Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

DIY - Zrób To Sam

Kategoria: Technologia

Społeczność dla majsterkowiczów i osób wykonujących tzw. "blue collar jobs" - budowlańcy, stolarze, spawacze, elektrycy, mechanicy itd.

  • 338 członków
  • 1007 wpisów

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

106piorunów

Wiecie co dzisiaj jest?
39 rocznica katastrofy w Czarnobylu.
Co za baran kazał wyciągnąć wszystkie pręty kontrolne?
Not great, not terrible.
RBMK jest tak skonstruowany że można wymieniać pręty paliwowe bez wyłączania reaktora. Współczesne PWR i BWR tego nie potrafią. Kanadyjskie reaktory CANDU na Uran naturalny mają taką możliwość. Nowo projektowane reaktory z paliwem w postaci kulek też mogą mieć taką funkcjonalność. A jak zrobią taki w wersji HTG czyli chłodzony gazem (pewnie hel) to bez problemu będzie można uzyskać 800°C czyli mocno przegrzaną parę a to da wysoką sprawność konwersji energii.

A jak już o promieniowaniu, to zaniosłem do swojej placówki edukacyjnej zestaw interferometru, żeby pokazać go gawiedzi.
Rozłożyłem na stole, podpiąłem zasilanie i...
Cały czas piszczy, niezależnie od ustawienia płytek. Hmmm, może odbiornik się zepsuł, pomyślałem. Kolejnego dnia przyniosłem kolejne dwa konwertery które znalazłem w szufladzie.
Po ich podpięciu niestety sytuacja taka sama, piszczy cały czas. Po przyłożeniu ręki lub blaszki do odbiornika sygnał ginie, czyli ewidentnie coś tu jest nie tak, jakieś zakłócenia z zewnątrz. Kazałem wszystkim uczniom wyłączyć wi-fi i BT w telefonach. Nie pomogło, dalej piszczy. To kazałem im wyjść na przerwę. Przez ścianę o grubości ok 30cm tak łatwo zakłócenia nie przejdą. Dalej piszczy. Co jest? Ktoś w sąsiedniej sali gotuje w zmodyfikowanej mikrofalówce bez drzwiczek? Przecież by się usmażyli od tego.
Manipulując kawałkiem blaszki zauważyłem że są kierunki z których sygnał można łatwo zablokować. I co ciekawe blaszkę trzymając w poziomie, więc sygnał przychodzi z góry lub z dołu, na dole jest tylko podłoga, a na górze cały wszechświat z promieniowaniem kosmicznym włącznie. Ale szybko okazało się że problem leży znacznie bliżej. Ledwie nad głowami.
A tu filmik wyjaśniający to:
https://youtube.com/v/SWWfi4CP5pY

Mimo że czujka alarmu jest na 24GHz to mocno oddziaływała na odbiornik który powinien pracować z zakresem 10,7-12,75GHz, ale 24GHz to drugie tyle co 12 więc łatwo miał pobudzić układ.
Kawałek foli alu wyeliminowało źródło sygnału, i można na spokojnie dalej bawić się w szalonego naukowca.

W przygotowaniu są siatki polaryzacyjne do demonstracji polaryzacji fali.

Fenomen9piorunów

@myoniwy o paaanie szacun, jakby mi nauczyciel takie coś zmajstrowal i pokazał...
Co do czujki - jakiś rok temu pisałem o tym jak szukałem wifi, co mi siało po domu. Okazało się, że ze klimatyzator pod sufitem jest "smart" inaczej.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

46piorunów

Dzisiaj przychodzę do was z trzema historiami.
Budujemy nową stację transformatorową w pewnym zakładzie produkcyjnym.
Nowe zasilanie SN 15kV, trafo 1MVA, ma bardzo małe starty, to wynik eko dyrektywy, która wymusza większe przekroje rdzenia. Z jednej strony dobrze bo mniej energii idzie w ciepło, a z drugiej gorzej bo takie trafo jest droższe.
Parę miesięcy temu inna firma robiła trasę kablową kilkadziesiąt metrów długości, 12 żył 300mm² do jednej z rozdzielnic żeby mieć dobre zasilanie do maszyn, a my teraz tą trasę będziemy musieli zdemontować i podpiąć pod nową stację trafo. Gospodarność pieniędzy jak ta lala.

Ja to nie mogę być jak normalny człowiek, kupić, zamontować i używać jak producent przewidział. Tylko od razu jakieś alternatywne testy, wygibasy i ciul wie co jeszcze.
Przyszedł mi rozłącznik przeciwpożarowy do jego zadaniem jest rozpiąć przewody od paneli już na dachu żeby było bezpieczniej w razie serwisu czy sytuacji awaryjnej. Działanie jest dosyć proste, zasilanie bierze z linii 230VAC, jak zniknie to zasilanie to odcina PV i np strażacy są bezpieczni. Ale ma to też drugi koniec kija. A co jak zniknie zasilanie AC np w nocy, prąd w baterii się skończy to nawet w największe słońce falownik nie dostanie zasilania z paneli bo nie ma AC, a falownik nie zrobi zasilania bo nie ma nic w baterii a z PV nie przychodzi zasilanie bo nie ma AC. Takie błędne koło.
To co wymyśliłem? Sprawdziłem czy to co podaje producent to są warunki brzegowe i nic nie da się z tym zrobić. Otóż nie, można zrobić wiele. Widzicie informacje o napięciu roboczym? A raczej o tym że to ma być Vac? No to ja już wiem że nie musi być Vac, może być i Vdc. A to ułatwia sporo robotę. Bo w razie takiej sytuacji awaryjnej można pobudzić ten rozłącznik pierwszą lepszą przetwornicą np z 12V na 200VDC. Czyli będę bezpieczny podwojenie, jak trzeba to się wyłączy, a jak będzie trzeba to sobie go łatwo włączę.

No i trzecia historia najbardziej wkurzająca na radzie.
na chyba zrobili jakąś aktualizacje i sp⁎⁎⁎⁎zyli działanie.
Zawsze jak otwierałem linki do pdf-ów to plik się pobierał i miałem go zapisanego.
A teraz sp⁎⁎⁎⁎zyli robotę i może plik się ściąga, ale jest trzymany w pamięci chrome. Okrojona funkcjonalność, mniej możliwości przeglądania PDFa. Ktoś ma pomysł jak to obejść, wrócić do wcześniejszej funkcji. W ustawieniach nie znalazłem nic na ten temat.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

35piorunów

Dalszy ciąg tematu fal radiowych.
Dzięki @wonsz owi udało odpalić się symulator fal, koleś Huygens Optics na YT korzysta z tego do swoich filmów.
Na obrazku jest przedstawiona sytuacja z ok 6 minuty mojego ostatniego filmu z interferometrem. Czyli zanikanie sygnału mimo że odbiornik widzi bezpośrednio nadajnik.
Za przesłoną w miejscu X jest całkiem logiczne że nie będzie sygnału, ale że w miejscach z widocznością optyczną nadajnika nie będzie sygnału to jest nieintuicyjne. Ale jak widać na obrazku interferencje destruktywne powodują że sygnału nie będzie. I nie tyczy się to tylko mikrofal, a praktycznie wszystkich fal elektromagnetycznych.
Tu sytuacja z życia prawdziwego fachowca. Antena telewizji naziemnej nie jest wstanie złapać odpowiedniego sygnału.
https://youtu.be/InWQykj5hqw

Wczoraj byłem na usterce w piekarni.
Uszkodzony potencjometr, taśma transportowa działała albo na pełnej prędkości albo wcale.
Przyczyną był przerwany drucik w potencjometrze drutowym.
https://youtube.com/shorts/wJxrArH_-_0
Ale to nie jedyny problem. Taśma co chwilę zatrzymywała się na ułamek sekundy. Myślałem że problemem jest falownik, ale silnik pracuje ładnie, równomiernie. Więc problemem jest któraś przekładnia. Szybko się okazało która, łańcuchowa. Przez 6 lat, i przynajmniej 2 wizyty serwisu nikt się nie zorientował że łańcuch jest za luźny.
https://youtube.com/shorts/mACDrKJKSdA

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

29piorunów

Zapomniałem wczoraj wstawić. Głowica siedzi, korbowody przykręcone, smok przykręcony, miska przykręcona.
Plan na dziś:

* wykręcić szpilki gaźnika żeby wkręcić tam następnym razem dłuższe,
* Sprawdzić dokręcenie głowicy, przykręcić dźwignie popychaczy i wyregulować luz zaworowy,
* Pomalować pompę paliwa, co będzie wyzwaniem przy maskowaniu,
* Sprawdzić gdzie cieknie skrzynia o ile to ona,
* Wymienić przegub metalowo-gumowy z lewej strony,
* Sprawdzić rozrysowanie otworów śrub z pokrywy filtra.

W przyszłym tygodniu chcę jeszcze wymienić śruby miski. @LaMo.zord kazał :smiley:

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

89piorunów

Niektórzy pewnie już się nażarli jajek i sałatki, niektórzy właśnie siedzą i budują masę, a inni dopiero będą się paść.
A ja napawam się nowymi synapsami, które powstały w czasie budowy czegoś podobnego do radaru.

Radar doplerowski działa na zasadzie odbicia się sygnału radiowego od ruchomego elementu. Odbita fala radiowa będzie miała inną częstotliwość, wynika to z sumowania się prędkości zmian fali radiowej z prędkością elementu. Najpopularniejszy przykład to jest przejeżdżający pojazd na sygnałach dźwiękowych obok obserwatora. Pojazd zbliżający się ma wyższy ton (większa częstotliwość) niż oddalający się.
To co ja zbudowałem jest bardziej podobne do efektu echa. Czasami na dużych przestrzeniach może dochodzić do wielokrotnych odbić, np w trakcie prac budowlanych, słychać uderzanie młotka w postaci echa z totalnie innej strony niż budowa w połączeniu z efektem synchronizacji dźwięku z faktyczną pracą. Co daje efekt uderzenia młotka gdy pracownik już go nie używa.
Przedstawiam wam mikrofalowy interferometr Michelsona.
Ale najpierw mała dygresja.
Znacie LIGO i VIGO?
I nie, nie są to bohaterowie jakiejś kreskówki.
Są to dwa detektory fal grawitacyjnych, oparte właśnie o interferometr Michelsona, tylko oni wykorzystują spolaryzowaną wiązkę lasera ogromnej mocy. Dokładnie te detektory jako pierwsze zarejestrowały fale grawitacyjne.
Ramiona interferometru mają po kilka kilometrów długości, w czasie wydarzenia w trakcie którego zarejestrowano sygnał fal grawitacyjnych, jedno z ramion skróciło się o 1/1000 średnicy protonu.
To jest w c⁎⁎j mało. A oni to zarejestrowali i nawet zrobili wersję audio fal grawitacyjnych wywołanych przez dwie zapadające się czarne dziury. Koniec dygresji.
Układ kilku elementów umożliwiający doprowadzenie do echa ale nie dźwięku a fal radiowych. Mikrofale to zakres fal radiowych z długością fal liczonych w centymetrach a nawet w pojedynczych milimetrach. Typowa mikrofalówka do grzania jedzenia ma częstotliwość 2,4GHz czyli długość fali 12,5cm, częstotliwość taka jak Wi-Fi i BT. Telewizja satelitarna jest nadawana w okolicy 10Ghz czyli długość fali ok 3cm, a są też znacznie krótsze. Później to już zaczynamy wchodzić w THz i światło widzialne.
Mój sprzęt to przerobiony konwerter satelitarny z odbiornika na nadajnik. Na pokładzie jest lokalny oscylator który umożliwia wymieszanie jego sygnału z sygnałem z anteny i wypadkowa tych sygnałów jest podawana na przewód antenowy oraz dekoder. Oscylator a w sumie dwa mają częstotliwość pracy ok 10GHz, jeden ciut poniżej a drugi powyżej tej wartości.
Wykorzystałem jeden z tych generatorów jako nadajnik, dwustopniowy wzmacniacz z anteny do mixera odwróciłem tak że sygnał idzie z generatora przez wzmacniacze do anteny. Dzięki temu poziom sygnału jest bardzo wysoki, częstotliwość też powinna być stabilna, bo to w końcu lokalny oscylator do mixera, od tego zależy stabilność odbioru telewizji.
Na drugim zdjęciu przedstawiam co zostało zmienione. Tranzystory zaznaczone na czerwono zostały obrocone o 180°, rezystory zaznaczone na niebiesko zostały zamienione miejscami, 10 i 50Ω, na pomarańczowo zaznaczyłem elementy usunięte lub przecięte ścieżki.
A na różowo i żółto ścieżki które zostały zamienione miejscami. Jedyny sposób na sprawdzenie czy układ działa to zasilenie układu i sprawdzenie czy odbiornik odbiera sygnał. Oscyloskopu na 10GHz to jeszcze długo nie będę posiadał.
O dziwo ruszyło od strzała. Więc zostało złożyć układ interferometru.
Żeby ułatwić sobie ustawianie i pomiary wydrukowałem sobie kartki papieru milimetrowego. Po wydrukowaniu pierwszej strony drukarka oznajmiła że nie ma cyjanu i nie będzie drukowała czarno białej kratki.
Wyjąłem kartridż z tuszem, obejrzałem go z każdej strony i stwierdziłem:
>Nie ze mną te numery Brother.
Wewnątrz pojemnika jest pływak połączony ze wskaźnikiem, który przesłania prawdopodobnie wiązkę podczerwieni, zależnie od poziomu zasłania inną część wiązki i drukarka wie ile ma tuszu. Zakleiłem okienko kawałkiem czarnej taśmy, włożyłem pojemnik do drukarki i pyk, nagle drukarka widzi że ma 100% cyjanu i może spokojnie drukować.
Na allegro kupiłem atrament, w butelkach. Zamiast zapłacić 80zł za 4 kartridże o łącznej pojemności ok 120ml, zapłaciłem 22zł za ponad 300ml atramentu. Cebula mocno.
Skleiłem cztery strony do kupy, ustawiłem elementy interferometru na osiach, i po podaniu zasilania szybko można było się pobawić w interferencje konstruktywne i destruktywne.
Zasadę działania i kilka doświadczeń przedstawiam na filmie.
Więc przygotujcie jakiś prowiant, wygodne siedzenie, notes i pióro, długopis lub inny ołówek do robienia notatek.
Teraz czas na prawie 10 minutowy seans.
https://youtu.be/-IG5alIUOgo

nie chciał mi złapać sygnału z konwertera odbiornika, albo SDR nie łapie takich częstotliwość, ale powinien, bo częstotliwość wyjściową to coś między 1 a 2GHz, albo sposób podłączenia wyjścia konwertera do SDRa jest nieprawidłowy, bo użyłem płytki z zasilacza antenowego telewizji naziemnej, a tam są znacznie niższe częstotliwości.
Może jeszcze coś z tym podziałam, bo mając sygnał wyjściowy można faktycznie pobawić się w radar doplerowski. Sygnał z nadajnika ma stałą wartość, jeśli odbije się od przeszkody i trafi do odbiornika to będzie miał taką samą częstotliwość. A jeśli odbije się od jadącego samochodu to będzie miał wyższą lub niższą zależnie czy samochód się zbliża czy oddala. Zmiany częstotliwość będą zależały od prędkości obiektu.

Tytan7piorunów

Wspaniałe!

Zwykły poliwęglan ma względną przenikalność elektryczną około 3.0 przy 10 GHz. Czyli współczynnik załamania około 1.73. Z odbicia Fresnela pod kątem 45 stopni wychodzi mi 15% odbicia na polaryzacji równoległej i 2% na prostopadłej, na każdej z dwóch powierzchni płytki.

Ale odbicia nie są w fazie, bo pierwsze odbicie (z powietrza do poliwęglanu) ma fazę 180 stopni, a drugie (z poliwęglanu do powietrza) ma zero, a płytka ma niezerową grubość. W samej płytce fala propaguje się pod kątem 24 stopni do powierzchni płytki, więc pokonuje długość scieżki 2.2mm w 2mm płytce (załóżmy, że ma 2mm).

Pokonując tę drogę w jedną i w drugą stronę (przed i po odbiciu na drugiej powierzchni), w ośrodku o współczynniku załamania 1.73, wychodzi mi równoważnik 7.6 mm w powietrzu, czyli jakieś 91 stopni przesunięcia w fazie. Czyli około 1.4 * 15% = 21% odbicia od takiej płytki, w polaryzacji równoległej.

Płytka o grubości 4 mm byłaby bardziej efektywna, albo jeżeli materiał miałby wyższą przenikalność elektryczną. Np przy przenikalności 5.0, i płytce grubości 3.2 mm, miałbyś dzielnik 50% w polaryzacji równoległej.

A i tak pewnie gdzieś się pomyliłem w obliczeniach bo jest 3:30 rano i jestem przeziębiony.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

35piorunów

Miałem iść wcześniej spać, ale w sumie po co...
Głowica do przykręcenia jutro, muszę podgiąć smok olejowy do nowej miski i ją zamontować.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

39piorunów


Ale faza, zbudowałem sobie coś na kształt radaru.
Więcej info jutro rano.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

54piorunów

Jak wspominałem w ostatnim wpisie coś tam nastrugałem na dzisiaj.

W końcu mam komplet narzędzi do szukania tras i uszkodzeń kabli.
Ostatnim elementem jest ramka detekcyjna. Jest to konstrukcja w kształcie litery A a w sumie to bardziej Д. Aluminiowe wygięte i pospawane rurki. Konstrukcja jest banalna, dwie elektrody, zamontowane za pomocą nylonowych izolatorów do ramki.
Elektrycznie jest też prosto, bo elektrody są połączone za pomocą kondensatorów 2,2uF do złącza XLR w rączce. Skąd idą ekranowanym kabelkiem do odbiornika.
Tylko radiodetekcja jest na tyle niszowym tematem że można znaleźć tylko podstawy tej metody, a co do samego sprzętu to znalazłem tylko jeden temat na reddicie o naprawie odbiornika, i była to wymiana wyświetlacza. O jakichkolwiek schematach można zapomnieć.
Więc skąd do jasnej cholery wiedziałem jak zbudować taki zestaw?
Wymiary geometryczne to nie problem, bo można znaleźć zdjęcia nawet z wymiarami. Ale kwestie elektryczne to już nie ma szans na dane z internetu, prócz tego że wiadomo jakie są wtyczki. Jedną informację miałem już miesiąc temu badając gniazdo w odbiorniku. Jest tam pin GND i pin 3V z cyklicznym zwarciem do masy.
To sugerowało mi że może być jakaś komunikacja cyfrowa, bo żaden sposób jaki testowałem z diodami, rezystorami itp nie wprowadzał odbiornika w tryb pracy z ramką.
Cóż zrobić jak żaden sposób nie działa?
Trzeba wykonać radykalny krok.
Tu budzi się do życia moja wewnętrzna cebula i nutka kombinatorstwa.
Co zrobiłem?
Kupiłem oryginalną ramkę. Ale przecież na zdjęciu nie jest oryginalna tylko . No tak, i co? Niby skąd miałem dane o kondensatorach w ramce? Oryginalna potrzebna mi była do zrobienia reverce engeeneringu.
Jak tylko odpakowalem paczkę to sprawdziłem czy odbiornik wykrywa ją, no i działała. Więc zacząłem pomiary, jakież było moje zdziwienie jak nie było żadnego przejścia między elektrodami a gniazdem. Pojawiła mi się najgorsza myśl, a co jeśli jest tam jakiś układ wzmacniacza operacyjnego? A przecież nie rozbiorę jej żeby to skopiować. Ale pomiary robiłem na zakresie rezystancji, może jakieś diody? Też nic. To zostaje zakres pomiaru kondensatorów. No i okazało się że to jest to, 2,2μF względem elektrody a gniazdem. Pozostałe pojemności były jakieś małe po kilkadziesiąt pF, czyli po prostu pojemność przewodu względem rurki. Ale jak kiedyś pisałem we wpisie o szukaniu usterki w przewodach, rezystor szeregowo w układzie niezmieni wskazanej pojemności, ale w układzie może mieć to znaczenie dla przenoszenia sygnału. Ale jak sprawdzić czy jest jakiś rezystor szeregowo z kondensatorem nie mając dostępu fizycznego?
A no dosyć prosto, trzeba zmierzyć ESR, czyli wartość szeregowej rezystancji kondensatora. Jeśli byłby jakiś szeregowy rezystor to dałby odczyt jak ESR. Ale pomiar tej wartości wykazał wartość ok 1Ω, czyli nie ma nic dodatkowego.
No dobra, mam wymiary konstrukcyjne, mam schemat elektryczny ramki, zostało najważniejsze, czyli identyfikacja sprzętu w odbiorniku. Jak to jest zrobione? A no prosto i sprytnie jednocześnie. Wewnątrz wtyczki wkładanej do odbiornika siedzi sobie mały trzynóżkowy układ w obudowie TO-92. A układ to DS2430A+, jest to pamięć EEPROM 256 bitów. Odbiornik gada sobie z kabelkiem i sprawdza czy numer zapisany w pamięci jest zgodny i czy ma się przełączyć na tryb pracy z ramką. Cóż poradzić w takiej sytuacji? Trzeba kupić taki sam układ, i go skopiować. Kod do kopiowania tego konkretnego układu znalazłem na githubie, sam układ kupiłem na TME, w innej obudowie ale bebechy te same. Kopiowanie udało się, odbiornik widzi ramkę, i zmienia tryb pracy.
https://youtube.com/shorts/lp0PULto9vA
Oryginalna ramka kosztuje ponad 3 tysiące złotych.
Moje koszty to:
Rurki, pręt i nylon na izolator: 106zł
EEPROM 40zł
Wtyk i gniazdo XLR: 16zł
Kondensatory: 8zł
Wtyczka SC8: 80zł (tu trochę się pospieszyłem, bo znalazłem dystrybutora w Polsce, napisałem o wycenę i czekałem na odpowiedź, ze dwa dni nie przychodziła to znalazłem wtyczki na Mouserze. Jak zamówiłem i zapłaciłem to dosłownie kilka minut później przyszła wycena z polskiej firmy, 25zł taniej na wtyczce, ehhh jak zwykle...)
Całość: 250zł, ponad 30 lat w polskiej rzeczywistości i prawie 20 lat nauki o prądzie.
Czyli jakieś 7% oryginalnej, tej oryginalnej którą miałem na wzór. Spakowałem ją w opakowanie i odesłałem do sklepu. W stanie jak nowa, ani razu nie używana, jedynie sprawdzona czy działa. Właśnie wczoraj na konto wróciła mi pełna suma którą zapłaciłem. Więc jestem ponad 3k do przodu. Nie po to człowiek ma mózg żeby tyle płacić. Tak, zgadza się, skopiowałem. Trzeba było pilnować, tylko debil by nie spróbował.
Ale jest jeszcze jedna rzecz. Jak widać w oryginale jest jeszcze plastikowa czarna rączka. Co ciekawe jej montaż wymaga by rurka nie tworzyła zamkniętej pętli, czyli rurki tworzą coś na kształt koślawej litery H z zagiętymi górnymi ramionami. Przecięcie rurki ma dwa zadania, pierwsze to możliwość montażu rączki na cztery nity, a drugie to przerwanie pętli, duża powierzchnia zwartego zwoju powoduje interferencje z cewkami odbiornika. Prąd indukowany w zwoju jest zależny od powierzchni, jak przetniemy zwój to prąd będzie zero, więc i nie bedzie interferencji z cewkami odbiornika.
To jest akurat rzecz którą doszedłem drogą testów i dedukcji. Bo już nie miałem czasu na testy oryginalnej gdyż kurier zabrał praczkę.

Drugi wątek to RCD typ B z aliexpress.
Cena również niższa 10 krotnie względem EATONa, Schneider czy Siemensa.
Rozebrałem ją żeby zobaczyć jak jest zbudowana, było to dosyć proste bo trzeba było odkręcić tylko 4 śrubki. Fajnie widać priorytet toru N.
https://youtu.be/bTUsGSikylM
W szkole na laborkach zmierzyłem prąd różnicowy do zadziałania. Przy 50Hz nie ma zaskoczenia, w końcu to jest normalna częstotliwość sieci. Ale dobre jest to że działa też dla DC, wyszło mi że przy ok 20mA.
Ale chyba będę musiał powtórzyć pomiary, tak dla zasady i pewności wyników. Zwłaszcza dla wyższych częstotliwości, wg normy taką RCD typ B powinna działać do 1kHz, jak widać już przy 500Hz potrzeba ponad 100mA do zadziałania.
Ale to może wynikać z metody pomiaru, bo wszystkie anomalie wstrzykiwałem w tor N. Niby nie powinno to robić różnicy dla układu bo wszystkie tory przechodzą przez przekładnik Ferrentiego ale akurat ta konstrukcja ma wbudowaną elektronikę i mierzy napięcie na każdej fazie. Po przebudowie układu na wstrzykiwanie anomalii do toru fazowego, prądy mogą się zmienić. Sprawdzę to. Tak samo jak zrobię test z obciążeniem prądowym przez długi czas, jakieś 50A przez kilka h, z pomiarami temperatury i spadkami napięcia.

Śledźćcie temat, zwłaszcza ci z

Pokaż więcej komentarzy (3)

Wirtuoz

w DIY - Zrób To Sam

11piorunów

https://guncadindex.com/search?query=&format=grid&sort=popular

na nowej stronie - guncadindex - jest juz prawie 8000 projektow broni i akcesoriow do pobrania za darmo. glownie pod druk3d ale jest tez troche innych diy technologii. jest wszystko od szkieletow glockow po gotowe pistolety maszynowe czy granaty miny i ... tlumiki w ksztalcie k⁎⁎⁎sa.

the future is now old man ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Autorytet7piorunów

Dz.U.2025.383 t.j. Akt obowiązujący
Wersja od: 26 marca 2025 r.
Art. 263. [Wyrób i handel bronią bez zezwolenia]
§ 1. Kto bez wymaganego zezwolenia wyrabia broń palną albo amunicję lub nią handluje, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Nadmienić należy, że broń nie musi być kompletna, wystarczy jeden z elementów, który w myśl UOBiA stanowi element będący istotną częścią broni.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w DIY - Zrób To Sam

17piorunów

Tomeczki, szybkie pytanie: sklejka 215*59 grubość 18, trochę waży. Będą to drzwi przesuwne wiszące bez żadnego podparcia od dołu. Dwie rolki jak na zdjęciach, wpuszczone w sklejkę, montować to kołkiem drewnianym czy dać śrubę/gruby wkręt jak np do zawiasów szafkowych?
@Man_of_Gx @owczareknietrzymryjski @emdet @Tyglys wołam Was bo na pewno robicie w drewnie :smiley:

Osobistość3piorunów

Już ci wszystko napisali ja bym te kolki co najmniej bukowe dał na klej bo drewno pracuje, sklejka może mało ale trzeba mieć zasady :)

Gx

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

77piorunów


O cię w dzioba, ostatni wpis na tagu był tydzień temu. I nie dlatego że nie ma o czym pisać, tylko że nie ma kiedy o tym pisać.
Wydarzeń jest tyle że opiszę tylko kilka, resztę zostawię na kolejny wpis, bo jedna sprawa czeka na zakończenie.
Od czego by tu zacząć?
Ooo, wiem, zacznę od podziękowań dla @winiucho . Podarował mi konkretny stycznik. Normalnie może przepuścić przez siebie 120A ciągłego. Ja będę go torturował znacznie bardziej. Bo w kiloamperach ale z czasami w maks milisekundach. Ma robić jako klucz w dopalarce do kabli, ma 3 tory, po połączeniu ich szeregowo będę miał 6 przerw izolacyjnych, więc te 6 czy 8kV z kondensatorów powinien wytrzymać. A jak nie to będę myślał dalej.
Żeby cokolwiek go poznać i zbadać to wrzuciłem na stanowisko testowe. Nominalnie cewka jest zasilana z 220VAC 50Hz, przy 230 pobiera ok 200mA. Więc z prostej matematyki wychodzi impedancja 1450Ω, pomiar rezystancji dał wynik 44Ω, co wypadkowo daje reaktancję indukcyjną 1449Ω co przekłada się na indukcyjność 3,66H z przyciągniętą kotwicą. Czy te dane będą mi później potrzbne? Raczej nie, ale chciałem pokazać że da się to łatwo policzyć.
Co jest ważne przy operowaniu z wysokim napięciem i dużymi prądami? Szybkość łączenia styków. Jak szybko to się dzieje? No i to było badane. Przy zasilaniu z 230VAC różnica czasu między podanie zasilania a zwarciem styków była ok 35ms. Ale przecież możemy zasilić cewkę z napięcia stałego, mamy 44Ω i prąd pracy 200mA co przekłada się na napięcie ok 9V. Niestety przy takim napięciu i prądzie siła magnetyczna jest za mała żeby przyciągnąć kotwicę, problem można rozwiązać źródłem prądowym na 0,2A i napięciem jałowym np 60V które naładuje kondensator.
Przy takim zasilaniu DC w postaci kondensatora 2mF 60V czas spadał do 30ms. Później robiłem testy z 0,5mF i 120V i spadł jeszcze do 19ms. I ładunek z takiego kondensatora wystarcza na ok 0,5s pracy stycznika, idealna wartość, a może i nawet za długo. Finalnie w układzie będzie pewnie kondek ok 200uF i 200V. Szybkość poruszania się kotwicy (styków) będzie kosmiczna i powinny minimalnie się degradować.
Stanowisko badawcze i oscylogram z któregoś z badań, czerwony to napięcie zasilania a żółty to sygnał ze styków. Widać opóźnienie działania.

Podziękowania należą się też @emdet, on znów podarował mi książkę o łącznikach na wysokie napiecie.
Z takimi obserwującymi nie potrzebne jest żadne .

Wczoraj mieliśmy akcje przenoszenia stacji transformatorowej w pewnym zakładzie. Wersja kontenerowa, z betonu. 17 ton masy, HDS miał co dźwigać. Jak już było w powietrzu to przypomniała mi się piosenka I belive, I can fly.
Łącznie było 7 odbiorów, z czego jeden był zasilany 3 równoległymi kablami 4x240, drugi dwoma takimi, trzy odbiory trasami po 10 żył 240mm2 i jakieś drobnice po jednym 240 na fazę. Jak już stacja wylądowała w nowym miejscu jakieś 50m dalej, to trzeba było te kabelki przyszykować do podpięcia, większość kabli akurat będzie skracana ale dwa tory wymagały przedłużenia. Koledzy szykowali podpięcie w rozdzielni a ja poszedłem oznaczyć drugi koniec kabli żeby było wiadomo co z czym zmufować. Siedzę w wykopie z kablami, naklejam taśmę z opisami. Nagle słyszę że coś mi skwierczy, już chciałem spierdzielac z wykopu bo może coś iskrzy. Ale szybko się zorientowałem że to nie jest dźwięk iskrzenia, tylko obróbki skrawaniem, a dokładniej wiercenia. Chłopaki mieli końcówki oczkowe na śrubę 12 a śruby i szyny są z otworami 16mm, więc rozwiercali otwory. Spokojnie płetwa końcówki oczkowe i jest na tyle szeroka że te 4mm więcej otworu nie stwarza zagrożenia. No i jak wiercili to ja jakieś 50m dalej idealnie słyszałem to po kablu. Efekt taki jak w telefonie dla dzieci z dwóch kubków i kawałka sznurka.

A na koniec mały akcent humorystyczny.
@zielonywewszystkim zepsuł mi metrówkę 5m, dowiedziałem się dopiero jak chciał mi oddać nową. A że miał 5, 7,5 i 10m to wziąłem 7,5m.
Niemal każde rozsuwane miary taśmowe mają podaną długość samej obudowy żeby było "łatwiej" zmierzyć przestrzeń np między ścianami.
Łatwiej to by było jak by trzeba było dodać równe wartości, a nie 83mm. To nie jest wymiar który łatwo się dodaje w pamięci. A zwłaszcza jeśli ktoś będzie próbował zrobić to w jednostkach imperialnych, bo trzeba dodać 3 i 1/1 cala. Tak 3 i 1/1 cala, czyli 4 cale, a to jest 101,6mm, ni jak nie jest to równe 83mm. Na miarach 5 i 10 były inne ułamki ale już wartościach odpowiadających realnej długości.
Tu ewidentnie ktoś się pomyli i zamiast 3-1/4 zrobił 3-1/1". Czeski błąd, ale można się pośmiać i rozwinąć szare komórki pracą detektywa.

Na resztę tematów musicie poczekać. Niektóre są zakończone, niektóre właśnie się kończą.
Wszystkie są ciekawe, i dają możliwość nauki.
Może w środę albo w czwartek coś napiszę.,

Kosmonauta6piorunów

Co do skwierczenia - miałem kiedyś na jednym zakładzie prasę pod moją opieką. Zasilana z trafo przez szynoprzewod siemensa - około 85 metrów długości. Jak prasa kula, to szło usłyszeć pik prądowy (w szczycie okolo 1.8kA). Na szynoprzewodzie dźwięk tego wysilenia, a na trafo było słychać jak obciążenie wzrasta.

Przez to w planie prewencyjnym zawarłem zapis o konieczności sprawdzania dokręcenia śrub co kwartał.

Sum3piorunów

@myoniwy

>"co przekłada się na indukcyjność 3,66H z przyciągniętą kotwicą. Czy te dane będą mi później potrzbne?"
Właśnie stały się potrzebne: 😁
>"Przy takim zasilaniu DC w postaci kondensatora 2mF 60V czas spadał do 30ms. Później robiłem testy z 0,5mF i 120V i spadł jeszcze do 19ms."
Ale masz fajną zabawę, trochę zazdroszczę.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w DIY - Zrób To Sam

27piorunów

Aktualizacja tego wpisu o zestawach głośnikowych:
https://www.hejto.pl/wpis/czy-mozna-kupic-dobre-jakosciowo-zestawy-glosnikowe-za-piec-dych
Zamówiłem kondensatory miflexa do zwrotnicy, terminale głośnikowe miałem z innego projektu. Rozkręcone skrzynki stały ponad tydzień by wyschnąć. Terminale przed montażem posmarowałem zwykłym bezbarwnym silikonem by całość była szczelna, podobnie tylna ścianka. Wytłumienie i jego ilość pozostała bez zmian. Nie miałem czasu na eksperymenty i odsłuchy.
Co z tego wyszło?
Przestrzeń! Pojawiły się czyste wysokie tony i bas (zestawy typu Compact, zwłaszcza o małej pojemności obudowy muszą być szczelne).
Odsłuchowo bardzo równe, o szerokiej scenie, kurcze, naprawdę fajne skrzynki.
Oczywiście trochę im brakuje m.in. do moich Eltaxów, ale i tak jest baaaaaaaaardzo dobrze :smiley:
Cieszy mi się micha bo po pierwszym podłączeniu po zmianach bardzo mnie zaskoczyły swoim brzemieniem.
Fajnie ( ͡o ͜ʖ ͡o)

Osobistość2piorunów

@Yes_Man Mega! Wymiana starych kondensatorów jest zawsze wskazana, nawet nie-elektrolitycznych. A Miflex to dobry wybór.

U siebie wymieniałem, mające 40 lat Miflexy, na najtańszą serię Jantzen Audio (dla spróbowania). Różnica kolosalna, wreszcie dało się usłyszeć szczegóły, które z łatwością odtwarzały słuchawki. A GDWK 9/80 okazuje się nie takim złym głośnikiem, jeśli ma zwrotnicę na przyzwoitych elementach.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

89piorunów


Dzisiejszy wpis nie będzie zawierał żadnej ciekawej mojej historii, chociaż historia sama w sobie jest ciekawa.
W miejscu gdzie teraz robię rozebrano stary drewniany dom. Rozebrano, nie wyburzono. W kawałkach pojechał w nowe miejsce gdzie zostanie złożony i ktoś tam zamieszka.
Przy takich rozbiórkach zawsze znajdują się jakieś artefakty z przeszłości. U siebie pod podłogą znalazłem paczkę po papierosach z lat 80, a tu znalazła się jedna strona z gazety życie Warszawy, z 1964r. Sześćdziesiąt lat. Przeszedł bym obojętnie, gdyby nie zdjęcia z dyspozycji mocy. Klimatyczne analogowe wskaźniki, prawie jak przy RBMK. Resztę strony może wrzuci @zielonywewszystkim, bo tam były ciekawe tematy dla niego.

Fanatyk29piorunów

Szwagra teść zostawił mu kupę pustaków żużlowych "hasioków" w spadku. I jak to w końcu wykorzystaliśmy pod podbudowę drogi to znaleźliśmy butelkę wódki "Bałtyk" chyba 30 letnią. No i był fajrant.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

42piorunów

Prawie skończyłem przygotowywać wszystko do złożenia. Wymyte ile miało sens i mi się chciało. Pomalowane co będzie widać (na bloku będą poprawki po częściowym złożeniu, jeszcze pokrywa zaworów i miska dostaną jutro szprejem).
Co chciało się wykręcić dostalo ocynk. Aż 6 z 8 szpilek głowicy wykręciłem samymi palcami, więc musiałem je wkręcić na klej. Do tego nowe pierścienie i panewki, a także rozrząd. Zestaw tłoki-cylindry jeszcze trochę pojeździ, choć czuć już pod palcem zużycie i śladów honowania nie stwierdzono. Zakładam jednak, że skoro chodził dobrze, a teraz ma głowicę z wymienionymi zaworami i wszystkie naprawy powyższe, to tak z 50 tys. (10 lat na oko) powinien zrobić.

Do kabiny zawędruje jeszcze kilka dodatkowych wskaźników, ale to będzie w oddzielnym wpisie w przyszłości.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w DIY - Zrób To Sam

28piorunów

Przygotowałem drobny prezent dla mojego serdecznego przyjaciela z okazji ślubu. Jak to zwykle w moim zwyczaju: przygotowany własnoręcznie, zawartość związana z naszymi wspólnymi historiami i z jajem 😉
Na zdjęciu nie widać dwóch buteleczek ulubionych trunków Jej&Jego. Walizka ma kilkadziesiąt lat i została zupcyclingowana. Wstążka to dzieło Różowej.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w DIY - Zrób To Sam

36piorunów

Przez to choróbsko mam tygodniową obsuwę. Dzisiaj udało się pokryć jedną stronę płytami g-k. Jutro szpachlowanie. W poniedziałek jadę po sklejkę na drzwi przesuwne - dwa skrzydła będą się chować w ściankę. Może do końca tygodnia uda się wszystko pomalować i zaczniemy urządzanie sali głównej. Pozostanie poczekalnia, czyli ta część z widocznymi oknami za ścianką :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

95piorunów

W końcu przyjechały panele fotowoltaiczne. Rozbudowa instalacji do niestandardowych rozmiarów jak na domowe warunki. Najpierw specjalnie zwiększyłem moc przyłącza do 22kW, a teraz przypierdzielę na dach 18-19kW. 12 na południe, połać 33° nachylenia, reszta na połaci północnej, 18° nachylenia, ale ładnie oświetlonej od samego wschodu. Więc będę miał produkcję gdy innym jeszcze nie obudzą się falowniki. Falowniczek Deye 12kW hybryda niskonapieciowa, jeszcze nie kupiony, czekam aż panele trafią na dach.
A jak już przyjechały panele to chciałem sprawdzić pewną rzecz, czyli jak się zachowuje na zwarciu. Efekty są na tym 38 sekundowym filmie.
https://youtube.com/v/epbDyiPa2lo
Prąd ledwie 5A, a co potrafiło by 13A? Dlatego trzeba przykładać się do odpowiedniego zarabiania końcówek. Straty na ciepło to I²R, więc to co widać przy 5A, przy 13 byłoby prawie 7x bardziej energetyczne.
Kilka paneli połączonych równolegle i spawarka na czasy gotowa. Co prawda tylko w dzień i to słoneczny ale lepsze to niż nic. Tylko trzeba nauczyć się robić własne elektrody. Już nawet myślałem o spawaniu typu MIG/MAG, tylko tam potrzebne zasilanie CV, a panele są CC, to już lepiej zasilić z akumulatorów. A jako gaz osłonowy wykorzystać mieszaninę N2/CO2. W końcu azot jest inertny, CO2 aktywny, więc powinno działać jak MIX. A skąd taką mieszankę? A spaliny z samochodu, tylko trzeba pozbyć się cząstek stałych i pary wodnej. Ale to jakiś filtr z wapna i powinno działać.
Chociaż MMA byłoby prostsze, mniej sprzętu potrzeba, osłonę gazową robi sobie samo.

Ta demonstracja jest też fajnym przykładem dlaczego nie stosujemy prądu stałego w instalacjach domowych. Napięcie skuteczne 230VAC w gniazdkach jest odpowiednikiem 230VDC. Więc teoretycznie moglibyśmy mieć 230VDC i by było git, grzałki by grzały tak samo, przetwornice i inne zasilacze też by działały, chociaż z lekko zaniżonym napięciem zasilania ale poradziłyby sobie. Z silnikami byłby problem, bo albo musiałby być komutatorowe albo potrzbne by były falowniki. Niezła ironia, bo komutator to mechaniczny falownik, czyli i tak mamy prąd przemienny. Do przekształcania energii w zasilaczach i tak używa się transformatora który działa dzięki zmianie natężenia strumienia magnetycznego, a to wymaga zmiennego prądu. Więc jedyne czego byśmy się pozbyli to układu prostującego i zmniejszyli byśmy kondensatory filtrujące. Nie było problemu z mocą bierną.
Ale byśmy mieli inny ogromny problem. Wyobraźcie sobie piekarnik 2kW zasilany z 230VDC, czyli prąd ok 8A.
Jakiej wielkości musiałby być termostat i włącznik żeby móc skutecznie zgasić taki łuk? Na filmie jest to ledwie ok 30V i 5A.
Włączniki nawet do oświetlenia byłyby większe.
Bezpieczniki w rozdzielnicach też musiałyby mieć inną konstrukcję, bo musiałby mieć magnesy do wydmuchiwania łuku (są takie dostępne), ale mają konkretną biegunowość przepływu prądu.
Podłączone niezgodnie są przyczyną pożarów. Albo musiałby być dużo większe gabarytowo, bo potrzebny by był ogromny gasik. Jak na kolei. Tam jest 3kVDC i same styki nie są duże, ale komory gaszące to 90% wielkości stycznika.
Przepływ prądu DC jest znacznie groźniejszy dla człowieka niż AC. Konstrukcja RCD na DC nie byłaby jakaś trudna do wykonania, dwie cewki nawinięte bifilarnie, jedna dla toru + a druga dla -, pola magnetyczne by się znosiły. Gdyby była różnica prądów to pojawiłoby się jakieś pole. I mogłoby pociągnąć kotwicę lub ją odepchnąć. Ale wraz potrzbne ogromne gasiki. Za zaletę można by uznać że byłby tylko plus, minus i PE, a nie L1, L2, L3, N, PE. Albo by było +,0,- i ewentualne PE. Mogłoby być jak w USA, 2x120V. Tylko skoro byłby plus i minus to trzeba by dobrze wybrać który biegun uziemić żeby nie dochodziło do korozji metalowych elementów w ziemi.
A jak przesłać prąd DC na duże odległości? Albo grubymi kablami albo wraz potrzebne są stacje przekształtnikowe. Czyli DC>AC>DC, a to trochę bez sensu.
Dlatego system AC jest taki popularny, bo łuk sam gaśnie, nawet na małych przerwach ze względu na przejście prądu przez zero (oś X) gdzie nie dostarcza energii, a DC pali się ciągle  i zyskuje na zaletach dopiero przy setkach kV, gdzie stacje transformatorowe i tak są drogie i skomplikowane, więc dodatkowa mała komplikacja w postaci zasilania z DC nie jest jakimś niewyobrażalnym wyzwaniem inżynieryjnym.
Mamy w Polsce stacje przekształtnikową AC<=>DC, jako jedna z dwóch dla linii SWE-POL, kabel podmorski Polska-Szwecja, tam idzie chyba 400kVDC. Obie stacje mogą pracować jako prostownik lub falownik, przesył energii jest w obie strony. Chyba na Litwie jest podobna stacja, ale to wynikało z tego że oni do niedawna nie byli zsynchronizowani z europejską siecią energetyczną (na szczęście odcięli się już od "ruskiego miru") i żeby móc przesyłać energię do/z Polski to prąd był prostowany i potem znów falowany na trochę innych parametrach. Teraz mają pełną synchronizację i nie potrzbne są takie wygibasy.
Tak oto zabawka w postaci jednego panela może być wspaniałym elementem edukacyjnym, gdzie można nawiązać do całego spektrum specjalizacji w elektryce.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

86piorunów

Jak to już powtarzałem kilka razy, miesiąc bez wizyty w garbarni to miesiąc stracony.
>Dzisiaj wielka feta,
>Bęben dostał VFDka...
>Uve, uve...
Maszyna dostała nowy cycuś glancuś falowniczek. Falownik 37kW firmy EuraDrive, niby niemiacka firma ale produkowane w Chinach. Zamontowałem już trochę tych falowników i chyba jeszcze żaden się nie wykrzyczył. To chyba dobrze swiadczy o jakości, niejeden LG czy Mitsubishi padł. Mają dla mnie bardzo przejrzyste instrukcje i ustawienia.
Silnik jest 30kW więc mocy mamy z zapasem. W razie co będzie z czego zdemontować do innej maszyny.
A jak to zwykle bywa po przestoju maszyny będą problemy z uruchomieniem. Ta konkretna maszyna stała wyłączona z użytku od dokładnie 13 grudnia 2023r. Wiem bo sam wtedy zdemontowałem falownik. Po takim czasie nie spodziewałem się niczego innego jak kolejnych usterek do znalezienia.
No i były, trzy takie same. Podstawy przekaźników nie przewodzily prądu. Chemia wyżarła styki i przekaźnik nie dostawał zasilania na cewkę. Na szczęście jakiś czas temu coś zamawialiśmy i były na stanie na podmiankę. Od razu zarekomendowałem żeby kupili 15 takich podstaw bo zaraz polecą kolejne i będzie problem.
Zdjęcia nowego falowniczka nie mam, ale za to mam zdjęcie jednej strony ze schematu. Powiem że jeśli chodzi o czytelność to jest na podium. Ale jeśli chodzi o rozwiązania jakie zastosowano to już tak średnio raczej. Ktoś może wskazać do czego można się przyczepić na tym schemacie?

Tworzę taki mały poboczny mało angażujący projekt. Wielostopniowy powielacz napięcia. Dobrze zbudowany powienien zastąpić generator VanDeGraffa w doświadczeniach z elektrostatyką.
Diody UF4007, bo takie były najtańsze na TME. Zamówiłem przy okazji z innymi gratami. Część przez którą zamawiałem cokolwiek wysłali dopiero dzisiaj, w drugiej paczce. Bo chyba nie mogli znaleźć jej na magazynie, gdyż była to ostatnia sztuka. Zbuduje się ZVSa na bazie gratów z TV do zasilania powielacza. Jak dobrze pójdzie to będą setki tysięcy woltów stałego potencjału.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

34piorunów


Za radami @Belzebub kupiłem mechanizm napędu z
Powstanie z tego szybki wysokonapięciowy stycznik do dopalarki kabli.
Tylko muszę zobaczyć na jakie napięcie jest silnik.
Wieczorem sobie to rozbebeszę i popatrzę co mogę zmienić.

Lider1piorunów

@myoniwy mozesz mu nawet 20V dać, zalezy jak szybko ma się kręcić. Weź mi wytlumacz jaki jest zamysł wykorzystania GB z repliki jako stycznik?

Fanatyk2piorunów

@winiucho Mechaniczny napęd, i duży skok. To jest najważniejsze, no i energia zgromadzona w sprężynie, to pozwala na jej szybkie uwolnienie. Dzięki temu będą małe straty komutacyjne.
A kręcić ma się wolno, na tyle żeby silnik miał siłę pokonać naciąg sprężyny. Bo planowo ma to być załączane z f_max 1Hz,

Lider1piorunów

@myoniwy po zwolnieniu tloka sprężyna powoduje szybki suw pracy, aby naciągnąć mechanizm ponownie to wolniej się to robi. Nadal nie potrafię sobie tego wyobrazić co Ty chcesz, i jak chcesz to zrobić i czy akurat ten typ GB jest najodpowiedniejszy. No i 1Hz, repliki przeważnie robią 20 rps

Fanatyk0piorunów

@winiucho no to tłok z GB ma poruszać zworą. Silnik napina sprężynę, zostaje w takiej pozycji, i po podaniu kolejnego sygnału sprężyna gwałtownie porusza zworę i doprowadza do połączenia styków.

Lider1piorunów

@myoniwy wtedy następuje rozładowanie impulsu w przerwie galwanicznej w miejscu uszkodzenia. Spoko, czaje, powiem Tobie tylko, żeby mieć impuls co sekundę to zacznij od 2V. Jeśli to będzie za szybko to musisz zmienić zeby na ITU i tłok half teeth. Teraz wiem dlaczego wybrałeś GB od P90.
Powodzenia, jakby cos to wołaj.

Fanatyk0piorunów

@winiucho
>Teraz wiem dlaczego wybrałeś GB od P90.
Wybrałem to bo był najtańszy z metalowym korpusem.
A resztę problemów będę rozwiązywał na bieżąco.

Fanatyk0piorunów

@winiucho czas napinania tłoka może być i szybszy, bo żeby naładować kondensatory to i tak muszę mieć przerwę w obwodzie.
Więc najpierw napinam sprężynę, ładuje kondensatory, podaje sygnał zwalniający tłok i cykl się powtarza.

Fanatyk1piorunów

@winiucho
>Precocking (tłok pozostanie w tylnej pozycji po każdym strzale, zapewniając oddanie strzału natychmiast po wciśnięciu spustu)
ooo, ta funkcja mi się podoba.

Lider1piorunów

@myoniwy mogles podpytac w ASG to bym polecił GB G&G z ETU i mosfet Peruna ETU++ moze by taka sama cena byla, ale mniej pierdolenia, bo tylko 3 wtyki podpinasz na zasadzie plug&play i masz gotowe

Fanatyk0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w DIY - Zrób To Sam

109piorunów

Pergole to.

Wirtuoz1piorunów

Dobra, co z tymi kotwami? Sam chce zrobić i postawić w ogródku na trawniku, powiesić na tym huśtawkę czy coś. I kminie jak to przymocować i w ogóle jakie kantówki wybrać i jak zrobic

Pokaż więcej komentarzy (9)