Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

HydeparkDomyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5740 członków
  • 243016 wpisów

Lider

w Hydepark

3piorunów

Zerknijcie na screenshota. Tak wygląda test na Discord.

Używam darmowego https://dashboard.api-football.com/ i to co mogę wyciągnąć jest ograniczone, a nie bardzo mi się chce szukać na tę chwilę czegoś więcej (może jak sezon się rozkręci to coś dodam).

@bojowonastawionaowca pisałeś o siatkówce i koszykówce. Siatkówka i koszykówka mi działają, ale sezon się jeszcze nie zaczął i wraca z niczym, więc jak tylko się pojawi to będę kontynuować pracę (nie chcę ryzykować bez możliwości przetestowania).

Finalnie, jestem niemal pewny, każdy sport będzie miał własny post, aby było czytelnie.

Edit: zapomniałem dodać, że skrypt będzie się uruchamiał tylko w dni jak będzie informacja do publikacji oraz post pojawi się o 8 rano czasu polskiego.

Osobistość

w Hydepark

25piorunów

Jedzmy do muriki zobaczyć bizona. Po co, mamy bizona w domu!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Chcę się z wami czymś podzielić. To pójdzie prosto z serducha i będę mega szczery.

Ostatnie 2 lata poświęciłem sporo czasu by pracować nad sobą. Poznałem trochę ludzi, każdy mnie czegoś nauczył. W ostatnim czasie zrobiłem sobie jednak rachunek sumienia i mały powrót do historii. W zeszłym roku odpaliłem znajomość z przyjacielem, który zachowywał się simpiarsko w stosunku do dziewczyny innego przyjaciela (oni też byli przyjaciółmi, jedna ekipa) kiedy ta laska i mój 2 przyjaciel mieli kryzys w związku. Zachowałem się lojalnie w stosunku do pokrzywdzonego i odciąłem kontakt ,za mną jeszcze kilka osób. Nie widziałem przyznania się do winy, skruchy, wyjaśnienia, tylko zaprzeczanie i palenie frana, więc nie szkoda.

Teraz usiadłem i mówię tak. Posprzątałem w "swoim domu". Zbudowałem formę życia, rzuciłem szlugi, ograniczyłem melanże, zmieniłem pracę na taką, która mi się podoba, naprawiłem w dobrych 80-90 % zdrowie, zacząłem panować nad emocjami (w końcu 30 lat..) i wziąłem się za inne zaniedbane rzeczy. W międzyczasie sporo przeszedłem, śmierci w rodzinie i takie tam, zresztą sami wiecie jak było, bo dużo tu się żaliłem swego czasu. W c⁎⁎j mi cięzko było.

Do sedna. Siadam i mówię, czy relacje które mam wszystkie są uczciwe. Stwierdziłem, że nie.

Przykład 1: Moja przyjaciółka. Jedyna którą miałem w życiu. Poczułem, że czasem traktuje mnie jako "koło zapasowe" i osobę do czerpania atencji i wyżalania się na pracę lub chłopa (a zmieniała ich co 4-5 miesięcy). Zdarzały się sytuacje, że jak była singielką to kleiła się do mnie po alko. Kiedyś się spotykaliśmy chwilę (znaliśmy się już), nie wyszło (sama zerzygnowała), potem odbudowaliśmy kontakt i wyszła z tego fajna przyjaźń. Ale generalnie dużo razy przekraczała granicę - albo brania atencji i szukania tampona, albo przekraczanai FIZYCZNYCH granic po alko. Więc tę znajomość z bólem serca, ale ograniczam do minimum. Na razie się odsuwam. Jak zauważy, to powiem co myślę, bo i tak sama po ostatniej akcji zniknęła, więc dostanie to samo w zamian. Jeśli będzie uprawiać gaslighting czy jak to się zwie i iść w zaprzeczenie, to nie ma co ratować. Jak będziemy się nawzajem rozumieć i pogadamy, to warto wyciągnąć rękę i coś ustalić.

Przykład 2: Dziewczyna o której tu sporo pisałem. Unikowy styl przywiązania. Nie dało się z nią zbudować związku, widywaliśmy się sporo. W okresach "przerw" dużo i tak do mnie pisała. Teraz nawet jak już mamy powyjaśniane, to często się odzywa sama. I tak odpisywałem sporadycznie. Ale zrobiła się z tego instagramowa znajomość. Poza tym dalej siedziała mi w głowie i stwierdziłem, że nie potrzebuję tego kontaktu. I dziś ją wyrzuciłem z życia, tak można powiedzieć. Wyciszam na instagramie, ustawiam, że nie widzę jej relacji a ona moich, odcinam po prostu od uwagi.

Przykład 3: Mój ziomek, którego znam 20 lat. Zawsze ratowałem go z opresji i wyciągałem do niego rękę, pożyczałem kasę albo byłem dostępny. Teraz już jebnąłem pięścią w stół i uznałem, że niech radzi sobie sam jak odpierdala, ma prawie 30 lat i jest dorosły. Kasy nie pożyczam. Pić z nim nie piję. Chętnie wyjdę pogadać albo naszą ekipą (jest w niej, ale głównie jak pijemy) czy popiszę, ale nie będę już z nim imprezował ani ratował go z opresj iza wszelką cenę.

Pod kątem przykładu 1 i 2 - mega lubię szczerość. Mówienie o emocjach jest trudne. Może te dziewczyny były mną zainteresowane? C⁎⁎j wie, zawsze dużo między wierszami, zawsze dużo sugerowania, ale nigdy konkret, a na krok w przód mój robiły swój w tył. Niepotrzebne mi są w życiu takie osoby. Ja nauczyłem się mówić o swoich emocjach.

Najbardziej nienawidzę palenia frana. Jak ktoś mi powie, nie wiem, podam przykład tego co powiedział mój ziom kuzynce "słuchaj Lopez, ostatnio jak u nas byłeś zachowałeś się średnio, bo siedziałeś w telefonie cały wieczór i byłeś nieobecny", to nie bedę zaprzeczać albo mówić o nieporozumieniu, tylko mówię "sorry, jeśli tak to wyglądało, nie zdawałem sobie sprawy, biorę to na klatę i będę zwracać na to uwagę". A ludzie tego nie potrafią...

Tak więc po sprzątaniu w swojej głowie, sprzątam dookoła siebie. Trzymajcie kciuki, bym był w tym wytrwały i dalej szedł do przodu w życiu. Wszystkim wam radze to samo. Odcinajcie ludzi, którzy tylko biorą. Najbardziej wartościową walutą na świecie nie jest ani funt, ani dolar, ani frank, tylko czas. Czas jest w c⁎⁎j drogi. I szkoda tyle wydawać na osoby tego niewarte.


Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

21piorunów

Powiem Wam jak kupuje się bilet z rowerem aplikacją Polregio.

Szukasz połączenia, wybierasz z listy że normalny bilet taryfa jakaśtam, potem klikasz że chcesz płacić. Nie możesz w tej samej sesji wybrqć zarówno normalnego + rower.

Blik odrzuca, ale potem jednak samoistnie przechodzi, więc bilet jest kupiony.

Teraz to samo dla roweru. Wybierasz z listy biletów rower zamiast normalnego i musisz wpisać numer biletu, do którego dokupujesz bilet. Czy można wybrać z listy kupionych? A na co to komu.

Wchodzisz w moje bilety. Nie możesz skopipwqć numeru bo to obrazek. To robisz screena.

Wracasz do kupowania biletu, wybierasz rower, a żeby wpisac długi i trudny numer biletu przełaczasz się między screenem a aplilacją pare razy.

Potem już z górki. Blika odrzuca, więc dodajesz kartę. Karte przyjęło, więc jeszcze raz klikasz kupuj i pokazuje błąd. Ale po chwili okazuje się, że pobrało kasę.

Powiem tak. Ten kto to tak zrobil powinien dostać 60 batów mokrym biczem prosto w dupsko przykuty do pręgierza na rynku w Sosnowcu.

Lider1piorunów

@tosiu jak już masz screena to odpalasz tłumacz Google i zaznaczasz tekst.

Niby dodatkowy etap, ale finalnie roboty mniej

Tytan0piorunów

@tosiu w Sosnowcu? Cóż za okrucieństwo!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

16piorunów

Hurr durr jak masz rower to nim jeździj a nie wozisz pociągiem 😉

GURU1piorunów

@tosiu nie ma haczyków?

Autorytet0piorunów

@Opornik nie wiem, pociąg staje i natychmiast odjeżdża. Nie ma czasu żeby łazić i szukać z peronu.

Autorytet2piorunów

@Opornik widziałem kiedyś takie. Moim zdaniem PKP zwalcza rowerzystów i nowe pociągi albo nie mają miejsc, albo mają bardzo mało.

Gruba ryba6piorunów

@tosiu doceniam że nie wpierdoliłeś go na siedzenia.

Autorytet11piorunów

@Fishery są zbyt brudne :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

16piorunów

Podczas filmowania biegu na 100 metrów, kamerzysta Ibrai Tulemisov z Szymkentu biegł obok zawodników, dotrzymując im kroku. Film szybko stał się viralem w mediach społecznościowych

https://streamable.com/pmvzok

Fanatyk0piorunów

No widac ze nie do końca ale nie o to chodzi. Takie rozwiązanie przy montazu daje potem bardzo fajne efekty przy niewielkim wysilku;)

Pokaż więcej komentarzy (3)