Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika smierdakow w Wojna wna Ukrainie

Lider

w Wojna wna Ukrainie

111piorunów

Xd

Komentarze (16)

Gruba ryba2piorunów

@smierdakow XD niezly rant xDDD ruscy za kazdym razem, jak slysza Sikorskiego:

Gruba ryba2piorunów

K⁎⁎wa Radek, nie tak głęboko xD

Osobistość2piorunów

@smierdakow tylko ile Ukraina ma infrastruktury krytycznej na Morzu Czarnym w porównaniu do Polski na Bałtyku. Polska ma Baltic Pipe, gazoport i porty do których taka Odessa się nie umywa nawet. Przypomina mi to pierdolenie Bartosiaka i wszystkich fanów Armii Nowego Wzoru o tym, że czołg to przeżytek i teraz wszystko będzie się opierało na dronach i lekkiej piechocie

Fenomen0piorunów

@smierdakow no dobra, Ukraina ma drony. A my mamy drony?

Sum0piorunów

@Budo przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Mamy lepszą sytuację więc zapewne się dozbroimy w drony morskie przed możliwym konfliktem.

Fenomen0piorunów

@HeavyNuts czyli chcesz czekać zanim nam ktoś wjedzie na podwórko zamiast się przygotować i uzbroić w efektywne i nowoczesne narzędzia?

Sum0piorunów

@Budo ma drony bo je wyprodukowała i to w czasie konfliktu, my nie mamy konfliktu więc tym bardziej możemy je wyprodukować.

GURU1piorunów

@Budo @Budo My mamy rakiety. A trzeba pamiętać że Ukraina największe sukcesy w wyganianiu floty czarnomorskiej z morza osiągnęła właśnie za pomocą rakiet. Drony pojawiły się dopiero kiedy ruskie okręty schowały się w portach, pod silną osłoną OPL i poza zasiegiem ukraińskich rakiet przeciwokrętowych Neptun i Harpoon. A my mamy znacznie lepsze NSM i RBS15.

GURU87piorunów

Ma rację, biorąc pod uwagę że Bałtyk to teraz wewnętrzne morze NATO i ilość dostepnych nowoczesnych pocisków przeciwokrętowych wystrzeliwanych z powietrza, morza i lądu (np. nasze NSM) to w razie konfliktu Flota Bałtycka jest skazana na zagładę i to szybko. Nie ma gdzie uciec, nie ma gdzie się schować, nie jest w stanie się obronić przed większym atakiem. Jedyne co mogliby zrobić to zaszyć się w porcie w Petersburgu (150 km od granicy z Finlandią i Estonią), obstawić ile się da OPL i modlić żeby za dużo rakiet się nie przedarło.

Tytan12piorunów

@Kronos Możemy polegać na sojusznikach w czasie wojny, taką mam przynajmniej nadzieję, ale w czasie pokoju musimy dosponować własnymi środkami na odpowiadanie na wspomniane ataki, nie możemy polegać na flocie sąsiada który np. "nie chce eskalować". Od 2022 nie ma już mowy o czasach względnego pokoju. Jeżeli rus poczuje się na sile do dokonywania aktów agresji na bałtyku to zacznie to robić, odpowiedź powinna być przygotowana.

GURU7piorunów

@bekazhejto No ale flata NATO jest i to całkiem solidna, nawet my mamy jakąś, szczątkową ale Mieczniki się budują a może Orka też się ruszy. Na czasy (względnego) pokoju wystarczy a w razie wojny to jak pisałem.

Tytan9piorunów

Nadal są w stanie operować na bałtyku i skutecznie zakłócać żeglugę poprzez blokowanie, taranowanie innych jednostek czy też prowadzenie akcji dywersyjnych jak np. niszczenie infrastruktury podwodnej.
Odpowiesz na taranowanie rakietą? Będziesz strzelał do okrętu kręcącego się w okolicy kabla / rurociągu?
Flota jest potrzebna, to że w razie pełnoskalowego konfliktu ruscy nie mają wjazdu na bałtyk to jedno, ale ich możliwości dokonywania szkód poza otwartą wojną są ogromne.

Gruba ryba1piorunów

Gorzej jak gaz nagle przestanie płynąć z Norwegii. I coś tam pewnie jeszcze sami wydobywamy ale nie znam się.