726 + 1 = 727
Tytuł: Prisoners
Rok produkcji: 2013
Kategoria: Thriller
Reżyseria: Denis Villeneuve
Czas trwania: 2h 33m
Ocena: 9/10
Uprzedzam o spoilerach, mimo że nie widzę sensu w bezspoilerowych opiniach na temat filmów czy innych dzieł kultury.
Świetna rola Jake'a Gyllenhaala, ale istnieje ryzyko, że po prostu uwielbiam tego aktora i to zaburza jego odbiór. Niemniej świetnie zagrał detektywa, który drobnymi gestami pokazywał, że ma problemy z ciążącą nad nim ogromną presją.
Stąd nie jestem skłonny do krytykowania nielogiczności fabularnych i nie rozumiem takich zarzutów wobec głównego bohatera. Na przykład sam nie skojarzyłem mężczyzny, który został znaleziony zamordowany w piwnicy księdza, z zaginionym mężem kobiety stojącej za porwaniami, a siedziałem w komfortowej sytuacji. Czy detektyw, który walczy z presją czasu, miał prawo tego nie powiązać? Mimo że nie powinien, ponieważ taka jest jego praca, żeby nie popełniać podobnych błędów, to jestem w stanie uwierzyć, że mógł na to nie wpaść.
Chociaż logicznie rzecz biorąc powinien zrobić coś w kierunku zidentyfikowania trupa, sprawdzenia, czy w tamtym okresie nie doszło do zaginięć et cetera, co być może znacznie wcześniej doprowadziłoby go do rozwiązania sprawy.
Jednocześnie bezowocne starania policji stanowiły dobre tło dla zrozpaczonego ojca, który z bezsilności posunął się do przesłuchiwania podejrzanego na własną rękę. I gdy wydawałoby się, że gorzej już być nie może, grany przez Hugh Jackmana (kolejna świetna rola) mężczyzna przekraczał kolejną granicę.
Dobre było także zakończenie, takie słodko-gorzkie.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #thriller