Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika paulusll w Rodzicielstwo

Fanatyk

w Rodzicielstwo

77piorunów

Wiem, wiem niektórzy nie lubią dzieci i nigdy ze względu na własną wygodę nie będą ich mieli. Nie powiem czasem mam dość, moje gizdy lvl 7 i 4 są glosnie, energiczne i nauczyły się pyskować... No ale są też plusy, lvl 4 dosiada konia i bez grama strachu panuje nad nim, ma wyczyścić stajnie to idzie to robić z przyjemnością (śmierdzi później straszliwie). Dla młodego lvl 7 treningi to świętość, dziś podczas ulewy grali ligę, strzelił 2 gole i po drugim golu podbiegł do mnie z pytaniem, tata widziałeś jakiego ładnego gola strzeliłem? Pomimo ulewy ciepło mi się zrobiło. :hugging_face:obserwowanie rozwoju tych małych gizdow jest najlepszym co mnie w życiu spotkało. :heart_eyes:

Komentarze (79)

Gruba ryba0piorunów

@paulusll prawda, a co tutaj w życiu robić? Wymrzeć bezpotomnie i nic po sobie nie zostawić? Też mam gozde lvl 7. Zawsze skakała po drążkasz jak małpa. No i wczoraj zabrałem ją na kalistenike, sam też się zapisałem. I elegancko przynajmniej coś po nas zostanie.

Kosmonauta1piorunów

A później siup tatusia starucha do DPS-a. 😂 Jak dożyje.

Gruba ryba3piorunów

Ech, chciałbym mieć dziecko, ale uważam, że nie może ono dyktować we wszystkim rodzicowi, co ma robić. Wiadomo, że kilkumiesięczne ma swój pokręcony rytm dobowy, ale jak słyszę od znajomych, że ich 5-latek wyciąga ich z łóżka o 5 rano bo mu się nudzi, a wieczorem muszą go błagać, żeby łaskawie zechciał się położyć przed północą... Dla mnie to jest zachwianie porządku, jak byłem mały rodzice mówili, żebym się kładł i szedłem, i nie było zmiłuj. Mnóstwo innych rzeczy we współczesnym rodzicielstwie mnie zniechęca, to krążenie nad dzieckiem, organizowanie mu czasu po szkole, wyręczanie we wszystkim... Teraz pewnie opieka społeczna zabrałaby dziecko, jakby rodzic je nie wysyłał na 10 zajęć dodatkowych, bo je zaniedbuje xD Moim zdaniem dziecko potrzebuje czasu, żeby się ponudzić, samemu poszukać sobie zajęcia, coś sobie wymyślić. I nie musi być we wszystkim najlepsze w szkole, nie musi chodzić na korepetycje, szkoła i nauka w domu powinny mu wystarczyć, chyba że naprawdę z czymś sobie nie radzi. No ale nie wierzę, że dzieci są teraz takie głupie, że z połowy przedmiotów muszą chodzić na korepetycje. A jeśli są, to i żadne korepetycje im nie pomogą. Takie mam staroświeckie poglądy.

Fenomen6piorunów

@paulusll Dzieci są super. Nie zrozumieją tego jednak ludzie bezdzietni.

Sum4piorunów

@paulusll Ostatnio trochę wpisów w stylu "dzieci są super bo można bardzo docenić jak się ma te 10 min na poplakanie sobie w spokoju w samochodzie po pracy" albo "moje dzieci pyskuja i mam ich dość, ale są też plusy" :smiley:

Fanatyk14piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU13piorunów

<!-- tiptap -->

Panie, mnie to nawet na kredyt na dom średnio stać, a co dopiero na dziecko. XD

No ale cieszę się twoim szczęściem. XD

Gruba ryba0piorunów

@Dziwen no sam mowisz ze nawet nie masz opcji kupic wlasnego lokum. Kiepska perspektywa

GURU2piorunów

@Dziwen nie wiem gdzie mieszkasz, ale w okolicach Hanoweru domy są dużo większe i tańsze niż np na północy Anglii.
Zawisze z chęcią odwiedzam Niemcy, mimo że brakuje im trochę tego dawnego blasku.

Gruba ryba0piorunów

@Dziwen a w Niemczech to nie wiem. Dlaczego wybrales do zycia taki kraj bez perspektyw?

Gruba ryba0piorunów

@Dziwen a kto tu pisze o tym, zeby robic to bez refleksji? Tez mam psa, nie wiem co to ma do rzeczy.. z reszta na wsi to jeszcze latwiej. da kupic gospodarstwa za grosze bo wsie sie wyludniają

GURU2piorunów

<!-- tiptap -->

@FriendGatherArena nie mam opcji. Nie żyję w mieście i mam psa, wynajmuję cześć domu mieszkalnego. Jedyne, co chciałem w tym temacie zaznaczyć, to fakt, że nie każdy ma taką sytuację, która pozwalałaby na bezrefleksyjne splodzenie potomka. Cieszę się jak ktoś może to zrobić, ale w obecnej sytuacji ja nie mogę i tak chciałbym zakończyć ten temat. Ludzie są w różnych sytuacjach życiowych i czasem dokładanie do tego dziecka jest idiotyzmem. Zresztą niektórzy pierwsi idą z widłami na tych, którzy po takiej decyzji sobie nie radzą kosztem dziecka.

Gruba ryba1piorunów

@Dziwen zawsze mozesz kupic mieszkanie, są o wiele tansze i nie trzeba im poswiecac tyle czasu co domom

GURU5piorunów

@wiatrodewsi Tak jak już kiedyś mówiłem bliźniaki to na własne życzenie i tak staram się zmieniać nawyki żywieniowe i spędzać maksymalnie dużo czasu z dziećmi. To jest piękne wiedzieć jak dorastają jak przebiega ich rozwój psychofizyczne jak potrafią się cieszyć najmniejszą rzeczą.

GURU1piorunów

<!-- tiptap -->

@FriendGatherArena a rodzic potrzebuje domu, żeby nie żyć na łasce tych, od których wynajmuje mieszkanie. XD

Autorytet1piorunów

@Taxidriver No to ja z młodszym wyrobiłem się rok wcześniej :slightly_smiling_face:
A jak chcesz się ogarnąć to zacznij od michy - już to da bardzo dużo. Potem dosłownie 10 minut dziennie na pompki/planki i będziesz innym czlowiekiem. A dziećmi się ciesz teraz - rosną w chuj szybko. No i super że bliźniaki, odpierdolisz robotę za jednym razem :slightly_smiling_face:

Gruba ryba1piorunów

@Dziwen ale dzieci nie potrzebują domu tylko rodzica wlasnie

GURU2piorunów

@wiatrodewsi 39.
Przez dzieci kompletnie odpuściłem sport.
Teraz staram się robić pompki z nimi na plecach, biegać z wózkiem, ale ciężko jak się przytyło 20kg. No i bliźniaki, to podwójny wysiłek.

Autorytet1piorunów

@Taxidriver W jakim wieku "urodziłeś"? Bo nie ukrywam że jestem w podobnej sytuacji i właśnie zaczynam trochę ćwiczyć i zdrowiej jeść w naiwnej nadziei że uniknę opisanej przez Ciebie sytuacji 😅

Fanatyk2piorunów

@Taxidriver sportu cię nauczą, już jezdzisz z nimi na koło i pora lot ci dodali;)

Kosmonauta2piorunów

@paulusll 3? Zowiszcza. U nos już za późno...

Fenomen7piorunów

Dzieci to sens życia dla mnie

Fenomen2piorunów

@FriendGatherArena czasami mam wrażenie, że nic się nie dzieje bez powodu, więc jeśli czekasz na sens życia, to może jest tak, że jeszcze go nie odkryłeś, a jak już go znajdziesz, to być może powiesz 'warto było czekać'. Tobie też wszystkiego dobrego!

Gruba ryba1piorunów

@Harpersy na pewno masz rację, ze kazdy sam musi czuć sens swojego zycia. Twoj i tak jest o niebo lepszy niz moj, bo istnieje :smiley: ja mojego jeszcze nie rozumiem. Mozliwe też ze za jakis czas napiszę to samo co Ty. Wszystkiego dobrego, dzieki za miłą rozmowę

Fenomen2piorunów

@FriendGatherArena masz racje, nie powinienem pisać o płytkim myśleniu, sorki. Co według ciebie jest sensem zycia? Przed dziećmi ja poprostu spędzałem wolny czas na podróżach i ogólnie na rozrywkach. Wielkich rzeczy tworzyć ani wymyślać nie umiem, moze jestem zbyt glupi albo poprostu sie do tego nie nadaje. Nie kazdy musi byc inzynierem lub przedsiebiorcom, w innych dziedzinach ludzie tez sa potezebni nawet potrzebujesz kogos zeby dowiził ci pizze czy serwował frytki w maku. Dla ciebie dzieci nie są sensem, ale mojemu życiu one tej sens nadają, a chodzi chyba w życiu o to, aby przeżyć je w zgodzie z sobą, zeby być szczęśliwym po swojemu.

Gruba ryba1piorunów

@Harpersy niby szanujesz, a równocześnie moje myslenie nazywasz płytkim 😛 daje motywację do dzialania - na pewno i to czesto ponad sily. Ale splodzic i wychowac potomstwo jako sens życia? No to dla mnie wlasnie to jest plytkie, to jest życie samo w sobie. Nawet żyto chcialoby, zeby jego nasiona padly na najlepszą glebę. Od ludzi wymagalbym czegos wiecej. Po cos tu kurde chyba jestesmy

Fenomen2piorunów

@FriendGatherArena trochę płytkie myślenie moim zdaniem kolego, gdyż posiadanie dziecka daje mnóstwo radości mimo wielu wkurwów i sprawia, ze czlowiek chce byc lepszą wersją siebie. Mnóstwo wyzeczen, przyznam, ale nic nie daje mi siekszego kopa i motywacji niż moje małe kaszojady. To tak w skrocie, ale to tylko moja opinia, szanuję to ze sie ze mną nie zgadzasz

Gruba ryba0piorunów

@Harpersy dla mnie nie, inaczej musialbym przyznac, ze moje zycie nie ma wiecej sensu niz np muszki owocowki - rozmnozyc sie i mozna umrzec

Mistrz18piorunów

@paulusll mój na razie jest na etapie walenia bąków tak soczystych jak ojciec.
Jestem z niego dumny :smiling_face_with_3_hearts:

Fanatyk0piorunów

@Taxidriver :thinking_face: po co ma czekać na twój gibis?

GURU3piorunów

@paulusll
>gizdy
😛

GURU0piorunów

@Taxidriver @paulusll 

>na Šlunsku dalej gadajo, że jak dziołcha do ślybu idzie bez brzucha, to znak, że cuś ni tok?


LOL, sto lat temu ale gdzieś to już słyszałem. 😛

GURU0piorunów

Komentarz usunięty

Fanatyk2piorunów

@Taxidriver u teścia byłem... Musisz mi wybaczyć :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU7piorunów

@paulusll mnie nie chodziło o orientację a bardziej o sam fakt dojrzewania. Chociaż, na Šlunsku dalej gadajo, że jak dziołcha do ślybu idzie bez brzucha, to znak, że cuś ni tok?

Ps. Zdążyłem :)

Fanatyk0piorunów

Komentarz usunięty

GURU3piorunów

@Opornik albo jak zaczną odkrywać swoją seksualność

Fanatyk4piorunów

@Opornik Młody ma 2km do szkoły i na wiosnę zacznie sam chodzić. Jestem przerażony, ten synek ma mętlik w głowie i myśli o wszystkim tylko nie o tym co akurat ma zrobić....

GURU3piorunów

@paulusll Pf, czekaj jak zaczną chodzić przez ulicę.

Fanatyk4piorunów

@Opornik jak wejdą na drzewo to przybywają mi dwa siwe włosy.... Za każdym razem

GURU14piorunów

@paulusll dzieci to przedłużenie w czasie nas, naszych rodziców, naszych dziadków - i tak od początku ludzkości.
mamy teraz bardzo komfortowe warunki, żeby porównywać ich doświadczenia z naszymi wspomnieniami z dzieciństwa. oby tak zostało :smiley: