EvivalarteFenomen
8piorunówOd kilku dni obserwuje rozwój komentarzy pod postem #goodlood
Może zacznijmy od tego że cenię sobie te lodziarnie bo jak mieszkałam jeszcze w Krakowie chodziliśmy tam na lody i mają dobre lody.
Ta akcja rodzi wielokontrowersji w temacie który powinien być jasny i klarowny. Może pokrótce o co chodzi: a firma staje w obronie pracowników a w zasadzie pracownic do których klienci potrafią rzucać mi wybredne teksty o podłożu erotycznym.
I w tym miejscu w komentarzach wyłaniają się samcy Alfa którzy twierdzą że już nic nikomu nie można powiedzieć. Że ktoś dorabia sobie filozofię i to w ogóle nie jest tak jak się myśli.
Osobiście bardzo mnie brzydzi i przeraża fakt że jakiś Stefan czy inny Marek i nieważne czy ma on 20 30 czy 65 lat, potrafi podejść do obcej kobiety i strzelać takie teksty. I oczywiście również wkurwia mnie fakt że są osoby które będą jeszcze typa bronić.
Gdzieś tam w komentarzach nie omieszkałam zaproponować żeby tacy obrońcy stanęli za ladą w gejbarze. Ale to oczywiście nie to samo.
No i się zagotowałam.

@Evivalarte nie mam pojęcia, jak można powiedzieć taki tekst do zupełnie losowej osoby
Nie no, dobra, niestety wiem, wystarczająco długo jestem w internetach i niestety na facebookach jest takich tekstów od groma... Tu na szczęście nie ma na to miejsca
@bojowonastawionaowca serio, nie wiem skąd się ludzie urwali. Ja to w sumie się cieszę bo dzięki takiej akcji czyiś znajomi dowiedzieli się że kolega ma takie a nie inne poglądy. Czy co syn wypisuje w internecie, albo co myśli twój pracownik.
Najgorsze w pracy z ludźmi jest praca z ludźmi.
@michal-g-1 no serio. A jeszcze żeby było zabawniej to w tych samych komentarzach obrońcy potrafią stwierdzić że jakby usłyszeli taki tekst to ktoś by dostał w morde
















