Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najnowsze dyskusje

gość

Typ wpisu

Mistrz

w Hydepark

6piorunów

Proszę? XD

To czemu NIC z tym nie zrobili? XD

Mistrz2piorunów

@maximilianan przynajmniej zgodnie z tym artykułem, "CBA bada i prowadzi czynności kontrolne od 29 kwietnia tego roku", o czym zresztą mówił również pierwszy artykuł WP

No ale po co prowadzić jakąkolwiek politykę informacyjną, skoro można pozwalać wybuchać kolejnym aferom w twarz

Osobistość

w Ogrodnictwo

7piorunów

Pięknie jest w ogrodzie, cieszmy się latem póki trwa 👍

Osobistość2piorunów

Ciekawostka, zakwitła mi Kanna musafolia grande chociaż dosyć rzadko się to zdarza. Ozdobna jest raczej z liści a nie małych kwiatów. Osiągnęła około 2.5m jak narazie. Podejrzewam że mała donica wymusza pośrednio kwitnienie.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Wirtuoz

w Dyskusje

8piorunów

Birnförmiger Apfel

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

W mieście Trnava jest katedra Jana Chrzciciela przed która jest pomnik JP2. W tej katedrze ławki mają system podgrzewania d⁎⁎y. Chyba nigdy tego wcześniej nie zauważyłem w innych kościołach

GURU0piorunów

Tak — w Czechach i na Słowacji ogrzewanie strefowe ławek w kościołach jest wyraźnie spotykane, choć nie powiedziałbym na podstawie źródeł, że „większość kościołów tak ma”. Są udokumentowane zarówno wodne rejestry grzewcze ukryte/przeprowadzone przy ławkach, jak i nowsze elektryczne panele pod siedziskami. Czeski branżowy opis kościoła św. Feliksa w Sušicach mówi wprost o teplovodních otopných registrech v lavicích — wodnych grzejnikach w ławkach. Na Słowacji literatura techniczna poświęcona ogrzewaniu kościołów wręcz wymienia „ohrev v laviciach a kľakadlách”, czyli ogrzewanie w ławkach i klęcznikach, jako jeden ze standardowych sposobów ogrzewania świątyń. Powód jest logiczny: zamiast grzać kilkanaście metrów wysokości nawy, grzejesz bezpośrednio ludzi. W Czechach są też współczesne realizacje, np. w Bouzovie zainstalowano 82 panele grzewcze przy ławkach, sterowane sekcjami zależnie od liczby wiernych. Więc to, co widziałeś w Trnavie, nie jest jakimś lokalnym dziwactwem. Bardziej wygląda na starszą, czechosłowacką wersję rozwiązania, które tam było dobrze znane.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Kupiłem sobie takie co na butelki, żeby nad tym zapanować. Kurde pojemne to nawet. 70 zika ale kupione w niedzielę a przyszło dzisiaj rano, dobre te chińczyki xD


hehe

https://pl.aliexpress.com/item/1005012832566172.html

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Muzyka

4piorunów

Utwór: The Fall Opens The Sky
Wykonawca: Blut aus Nord

Album: Ethereal Horizons

Rok wydania: 2025

Spośród artystów oscylujących gdzieś tam wokół szeroko pojętego nurtu francuski Blut aus Nord jest jednym z moich ulubionych. Wokalista, gitarzysta i zarazem główny kompozytor - Vindsval wielokrotnie udowodnił, że nie boi się eksperymentów. Na ostatnim albumie zatytułowanym Ethereal Horizons łączy epickie pejzaże Hallucinogen z dysharmonijnymi riffami Disharmonium - Nahab.

https://www.youtube.com/watch?v=DiBtbPWs6yM

Wirtuoz

w Stare Odmiany

6piorunów

Rigaer BirnapfelOpis: Owoc umiarkowanie duży, o kształcie przypominającym nieco gruszkę. W stanie dojrzałym skórka jest żółtawo-zielona i dość gruba, często z jasnoczerwonymi prążkami na stronie wystawionej na słońce. Przetchlinki są ciemnobrązowe, małe i liczne. Kielich jest głęboki i wąski, zamknięty i otoczony guzowatym ramieniem. Łodyga umiarkowanie gruba i umiarkowanie długa, osadzona w głębokim zagłębieniu, czasami z lekkim rdzawym zabarwieniem.cechy charakterystyczne: Miąższ jest żółtawy, drobnoziarnisty i soczysty. Słodki, o smaku winnym.pochodzenie: Wymieniona w „Illustriertes Handbuch der Obstkunde” (1859–1875) autorstwa Lucasa i Oberdiecka jako odmiana prawdopodobnie pochodząca z Rosji i szeroko uprawiana w okolicach Rygi na
Łotwie.ploidizm: Samosterylna.
https://pomiferous.com/applebyname/rigaer-birnapfel-id-768
Historia: pochodzi z Rosji, opisana przez pomologa Christa w 1797 roku w jego podręczniku.

Zbiory: sierpień
Okres dojrzałości: sierpień
, dobry jabłko stołowe i przemysłowe, bardzo soczyste, o aromacie przypominającym alant, mało kwaśne, słodkawe
Drzewo: silny wzrost, drzewo i kwiaty wytrzymałe, owocuje regularnie i obficie szkólka :
https://alte-obstsorten.eu/neu/index.php?d=l&a=1&artnr=2387&abest=2

a)

Gruba ryba

w Ciekawostki

16piorunów

Anielskie skrzydło i chleb nasz powszedni :swan: :bread: :x: U niektórych ptaków rozwija się specyficzna deformacja stawu w skrzydle, która powoduje, że część skrzydła wygina się na zewnątrz, a pokrywające ją pióra odstają na boki zamiast przylegać płasko do ciała. Deformacja ta, zwana "anielskim skrzydłem", jest nieodwracalna i uniemożliwia ptakom latanie. Jest obserwowana przede wszystkim u ptaków wodnych, takich jak łabędzie, gęsi czy kaczki, jednak jej przypadki notowano też wśród dropi, jastrzębi oraz niektórych papug.

Anielskie skrzydło ma prawdopodobnie w jakimś stopniu podłoże genetyczne i częściej dotyka samce niż samice - jednak kluczowe znaczenie wydaje się mieć tu przede wszystkim dieta, w której występuje nadmiar węglowodanów i częściowo także białek przy jednoczesnym niedoborze witaminy E, wapnia i manganu. Ponieważ wiele ptaków wodnych z anielskim skrzydłem to ptaki żyjące w pobliżu siedzib ludzkich, dość szybko zaczęto wiązać występowanie tego schorzenia z popularną praktyką dokarmiania łabędzi, gęsi i kaczek chlebem. Przeprowadzane były całe kampanie informacyjne w tym zakresie, popularyzujące dokarmianie ptaków wodnych bardziej odpowiednią dla nich karmą: ziarnami zbóż, płatkami owsianymi czy warzywami. W parkach pojawiły się również tak zwane kaczkomaty i podobne automaty wydające niewielkie ilości zdrowej karmy.

Sprawa jest jednak dużo bardziej skomplikowana niż "dokarmianie chlebem powoduje anielskie skrzydło u ptaków". Zakaz dokarmiania ptaków chlebem spowodował w niektórych regionach, że ludzie w ogóle przestali dokarmiać ptaki wodne w parkach - co dla ptaków przyzwyczajonych do polegania na pokarmie otrzymywanym od ludzi stało się poważnym problemem, szczególnie w zimie. W Wielkiej Brytanii królewski specjalista nadzorujący spis i znakowanie łabędzi na Tamizie (the Queen's Swan Marker), wspierając się opinią profesora Christophera Perrinsa z Wydziału Zoologii Uniwersytetu Oksfordzkiego, wystosował nawet specjalne oświadczenie, w którym zaznaczono, że związek pomiędzy dokarmianiem łabędzi chlebem a rozwijaniem się u nich deformacji stawu jest niepewny.

Tak czy inaczej, chleb na pewno nie jest na dłuższą metę dobrym pokarmem dla ptaków wodnych i jest dla nich tym, czym dla nas są fast foody. Objadające się chlebem ptaki mogą przestać w końcu zwracać uwagę na swój naturalny, bogatszy w składniki odżywcze pokarm, co po jakimś czasie może powodować u nich groźne dla zdrowia niedobory oraz związane z nimi choroby takie jak anielskie skrzydło.

Poważnym problemem jest też nasze obecne podejście do dokarmiania ptaków chlebem. Jeszcze jakiś czas temu nakarmienie ptaków w parku wiązało się z zabraniem z domu jednej lub kilku kromek chleba, zwykle czerstwego, i kruszenie go na drobne kawałeczki - współcześnie ludzie potrafią bez umiaru rzucać ptakom całe bochenki, a miejscami w parkach czy na osiedlach można się natknąć na małe "wysypiska chleba", niekiedy już pleśniejącego, z których częściej niż ptaki korzystają lokalne szczury. W stawach nadmiar niezjedzonego chleba również jest problemem, ponieważ rozkłada się, pogarszając jakość wody i przyspieszając rozwój alg.