Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 12 godzin

gość

Typ wpisu

GURU

w Hydepark

161piorunów

A to mnie trochę zaskoczyło.

Osobistość6piorunów

Mam 27 lat więc jestem w tej grupie wiekowej. Ogólnie nie mogę się wypowiadać za wszystkich ale w mojej bańce znajomych to faktycznie sporo z nas przestało pić już parę lat temu. Największe apogeum chlania to było w roku gdzie wszyscy kończyli 18 lat i się chodziło po osiemnastkach i piło do upadłego. Po skończeniu szkoły jakoś tak było coraz mniej okazji oraz ochoty. Wielu moich znajomych w ogóle nie pije albo tak jak ja okazjonalnie raz czy dwa razy w roku. Ale ja też obracam się w mega specyficznym gronie znajomych i nigdy nie nazwałbym nas typowymi przedstawicielami tej grupy wiekowej.

Pokaż więcej komentarzy (86)

Lider

w Hydepark

163piorunów

We wczorajszym wyroku najbardziej cieszy mnie nie to, że jest wyjątkowo adekwatny dla sprawcy, ale że osoby biorące w mataczeniu i ucieczce sprawcy dostały kilkuletnie wyroki więzienia oraz konieczność zapłaty odszkodowań dla ofiar liczonych w dziesiątkach tysięcy złotych.

Fenomen27piorunów

@bori Ten sędzia zdecydowanie przywrócił wiarę w sprawiedliwość.

Fanatyk5piorunów

Jakby mu jeszcze za handel maksa przyklepali to gość żywy nie wyjdzie nigdy

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

98piorunów

> Parlament Francji przyjął ustawę o eutanazji dla nieuleczalnie chorych pacjentów mimo sprzeciwu środowisk pro-life.Mogą tego dokonać dorośli w terminalnym stadium choroby, którzy cierpią fizycznie lub psychicznie. Pacjent ma sam sobie podać śmiertelną dawkę leków. Jeśli nie może, zastrzyk wykona lekarz lub pielęgniarka, ale lekarze mogą odmówić, powołując się na klauzulę sumienia. Wymagana jest też świadoma zgoda, wieloetapowa weryfikacja medyczna oraz okres namysłu dla pacjenta.Przeciwnicy, w tym Kościół i część medyków, ostrzegają przed nadużyciami wobec najsłabszych. Ustawa trafi do Rady Konstytucyjnej.
>
>
>
> https://infopigula.pl/news/da552fae-a6c2-4fb7-a7c9-f46032d09d27

Więc Francuz odejdzie z godnością, a w polsce, będziemy cierpieć, leżeć w własnych fekaliach, bo bozia patrzy.

Gruba ryba5piorunów

@Fulleks Przecież to upadek! Francja upadnie. Ja wam to mówie!

Lider25piorunów

@Fulleks mało jest rzeczy anty life bardziej, niż tzw prolife

Pokaż więcej komentarzy (40)

Fenomen

w Hydepark

87piorunów

Mamy zwyczaj, że jak jedziemy na kemping to robimy leczo w słoikach na 7 dni, żeby nie myśleć o jedzeniu.

Pojechałem do biedry, biore koszyk,, słuchawki na uszach, wchodzę na sekcje warzywniaka i ładuję do koszyka (ja swoj zwykle zostawiam w rogu i sobie chodze i zbieram produkty, co by sie nie ciskać). Ładuje kilogramy marchwii, papryki, pomidory, ogórki, banany ze 3 kiście bo uwielbiam, jestem uzależniony. No i wiadomo w biedrze ciasno i od paru minut mialem wrazenie że ktoś do mnie mówi, ale kto miałby mówić.

Tak, wpieprzyłem pół warzywniaka jakiejś rodzinie do koszyka i tak stali i do mnie mówili jak go ładowałem marchewkami przez kilka minut xD

Jestem przemęczony

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

95piorunów

"Przyjaciele, przeżyłem cztery i pół miesiąca na pozycji!"

Walerij Naływajko, który służy już od 3 lat, pokazał jak wygląda po 4,5 miesiąca bez rotacji na pozycji wraz ze swoim oddziałem gdzieś na Donbasie.

Jego oddział spędził ponad 130 dni w okopach i schronach pod nieustannym ostrzałem artyleryjskim, atakami dronów i próbami szturmów wroga, bez możliwości powrotu na bezpieczne zaplecze, zmycia z siebie pyłu bitewnego czy choćby ostrzyżenia włosów i brody.

Walerij przebywa obecnie na bezpiecznych tyłach, gdzie przechodzi pierwszą od wielu miesięcy regenerację i odpoczynek.

GURU8piorunów

To nie jest śmieszne, u Strzyżewskiego opowiadali ludzie jak wygląda życie na froncie, ro jest horror.

Chyba nie było wojny gdzie warunki żołnierzy były gorsze.

Gruba ryba3piorunów

Serio, niech ta wojna się już skończy.

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

88piorunów

Ale skomlą psy.

A wystarczy wypierdalać z Ukrainy i najlepiej jeszcze się rozbroić.

Fenomen22piorunów

@radziol A dlaczego kurcząca się populacja Europy ma utrzymywać ciągle rosnącą populację Afryki? Czy to jest jakiś obowiązek europejskich podatników?

Fenomen1piorunów

ale to jest zalosne xD

przypomina mi troche posty na forum tibii

Pokaż więcej komentarzy (17)

Mistrz

w Hydepark

74piorunów

Karol Nawrocki przed wyborami mówił, że jest gotowy na rozmowę o statusie osoby najbliższej.

Karol Nawrocki dziś zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej. :upside_down_face:

Wspaniały człowiek, ten honor rycerski, ta prawdomówność :orange_heart:

Lider6piorunów

Porozmawial i zawetowal. Proste, pora na CS.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Wiadomości Świat

63piorunów

Ruskie straty na dzień 17.07.2026r.

GURU2piorunów

@inty ale dzisiaj dobrze siadło O_o

Lider7piorunów
Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

63piorunów

Pamiętam, jak kiedyś miałem takie naiwne przemyślenia, że wraz z rozwojem internetu i łatwiejszego dostępu do platform medialnych będziemy mieli coraz więcej ujawniania patologii w polityce, a zamiast tego patologia weszła do polityki dzięki internetowi xD

GURU26piorunów

@cweliat A tak, ja myślałam że dzięki upowszechnieniu się urządzeń do nagrywania obrazu i dźwięku oraz internetowi, ludzie będą się lepiej zachowywać, być bardziej kulturalni, nie będą kłamać itp. bo wszystko będzie nagrane i wszyscy będą widzieli. Zamiast tego ludzie przestali się wstydzić bycia chamem i ordynarnym kłamcą, a wręcz są z tego dumni a reszcie to nie przeszkadza XD

Lider2piorunów

@cweliat miałem takie same przemyślenia

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

16piorunów

Czy w Polsce mamy jeszcze miejsce i przestrzeń na merytoryczną dyskusję, czy emocje "biorą" już tak bardzo, że bez nich po prostu nikogo nie interesuje dyskusja? Czy argumenty bez nośnika emocjonalnego mają jeszcze sens, czy trzeba iść z prądem i uciekać się do tanich chwytów emocjonalnych, by trafiło to do obywatela?

Zapraszam do dyskusji.

czy jest jeszcze szansa na to, że rzeczowe argumenty będą popularne, czy jesteśmy skazani na emocnonalne papki?

  • jesteśmy zgubieni79%
  • trend jeszcze może się odwrócić12%
  • op to element obsługiwany stopą (np w samochodzie)9%

119 głosów

GURU0piorunów

@ZohanTSW muszą być jakieś wojny i zarazy, żeby wytłukło agresywnych debili, miłośników alternatywnej medycyny i antyszczepów, ludzi którzy kwiatami będą witać ruskich sołdatów...

Gruba ryba0piorunów

No ! Toniemy w gównie, ale przynajmniej wszyscy się zgadzamy, że toniemy.

Pokaż więcej komentarzy (27)

GURU

w Hydepark

48piorunów

Na popularnej plaży Pensacola Beach na Florydzie, podczas dorocznych przygotowań do pokazów lotniczych „Breakfast with the Blues, pilot myśliwca F/A-18 Super Hornet z elitarnego zespołu akrobacyjnego Blue Angels wykonał tzw. sneak pass. Zszedł drastycznie nisko nad linię brzegu.

Efekt był natychmiastowy.

Pęd powietrza wbił w niebo i rozrzucił dziesiątki prywatnych namiotów, ręczników, leżaków oraz plażowych parasoli.

Pokaz był częścią programu akrobatycznego w mieście, gdzie zespół ma swoją siedzibę. Wydarzenie zorganizowano z okazji 80-lecia istnienia grupy oraz 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych.

Dowództwo marynarki wojennej USA wszczęło oficjalne dochodzenie. Przepisy bezpieczeństwa zabraniają wykonywania takich manewrów bliżej niż ok. 150 metrów (500 stóp) od zgromadzonego tłumu, a pilot ewidentnie złamał ten limit.

Amerykański Sekretarz obrony USA, Pete Hegseth, jednoznacznie poparł pilotów Blue Angels i zlekceważył krytykę dotyczącą zbyt niskiego przelotu nad plażą w Pensacola. W opublikowanym na platformie X wpisie stwierdził ironicznie: „Przeloty będą kontynuowane, dopóki morale się nie poprawi” („The flyovers will continue until morale improves”)

To kolejny raz, kiedy Hegseth osobiście interweniuje i cofa zawieszenia lub dochodzenia wobec załóg wojskowych wykonujących widowiskowe, ale kontrowersyjne przeloty niskogwarancyjne (wcześniej dotyczyło to m.in. pilotów śmigłowców Apache).

https://streamable.com/ytj560

Gruba ryba2piorunów

@alaMAkota żaden przepis tu nie został złamany, pilot bezpieczny, maszyna bezpieczna ludzie bezpieczni, nie będzie żadnego śledztwa nie kręćcie gównoburzy

Twórca1piorunów

Po⁎⁎⁎⁎ni jesteście, wszędzie polityka, poczuliscie się lepsi od tych drugich?

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Hydepark

48piorunów

Z racji tego, że @Trypsyna pod tagiem przypomniała o tak ważnym słowie jak "nostalgia" a @BapitanKomba wywołał mnie niejako do tablicy w temacie chciałbym podjąć temat.

Pamiętacie te czasy, gdy telewizor był bogiem? Ja pamiętam chociaż było to dawno. W latach 90. Ale po kolei. W moim domu telewizor zawsze był jakoś z boku. Owszem był, oglądało się, ale "stary w fotelu", to raczej nie u mnie. Chyba, że z książką, albo gazetą. To, jak mawiał klasyk "można... jeszcze jak". Natomiast u wielu moich kolegów i koleżanek telewizor pełnił rolę ołtarza do którego rodzice, a przeważnie ojciec rodziny przykuty był niemal, jak bracia Daltonowie z kreskówki o pewnym kowboju do kuli u nogi. Powrót głowy rodziny do domu równał się odpaleniu telewizora i oglądaniu w zasadzie czegokolwiek. Język korpo i influencerek z Instagrama używa często pojęcia "game changer". Czymś takim była w świecie "typowego starego" kablówka. Połowa osiedli się okablowała. Oznaczało to zwykle plus 100 kanałów w telewizji. Raj. Ojciec na kanapie mógł teraz oglądać serial klasy B po niemiecku, albo włoskie wiadomości a w gozinach wieczornych ponętną pani zza zachodniej granicy szeptała mu do uszka "ruf mich an" oferując telefoniczne uciechy za kilka marek. Ponadto telewizor był ważnym punktem zbornym imprez rodzinnych. Familia przy stole a w tle telewizor podkręcony niemal na full nadaje wiadomości, informacje z rynku świń, którymi żyłby przez tydzień Piechociński, albo retransmituje mecz naszej kadry biorącej w tyłek 3:0 z Azerbejdżanem, na ekranie rozmnażają się gibony, żołnierze giną na Bałkanach a w Srebrenicy dokonano masakry ludności cywilnej. Nic to. Rodzina wsuwa obiad, jak włoski kot Makłowicza wsuwał ricottę. Sam pamiętam, jak przychodziłem do mojego kumpla Krzyśka, gdzie tzw. pan domu wydawał się niemal przyklejony do fotela przed ekranem. Sporym szokiem był dla mnie dom jednej z koleżanek, gdzie telewizor grał nawet, gdy nikogo nie było w pokoju a, gdy go ktoś wcisnął przycisk OFF na pilocie, to ojciec potrafił z kibla zawołać "kto wyłączył?". Dziś mam wrażenie, ze telewizor pełnił trochę rolę internetu. Po prostu był zawsze w domu, więc stale się z niego korzystało. Musiał być w centralnym punkcie, by dawać wszystkim domownikom łatwość dostępu.

Na koniec taka anegdotka od kogoś, kto wychował się w mało telewizjożernym domu. Przyszła do nas kiedyś sąsiadka i pierwszym pytaniem jakie zadała było "wy nie macie telewizora?". Bowiem u nas telewizor nie stał w punkcie centralnym tzw. salonu (salon w mieszkaniu w bloku, to też dobre swoją drogą), tylko z boku wciśnięty we wnękę w regale. Brak telewizora. Nie, tak nie można było żyć 😉

Lider2piorunów

@WatluszPierwszy guwniorz nie przełaczy kanału jeżeli usiądziesz na pilocie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

@WatluszPierwszy no telewizor w centrum. Ja miałem tylko cztery kanały, bo na moje zadupie telewizja nie dochodziła, a dekodery i TV cyfrowa to dopiero później. Ojciec przyssany do ekranu, ku⁎⁎⁎⁎cy na widok Buzka czy tam innego Cimoszewicza to codzienność. Do tego obiady i wszystko inne przy TV, choćby to miały być TV Mango

Pokaż więcej komentarzy (10)