Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Fafalala w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

259piorunów

Włączył mi się tryb "C⁎⁎j z tym wszystkim. Jadę w !" i mam najlepsze od dłuższego czasu. Totalnie w tym roku nie widziałam się przy świątecznym stole, a zamieniłam to na takie widoczki.
20km zrobione.
Owocnego wolnego. ❤️

Komentarze (50 z 62)

Osobistość5piorunów

Co roku olewam święta wielkanocne i plus jest taki, że moi bliżsi nawet mnie nie oczekują i pretensji nie mają. Zawsze wtedy wjeżdżają górki i jest to czas dla mnie i mój reset. Kiedyś byłam bardzo zaskoczona, że nawet w Zakopanem jest wtedy pusto i po prostu pokochałam ten tryb. Teraz może więcej ludzi tak spędza święta i troszku tłoczno na szlaku, ale i tak jest zaiebiście. Bieszczady w Wielkanoc też już zaliczałam :grinning: Udanego!

Koneser1piorunów

Poleci ktoś jakieś fajne szlaki? Wybieram się za tydzień ze znajomymi, a nocleg mamy w Wetlinie

Fanatyk2piorunów

I świetnie, my z żonką i pieskiem też sobie jeździmy na wycieczki. Wczoraj jeziorko, dzisiaj jeziorko i jutro pewnie też będzie jeziorko :)
I co dzień inne

Osobistość9piorunów

@Fafalala rodzice jezdzili ze mna, my jezdzimy z naszymi dzieciakami.
Nie pamietam inaczej spedzonej wielkanocy, niz na gorskim szlaku. Nasze dzieciaki tez nie. Tesciowie polkneli bakcyla i jezdza z nami.
Polecam tem stan.
W tym roku Karkonosze, dzis zrobilismy Szrenice, przyszlismy z Samotni w ktorej nocowalismy wczoraj.
Samotnia niestety przypomina obecnie stylem sklep Ikea, ale nadal jest to moje ulubione miejsce w polskich gorach

Gruba ryba5piorunów

@maks_kow to cudowne, że macie taką tradycje rodzinną, wręcz pokoleniową. 😄
W ogóle dzieci zarażone takim cudownym, zdrowym bakcylem, są dla mnie z góry bardziej nastawione na zdrowe odczuwanie życia.
No to być może kiedyś do zobaczenia na szlaku w jakieś święta wielkanocne. 😊
PS Masz jakąś fotkę?

Lider11piorunów

@Fafalala Rozumiem że wyjechałaś pisać ?

Autorytet19piorunów

Dobrze zrobiłaś. Wspaniałe widoki. Też mam ochotę uciec, tylko sam nie mam pomysłu, gdzie, po co i na ile. Totalne zrezygnowanie. Ani nie mam ochoty gadać ze znajomymi na telegramie, ani iść na jakiś spęd Fetlife, ani zapisać się do OTO, ani umówić z jakimiś graczami na rpg. Totalna pustka, dni mijają jak nicość. Dom między pustką a otchłanią.

Gruba ryba19piorunów

@Alembik zajmij się tym. Koniecznie. Znam to uczucie, zbyt dobrze. Dopóki nicość nie zniknie, nie odnajdziesz koloru w niczym wokół siebie. Masz jakieś terapeutyczne wsparcie?