Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Bezpieczeństwo

Kategoria: Technologia

  • 489 członków
  • 170 wpisów

Gwiazdor

w Bezpieczeństwo

16piorunów

Skrypty śledzące na rządowych stronach: Petycja do Ministra Cyfryzacji – ICD Weekend #22

Fundacja „Internet. Czas działać!” wraz z Fundacją Panoptykon wysłały petycję do Ministra Cyfryzacji dotyczącą skryptów śledzących na stronach internetowych podmiotów publicznych. Analiza wykazała, że strony rządowe często udostępniają dane użytkowników korporacjom.

Fanatyk

w Bezpieczeństwo

10piorunów

Binarly to bezpłatny skaner plików, który wykrywa backdoor XZ w pliku binarnym na systemach z jądrem Linux

Firma Binarly, zajmująca się bezpieczeństwem oprogramowania układowego, udostępniła bezpłatny skaner online do wykrywania plików wykonywalnych Linuksa, na które ma wpływ atak toolchain XZ Utils - CVE-2024-3094. linux #bezpieczenstwo #technologia #internet #komputery

Wirtuoz

w Bezpieczeństwo

22piorunów

Przypominam o okresowej zmianie haseł do osobistych maili, bankowości internetowej czy czegokolwiek co posiadacie w sferze internetu.

Właśnie zauważyłem, że jakiś j*bany skośnooki próbował się kilkanaście razy zalogować do mojego konta Microsoft, z którym mam powiązaną kartę płatniczą. Co najlepsze zdarzyło się to na przestrzeni kilku dni, a maila z próby logowania dostałem tylko jednego, dzisiaj. Ostatnio również ktoś próbował mi się zalogować na Facebooka. Wszędzie zmieniłem hasła i wprowadziłem weryfikacje dwuskladnikową.
Sprawdziłem, czy nie wyciekł gdzieś mój mail na pewnej znanej stronie do tego przeznaczonej. Okazało się, że tak. Jak się w*urwię to pousuwam wszystko co związane z internetem, bez kitu XD

GURU2piorunów

@Tabs0n Do mojego konta MS też ostatnio próbują, dostaję alerty na maila.

Gruba ryba1piorunów

@Tabs0n Plan jest taki: logujesz się na jakieś forum wędkarstwa w/w mailem, ustawiasz hasło "Ania123". Forum nie updatowane, dziurawe, hasła wyciekają. Ktoś próbuje użyć tego hasła do tej skrzynki mailowej. Koniec. Kto używa jednego hasła do wszystkiego -> przegrywa. Zmiana wszystkich haseł nie ma zazwyczaj sensu.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Bezpieczeństwo

30piorunów

Trochę skuszony przez  i niepowodzeniem w dobraniu pary (statystyki post-zawodowe tu ) założyłem konto na sympatii, bo w sumie co mi tam, najwyżej stracę trochę czasu. Post jest ku przestrodze.
Sympatia w moim przekonaniu była (może wciąż jest) portalem dla ludzi "normalnych", szukających czegoś innego niż tryb wystosunkuj-i-rzuć.
Profil wypełniłem, poczekałem aż moderator zaakceptuje i za dwa dni miałem "mrugnięcie", czyli ktoś mnie znalazł i dał znać o zainteresowaniu, ale standardową, narzuconą, wiadomością. Tu warto wspomnieć, że bez premium można wysłać jedną wiadomość na dobę.
Popełniłem jeden błąd - kupiłem premium sądząc, że jedna wiadomość na dobę to jednak trochę mało, a jak już coś się ruszyło, to jest jakaś szansa na fajną znajomość i nie będę później na szybko kombinować premium. 45 zł, od razu na trzy miesiące wychodzi taniej. Wiadomość napisałem i wysłałem, po czym dla pewności jeszcze jedną, zagajającą bezpośrednio.
Niewiasta odpisała, ale coś składnia, treść nienawiązująca i ogólny styl nie odpowiadały mi, cuchnęły translatorem. Panna niby pracownik naukowy/nauczyciel, języków dodatkowych nie wpisała, a w jednej wiadomości dużo było jakiejś sztuczności. Do tego od razu niemal żąda mojego maila dodając manipulację emocjonalną ("spiesz się, bo mnie tu zaraz nie będzie").
Wrzuciłem jej zdjęcie profilowe w images.google, nie dostałem żadnego wyniku, ale z doświadczenia wiem, tzn. kolega opowiadał : ), że images.yandex radzi sobie o wiele lepiej. Tu już coś znalazło, nawet duże coś. Julia Duarez, to jest prawdziwe imię tej kobiety ze zdjęcia. Na swoim profilu pejsbukowym ma wstawione obrazki z napisami po hiszpańsku, więc to na pewno nie ona.
Dla pewności jednak spróbowałem pociągnąć rozmowę jakby nigdy nic, po czym zamiast normalnej odpowiedzi dostałem kolejną manipulację. Temat zakończyłem w prosty sposób, przesłałem im (to pewnie pajeety) link do profilu z oryginalnym zdjęciem. Efektem tego było zablokowanie mnie. Sprawdziłem sobie przy okazji kto odwiedzał mój profil i okazało się, że minuta po minucie, z zegarkiem w ręku pojawiły się na nim tego samego dnia jeszcze dwie "osoby".

Zdjęcia jako dowód.

Strzeżcie się zatem, bo i na nasze serca czychają kocmołuchy z zamiarem oczyszczenia konta. Sprawdzajcie zdjęcia profilowe, dokładnie czytajcie chociaż początkowe wiadomości żeby zobaczyć czy są tam jakieś nieścisłości i czy to człowiek pisze czy scammer. Nie przesyłajcie swoich danych/pieniędzy/bla bla bla.
Ja już wiem, że na pewno do neta swoich zdjęć z twarzą nie wstawię. Nie chcę później nazywać się Hernandez Byggdygg z Wenezueli i służyć do wyłudzeń.

@moll

Dla indeksowania: Lewiasta95 na sympatia.pl to scammer.

     

Osobistość5piorunów

@macgajster Miałem tam konto lata temu i było dokładnie tak samo. Jak widać od lat nic się nie zmieniło. Szkoda czasu na ten portal gdzie moderacja ma w d⁎⁎ie wyłapywanie scamu.

Gruba ryba3piorunów

@macgajster hehe do dzisiaj pamietam jakiegos pieknego chlopaka z sympatii, do ktorego nie moglam napisac bo cos tam bylo zjebane z tym wysylaniem tych wiadomosci, nie wiem wlasnie czy jedna raz na ruski rok, czy o co chodzilo, w kazdym razie chyba po jednej wiadomosci sie znajomosc zakonczyla 😒 ale mial piekne zielone oczy, do dzisiaj pamietam! XD
A co do scamerow to jest tego od zajebania teraz - ja czesto odrzucalam juz po pewnym czasie „zbyt” profesjonalne zdjecia, zdjecia typu do dokumentow (generowane przez AI). I wszystko co sugerowalo, ze ktos byl „too good to be true”. :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@GtotheG zastanawiam się gdzie tu w ogóle samicę wyczaić, przecież to jest dramat jak się nie jest w jakim korpo czy działalności typu wolontariat 24/7. A to małe piwo, bo jeszcze jakby była normalna i chętna, to w ogóle szał ciał.

Gruba ryba7piorunów

@macgajster powiem Ci, ze nie wiem czy korpo cokolwiek daje, w moim są proporcje 90:10 kobiety. Ci faceci, ktorzy sa to albo starzy/zonaci, albo jak cos kolo mojego wieku to nie widzialam ich na oczy bo wszyscy pracujemy zdalnie. Nawet nie mamy czesto w pgole kontaktu ze soba, co jest akurat ok, bo sie czlowiek mniej wkurza. Mam kolezanke co poszla jakis czas do nowego korpo, wiekszego, gdzie ludzie chodza do biura 1-2 dni w tygodniu i u niej jest wiecej mlodych ludzi, ale nawet jak jej sie ktos podoba to ten gosciu xyz nigdy nie zagada tylko sie usmiechnie, spojrzy i ucieka, a zarywaja do niej na bezczela sami zonaci/starzy/ruchacze. A fajni kolesie nigdy. Plus tam dochodzi do takich sytuacji, ze sa wyjazdy, imprezy i ludzie po slubach non stop zdradzaja swoich partnerow z ludzmi z pracy, co mnie lekko szokuje, bo w zadnej z moich prac nic sie takiego nigdy nie dzialo.
Tak czy siak mysle, ze nalezy wrocic do starych metod - poznawanie kogos przez znajomych, hobby, prace, gdzie masz czas kogos poznac jako osobe, w niezobowiazujacy sposob.
Samo randkowanie jest dzisiaj super zobowiazujace. 90% facetow co sie z nimi spotykalam, liczylo na „jazde probna” na drugim spotkaniu, co mnie osobiscie odrzuca jako zachowanie i odechcialo mi sie w ogole na te randki chodzic, szczegolnie w kombinacji co kolesie pisza na necie i jak sie zachowuja. 10 lat temu byla jakas kultura, mezczyzna sie staral i wiadomo, na cos liczyl, ale nigdy w sposob oczywisty, czy napastliwy. Znajomosci sie rozwijaly powoli - kazdy probowal poznac drugiego czlowieka, a dzisiaj mam wrazenie ludzie probuja sprowadzic wszystko do wygladu, a to tak nie dziala. Mozesz miec laske 10/10, twoj ideal, podniecajaca i seksowna, ale jak ma cos z psycha, nie dogadujecie sie, to chocby nie wiem co - wyladujesz w co najwyazej toksycznym zwiazku eskalujacym do przemocy, a nie w zdrowej, cieplej, dobrej relacji.

GURU2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba1piorunów

@GtotheG moralność z sumieniem by mi nie odpuściły gdybym odwalił jakieś krzywe akcje. Jestem zbyt "staromodny" dla dzisiejszego świata.
Z korpo chodziło mi właśnie o dostęp do ludzi. Nie wiedziałem, że tam się aż takie rzeczy dzieją, bo właściwie nigdy w korpo nie byłem, nawet przelotem. Mam w robocie cztery kobiety. Jedna jest sprzątaczką 60+, głucha, odpada przed startem. Druga mężata i dzieciata, no nie. Trzecia już mężata i nie w moim typie. Czwartą próbowałem wybadać, bo studentka, ale wychodzi na to, że tylko z grzeczności czy chęci atencji rozmawiała (tylko przy swoim biurku, podczas pracy), a jak trzeba powiedzieć "cześć" mijając się na korytarzu czy jak wchodzi do pokoju, to już woda w gębie.
Nie wiem, jestem nienormalny, jeśli to co piszesz to teraz norma. Wolałbym dobrze się zapoznać, niż ryzykować jakiegoś toksyka lub, o zgrozo, zabombelkowanie z ukrytym toksykiem. Zły związek przerabiałem, szkoda mi nerwów, zdrowia i życia na taką egzystencję. Zbyt dużo i zbyt fajnie można przeżyć w życiu żeby męczyć się nad np. rozwiązywaniem nieistniejących problemów.
Co mi po pięknej okładce, skoro w treści same bohomazy? Iść "wyszaleć się" bez zobowiązań można do burdelu. Dom ma być ostoją, nie polem minowym.

A co do poznawania starymi metodami, to trzeba mieć to hobby i pracę znajomościo-genne 😉 Udało mi się zainteresować rzeczami, gdzie gra się na singlu w większości, a jak nie, to wśród samców ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Gruba ryba3piorunów

@macgajster nic Ci nie poradze, mam tak samo, juz mam wyjebane. Jak ktos mi sie spodobal, w stylu byl pociag i dobra gadka to kazdorazowo byli to zajeci faceci, albo jak nie zajeci to faceci z postawa „moge cie poruchac, ale nie chce z toba byc. No jak nie to nie i elo xD probowalam nawet z totalnymi toksykami, pomimo tego, ze ja nie mam cierpliwosci do popierdolonych ludzi - no ale konczylo sie jak sie konczylo, jedna krzywa akcja i sie ewakuowalam za kazdym razem, bo nie mam zwyczajnie cierpliwosci na bullshity, dramy, klamstwa, nieslownosc, czy chorobliwa zazdrosc/zaborczosc.
Pracuje w duzym korpo, a mam jeszcze mniejsza ilosc facetow niz Ty, faceci nie wybieraja takich rzeczy jakie ja robie, bo sa wkurwiajace, nudne, konfliktogenne, mezczyzni sobie ogolnie mega slabo radza jak ktos ich jebie za zle wykonane zadania/brak zadan zrobionych i po prostu uciekaja, takze nie licze, ze wyladuje w ponownie w pracy gdzie jest jakas duza liczba facetow. Zreszta nawet jak mialam taka prace gdzie bylam jedyna kobieta, to tylko jeden gosciu do mnie zarywal, ale ten gosciu tez mial dziewczyne, a cala reszta zajeta/niezainteresowana/zonata :smiley:
w dzisiejszych czasach brak jest miejscowek typowo dla singli zeby sie zsocjalizowac - domowki wymarly bo ludzie mieszkaja w klitkach 2x2 i kazdemu sasiadowi przeszkadza halas, w klubach sodoma i gomorra xD ludzie sie czesto „zakochuja” w ekstremalnych warunkach bo myla adrenaline np. Z wypadku z miloscia :smiley: takze moze zacznij powodowac wypadki z ladnymi paniami i licz, ze tak kliknie :smiley: pozdrawiam

Gruba ryba1piorunów

@GtotheG matko bosko... co za czasy nastały to ja nie wiem. Gdzie jest przycisk "wstecz"?!
Znając moje szczęście z tych wypadków wyszedłbym przynajmniej źle 😛

Gruba ryba1piorunów

@macgajster pewnie tak, ale bys przynajmniej poznal milosc zycia! :smiley:
btw byla taka sprawa gdzie gosciu bal sie isc do dentysty, ale przyszedl, byl zestresowany, obslugiwala go jakas dentystka czy asystentka dentystki i on sie w niej tak zakochal, ze zaczal ja stalkowac, i koncowo po odrzuceniu - ona nie byla zainteresowana - chyba ja zamordowal :smiley: ale to juz taki ekstremalny przypadek tego jak sytuacja stresowa moze w mozgu wytworzyc „milosc/przywiazanie” do kogos zupelnie obcego.

Fenomen5piorunów

@GtotheG @macgajster to jest przerażające, aktualnie jestem na takim etapie. Paraliżuje mnie, że nikogo nie spotkam, bo nie ma gdzie. Swoją ex poznałem na ostatniej imprezie 18 swojej koleżanki, miałem wtedy 22 lata. Po prawie 6 jestem sam. Praca? Same chłopy i mężatki w biurze. Znajomi? Wieczni single albo już w obrączkach. Hobby? Kurwa lubię biwakowac z rowerem, żreć jajecznicę w lesie na brudnej patelni, tam nie ma kobiet xD o siłowni i basenie nie wspominam bo jak tam nawiązać znajomość. Do klubów nie chodzę. Zostaje tinder ale muszę się przełamać żeby go założyć. I odwlekam to jak się da. "aaa bo nie mam zdjęć, aaa bo muszę zrobić lepsza formę".

Gruba ryba2piorunów

@Szoguniasty @GtotheG @macgajster

Tinder był okropnie zniechęcający dla mnie, gdy kiedyś z niego korzystałem. Bardzo mało profili z sensownym opisem - może jestem wybredny, ale jednak chciałem się spotykać z osobą, która potrafi co nieco o sobie powiedzieć.

Przesuwałem może 1 na 10-20 dziewczyn.

Najlepszy, ponieważ się udało, był dla mnie „MirekSzukaZony”. Mogłem się tam „dokładnie” opisać - co lubię, jak spędzam swój wolny czas, czym się fascynuję et cetera. No i napisała do mnie dziewczyna, której się to spodobało i tak już jesteśmy ponad trzy lata razem.

Według mnie brakuje tego typu portalu randkowego. Sympatia wydaje się okej, ponieważ można ustawić filtry. Na Tinderze też, z tego, co się orientuję, ale chyba trzeba wykupić premium. Jednakże jakoś mnie nie to nie przekonuje.

I też, gdyby nie to, że jestem z kimś, to nie wiem, gdzie bym szukał kogoś w dzisiejszych czasach. :') Zainteresowania stricte domatorskie, a podczas wyjazdów nieśmiałość raczej nie pozwoliłaby mi do kogoś zagadać - zresztą, głupio tak odzywać się do całkowicie obcej osoby.

Gruba ryba2piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk no jest jak mowisz, ten mirekszukazony mozna sobie dosyc konktrenie opisac kim jestes, jaki ty masz charakter/wyglad i kogo szukasz, wiekszosc appek tego nie oferuje + mi osobiscie glupio czesto bylo pisac, ze lubie to i to i to w facecie - bo wszyscy znajomi moga sobie to przeczytac itd.
Ale jak testowalam appke typu boo gdzie mozna bylo robic testy psychologiczne i „dostajesz dopasowanie charakterologiczne” do drugiej osoby, to widzialam, ze facetow to nie bardzo interesowalo. W sensie i tak zwracali uwage tylko na wyglad, a to, ze charaktery nie pasuja to tam lotto. I pytalam ich, ze sie charakterologicznie nie dogadamy, przynajmniej to profil sugeruje, i oni to olewali. :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk sympatia jest raczej portalem wymarłym i zamieszkałym przez hieny cmentarne aka scamerów.
Częściowo nauczyłem się tę nieśmiałość ignorować, ale jeśli ktoś mi się spodoba, to jednak trudno. Tak czy inaczej, trzeba najpierw kogoś spotkać, a tak naprawdę w ciągu normalnego dnia nie ma gdzie. Niby w zbiorkomie ma się styczność z wieloma ludźmi naraz, ale jak jeszcze jeździłem to statystycznie dominują dwie grupy - <20 lat i >50 lat. Jak już zdarzy się ktoś teoretycznie w odpowiednim wieku, to jeszcze trzeba jakoś przebić się przez słuchawki/telefon/książkę, a jednak trochę głupio przepychać się przez autobus, podejść do kogoś i powiedzieć "elo, szukam żony" 😁

@GtotheG płatne to boo? :smiley:
Może byli już tak zdesperowani, że olewali dopasowanie, ewentualnie znaleźli trochę mniejszego tindera i liczyli na jakąś niezorientowaną w ich zamiarach duszę.

Gruba ryba2piorunów

@GtotheG

Wiadomo, zawsze istnieje ryzyko, że ktoś zignoruje to, co napisaliśmy/wybraliśmy i nie sprawdzi, czy to aby na pewno odpowiednia osoba. Tym bardziej, że mężczyźni potrafią wypisywać nawet do całkowicie pustych profilów...

@macgajster

No ja nigdy nie potrafiłem przezwyciężyć tej nieśmiałości na żywo i zagadać do osoby, która mi się spodobała. Mam nawet w drugą stronę - podświadomie staram się zrobić wszystko, żeby tylko nie pokazać, że ktoś mi wpadł w oko. :') Randkowanie przez Internet było pod tym względem zbawienne.

Gruba ryba1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk 
>Mam nawet w drugą stronę - podświadomie staram się zrobić wszystko, żeby tylko nie pokazać, że ktoś mi wpadł w oko.
INTJ? : D

Gruba ryba1piorunów

@macgajster mozesz przeklikac x nowych ludzi, nie pamietam ile, 20-50 na dzien. Nie wiem czy jednak efektywne dla facetow, bo tam mi wyskakiwali ludzie z calego swiata.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Zawodowiec

w Bezpieczeństwo

8piorunów

Bezpieczeństwo API - devszczepaniak.pl

Temat bezpieczeństwa API to temat rzeka, o którym można by napisać książkę. Na sam początek myślę, że wystarczy artykuł. W podlinkowanym artykule przedstawiłem wybrane aspekty bezpieczeństwa API, z naciskiem na REST API oparte na protokole HTTP. W artykule zawarłem opis popularnych

Gruba ryba

w Bezpieczeństwo

15piorunów

A to chu... Nie żebym pierwszy raz coś takiego widział, ale irytuje za każdym razem. Fajnie za to działa wykrywanie tego spamujesz przez samsunga.

Obowiązkowo - nie klikajcie w podejrzane linki!

Osobistość1piorunów

@lukmar Oczywiście na plus, zastanawiam się czemu do mnie nie chce nikt dzwonić i pisać. Co Wy do cholery robicie z tymi numerami że wyciek za wyciekiem?

Gruba ryba4piorunów

@gawafe1241 gorące mamuśki w mojej okolicy same się nie wyrwą.

Osobistość0piorunów

@lukmar a no tak, debil zostanie debilem, racja

Gruba ryba0piorunów

5,99 to nieduzo, a co jesli to jakas fajna paczka?

Osobistość0piorunów

@def efekt skali robi robotę, pomyśl trochę

Gruba ryba0piorunów

@gawafe1241 A mi się zawsze wydawało ze chodzi o login/hasło i panieńskie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Osobistość0piorunów

@Marchew też poniekąd masz rację, zdobywając takie hasło i login do FB możesz pisać do znajomych o pożyczenie pieniędzy.

Gruba ryba1piorunów

@gawafe1241 Daj blika, na stacji bez portfela utknąłem ( ‾ʖ̫‾)

Pokaż więcej komentarzy (16)

Specjalista

w Bezpieczeństwo

1piorunów

Czas na zmianę hasła ;)

Już wjechaliście w Nowy Rok? Tak? To super :smiley: To w ten poniedziałek jest idealny moment za zabranie się za internetowe bezpieczeństwo. Czas zaktualizować końcówkę haseł zgodnie ze wzorem: :fireworks: 23! na 24! :fireworks: 2023 na 2024 :fireworks: Grudzień123! na Styczeń123!

GURU

w Bezpieczeństwo

2piorunów

Rządy szpiegują użytkowników za pomocą powiadomień push? Apple i Google potwierdzają

Rządy różnych państw mogą szpiegować użytkowników za pomocą powiadomień push wysyłanych na ich sprzęty. Taką praktykę potwierdzają Google i Apple. Agencje rządowe szpiegują użytkowników za pomocą powiadomień push wysyłanych przez aplikacje? Tak twierdzi senator z

Specjalista

w Bezpieczeństwo

2piorunów

Mały, tani (może być używany - czyli łatwo dostępny) router wifi+lte? Chciałbym zrobić hotspot na działce i podłączyć monitoring z dwóch kamer 😉


Tytan7piorunów

@dasistfubar Musisz mieć znacznie więcej danych wejściowych. Które pasma LTE Ci łapie ? To jest podstawa do wyboru modemu LTE.

Jak masz w miarę nowy telefon to instalujesz apkę do sprawdzania sygnału LTE i dobierasz to do modemu który najczęściej ma podane konkretne bandy przekładające się na częstotliwości

https://en.wikipedia.org/wiki/LTE_frequency_bands

LTE frequency bandsLong-Term Evolution (LTE) telecommunications networks use several frequency bands with associated bandwidths. Frequency bands From Tables 5.5-1 "E-UTRA Operating Bands" and 5.6.1-1 "E-UTRA Channel Bandwidth" of the latest published version of the 3GPP TS 36.101, the following table lists the specified frequency bands of LTE and the channel bandwidths each band supports. Obsolete frequency bands These bands were defined by the 3GPP, but have never been deployed commercially, supported by commercial devices or are no longer used. ...Wikipedia
Koneser2piorunów

@dasistfubar mam takiego starego hujweja na wypady. Nie raz dupala mi uratował.
Na olx pewnie 20zł

Pokaż więcej komentarzy (4)

Zawodowiec

w Bezpieczeństwo

5piorunów

JSON Web Token - mega piguła wiedzy - devszczepaniak.pl

W swojej pracy praktycznie codziennie spotykam się z JSON Web Tokenami. Mimo że używam ich tak często, to jak dotąd nie miałem okazji usystematyzować i poszerzyć mojej wiedzy o nich. W najnowszym artykule nadrobiłem ten błąd i przygotowałem mega pigułę wiedzy o JWT. W artykule dowiesz

Gruba ryba

w Bezpieczeństwo

19piorunów

  

Filmiki BHP na podstawie faktycznych wydarzeń.

https://streamable.com/le2sah

Gruba ryba4piorunów

Kilka sytuacji kojarzę z filmików, ale nie ukrywam że obejrzałbym wszystkie :smiley:

Fanatyk0piorunów

@LordWader widziałem kiedyś zdjęcia po takim wypadku na tokarce.

Koneser0piorunów

@PanNiepoprawny latał cały film z tego jak tokarka rozprowadziła faceta równomiernie po calym budynku. Z daleka mi wystarczy, caly dzień zmarnowany po takim widoku…

Pokaż więcej komentarzy (6)