Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Filmy Domyślna

Kategoria: Filmy i Seriale

  • 843 członków
  • 6906 wpisów

Fanatyk

w Filmy

18piorunów

975 + 1 = 976

Tytuł: Władca Pierścieni: Dwie wieże

Rok produkcji: 2002

Kategoria: Fantasy / Przygodowy

Reżyseria: Peter Jackson

Czas trwania: 3h 55min

Ocena: 7/10

Z ciekawości obejrzałem ile książki w filmie. To nie był dobry pomysł bo fabułę dosyć dobrze pamiętałem wiec nie zaskakiwał. Gdybym pierwszy raz go oglądał i nie czytał książki pewnie ocena była by dużo wyższa. Trochę na chama oglądałem

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Tytan1piorunów

Nie czytałem książki, ale mnie ten film zrobił na tyle słabe wrażenie, że Powrotu Króla nigdy nie obejrzałem.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Filmy

22piorunów

974 + 1 = 975

Tytuł: KPop Demon Hunters

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Animacja / Fantasy / Musical

Reżyseria: Chris Appelhans, Maggie Kang

Czas trwania: 1h 39m

Ocena: 8/10

Nie spodziewałem się, że aż tak mi się spodoba. A obejrzałem, bo poleciły go dwie osoby, których gustom filmowym po prostu ufam.

Historia jest przewidywalna i niczym mnie nie zaskoczyła... no, prawie.

Głównymi bohaterkami są Łowczynie, które wykorzystują siłę swoich głosów do powstrzymania demonów przed zaatakowaniem Ziemi i zniewolenia ludzkich dusz. Rozbawił mnie pomysł z wykorzystaniem kpopu, który jak najbardziej ma sens - przecież taki koncert można transmitować na całym świecie, podbijając oglądalność. Jednakże najzabawniejsza była odpowiedź demonów, które... postanowiły pokonań Łowczynie ich własną bronią i stworzyły boysband. xD

O dziwo spodobały mi się także śpiewane piosenki.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Filmy

49piorunów

973 + 1 = 974

Tytuł: Człowiek z marmuru

Rok produkcji: 1976

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Andrzej Wajda

Czas trwania: 2h 36m

Ocena: 10/10

Powtórzyłam seans po latach.

Cóż tu więcej napisać... Rewelacja.

Na ekranie debiutowała Krystyna Janda, która z buta weszła do polskiego kina. W roli dokumentalistki Agnieszki, robiącej dyplom, pozamiatała stare i nowe gwiazdy aktorskie w kraju. Długie, intensywne spojrzenia, miętoszenie papierosów w ustach i ta cała taka kończynowa Janda - tu nogę postawi, tu ramię oprze. No po prostu bestia aktorska w tym filmie!

Sama historia jest za⁎⁎⁎⁎sta - Agnieszka chce nakręcić film o dawnym przodowniku pracy - Birkucie (w tej roli Janusz Radziwiłł). Mamy w sumie dwie historie zawarte w filmie - właśnie Agnieszkę, która podąża tropem Birkuta i właśnie to jest druga historia - sam Birkut, jego historia na szczyt i upadek, gdy system zaczyna pożerać własne dzieci.

Jedne z moich ulubionych scen rozgrywają się w montażowni, gdzie montażystka niezbyt jest zajarana tworzonym filmem Agnieszki, ale z czasem zaczyna czuć "ogień". Gdy dziewczyny się poznają montażystka mówi ze znudzoną miną, że "jest od klejenia, a nie od myślenia", by już w ostatnich scenach w montażowni w filmie powiedzieć coś odwrotnego - że właśnie nie jest tylko rzemieślniczką, ale może mieć własne zdanie.

Takimi odczuciami zaraża ambicja młodej Agnieszki.

Perypetie Birkuta w ostrym socrealizmie, te sceny gdy młody człowiek czuje pasję i jest w stanie poświęcić wiele by dołożyć swoją "cegłę". A potem system oddaje w gębę.

W sensie całości to po prostu jebane arcydzieło. Mimo, że to był mój drugi seans tego filmu i znałam fabułę, to i tak siedziałam na spiętej d⁎⁎ie - nie ma tam ani sekundy nudy!

Polecam gorąco kto nie widział.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Filmy

23piorunów

972 + 1 = 973

Tytuł: Siekierezada

Rok produkcji: 1985

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Witold Leszczyński

Czas trwania: 1h 18m

Ocena: 8/10

Janek Pradera by odpokutować nieszczęśliwą miłość zatrudnia się przy wyrębie lasu. Zaprzyjaźnia tam się z towarzyszami pracy, i poznaje obyczaje życia takich zwykłych ludzi.

Piękny, filozoficzny film, o życiu, o nieszczęściu i szczęściu.

Najlepsza scena: gdy Kaziuk odpala się na imprezie i rąbie stoły siekierą.

Ciekawostka: w rolę Kaziuka wcielił się Krzysztof Majchrzak, który dosłownie cztery lata wcześniej również w filmie Leszczyńskiego (Konopielka) zagrał chłopa co nazywa się Kaziuk :smiley:

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Filmy

16piorunów

971 + 1 = 972

Tytuł: Wakacje

Rok produkcji: 1938

Kategoria: Dramat / Komedia

Reżyseria: George Cukor

Obsada: Katharine Hepburn, Cary Grant, Doris Nolan, Lew Ayres

Czas trwania: 1h 35min

Ocena: 8/10

John Case jest bardzo zakochany, ale nic nie wie o swojej wybrance, Julii mimo, że postanowili się pobrać. Okazuje się, że pochodzi ona z bardzo bogatej rodziny, bardzo dbającej o zachowanie wszelkich form. Kiedy ojciec Julii proponuje Johnowi pracę w swojej firmie, John niespodziewanie ujawnia swoje własne plany na przyszłość.

Dostępny na CDA

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

19piorunów

970 + 1 = 971

Tytuł: Hellraiser II: Hellbound

Rok produkcji: 1988

Kategoria: Horror

Reżyseria: Tony Randel

Czas trwania: 1h 39m

Ocena: 10/10

Chodził za mną rewatch dwójki Hellraisera od jakiegoś czasu i udało się wczoraj wieczorem skupić na powtórzeniu seansu.

O rany, co za film! Nie sądziłam, że będę bawić się doskonale, chociaż przecież zawsze miałam sentyment do tego filmu, ale miałam wrażenie, że to jednak "jedynka" dla mnie najlepsza. Może dlatego, że widziałam ten film z cyklu najczęściej.

Ale Hellbound ma coś czego pierwsza część nie posiadała - typową historię fantasy, czyli jak zabić potwora i wrócić do domu.

Kirsty po wstrząsających przeżyciach trafia do szpitala psychiatrycznego, jako jedyna ocalała ze spotkania ze swoim nieżyjącym wujkiem Frankiem i ścigającymi go z piekła Cenobitami. Dziewczyna jest w głębokiej traumie, ale będzie musiała szybko stanąć na nogi.

Niebawem się okaże, że szef szpitala, dr Channard, zna historie o piekle i Cenobitach i chce jak najbardziej poznać to na własne oczy. Najpierw sprowadza do swojego domu zakrwawiony materac z domu Cottonów, z którego "wykluwa się" Julia, macocha Kirsty, która też trafiła do piekła.

Do tego doktor wykorzystuje inną młodocianą pacjentkę, która układa kostkę LeMarchanda, ale Cenobici nie dają się oszukać, wiedzą, że prawdziwym wzywającym jest doktor, a nie jakaś dziewczynka.

W tej części wraz z bohaterami filmu często będziemy zwiedzać piekło, które przypomina opuszczony wielki labirynt, nad którym pieczę sprawuje przerośnięta wersja kostki - Lewiatan.

Czego my więc tam nie mamy: odkrywamy, że demony były kiedyś ludźmi, transformację Chennarda, spiskującą na rzecz Piekła Julię, rzeź Cenobitów... Przerażająca przygoda goni kolejną, obrzydliwości, krew i flaki i groza piekła i zagrożenia. A w tym wszystkim dzielna Kirsty, która odzyska spokój ducha, który utraciła śmierci ojca, bo tym razem udaje się z tego wszystkiego kogoś uratować.

Wspaniały film. Lubię serię, chociaż oglądanie pozostałych części to już sprawa trochę dla masochistów, nie dorównują nawet w jednym procencie temu co oferuje Hellraiser 1 i 2, w sumie ten najnowszy Hellraiser (2022) też jest całkiem niezły.

Ale Hellbound to masterpiece w swojej kategorii i w moim sercu również. ❤️

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Tytan1piorunów

Z tego, co pamiętam to już w tej części poczułem spadek poziomu, chociaż dalej było fajne. A potem to wiadomo...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Filmy

11piorunów

967 + 1 = 968

Tytuł: Poprzez noc

Rok produkcji: 1941

Kategoria: Akcja / Komedia

Reżyseria: Vincent Sherman

Obsada: Humphrey Bogart, László Löwenstein :smiling_face_with_3_hearts:

Czas trwania: 1h 47min

Ocena: 9/10

Hazardzista Gloves Donahue postanawia rozwikłać sprawę śmierci ulubionego cukiernika

trafiając na tajemniczy spisek nazistów.

Rewelacyjny połączenie komedi i filmu szpiegowskiego

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

18piorunów

966 + 1 = 967

Tytuł: Apokalipsa Z: Początek końca

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Horror

Reżyseria: Carles Torrens

Czas trwania: 1h 58m

Ocena: 7/10

Mimo że film nie wnosi niczego nowego do gatunku związanego z zombie, to oglądało mi się dobrze.

Pewnie dlatego, że film wygląda jak skrzyżowanie „Day's Gone” (nie grałem, ale kojarzę, że główny bohater jeździ na motocyklu, co tutaj też występuje - zresztą widać to już na plakacie) i „Project Zomboid”, w którym razem z kolegami spędziłem kilkadziesiąt godzin na przemierzaniu świata, zbieraniu zapasów i umieraniu. Głównie umieraniu, bo o to było tam bardzo łatwo. Tu też główny bohater, Manel, uzbraja się w to, co mu się uda znaleźć, a potem wyrusza na plądrowanie opuszczonej najbliższej okolicy w poszukiwaniu zapasów. I razem z nim przeżywałem radość z powodu odkrycia domu wypełnionego jedzeniem : D Powtórzę się, ale bardzo przypomniało mi to „Project Zomboid”.

Końcówka nie przypadła mi do gustu - z takiego na pozór realistycznego przedstawienia życia po wybuchu pandemii zabójczego wirusa zamieniającego ludzi w zombie film przeszedł w optymistyczny i trochę przerysowany obraz. Oczywiście, że głównemu bohaterowi udaje się dostać do oczywiście sprawnego helikoptera i oczywiście udaje mu się uciec. Przepraszam za spoiler, ale byłem zawiedziony tym zakończeniem. xD

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

15piorunów

965 + 1 = 966

Tytuł: Punkt przywracania

Rok produkcji: 2023

Kategoria: Sci-Fi

Reżyseria: Robert Hloz

Czas trwania: 1h 56m

Ocena: 6/10

Science fiction po czesku.

Niedaleka przyszłość. Każdy człowiek, który umiera śmiercią nienaturalną ma prawo do wskrzeszenia. O ile ma zaktualizowaną kopię świadomości z najbliższego czasu (48 h).

Pani detektyw musi rozwiązać sprawę morderstwa małżeństwa - do życia wrócił tylko mężczyzna i to na podstawie kopii sprzed wielu miesięcy. Im dalej wgłąb idzie śledztwo tym robi się gęściej - za sprawą wydaje się stać główny Instytut wskrzeszania - świadkowie umierają, a wraz z nimi często ich zaktualizowane kopie.

W sumie to po prostu solidny akcyjniak sci-fi. Oprócz tego, że gadają po czesku i czasem futurystyczne miasto udaje nasza Warszawa to nie ma tak za specjalnie jakiś europejskich wątków - ot, nadal to zwykłe science fiction.

Ale jest zrealizowane poprawnie, wszystko jest ładnie, dużo akcji, taki Altered Carbon ściśnięty w jeden film.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

23piorunów

964 + 1 = 965

Zapraszam do :popcorn: na film, który oglądałem w dzieciństwie tylko raz, a i tak zrobił mi na jakiś czas niezły kocioł we łbie.

----------

Tytuł: Matilda

Rok produkcji: 1997

Reżyseria: Danny DeVito

Kategoria:

Czas trwania: 98 min

Moja ocena: 7/10

Mała dziewczynka, odróżniająca się od swojej rodziny zamiłowaniem do nauki, odkrywa niezwykłą moc, dzięki której może pomóc swoim szkolnym przyjaciołom w walce przeciwko sadystycznej dyrektorce.

Pamiętam dokładnie, kiedy oglądałem ten film - był to ostatni dzień kolonii nad morzem, z której moją siostrę i mnie mieli odebrać rodzice. Zrobił wtedy na mnie duże wrażenie, przez większość czasu wykręcając mój młody umysł na różne strony, a po seansie długi czas sprawdzałem, czy przypadkiem sam nie mam podobnych mocy co tytułowa Matylda. Obawiałem się oglądać go ponownie, bojąc się jak zniósł próbę czasu. No cóż, mamy tu patologiczną rodzinę, która nie zwraca w ogóle uwagi na młodsze dziecko, jest okropna dyrektorka stosująca makabryczne metody wychowawcze (czy może raczej zwyczajnie znęcająca się nad dziećmi), humor nie jest jakichś wysokich lotów, a zamiast moralnych odcieni szarości mamy klasyczny podział na dobro i zło, gdzie dobro jest ładne, a zło brzydkie. I wiecie co? Mam to w d⁎⁎ie, bawiłem się świetnie xD DeVito wspaniałe przeniósł na duży ekran przerysowany styl książeczek dla dzieci, stosując odpowiednie kadrowanie i tworząc wyraziste postaci, nie przejmując się przy tym w ogóle tym zasranym realizmem. Takie powinny być historie dla małolatów: szalone, pobudzające wyobraźnię, kwestionujące to, co uważają za pewnik. Jednak to, co tak naprawdę robi ten film, to absolutnie FENOMENALNA Pam Ferris, która wciela się w postać pani dyrektor Agaty Trunchbull - jest to najbardziej dopieszczony charakter i ten obraz ogląda się przede wszystkim dla niej. Patrzyłem na oceny Matyldy w internecie i utwierdzam się tylko w przekonaniu, że nie ma co ufać krytykom, bo gówno się znają. Polecam ten film wszystkim, którzy mają dystans.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Filmy

14piorunów

963 + 1 = 964

Tytuł: Nocna wyprawa

Rok produkcji: 1940

Kategoria: Dramat / Film-Noir

Reżyseria: Raoul Walsh

Obsada: George Raft, Ann Sheridan, Ida Lupino, Roscoe Karns, Humphrey Bogart

Czas trwania: 1h 35min

Ocena: 8/10

Joe zarabia prowadząc własny biznes, wożąc wraz z bratem towary ciężarówką. Gdy dochodzi do wypadku zatrudnia się w firmie transportowej i planuje wziąć ślub. Jednak żona właściciela ma własne plany wobec niego.

Dostępny na CDA z napisami, na chomiku z lektorem

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

14piorunów

962 + 1 = 963

Tytuł: Kształt wody

Rok produkcji: 2017

Kategoria: Fantasy

Reżyseria: Guillermo del Toro

Czas trwania: 1h 59m

Ocena: 5/10

To film, z którym miałam ogromy problem w czasie jego hajpu - ostatecznie po 30-40 minutach porzuciłam seans.

Doszłam wczoraj do wniosku, że czas wykorzystać czas mojego peaku tolerancyjnego i nadrobić seans, do pełna, do końca.

Aż przeleje się woda.

No i cóż, było fajnie akurat na te 40 minut, które ledwo wtedy przetrwałam, ale przetrwałam. Tolerancja wzrosła, film dokończyłam. I kurde to jakby zrobić bajkę dla dzieci w stylu Wesa Andersona ale z motywem typu "Amelia".

Długo się zastanawiałam czy by nie dać w związku ze swoją "powiększoną tolerancją na filmy" jednak 6/10 a nawet 7/10, bo przecież jakoś źle się nie bawiłam, ale czy to byłoby fair wobec filmów, które tak oceniłam a zawsze mam z nimi pozytywne wrażenia? Niezbyt.

BTW, ten film tłumaczy mi niską gadkę Potwora z Frankensteina. Stwór ma być dziwny, milczący, przypominający zwierzę i TA-JE-MNI-CZY!

Super, ale ja już podziękuję.

Na plus role Spencer i Shannona.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk

w Filmy

6piorunów

5 grudnia 1890r. urodził się

Fritz Lang - najlepszy reżyser jakiego nosiła ziemia

austriacko-niemiecki reżyser, scenarzysta i producent, kluczowa postać niemieckiego ekspresjonizmu filmowego.

Zmęczona śmierć - dostępna na YT

Doktor Mabuse https://www.cda.pl/video/19557622a7

Nibelungi: Śmierć Zygfryda https://www.cda.pl/video/195794179e

Nibelungi: Zemsta Krymhildy https://www.cda.pl/video/196053728b

Metropolis https://www.cda.pl/video/184066163/vfilm

M - Morderca https://www.cda.pl/video/186153220d

Testament doktora Mabuse https://www.cda.pl/video/1953245266

Tylko raz żyjemy https://www.cda.pl/video/16546022a5

Powrót Franka Jamesa https://www.cda.pl/video/155005909d

Napad na Western Union https://www.cda.pl/video/1550885001

Kobieta w oknie https://www.cda.pl/video/1533428422

Szkarłatna ulica https://www.cda.pl/video/248733593/vfilm

U progu tajemnicy https://www.cda.pl/video/24103309e

Amerykańska partyzantka na Filipinach https://www.cda.pl/video/15544020a1

Ranczo złoczyńców https://www.cda.pl/video/1947395a9/vfilm

Bannion https://www.cda.pl/video/18972772b2

Bestia ludzka https://www.cda.pl/video/427787384/vfilm

Księżycowa flotylla https://www.cda.pl/video/15204564df

Tygrys z Esznapuru https://www.cda.pl/video/114110507b

GURU

w Filmy

10piorunów

Netflix oficjalnie potwierdził zakup wytwórni Warner Bros. i platformy streamingowej HBO Max

W wydanym 5 grudnia oficjalnym komunikacie prasowym gigant streamingu zapowiedział, że firma utrzyma obecną działalność Warner Bros., a przejęcie wzmocni przemysł rozrywkowy. Gigant zaznaczył, że połączenie kultowych franczyz WB z wiodącą platformą streamingową pozwoli stworzyć

Fanatyk

w Filmy

17piorunów

961 + 1 = 962

Tytuł: Mroczne zwycięstwo

Rok produkcji: 1939

Kategoria: Melodramat

Reżyseria: Edmund Goulding

Obsada: Bette Davis, George Brent, Humphrey Bogart, Ronald Reagan(ten Regan)

Czas trwania: 1h 46min

Ocena: 8/10

Młoda Judith Traherne prowadzi szalone życie, wypełnione koktajlami i przyjęciami, kiedy nagle dowiaduje się, że jest poważnie chora.

Dostępny na CDA

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

14piorunów

959 + 1 = 960

Tytuł: Wieczne pretensje

Rok produkcji: 1974

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Grzegorz Królikiewicz

Czas trwania: 1h 10m

Bez oceny.

Co ja mam napisać o tym filmie? Nie wiem o co w nim chodzi. Ale jest zrealizowany tak dziwnie, tak inaczej. Dla mnie niezwykłym jest, że tak ponadczasowym w epoce bardzo czasowej (PRL) był Królikiewicz. Co w sumie nie jest trudne jeśli kreślisz kino artystyczne, dziwaczne, eksperymentalne wręcz.

Dziś czytam w opisach filmów "art house na sterydach", albo sama tak piszę o tych filmach, a tu się okazuje, że taki typ jak Królikiewicz to na spokojnie kręcił w czasach PRL-u. Czysty arthouse.

Już przy seansie sztandarowego filmu tego reżysera, czyli "Na wylot", było mi ciężko. Tutaj też nie ma ułatwień, dla takiego prostego umysłu filmoznawcy jak mojego. Ale, wiecie co? nie do końca! Bo jak tak myślę w czasie pisania tej notki - były ułatwienia. Ułatwienia realizacyjne - sporo długich jednoujęciówek, z czego jedna dosłownie kilka minut nakręcona z ręki i biegania - dogma style! dwie dekady zanim dogma powstała. Realizacyjność filmu podawała wiele dyrektyw - zamiast hańbiąc swoją inteligencję na zrozumieniu fabuły, mogłam wykorzystać doświadczenie filmoznawcy - what a fun, szczególnie na tak mało znanym tytule.

Nie umiem określić dokładnie fabuły, zresztą ktokolwiek odważy sobie sprawić ten seans zrozumie, że fabuła tu jest tłem, o ile jakaś jest. Więc nie będę paradować z fabularnym opisem, bo tam nawet rzucenie jajkiem wyodrębnia kilka wszechświatów interpretacji.

Kto widział "Na wylot" wie czego się spodziewać, kto nie widział, może lepiej zacząć od tego sztandarowego dzieła Królikiewicza, bo one chociaż jest do złapania w formę fabularnego opisu.

W każdym razie "Wieczne pretensje" jest pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty. Silność i bezsilność głównych bohaterów, że tak napiszę, po prostacku - ryje banie.

Ogólnie polecam, ale tak jak piszę - to jest twardy arthouse! zwykłym widzom bym tego nie polecała, ba! samej sobie sprzed 5-10 lat bym tego nie polecała.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen2piorunów

Znalazłam coś takiego w necie, w sensie opisu fabuły przez samego reżysera:

"Królikiewicz tak opisywał swój zamysł: Polska, lata 70-te, współczesne czasowi realizacji filmu. Świeżo reaktywowany działacz partyjny – jak się domyślamy, dopiero co zdjęto z niego klątwę – dostaje nowe bojowe zadanie, wykonaniem którego ma się zrehabilitować wobec wymagających zwierzchników, ci godzą się z nim rozmawiać tylko przez telefon, wydając rozkazy nie podlegające dyskusji. To zadanie to natychmiastowa superkontrola w rzeźni wielkomiejskiej, gdzie korupcja i niekompetencja grożą wybuchem buntu załogi. W despotycznych systemach każdy bunt zaczyna się od afery wokół mięsa, toteż do takiej kontroli potrzebni są superlegalni wykonawcy, a takich nie ma. Działacz partyjny znajduje jednak takiego wykonawcę w przypadkowo spotkanym, skatowanym oszuście i złodzieju, na którym własna szajka nie zdążyła wykonywać wyroku za zagrabienie łupu"

https://pleograf.pl/index.php/wladza-mieso-i-polska-ludowa-o-filmie-wieczne-pretensje-grzegorza-krolikiewicza/

Polecam cały tekst!

Władza, mięso i Polska Ludowa. O filmie „Wieczne pretensje” Grzegorza KrólikiewiczaArtykuł poświęcony Wiecznym pretensjom (1975) – drugiemu filmowi fabularnemu Grzegorza Królikiewicza. Autor, korzystając z materiałów archiwalnych oraz na podstawie wspomnień twórców, przypomina kontekst powstania filmu oraz jego recepcji. W swoim dziele Grzegorz Królikiewicz ukazał zjawiska charakterystyczne dla Polski Ludowej: proces selekcji negatywnej, poniżanie ludzkiej godności oraz tworzenie struktur władzy opartej na zależności pan-niewolnik. Ważna w konstrukcji Wiecznych pretensji jest rzeźnia – metafora procesów funkcjonowania Polski Ludowej oraz refleksja o tym czym praca, co jest jej istotą, czym stała się w PRL-u. Ceną za ten bezkompromisowy komentarz do rzeczywistości była marginalizacja Wiecznych pretensji (wykonano zaledwie trzy kopie ekranowe) oraz „ocenzurowanie” Grzegorza Królikiewicza, który od tego czasu funkcjonował na marginesie polskiej kinematografii.pleograf.pl

Fenomen

w Filmy

15piorunów

958 + 1 = 959

Tytuł: Wielki marsz

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dreszczowiec

Reżyseria: Francis Lawrence

Czas trwania: 1h 48m

Ocena: 8/10

Będę pisać z pozycji czytelnika-miłośnika książkowego pierwowzoru.

Jestem maniaczką książki - chyba żadnej innej książki nie przeczytałam tyle razy co "Wielki marsz". Co nie jest wcale trudne, bo to nie jest długa rzecz, ot jedno kilkugodzinne posiedzonko.

Ale tam gdzie padłam jak żołnierz w okopie pod wpływem stresu (przeżywanego nie raz, ile razy bym to czytała - zawsze tak samo), łez, wrażeń - film to oddał mi w ramach ekranizacji.

Nie jestem namiestnikiem oddawania wierności źródłu, więc tolerancyjnie przyjęłam ową ekranizację i sam fakt, że dał mi ten film tak wiele uczuć, które za każdym razem przeżywam podczas lektury - do mnie to wystarczająco przemówiło.

Więc ocena czysto subiektywna. Chociaż mi akurat książkowa końcówka bardziej przypasowała, była bardziej realistyczna IMO na poziomie emocjonalno-psychicznym bohaterów, w filmie to trochę takie wynaturzenie - jakby film miał kilka końcówek, a nie tylko jedną.

Ale sam klimat wielkiego śmiertelnego spaceru dla mnie został oddany. Still... nie jest to jednak TA KSIĄŻKA, więc na więcej niż 8/10 nie może liczyć ta ekranizacja. I powiem wam jeszcze coś - do książki na pewno wrócę jeszcze nie raz - ale czy do filmu będę potrzebowała? Tego jeszcze nie wiem, na dzień dzisiejszy wydaje mi się, że nie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app