Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gry

Kategoria: Gry

Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki

  • 1194 członków
  • 6976 wpisów

GURU

w Gry

16piorunów

Deweloperzy Ukrainian Warfare: Gostomel Heroes nazwali Ukraińców terrorystami i zachwalają „błyskotliwą” ofensywę Rosji

W serwisie Steam pojawiła się karta Ukrainian Warfare: Gostomel Heroes, czyli wojennego RTS-a, nad którym pracuje znane z Terminator: Dark Fate – Defiance i Syrian Warfare rosyjskie studio Cats Who Play. Gra będzie osadzona w 2022 i ukaże tzw. Bitwę o Kijów z perspektywy armii Federacji

Fenomen

w Gry

10piorunów

114-1=113

Tytuł: Per Aspera

Developer: Tlön Industries

Wydawca: Raw Fury

Rok wydania: 2020

Gatunek: Ekonomiczna

Użyta platforma: PC

Półeczka: EJAJ SREJAJ

Długo się zabierałem do odpalenia tej produkcji, bo czułem, że wsiąknę. I w sumie się nie pomyliłem.

Gra niewielkiego studia, skupia się na bardzo popularnym temacie, czyli kolonizacji Marsa.

Tym razem wcielamy się w AI, które ma zarządzać kolonią, jej rozbudową, przygotowaniem pod kolonistów.

Taki typowy "symulator sołtysa", ale w wydaniu kosmicznym.

Grę można sobie odpalić w trybie sandboxa i szaleć, ale jest też dosyć ciekawy tryb opowieści. I na tym się tutaj skupię.

Opowieść zaczyna się oczywiście od pierwszego lądowania, powolnej rozbudowy, drzewka technologicznego.

Ale... do czasu. Okazuje się bowiem, że... nie będę psuć zabawy tym, co będą w to grać :smiley:

Jak to w takich przypadkach - sprawy się komplikują, nie wszystko idzie jak z płatka, dostajemy dostęp do dodatkowego drzewka technologicznego.

No i dalej rozbudowujemy bazę, zapraszamy kolonistów i odpalamy terraforming.

I tutaj duży plus dla autorów, bo mamy kilka sposobów, żeby zainicjować zmiany na Marsie - wszystkie teoretycznie opisane w opracowaniach naukowych (pamiętacie pomysł, żeby zbombardować Marsa bronią nuklearną? - mówisz, masz :)). Można też podejść bardziej spokojnie i innym sposobem podnieść temperaturę, wypuścić jakieś bakterie, co będą zwiększać poziom tlenu, uwolnić CO2 ze skał. Można kombinować. Potem jakieś roślinki, zniszczenie Fobosa i bawimy się dalej aż do finału (miłego albo niemiłego).

No i tak się to toczy, po drodze masz jakieś filozoficzne rozważania, wybory.

Miłym dodatkiem są dwa darmowe(!) DLC "Green Mars" i "Blue Mars", które dodają dodatkowe budynki, misje i takie tam - bez tego gra by się skończyła o wiele szybciej.

Po kilku godzinach gry, nagle zaskoczyłem dlaczego mi się w to tak fajnie gra. Bo mechaniki są jakby z "settlersów" :smiley: wzięte.

Grafika w grze miła, nieprzytłaczająca i nieprzeszkadzająca w grze.

Muzyka - jest. Ale szybko mnie zmęczyła i zostawiłem tylko odgłosy.

Grywalność - jak ktoś lubi takie rozbudowy bazy, to jak najbardziej polecam.

https://www.youtube.com/watch?v=FNWB6kwTGXQ

GURU0piorunów

Na enebie i instancie to jakieś €6.

Zara se wezmę.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Gry

9piorunów

Po ostatniej aktualizacji dziedzictwa Hogwartu niestety gra się wysypuje. Każda potyczka to zamrożenie ekranu i wyjście do pulpitu. Wcześniej grali się normalnie, doszedłem prawie do 30lvl. A teraz zupełnie niegrywalna. Jak coś można sp⁎⁎⁎⁎zyć to Warner Bros games jest w tym mistrzem i goni ubiszit . Gram na podstawce bez modow. Eh odcechoewa się grać w ten chłam.

Fanatyk0piorunów

O kurde muszę uruchomić i sprawdzić

Gruba ryba4piorunów

@Rmbajlo

Jak coś można sp⁎⁎⁎⁎zyć to Warner Bros games jest w tym mistrzem

O to to!
I muszę się trochę wyżalić na Dziedzictwo Hogwartu, nie chodzi nawet o same błędy po aktualizacji, ale mnie ogólnie zabolał koncept tej gry, a dokładniej jej niespójność - Sam Hogwart przepiękny i klimatyczny, ale mam wrażenie jakby twórcy na siłę chcieli Cię z tego zamku "wygonić" i co rusz misje wymagają żebyś biegał po jakichś lasach czy wioskach.
W ogóle kurde, jesteś nastoletnim świeżakiem w Hogwarcie, który dopiero co uczy się podstaw magii, ale nie masz problemu napierdzielać się i zabijać gobliny/czarnoksiężników. W Zakazanym Lesie, jakiejś zabitej dechami pipidówie, czy pośrodku niczego. Po zamku możesz włóczyć się o dowolnej porze, poza jego teren też możesz wychodzić kiedy chcesz i robić co chcesz, no chyba że masz misję, to wtedy po zamku chodzą prefekci a Tobie nogi uginają się na widok jednego goblina (mimo że 15 minut wcześniej zabiłeś ich kilkanaście z pomocą czarnej magii). Do tego te komicznie wyglądające stroje (i bezproblemowa zmiana ich wyglądu). Gra z jednej strony sandboxowa, a z drugiej jak już przychodzi do misji i bohater pokazuje jakikolwiek charakter, to nijak on współgra z tym, co możesz robić "w wolnym czasie".

Ale to już chyba ogólnie bolączka nowych gier

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Gry

19piorunów

Już któryś raz przegrywam w 1, bo albo bugi albo nie wiem xD

Muszę rozbić obóz fałszerzy, wziąłem Ulryka do pomocy. Raz ich rozwaliliśmy i po wszystkim nagle Urlyk uklękł i wziął umarł. XD

Za drugim razem stwierdziłem że zacznę tych bandytów atakować z łuku, to Ulryk stwierdził że takiego cwaniactwa nie toleruje i zaczął mnie bić.

Gruba ryba7piorunów

@ZohanTSW do KCD podchodziłem 3 razy, za pierwszym razem chwilkę po premierze. Porzuciłem, gdy po ponad 3h od zapisu i pchnięciu wielu rzeczy do przodu, przysiadłem do stołu alchemicznego, żeby przyrządzić zbawiennego sznapsa. Moja postać zaczęła unosić się w powietrzu, przebiła przez sufit i z każdą sekundą unosiła się coraz wyżej. Po uwarzeniu mikstury, opuściłem stół i zgodnie z moimi przypuszczeniami - zacząłem spadać z kilkuset metrów w dół. Oczywiście podczas upadku zapisać gry nie mogłem, a kontakt z ziemią skończył się śmiercią postaci xD

Po roku wróciłem, grając już w załataną wersję. W pewnym momencie, przy tym samym stole (Chatka zielarki w jakimś lesie, wątek główny chyba prowadził tam nawet) błąd był dokładnie ten sam. Niestety ślamazarne ruchy bohatera sprawiły, że mimo iż momentalnie wstałem od stołu wiedząc co się święci, i tak było już za późno i upadek mnie zabił. Ale wtedy straciłem już tylko z godzinę gry :grinning: jakoś potem nastała wiosna i inne gry, nie skończyłem gry.

kiedy wróciłem po raz trzeci, w okolicach premiery dwójki, sprawdziłem z ciekawości ten stół i w końcu ten bug załatali.

ALE mimo wszystko bawiłem się doskonale, nawet przy pierwszym podejściu. Ta gra ma niesamowity urok, drugiego takiego tytułu po prostu nie ma. No i co istotne - do KDC wracałem zawsze zimą. Te swojskie krajobrazy, fenomenalne lasy, ścieżki wiodące przez pola sprawiały, że momentalnie czułem się jakbym to ja, a nie Henryk, przemierzał turystyczne szlaki beskidu wyspowego w środku czerwca. Nawet wiedźmin tak mnie nie urzekł, pomimo iż klimaty bywały podobne.

Fanatyk2piorunów

@ZohanTSW moglo mu się umrzeć jeśli dostal jakąś ranę z krwawieniem. It's not a bug it's a feature 😉 Ogólnie akcja powinna się skończyc waszym pojedynkiem, no chyba że uda Ci się go przekonać żeby odpuscił.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Gry

17piorunów

A miałem nie grać. Niestety ta gierka jest uzależniająca, ale na hc to może padne i mi się nie będzie chciało lecieć od nowa.

Jako, że to jest portal dla starych ludzi to oczywiście gram buildem dla emerytów.

Fenomen0piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf wciągające. Tyle że doszedłem do etapu gdzie przestałem ogarniać wszystkie wątki, na tych maszynach z mapami zgubiłem się o co w ogóle chodzi, ja to jednak potrzebuję prostej rozgrywki 😁
Był darmowy weekend z poe2 i jakoś mnie nie wciągnęło a myślałem że będzie bardziej miodne niż 1.

Koneser0piorunów

Ja właśnie 5 akt zaczynam, plan na dzisiaj to skończyć kampanie, zrobić trzeciego laba i lecimy z flickerem :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Gry

8piorunów

41 + 1 = 42

Tytuł: Resident Evil Requiem
Developer: CAPCOM Co., Ltd.
Wydawca: CAPCOM Co., Ltd.
Rok wydania: 2026
Gatunek: Horror
Użyta platforma: Playstation 5
Czas do ukończenia: 10h 23min
Ocena: 7/10

Po poprzedniej cześci miałem większe oczekiwania. Średnio mi przypadła do gustu. Blondyna jakaś nijaka, jęcząca prawie cały czas. Misje z Leonem lepsze. Graficznie bez szału. Brak interaktywnych elementów otoczenia. Nie licząc butli z gazem. Wkurzający przeciwnicy co się potrafią zmutować do tego cieżko się sadzi headshoty bo kiwają głowami . Schemat rozgrywki ciagle ten sam brakuje przedmiotu weź go szukaj, trzeba było zdobyć opaskę więc szukało się organów by go ożywić trupa zamiast po prostu zdjąć mu z ręki - bezsens. Dobra gra i tyle

Gruba ryba4piorunów

Beeeeee

Fanatyk0piorunów

@jimmy_gonzale nawet nie wiem jak sie to staneło że nie dałem tagu . Dzięki

GURU2piorunów

Na strimach jak patrzyłem to taka k⁎⁎wa nuda że usypiałem

Fanatyk0piorunów

@starszy_mechanik i ogólne tempo rozgrywki jest powolne nawet jak postać biegnie to wydaje mi się że tak jakby w innych grach normalnie chodziła. Pod koniec to żadnych tekstów nie czytałem tylko przewijałem filmiki by zaliczyć. Współczuję tym co kupili na komputer czy inne wersje cyfrowe tyle kasy dać.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Gry

15piorunów

Czy dało radę ustrzelić podczas turnieju wilgę z kuszy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk2piorunów

Wczoraj grałem ten turniej akurat ale wykopyrtnąłem się na wyścigu i poszedłem spać😁

Nienawidzę lać z konia w w3, w ogóle nienawidzę tego bydlaka zwałaszonego.

Tylko do wspinaczki się nadaję, bo można się pośmiać chociaż

GURU

w Gry

12piorunów

Jak wygrać wyscig na turnieju rycerskim da się go jakoś obejść? Mam już dość Gertalta mającego mieczem jak cepem niemogącego trafić kukłę nawet przy spowolnieniu czasu i tych przekletych tarcz...

Specjalista1piorunów

Też miałem problem z tym cholernym wyścigiem. Cała sztuczka polega na tym żeby atakować kukły odrobinę wcześniej niż się wydaje. Animacja ataku w tej części gry jest wyjątkowo irytująca

GURU4piorunów

@A381 szczerze to próbowałem różnych rzeczy i tak rzadko kiedy Gerlatowi udawało się trafić w kukłę. Łatwiejszym celem okazały się mimo wszystko tarcze

Gruba ryba0piorunów

Przecież ten wyścig to jest najłatwiejsza konkurencja w tym queście.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Gry

17piorunów

Kto pierwszy ten lepszy:

Black Mesa*: HYZH4-8I6DA-4LHB8

STAR WARS: Dark Forces Remaster*: P7TJI-6V6RR-RLRX4

GURU5piorunów

Black Mesa zgarnieta dziekowa

Specjalista3piorunów

@ErwinoRommelo ojj mocno warto jeśli nie grałeś w Half Life

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Gry

7piorunów

re1 porzuciłem, próbowałem, ale każda gra z taką kamerą mnie irytuje

zacząłem re2 remake, oj jest ciężko, nie mam za dużo ani amunicji ani leczenia i jeszcze jakiś wielkolud zaczął mnie gonić, nie reaguje na moje strzelanie to chyba przez reszte gry mam przed nim uciekać, przyznam ze troche to utrudnia, musze lepiej planować trase i najlepiej pamietac gdzie po drodze zostali przeciwnicy

nie przywykłem do takich gierek, ale fajnie w coś innego czasem pograć

Kosmonauta0piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf Nie marnuj na niego amunicji. Zwykle zombiaki, tam gdzie dasz radę, omijaj. Zabijaj okna deskami. Amunicja przyda Ci się na Lickery i, trochę później, na psy (jak przejdziesz przez garaż to możesz je odstrzelić w klatkach chyba, trochę to ułatwi późniejszy fragment).

Jak skończysz re2 remake to polecam od razu orzeskoczyc do RE4 Remake, później część 7, 8 i Requiem. Szóstka jest taka sobie, piątki nie ukończyłem (jeszcze) więc się nie wypowiem:)

Autorytet1piorunów

@Mordi no na burki sporo poszło, jakbym wiedział że je uwolnie to bym w klatkach je zabil

Kosmonauta0piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf To jeszcze jedna podpowiedź: w kanałach oszczędzaj ciezki kaliber i granaty na duże potwory. Można się na nich nieźle wystrzelać, ale chyba da się je ominąć bez walki, nie pamiętam. Oszczędzaj też amunicję do miotacza ognia, przyda się w laboratorium (grasz Leonem?)

Kosmonauta0piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf Snajperki z termowizja (czy czymś takim) też nie używaj na zwykłe zombiaki:)

Autorytet1piorunów

@Mordi takich rzeczy to jeszcze nie znalazłem, mam tylko pistolet i shotgun

Osobistość0piorunów

@Mordi A weź daj spokój. Po tym jak przeszedłem oryginalny RE4 z 4 razy i RE5 w coopa młóciłem jak głupi przechodząc kampanie z 3 razy mniej więcej, to mi tu dwójka każe oszczędzać amunicję.

Z tego co dowiedziałem się, to w RE2 remake system determinujący czy headshot zabija bezpowrotnie wroga zależy od tego czy Ci słabo idzie. Im lepiej idzie, tym mniejsza szansa na odstrzelenie głowy.

RE5 to jest złoto do coopa. Ale też przez coopa traci na charakterze OG RE4 gdzie tam tylko u kupca robisz zakupy. Tutaj między misjami masz po prostu menu z gry sobie zarządzasz i tyle. Imersja przez nieco słaba.

Autorytet0piorunów

@wielkaberta wątpie w tą teorie, bo powinienem same heady walić

słyszałem, że nowsze to wlasnie bardziej strzelanki niż survival horrory, ja postanowiłem grać po kolei, może dojdę do 4 i 5

Pokaż więcej komentarzy (9)