EvivalarteFenomen
2piorunówOd kilku dni obserwuje rozwój komentarzy pod postem #goodlood
Może zacznijmy od tego że cenię sobie te lodziarnie bo jak mieszkałam jeszcze w Krakowie chodziliśmy tam na lody i mają dobre lody.
Ta akcja rodzi wielokontrowersji w temacie który powinien być jasny i klarowny. Może pokrótce o co chodzi: a firma staje w obronie pracowników a w zasadzie pracownic do których klienci potrafią rzucać mi wybredne teksty o podłożu erotycznym.
I w tym miejscu w komentarzach wyłaniają się samcy Alfa którzy twierdzą że już nic nikomu nie można powiedzieć. Że ktoś dorabia sobie filozofię i to w ogóle nie jest tak jak się myśli.
Osobiście bardzo mnie brzydzi i przeraża fakt że jakiś Stefan czy inny Marek i nieważne czy ma on 20 30 czy 65 lat, potrafi podejść do obcej kobiety i strzelać takie teksty. I oczywiście również wkurwia mnie fakt że są osoby które będą jeszcze typa bronić.
Gdzieś tam w komentarzach nie omieszkałam zaproponować żeby tacy obrońcy stanęli za ladą w gejbarze. Ale to oczywiście nie to samo.
No i się zagotowałam.

@Evivalarte co to k⁎⁎wa za gówno?
O co chodzi w tej akcji?
Kampania została uruchomiona przez markę Good Lood we wrześniu 2026 roku. Jej bezpośrednim celem jest stanowcza ochrona pracowników przed słownym molestowaniem, wulgarnymi komentarzami oraz niesmacznymi żartami o zabarwieniu seksualnym. [1, 2, 3, 4]
Eeee, to nie tak się robi.... :-/
Just a moment...GazetakrakowskaTo jest absurd, że musieli umieścić takie informacje dla klientów.
















