Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5745 członków
  • 247996 wpisów

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Pamiętam jak kiedyś pojechałem do jakiegoś prezesa (wiem jakiego) jakiejś firmy (wiem jakiej) podpisać umowe na najem lokalu - czas przed pandemią.

W kieszeni kurtki miałem sok tymbark porzeczka.

Tak się złożyło, że podczas podpisania umowy w wielce pięknym biurze na najwyższym poziomie budynku, wypadła mi ta j⁎⁎⁎na butelka z kurtki odbiła się o kant podpórki stołu i wy⁎⁎⁎⁎ła z hukiem/sokiem na ściane za mną

Jeśli Panie Prezesie to czytasz to do dzisiaj z tego kisne i pozdrawiam serdecznie
P.S. Prezes zachował się elegancko - proszę się nie martwić, zaraz sprzątaczka to posprząta - i tu beka największa, byłem tam 3 dni później, a ściana tak samo upierdolona xDD

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Ruscy podobno coś knują, trzeba więc postawić gardę i przygotować się na obronę. Przyda się nam teraz sojusznik z pieniędzmi, przemysłem i głębią strategiczną. Może Niemcy? Niech ABW uruchomi tego naszego tajnego agenta na Kremlu, żeby kopnął Niemców w d⁎⁎ę i ich wkurwił.

Że co? Już kopnął?

No patrz, jaki bystry chłopak XD

GURU1piorunów

Już pisałem że putin okaże się za⁎⁎⁎⁎stym zachodnim agentem. Jest tyle teorii o zainstalowanych rosyjskich/radzieckich śpiochach, a tu się okaże że takim właśnie jest Putin xD

Fanatyk0piorunów

@dez_ Wszystko na to wskazuje – opanował kacapię, zeszmacił jej społeczeństwo, a teraz jednocześnie wpycha sąsiadów w polskie i natowskie ramiona oraz niszczy swój kraj od wewnątrz.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Ten baton jest wpyte, sory za ujebany stół

Osobistość1piorunów

@Hajt lol, naprawdę oferują do nas darmową dostawę?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Twórca

w Hydepark

5piorunów

Była chwila czasu, więc starczyło na krótki wypad nad Bystrzycę pod . Tradycyjnie - parę km w górę rzeki i z powrotem. Dzisiaj niespiesznie, tempem ślimaczym, cieszyłem się ciszą i odludziem i czyściłem głowę. Od marca nie byłem na tym odcinku i o ile spodziewałem się drzewa w poprzek, które dało się pokonać kładąc się, to wcześniej, kilkaset metrów od startu niespodzianka - zwałka z koniecznością przenoski. Trzeba było brzegiem przeciągać sprzęt. Na szczęście łąka, więc poszło sprawnie. Dalej już ok.

Dość płytko, ale spławnie, nie szorowałem po dnie. Niekiedy trochę przeszkód do omijania. Pełen czil. Woda czysta. I o dziwo bardzo mało śmieci, co cieszy niezmiernie.

W sumie nie wiem, czy tu pasuje.

W nawiązaniu do tego wpisu: https://www.hejto.pl/wpis/czesc-ludki-mam-pytanie-i-potrzebuje-rady-szukam-jakiegos-kompaktowego-odbiornik

Testowałem dzisiaj tani komputerek rowerowy w roli gpsa - nie sprawdził się w ogóle. Przy tak małych prędkościach i lawirowaniu wariowała autopauza, której chyba nie da się wyłączyć. Przez to wskazania są z czapy, a dystans to już w ogóle. Szukam dalej...