawo jest słabe, jeden rabin tfu sędzia powie tak, drugi sędzia powie nie. W moim przykładzie ryzyko wypadku jest praktycznie zerowe, ale na skrzyżowaniach z łamanym pierwszeństwem to droga przez mękę.

Takie skrzyżowanie u mnie na osiedlu było miejscem dwóch śmiertelnych wypadków w bardzo krótkim odstępie, po czym zostało obwieszone progami, znakami i odblaskami jak choinka. Więcej problemów, nuż pożytku. Ale to taki offtopic.

Lider2piorunów
Fenomen1piorunów

@Felonious_Gru odwrotnie. Jest napisane, że każdy zamiar zmiany kierunku jazdy masz sygnalizować. Nie ma zdefiniowanej zmiany kierunku jazdy, czyli jesteśmy w tak zwanej czarnej... chyba, że jest jakaś decyzja, rozporządzenie albo inny akt prawny. Ja tam prawnikiem nie jestem.

Gruba ryba17piorunów

Kurna, przypadkiem zaznaczyłem nie te odpowiedź, którą chciałem. Pomaga zdjęcie z Google maps - jadąc “w lewo” nie ma potrzeby włączania kierunkowskazu. Nie zmienia się kierunek jazdy, bo to zwykły zakręt.

Lider5piorunów

Ja bym wrzucil bo zrobilbym to na logike. Pytanie do tych, ktorzy by nie wrzucili - jadac prosto byscie wrzucili prawy kierunkowskaz skoro jadac w lewno nie?

Gruba ryba10piorunów

@100mph dokładnie tak. Na zakrętach też włączasz kierunkowskazy? Przecież to jest zwykły zakręt w lewo z “wylotówką” w prawo. Manewr skrętu wykonujesz tylko na te wylotówkę, więc tam należy włączyć kierunek.

GURU4piorunów

@Greyman Gdyby nie to, że tam jest jednokierunkowa to bym włączył kierunkowskaz. By ułatwić ludziom, którzy chcą się włączyć do ruchu. W tym wypadku nie ma potrzeby.

GURU1piorunów

@Felonious_Gru Można ale kogo mam informować o moim zamiarze skrętu? Gdyby stamtąd ktoś wyjeżdżał to włączyłbym lewy lub prawy by ułatwić zrozumienie. W innym wypadku nikomu tym nie pomagam.

Fanatyk12piorunów

@Greyman tu chyba ten kierunkowskaz w lewo, czy jego brak nie ma dla nikogo znaczenia, kolizji z tego nie będzie

Fenomen7piorunów

@PlatynowyBazant20 zgodnie z regułami mechaniki kwantowej, na wynik obserwacji ma wpływ obecność obserwującego, czyli patrolu drogówki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odpowiedź jak najbardziej słuszna, ale czy posterunkowy się zgodzi?

Gruba ryba3piorunów

@Greyman Nie mam prawa jazdy, sugerując się zdjęciem z Google wydaje mi się że nie bo kontynuuje się jazdę po drodze 80. Mogę się mylić. ¯\\(ツ)

Fenomen0piorunów

@Felonious_Gru pdk

Jedna w opór długa, prosta droga przez cało Bydgoszcz, ze wschdu na zachód. W zasadzie jeszcze przechodzi w Łochowską na sam koniec

Ma to tyle samo sensu, co argument @Thereforee, że cały czas jedziesz drogą 80.

Mistrz2piorunów

@Greyman ja nie wrzucam. Ale nauki jazdy tak robią bo widziałem

Fenomen0piorunów

@redve też na egzaminie wrzuciłbym kierunkowskaz, bo to na upartego jest zmiana kierunku (muszę obrócić kierownicę w lewo), a nie ma przepisu, który zabrania wrzucenia kierunkowskazu bez potrzeby. W tym miejscu nadmiarowa sygnalizacja zamiaru skrętu nie stwarza niebezpieczeństwa.

Pozostawiam jako eksperyment myślowy dla czytelników przypadek, gdyby droga "na wprost w prawo" była dwukierunkowa.

Fanatyk3piorunów

@Greyman tak, bo to trzeba zrobić na egzaminie, bo nie wiadomo czy egzaminator uzna że tak trzeba, czy nie.
Część egzaminatorów kiedyś upierdalała egzamin za to że nie dałeś kierunkowskazu.
Możesz się bronić że żaden przepis tego nie przewiduje, i masz całkowitą racje.
Problem w tym, że musisz wtedy iść do sądu, a rozprawy potrafiły trwać 7 lat.
W związku z tym, każda L-ka jest uczona żeby dać lewy kierunkowskaz, bo za wrzucenie go nikt ci egzaminu nie obleje, ale możesz oszczędzić sobie problemów ze zdaniem.

System bohatersko rozwiązuje problemy które sam stworzył