Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

FilmyDomyślna

Kategoria: Filmy i Seriale

  • 842 członków
  • 6807 wpisów

Mocarz

w Filmy

13piorunów

734 + 1 = 735

Tytuł: Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Sci-Fi

Reżyseria: Jon Favreau

Czas trwania: 2h 12m

Ocena: 4/10

Pedro Pascal i Baby Yoda pomagają synalkowi Jabby zejść ze złej drogi.

Typowy skok na kasę fanów uniwersum/serialu Mandalorian. Sztampowa do bólu fabuła, efekty specjalne raczej standardowe, z postaci to tylko Baby Yoda zapadał w pamięć (i to za niego 4).

Jeszcze leci w kinach, ale jak dla mnie strata kasy.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU3piorunów

@Telezajaczek No kupa, no. Pi razy oko obejrzałem, fuj.

Gruba ryba

w Filmy

14piorunów

733 + 1 = 734

Tytuł: Ballerina. Z uniwersum Johna Wicka.

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Akcja

Reżyseria: Len Wiseman

Czas trwania: 125

Ocena: 4/10

Borze, jakie to było słabe. Jeśli filmy z serii John Wick były stekiem, to ten został odgrzany po raz 4. w mikrofali.

Treści tyle co nic, jedyne plusy to Ana i ekranominuty Keanu. Mieliśmy iść z lubą do kina, a mam wyrzuty sumienia z powodu zmarnowanej energii elektrycznej na seans w domu.

Pamiętacie niedawne słowa Matta Damona, że Netflix każe producentom 3/4 razy powtarzać kwestie, bo ludzie oglądają nieuważnie filmy, korzystając ze smartfonów? To w tym przypadku śmiało, nic nie stracicie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość

w Filmy

12piorunów

732 + 1 = 733

Tytuł: Protector

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Akcja

Reżyseria: Adrian Grunberg

Czas trwania: 1h 31m

Ocena: 6/10

Widzę, że gra Milla Jovovich - oglądam!

Sam film nie przypadł mi do gustu, trochę taka kalka z Uprowadzonej, ale jednak coś innego in the end (szczególnie na końcu!).

Wyjebana w szkoleniu w kosmos była żołnierka próbuje odnaleźć uprowadzoną nastoletnią córkę - uprowadzoną przez handlarzy ludźmi.

I dopiero gdy nasza bohaterka w wieku średnim, na emeryturze, wkracza na teren złoli zaczyna dziać się magia.

Złole tylko klną pod nosem, z przerażeniem zaglądając śmierci w oczy, zdumieni, że co tu się odpierdala! Tymczasem nasza Nikki rozpiernicza kolejne tabuny złoli a jak będzie trzeba to i rozwali SWATowców. Jest po prosty nieposkromionym żywiołem.

Wszystkie sceny akcji miodzio, kocham patrzeć jak Milla w filmach rozwala ludzi, i tu się na pewno nie zawiodłam!

Paru rzeczy mi brakowało w tym filmie, ale ostatecznie nie po to takie obrazy się ogląda. Do tego niczym wisienka na torcie na końcu film plot twist.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Autorytet0piorunów

Na tym plakacie to mila jovovich? :hushed:

GURU0piorunów

@Gustawff to ta co się na milę minęła z kolejką w której rozdawali cycki

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Filmy

15piorunów

731 + 1 = 732

Tytuł: Piętaszek

Rok produkcji: 1975

Kategoria: Przygodowy

Reżyseria: Jack Gold

Obsada: Lawrence z Arabii, Richard Roundtree

Czas trwania: 1h 55min

Ocena: 8/10

Opuszczony na bezludnej wyspie Robinson zyskuje nowego towarzysza, ale różnice kulturowe utrudniają porozumienie się dwóch mężczyzn.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Specjalista1piorunów

Obsada Lawrence z Arabii? Coś się chyba źle poklikało 😅

Fanatyk2piorunów

@Megawat właśnie dobrze xd . Dla mnie Lawrence to właśnie ten Peter.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Filmy

2piorunów

Citizen Vigilante - film Uwe Bolla

Widziałem tu i ówdzie urywki, nieraz z dodanym komentarzem albo opinią. Wolałem jednak wyrobić sobie swoją, więc obejrzałem całość. Uwe Boll jest znany z robienia filmów klasy C albo i niżej - drewniane aktorstwo, słaby scenariusz, niedobre dialogi, niestaranna praca kamery i inne

Gruba ryba

w Filmy

25piorunów

730 + 1 = 731

Tytuł: Sprawiedliwość owiec

Rok produkcji: 2026

Reżyseria: Kyle Balda

Czas trwania: 1h 49m

Ocena: 7/10

Spodziewałem się lekkiej komedii z nutką kryminału, a dostałem lekką komedie z nutką kryminału oraz wzruszkami i morałem niczym z bajek Disney'a.

Pasterz George co wieczór czyta owcom książki kryminalne. Kiedy zostaje zamordowany owce postanawiają wziąć sprawy w swoje rę... racice. W ramach śledztwa muszą nauczyć się żyć w prawdziwym świecie i skonfrontować z własnymi słabościami.

Dostępny na primie

Autorytet1piorunów

@Loginus07 czytałem kiedyś książke o tym tytule, ale pojawił się motyw zoofilii, więc nie wiem czy są powiązane z tą komedią

Gruba ryba1piorunów

@madhouze film jest na bazie książki, ale widzę, że dużo zmienili i zrobili z niego film familijny bardziej

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Filmy

2piorunów

Tucker and Dale vs Evil | PORĄBANI | Alan Tudyk | czarna komedia | cały film | lektor po polsku

Niewypowiedzianie śmieszna i straszliwie przerażająca historia, po obejrzeniu której określenie „uroczy wypoczynek na łonie natury” nabiera zupełnie nowego wydźwięku... Tucker i Dale, dwaj prawdziwi “pełnokrwiści” wieśniacy, wyruszają na wymarzone wspólne wakacje. To będzie

Osobistość

w Filmy

17piorunów

729 + 1 = 730

Tytuł: Łowca śmierci 3: Deathstalker i wojownicy z piekieł

Rok produkcji: 1988

Kategoria: Fantasy

Reżyseria: Alfonso Corona

Czas trwania: 1h 26m

Ocena: 5+/10

Kolejne przygody flirciarza, wojownika, najemnika, kobieciarza, spryciarza, mistrza miecza, aroganckiego lecz uroczego gnojka Deathstalkera.

Tym razem Stoker bla bla bla czyli księżniczki, seksy, magiczne kamienie, złol co wygląda jak Gargamel i martwi wojownicy (z piekieł jak w tytule).

Standardowa sesja RPG, tyle że Stoker co chwilę uwija się z laskami, jak nie jedna to druga i tak dalej, może to wykracza nieco poza typowe fantasy, ale dodaje charakterystyki Stokerowi.

Ogólnie im dalej w las z tą serią tym lepiej - poczynając od kompletnie topornego i pełnego przemocowego seksu pierwszego Deathstalkera.

Kto wie, może jeszcze kilka części i Stoker będzie w wielkim poświęceniu niósł pierścień do Mordoru, tylko po drodze wyrucha kilka elfek i jakąś księżniczkę z Rohanu.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Mocarz0piorunów

@Mahjong

złol co wygląda jak Gargamel

Tylko który, ten ze Smerfów czy z YouTube? xD

Mocarz0piorunów

@Mahjong pierwszy największy kanał commentary na polskim YT, niestety po latach koleś okazał się damskim bokserem i na fali Pandoragate został scancelowany

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Filmy

15piorunów

727 + 1 = 728

Tytuł: The Return of the Living Dead

Rok produkcji: 1985

Kategoria: Komedia / Horror

Reżyseria: Dan O'Bannon

Czas trwania: 1h 31m

Ocena: 8/10

Miałem ochotę na coś głupkowatego i to był strzał w dziesiątkę (no, ósemkę, patrząc po ocenie).

Momentami bardzo zabawna, przerysowana ze smakiem, dobrze wykorzystująca motyw zombiaków. Miło, że reżyser postawił na sprytnych umarlaków, którzy potrafili użyć zgniłego mózgu do pozyskania świeżych mózgów.

Spodobał mi się wątek mężczyzny prawie że przemienionego w zombiaka, który ostatkiem sił zdrowego rozsądku postanowił spalić się w krematorium, byleby tylko nie dołączyć do umarlaków.


No i w takim uniwersum rzeczywiście można rzec, że „Punk's not dead”. ; )

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

14piorunów

726 + 1 = 727

Tytuł: Prisoners

Rok produkcji: 2013

Kategoria: Thriller

Reżyseria: Denis Villeneuve

Czas trwania: 2h 33m

Ocena: 9/10

Uprzedzam o spoilerach, mimo że nie widzę sensu w bezspoilerowych opiniach na temat filmów czy innych dzieł kultury.

Świetna rola Jake'a Gyllenhaala, ale istnieje ryzyko, że po prostu uwielbiam tego aktora i to zaburza jego odbiór. Niemniej świetnie zagrał detektywa, który drobnymi gestami pokazywał, że ma problemy z ciążącą nad nim ogromną presją.

Stąd nie jestem skłonny do krytykowania nielogiczności fabularnych i nie rozumiem takich zarzutów wobec głównego bohatera. Na przykład sam nie skojarzyłem mężczyzny, który został znaleziony zamordowany w piwnicy księdza, z zaginionym mężem kobiety stojącej za porwaniami, a siedziałem w komfortowej sytuacji. Czy detektyw, który walczy z presją czasu, miał prawo tego nie powiązać? Mimo że nie powinien, ponieważ taka jest jego praca, żeby nie popełniać podobnych błędów, to jestem w stanie uwierzyć, że mógł na to nie wpaść.

Chociaż logicznie rzecz biorąc powinien zrobić coś w kierunku zidentyfikowania trupa, sprawdzenia, czy w tamtym okresie nie doszło do zaginięć et cetera, co być może znacznie wcześniej doprowadziłoby go do rozwiązania sprawy.

Jednocześnie bezowocne starania policji stanowiły dobre tło dla zrozpaczonego ojca, który z bezsilności posunął się do przesłuchiwania podejrzanego na własną rękę. I gdy wydawałoby się, że gorzej już być nie może, grany przez Hugh Jackmana (kolejna świetna rola) mężczyzna przekraczał kolejną granicę.

Dobre było także zakończenie, takie słodko-gorzkie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

22piorunów

725 + 1 = 726

No, nareszcie świetna komedia! Zapraszam na :popcorn:

---------

Tytuł: What We Do in the Shadows

Rok produkcji: 2014

Reżyseria: Jemaine Clement, Taika Waititi

Kategoria:

Czas trwania: 86 min

Moja ocena: 9/10

Ekipa filmowa dokumentuje codzienne życie wampirzych współlokatorów.

O rany, nie pamiętam kiedy ostatni raz śmiałem się na głos podczas oglądania komedii. Pod względem humoru, gagów, żartów sytuacyjnych i słownych oraz ich prezentacji ten film zwyczajnie trafił w moje gusta. Świetnie zmontowany film, niesamowite ile różnych drobnych żartów i powracających większych lub mniejszych motywów zostało wciśniętych w obraz trwający niecałe półtorej godziny. Wszystko się jakoś łączy, wątki się pięknie domykają. Każdy wyświechtany banał i rozpoznawalny motyw z gatunku ma tu swój zabawny twist. No złoto jak dla mnie (mojej żonie się nie podobało, ale ją bawi Kogel Mogel). Polecam gorąco wszystkim.

Mocarz4piorunów

@Piechur świetny film, chyba jedna z niewielu naprawdę dobrych komedii z ostatnich 15 lat

Sum1piorunów

Polecam obejrzeć serial Flight of the Conchords

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Filmy

23piorunów

724 + 1 = 725

Tytuł: Bugonia

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat / Akcja

Reżyseria: Yórgos Lánthimos

Czas trwania: 1h 58m

Ocena: 9/10

Chciałabym napisać coś mądrego o tym filmie, ale jestem wyzuta z sił umysłowych niestety. Najwyżej jak mnie kiedyś wena kopnie w mózgownicę to zrobię osoby wpis.

Ale na pewno był to jeden z lepszych filmów (dla mnie przynajmniej) Lanthimosa. Podobało mi się prawie wszystko - próg wejścia, aktorstwo i realizacja. Sam pomysł sięgający dalej poza teorie spiskowe, wgłąb tego, jak dziś wygląda świat i co my znaczymy - to już naprawdę sporo, więc skoro dołożyć do tego świetną realizację, to ciężko ocenić ten film inaczej.

W każdym razie mnie bardziej śmieszny idea, że nasz los niewiele różni się od losu małomózgowych dinozaurów i wystarczy przesunięcie wajchy w drugą stronę.

Wynoszenie samowyższości ludzi nad resztą świata to po prostu kosmiczny prank. Everytime.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość4piorunów

To jest za⁎⁎⁎⁎sty film. Jeden z niewielu który w ostatnim czasie zapadł mi w pamięć.

Tytan0piorunów

Poza dobrym zakończeniem, to film przeciągnięty na siłę

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Filmy

21piorunów

723 + 1 = 724

Tytuł: Miasteczko Pleasantville

Rok produkcji: 1998

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Gary Ross

Czas trwania: 2h 4m

Ocena: 8/10

Mam mocny sentyment do tego filmu, więc gdy zauważyłam, że jest dostępny na vodach postanowiłam po latach zrobić rewatch.

David i jego siostra przenoszą się z lat 90. do lat 50., w których dzieje się akcja ulubionego serialu Davida. Na początku chłopakowi wydaje się, że trzeba dążyć razem ze schematami, ale niesforna siostra wprowadza swoje reguły i nagle czarno-biały świat zaczyna się koloryzować.

To dość lekka rekonstrukcja rasizmu społecznego USA, ale na tyle wyrazista i strawnie poddana, że ciężko nie ulec jej urokowi.

Oto utopia konserwatystów, gdzie wszystko działa tak samo i musi działać tak samo, ponieważ każda zmiana zmienia świat - wystarczy, że głowa rodziny nie dostanie kolacji po powrocie z pracy i nagle nie wiadomo co się stało. Po ulicach biegają "kolorowe" dzieciaki, a strażacy muszą gasić prawdziwy pożar zamiast ratować kota z drzewa.

To deprymuje społeczność Pleasantville, ale wielu z nich odnajduje się w nowym świecie zmian - jak na przykład matka serialowego Buda, a teraz Davida z lat 90., który zajął jego miejsce. Nowa rzeczywistość polaryzuje wciąż czarno-białych, ale szybko zdemaskowani nie mają szans przez szaleńczymi zmianami ogarniającymi zastały jeszcze niedawno w jednej pozie świat.

W gruncie rzeczy ten społeczny rasizm, który w latach 50. toczył USA segregacją rasową, został wykorzystany jako odniesienie do zmian, którym żaden człowiek nie może się przeciwstawić.

Jedyne co nam pozostaje to z wypiętą piersią oczekiwać czegoś dobrego, lepszego. Bo świat i tak się zmieni, a my, nawet jeśli zamkniemy się w nuklearności, która nam odpowiadał i tak dostaniemy od tych zmian w pysk. Lepiej iść z wiatrem, niż pod wiatr, to są czyste prawa fizyki i logiki.

Oczywiście wg tego filmu akceptacja zmienności jest dobra, moim zdaniem nie jest ani dobra ani zła, po prostu jest nieunikniona zmienność, a nasza akceptacja może być "pleasentville" - możemy próbować rysować świat na szaro, chociaż wszystko dookoła jest już kolorowe.

Ważne, by wiedzieć, że film tak to chce przedstawić - i bawić się razem z bohaterami, czuć ich odmienność, którą odkrywają. Prościej się nie da, a przynajmniej unikamy brutalnej przemocy, która zazwyczaj towarzyszy takim buntom wobec zmienności świata - tutaj to zaledwie wybicie kolorowej szyby.

Tak naprawdę wniesienie kolorowej zmienności w Pleasantville dalej pozostawia nas w Pleasantville, bo jest... pleasant. Tylko już trochę inaczej "pleasant".

Miło było zobaczyć młodziutkich Tobey Maguire i Reese Whiterspoon znowu.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Autorytet1piorunów

Pleasantville nie jest filmem bezpośrednio o rasizmie, ale można go w ten sposób interpretować na poziomie metaforycznym.

W centrum fabuły jest czarno-biały świat, który stopniowo zaczyna nabierać kolorów, gdy bohaterowie zaczynają się „budzić” emocjonalnie, społecznie i intelektualnie. Ta przemiana symbolizuje przede wszystkim wychodzenie z konformizmu, kontroli i narzuconych ról społecznych.

Elementy, które sprawiają, że pojawia się skojarzenie z rasizmem:
„Czarno-biali” mieszkańcy reprezentują sztywne zasady i wymuszoną jednorodność
Osoby „kolorowe” są traktowane jako zagrożenie dla porządku i są wykluczane
Społeczność reaguje na odmienność segregacją i kontrolą zachowań.

Nie jest to jednak film o rasizmie w sensie historycznym czy dosłownym. Raczej używa szerokiej metafory systemu kontroli społecznej i tłumienia indywidualności.

Najtrafniejsze odczytanie:
- główny temat: konformizm kontra indywidualność.

- Tematy poboczne: cenzura, represja seksualna, „przebudzenie” społeczne.

- Warstwa interpretacyjna: alegoria wszelkich form segregacji i wykluczenia, które mogą obejmować również rasę, płeć czy ideologię.

Osobistość2piorunów

@dolitd wiem że nie jest stricte o rasizmie tylko powołuje się na skojarzenia, jak napisałam dla mnie to film o zmianie po prostu, świat się zmienia i nara, akceptuj albo się męcz w wymyślonej telewizyjnej utopii

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Filmy

30piorunów

722 + 1 = 723

Tytuł: Mad Max: Fury Road

Rok produkcji: 2015

Kategoria: Akcja / Sci-Fi

Reżyseria: George Miller

Czas trwania: 2h

Ocena: 10/10

Kiedyś myślałam, że moja ocena serii Mad Max to wygląda następująco:

1. MM 2

2. Fury Road

3. MM 3

4. MM 1

(jeszcze bez oceny Furiosy, choć widziałam już raz, ale powiedzmy, że powyższa to wycena serii sprzed seansu), ale teraz nie wiem, nie wiem... Czy czasem Fury Road nie powinno być namber łan, albo chociaż razem z Wojownikiem Szos.

Za każdym rewatchem Fury Road rozwala mnie w jakimś innym sensie. To, co zostało do docenienia - zostaje, ale dodają się nowe, dodatnie rzeczy.

Na przykład przy tym ostatnim seansie bardzo mi się spodobała empatia Maxa wobec Furiosy, i w ogóle ich relacja jest na takim wyższym poziomie. To są ludzie, którzy mogą porozumiewać się bez słów, ponieważ są stworzeni z tej samej gliny, tylko że wojowniczka jest jeden krok do tyłu, więc Max postanawia ją naprowadzić na jej własną drogę - by nie wpadła na poziomy szaleństwa, które dręczą jego.

Charlize Theron to dla mnie nadaktorka - gdzie się pojawia, nawet w ujowym filmie to dodaje mu z automatu kilka punktów, ale w Mad Maxie zagrała moją ulubioną rolę. Kiedy ona płacze, ja też płaczę, bo wiem, że w głębi ducha Max też płacze razem z nią - a Max jest lustrem widza - patrzymy na Furiosę jego oczami.

Przepiękny, kolejny seans. I na pewno nie ostatni.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość7piorunów

@Mahjong Oj tak, ten film to złoto. właściwie wszystko jest na najwyższym poziomie. To, że ten film nie został kasowym hitem pokazuje, że niestety jako masowi odbiorcy nie potrafimy docenic tego co niesamowite i wolimy żreć popkulturową papkę 😒

Autorytet0piorunów

@Jarasznikos

właściwie wszystko jest na najwyższym poziomie

tylko scenariusz pisany na serwetce, ale tak naprawdę nikogo to nie obchodzi.:grinning:

Sum1piorunów

To obok Draculi Coppoli jest mój ulubiony film i mogłabym go oglądać w kółko ❤️

Pokaż więcej komentarzy (5)