Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gry

Kategoria: Gry

Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki

  • 1198 członków
  • 7203 wpisy

GURU

w Gry

28piorunów

Ostatnie godziny pierwszej fazy projektu. Siedmiu z bohaterów już dobiegło do końca, na ostatni ogień idzie Warlock który jest OP że ja pi⁎⁎⁎⁎le. Nazwałem go Cebaluh - pamięci Tomka co z nami nie pisze.

Piąty akt idzie najdłużej. W przypadku nekromanty a przede wszystkim amazonki problemem było, że musiałem nieco pofarmić wcześniej, bo miałem za mało expa, a bohaterowie poniżej 25-ego poziomu mają karę w doświadczeniu za zabijanie potworów wyższego poziomu - przez co jakbym szedł wprzód, to doświadczenie bardzo wolno by rosło. Po zdobyciu potrzebnego poziomu jakoś poszło, choć ogólnie akt V najbardziej dodaje czas że wykonuje wszystkie misje. W akcie 2, 3 i 4 wykonywanie misji prawie nie dodaje czasu, ale w pierszym a szczególnie piątym bardziej.

Warlockiem gram na pierścień ognia i jakiegoś demona, ale na pewno gdzieś w koszmarze (jak nie wcześniej) zrobie respec na inne umiejętności, by pobawić się innymi skilami. Ale póki co chce jak najszybciej przejść pierszy poziom wszystkimi postaciami i zrobić sobie przerwę od grania. Sam Cebulah to pewnie ogarnie w 2-2.5h, zależnie od błądzenia :smiley:

Akty:

Akt V / Amazonka Brittneyh 1:49h

Akt IV / Nekromanta Truhlo 31m

Akt V / Nakromanta Truhlo 1:30h

Akt I / Warlock Cebulah 43m

Akt II / Warlock Cebulah 47m

Statystyki:

Ukończone akty: 37/120

Ukończone poziomy 7/24

Czas łącznie: 35:30h

Postaci:

Zabójczyni Hasa - poziom 28 (akt 1/koszmar)

Paladyn Pophal - poziom 28 (akt 1/koszmar)

Czarodziejka Hejtmiona - poziom 29 (akt 1/koszmar)

Barbaczyńca Przehowalnia - poziom 28 (akt I/koszmar)

Nekromanta Truhlo - poziom 30 (akt I/koszmar)

Amazonka Britneyh - poziom 30 (akt I/koszmar)

Druid DruhBoruh - poziom 27 (akt I/koszmar)

Warlock Cebulah - poziom 19 (akt III/nomal)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Gry

19piorunów

37 + 1 = 38

Tytuł: Cat Quest II
Developer: The Gentlebros
Wydawca: PQube
Rok wydania: 2019
Gatunek: Akcja, RPG
Użyta platforma: PlayStation 5 (wersja z PS4)
Czas do ukończenia: 15h
Ocena: 8/10

Rozwinięcie wszystkiego co było w jedynce, dodali walkę na odległość, zmienili zachowanie sporej ilości wrogów, są też nowe czary, powiększyli świat, ale to nadal bardzo podobna gra do jedynki, bardziej rozwinięta i doszlifowana. Tym razem jest co-op (albo granie z drugim graczem jako NPC) i to chyba robi największą robotę. Trójka już pobrana na dysk.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Gry

9piorunów

Słuchajcie mam ogromny problem z odpaleniem Doom3 BFG. Grałem jeszcze w styczniu , normalnie działała na steam. Odpalałem ze steam a teraz naciskam graj i chwilę widać że się ładuje,zielonym tatuś gry na moim profilu a potem jakby się wyłączało.
❌Próbowałem wyłączać steam cloud save
❌Zmiany w cfg+ set_full screen 0
❌DPI Resolution w opcjach pliku exe nie pomoglo
❌reinstalacja nie pomogla

Szukałem pomocy na steam dyskusje , Reddit i nie mogę nic wskórać. Wynika niby że wali się po podłączeniu zewnętrznego monitora z wysoką rozdzielczością.
Modów nie instalowałem,trochę skomplikowana jest instalacja jak dla mnie.

Fotka dla przyciągnięcia uwagi

Gruba ryba0piorunów

większość problemów z grami rozwiązał mi reddit. Sam nie spotkałem się z takim problemem, a w oknie się otwiera?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Sum

w Gry

18piorunów

Z gier się wyrasta? Nie robią takich jak kiedyś? Szkoda czasu? Są lepsze zajęcia? Jak grać w cokolwiek to liniowe kampanie?

Czy rynek gier czeka klapa?

Młodzi na smarrfonach, nie konsole im w głowie. Do kolorowych strzelanek online nie trzeba super kombajnu. Do pruskajacych baniek wystarczy telefon lub biurowy PC/laptop.

Czy nadzieja w implementacji AI do rozgrywki? Czyli tworzenie NPC na kształt świadomymi?

Gry

  • gram dużo,21% (69 głosów)
  • gram troche38% (125 głosów)
  • gram tylko w produkcje cieszące się renomą, wiedźmin, gta, Red dead, etc12% (40 głosów)
  • nie grywam, nie chce mi sie7% (22 głosy)
  • nie mogę się skupić już na grach7% (23 głosy)
  • wolę robić inne rzeczy5% (16 głosów)
  • szkoda czasu na to5% (17 głosów)
  • stary jestem5% (16 głosów)

327 głosów

Inspirator1piorunów

@Majestic12 W tym roku Arc Raiders przez jakiś miesiąc mną zawładnęło, wziąłem nawet tydzień wolnego z powodu tej gry i napieprzałem do świtu, a mam czwórkę z przodu w wieku. Od lat nie miałem tyle frajdy. Teraz to odstawiłem, ale np. Slay the Spire wciąż świetne, odkryłem też perełkę Shogun Showdown, genialna.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Fanatyk

w Gry

20piorunów

36 + 1 = 37

Tytuł: Message Quest
Developer: Royal Troupe
Wydawca: Royal Troupe
Rok wydania: 2015
Gatunek: Przygodowa Point and click
Użyta platforma: Steam deck
Czas do ukończenia: 109 min
Ocena: 7/10

Nie jest to typowa Point and click bo nie mamy ekwipunku - rozwiązujemy jakieś puzzle, przestawiamy przedmioty, jest też kilka walk turowych.

Dosyć ciekawa i momentami zabawna fabuła. Szkoda ze tak krótkai bardzo prosta

Tłumaczenie zawiera kilka literówek.

11 zł na steam

Gruba ryba

w Gry

41piorunów

35 + 1 = 36

Tytuł: Grand Theft Auto IV
Developer: Rockstar North
Wydawca: Rockstar Games
Rok wydania: 2008
Gatunek: Akcja, Przygodowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 23h ("kampania")
Ocena: 8/10

GTA, które mi zajeło najwięcej czasu na ukończenie, bo 17 lat zeszło 😛 Nie dlatego, że to zła gra, co to to nie. Po prostu te 17 lat temu, jak je kupiłem (za uczciwie zarobione pieniądze zdobyte na pisaniu prezentacji maturalnych xD) to było z nim kilka problemów (Windows Live pozdrawia), a na półce czekał Fallout 3, potem zapomniałem na jakiej platformie go miałem (chyba coś od Cenegi?), aż w zeszłym roku na którejś ze steamowych wyprzedaży go wreszcie nabyłem w wersji Completed (także spodziewajcie się na dniach wpisów o The Lost and Damned oraz The Ballad of Gay Tony). I teraz robiąc historii psikusa po przejściu Fallout New Vegas wybór padł właśnie na GTA 4.

Historia poruszana w tej części jest chyba najbardziej "dorosłą" w całej serii. Otóż do Liberty City skuszony między innymi wiadomościami od kuzyna Romana o tym, jak w Stanach jest świetnie, na statku przypływa Niko Bellic - Serb, który brał udział w wojnie (nigdzie nie zostało to powiedziane, ale zakładam, że chodzi o rozpad Jugosławii). Żeby nie było - poza wizją lepszego życia zza oceanem ma on jeszcze jeden cel. Znalezienie ludzi, którzy przeżyli masakrę jego oddziału. Tak więc powoli wkraczamy do półświatka Liberty City z nadzieją, że każda kolejna przysługa, którą oddamy czy to rosyjskiemu gangsterowi, irlandzkiej rodzinie upadłych gangsterów, włoskiej mafii czy jednej z agencji rządowych przybliży nas do naszego celu. I w tym miejscu warto zaznaczyć, że historia jest najlepszą częścią tej serii, a jednocześnie jest w moim odczuciu nierówna - wątki mafijne mi jakoś nie leżały, bo były chaotyczne, dostawałem na start opierdziel, że jestem spóźniony, chociaż nikt nie dzwonił, trafiamy tam w jakieś wewnętrzne rozgrywki, których podłoże dostajemy w max 2 zdaniach. W porównaniu do tego, jak prowadzone były wątki rosyjskie i irlandzkie to tutaj widać wyraźny skok jakości. Podobnie zresztą jest jeżeli chodzi o latynosów - Mannyego i Elizabeta. Oni są chyba tylko po to by mieć zleceniodawców na jednej z wysp.

Jeżeli chodzi o gameplay to mam mieszane uczucia, ale to jest porównanie tego co pamiętam vs to co było dzisiaj. Kiedyś pamiętam, że 90% stłuczek kończyło się wyleceniem przez szybę, utratą zdrowia, przerwaniem pościgu i powtarzaniem misji. Teraz tego nie doświadczyłem. Pytanie brzmi czy któryś z dodatków to naprawiał czy łatali grę po premierze? W każdym razie jest zdecydowanie lepiej niż pamiętam. Natomiast model jazdy jest specyficzny - potrzebowałem się przyzwyczaić nim zacząłem dobrze jeździc. Model strzelania jest ok - bez szału, ale też bez jakichś wad. Trochę nie czuję siły karabinów i przez większość gry latałem z pistoletem, bo strzał w głowę i tak rozwiązywał wszystkie problemy. Coś co mi, jako urodzonemu chomikowi, się nie podobało to limitacja amunicji - z góry są założone maksymalne wartości amunicji do danej broni i nie przeskoczysz tego. Dlatego też latałem z pistoletem, bo z karabinu czy pistoletu maszynowego szło się wystrzelać, a ten drugi bywał potrzebny do pościgów (tutaj akruat miał więcej zalet niż zwykły gnat). No i warto odnotować wyraźnie mniejszy wybór broni niż w San Andreas. Brakuje również niektórych elementów znanych z poprzednich (czy następnej) odsłon, jak np. rampage, nabywanie nieruchomości, biznesy. W GTA 4 miałem ten sam problem co w GTA 3 - zdobywałem hajs, ale nie wiedziałem po co (no poza achievmentem). Można go wydać na żarcie, bronie lub ciuchy, ale zdobywasz tego hajsu więcej niż go wydajesz, więc w sumie, przez ani chwilę nie musiałem się zastanawiać czy mi zabraknie na coś hajsu albo co w pierwszej kolejności kupić.

Muzycznie to tylko zaznaczę, że nie jest to Vice City (chociaż jest radiostacja Vice City FM prowadzona przez Fernando Martineza) - żadna stacja mnie nie kupiła, więc ostatecznie to nawet ich nie zmieniałem. Wizualenie natomiast nie chcę oceniać - to było 18 lat temu, mój pierwszy kontakt jaki pamiętam to było "jakie to piekne", teraz już widać swoje lata, ale moim zdaniem grafika nadal się broni i nie kłuje po oczach (na pewno jest lepsza niż w F:NV, ale to różne silniki gier). Jedna rzecz, co mnie bolała to odbicia na nocnej wodzie - wyglądało to, jakby ktoś wziął spraya w paincie i pomazał wodę.

Widać, że głównie krytykuje, natomiast wiedzcie, że bawiłem się dobrze. Fabuła jest dla mnie top3 wśród produkcji Rockstara (ale trzeba zaznaczyć, że nie grałem w żadne Stories, ani też w pierwsze RDR), finał jest mocny, a końcowe słowa "you won" są cholernie cierpkie.

Dlatego polecam dać koledze z Bałkanów szansę na odkupienie/zatracenie się w nienawiści :)

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Lider3piorunów

Pamiętam jak mi się podobała fizyka i to jak się prowadzi samochody zaraz po SA bo to było poprzednie GTA w jakie grałem

Pokaż więcej komentarzy (27)

GURU

w Gry

5piorunów

**_Jak ja was k⁎⁎wy nienawidzę!
I jak ja wami k⁎⁎wy gardzę!_**

— ze tak pojadę klasykiem.

Taka mnie refleksja naszła, gdy ob żarty i znudzony 1 i 5 odpaliłem sobie 4, i zaczęły mi się przypominać stare mapy i stare bronie.

Jeszcze nie tak dawno można sobie było grać ruskim i wszystko było ok, nikt nikogo nie wyzywał od onuc, świetnie się wszyscy bawiliśmy.
A a teraz biegam z NLAWem, po mapie z jakimś magazynem "long strage" czołgów na syberii (kto by przewidział jak realistyczne się to okaże, kto się spodziewał że ruscy będą to wszystko odgruzowywać i odpalać, byle załatać czymś front? Nawet T55?), patrzę na Himarsy w akcji (w życiu nie miałem pojęcia jaki to game changer będzie), i myślę sobie, jak świat się zmienił od tamtej pory.

Może jestem przekorny, ale nie chcę wszystkich ruskich wrzucać do jednego wora, tylko dlatego że to akurat modne.

Kazik mi się przypomina trochę, ruska wersja by się przydała:

Coście sk⁎⁎⁎⁎syny uczynili z tą krainą? (nie żeby trzeba było dużo zmieniać).

Ech...


https://www.youtube.com/watch?v=a0vXhwYDfOA

GURU3piorunów

Rozumiem Twój punkt widzenia ale ja tam wszystkich ruskich bym wrzucił do jednego dołu z wapnem.
Ot, zwyczajny pragmatyzm.

Fanatyk1piorunów

@Taxidriver Wszyscy nie zasłużyli. Tam są miliony uczciwych, dobrych ludzi, którzy cierpią żyjąc w tym gównie, bo urodzili się Rosjanami. Był na przykład taki lekarz, który po ruskiej napaści porzucił karierę i uciekł na Ukrainę, żeby ich leczyć. Albo Rosjanie walczący po stronie Ukrainy, to jest dopiero dramat, do swoich strzelać. Ich też byś do wapna wrzucił?

Inna sprawa, że niestety są tam również dziesiątki milionów orków, imperialistów, kryminalistów, oportunistów i idiotów. I że w swojej masie jest to naród zdemoralizowany i zdegenerowany, jak chyba żaden inny na świecie.

Osobistość1piorunów

@xniorvox i widzisz, ten lekarz z twojego przykładu w rosji nie siedzi. Dlatego ja jestem za tym, żeby dookoła ruskich wybudować mur i zalać wodą.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Gry

7piorunów

No i podbiłem wszystkie zamki . Chyba zaczyna mi się nudzić, bo już nie bardzo mi się chce robić bazę, a ostatni zamek (barbarzyńcy) po prostu poszedłem z dwoma krasnoludami seniorami, których mogę wybrać przed walką (oboje max lvl), i ich tam rozdupcyłem zanim sam zdążyłem ulepszyć Pałac na drugi poziom xD

Nie chcę zwiększać poziomu trudności na ekstremum (co będzie się wiązać z samobójczym oporem na każdym regionie), bo efekt będzie taki, że będzie tylko bardziej męcząco niż trudno, a wciąż mogę ich zniszczyć w 5 minut. Przydałby się taki poziom trudności, żeby wszyscy bohaterowie przeciwnika mieli 50lvl xd

Może powinienem zastosować sam dla siebie zasadę z multi, że przez np. 5min nie ma ataków, żeby przeciwnik się mógł rozbudować? Może powinienem przestać korzystać z ulepszonych jednostek, które mogę wybrać przed walką? Wydaje mi się też, że mam już za wysoki lvl bohatera żeby mieć jakieś wyzwanie.

Handlarz, 19lvl. Wszystko tanie + czary na transmutację surowców + czar urok zwiększający zdolność handlu xd

Autorytet

w Gry

31piorunów

Dorosły chłop gra se w klocki śmiechu warte

Pierwszy raz sobie gram w minecrafta(no nie licząc krótkiego testu w 2010, wtedy nie siadło i nie rozumiałem), niespodziewałem się, że mi się tak spodoba, bo zwykle w grach mechaniki survivalowo-craftingowe mi średnio się podobały.

Wyprawy w podziemia są zawsze ekscytujące i niebezpieczne i zwykle kończą się, że padam zbyt daleko od spawna, na szczęście po każdej nieudanej wyprawie mogę wrócić nakarmić kurki i owieczki.

Super gierka do poczilowania.

Specjalista0piorunów

Ostatnio wpadłem do kolegi na drineczka, jednak pograliśmy z jego synem lvl 6 z 3 godziny w zombie moda. Nie powiem, dobrze spędzony czas :grinning:

Fanatyk1piorunów

Proszę szanować Minecrafta, ta gra jest przesuper, a jak grasz w multi to już w ogóle topka. Przecież nie bez powodu ta gra żyje prawie 20 lat

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Gry

12piorunów

Bloodborne Remake

.

.

.

is

.

.

.

:skull_and_crossbones:

.

.

.

https://www.bloomberg.com/news/articles/2026-02-19/sony-is-shutting-down-the-playstation-studio-bluepoint?accessToken=eyJhbGciOiJIUzI1NiIsInR5cCI6IkpXVCJ9.eyJzb3VyY2UiOiJTdWJzY3JpYmVyR2lmdGVkQXJ0aWNsZSIsImlhdCI6MTc3MTUyNzAyNiwiZXhwIjoxNzcyMTMxODI2LCJhcnRpY2xlSWQiOiJUQVBZWlBLR0lGUFkwMCIsImJjb25uZWN0SWQiOiJCMUVBQkI5NjQ2QUM0REZFQTJBRkI4MjI1MzgyQTJFQSJ9.utABYnI4m_K6kqNqybZarBQ9T5WW_aWCH6NI3kt8Q64

Gruba ryba1piorunów

Jak nie będzie na pc to mam nadzieję, że będzie wam crashować a fps będzie filmowy:innocent:

Gruba ryba1piorunów

@Jim_Morrison będzie, będzie. Wszyscy tak na pececiarzy kręcą nosem, ale jak trzeba remake opchnąć, to już są cacy.

Zresztą ja to nadal czekam na jakieś exy na konsole tej generacji, które zachęciły by mnie do ich kupna, a tych nie widać.

Fanatyk1piorunów

@Jim_Morrison - jakby Bluepoint się za to wziął to by było cacy - problem w tym, że po kilku latach od ich wykupienia, Sony zamyka to studio (które przecież zrobiło świetny remake Demon's Souls i miało już pracować nad remakiem Bloodborne na premierę konsoli PS6).

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w Gry

26piorunów

34 + 1 = 35

Tytuł: Gothic 2 Classic
Developer: Piranha Bytes
Rok wydania: 2002
Gatunek: aRPG
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 21h
Ocena: gorsza niż z dodatkiem NK

ahh goticzek, co tu dużo pisać. Raz w roku muszę odświeżyć. Tym razem padło na wersję classic, ponieważ chyba raz grałem w takim wydaniu i to chyba 20 lat temu. Zagrałem paladynem z 1 ręcznym mieczem. Klimat i zabawa jak zawsze top, ale ze względu na sentyment nie daje oceny. Nie umiem ocenić tej gry inaczej niż 10/10, a dobrze wiem, że w każdej innej grze bym bluzgał na to, co tu jest normą ¯\\(ツ)/¯

Jedyny plus w porównaniu z NK to czas gry, poza tym nie warto obcinać sobie zawartości którą daje dodatek, zwłaszcza zróżnicowanie ekwipunku (a właściwie jego brak w wersji classic) jest bardzo widoczne.

Fanatyk1piorunów

straszne drewno, nawet ten rimekjk. chyba tylko dla fanatyków

Fanatyk0piorunów

@TyGrySSek właściwie to dlaczego drewno? Na początku postać mozolnie atakuje i nie jest tak zwinna jak Wiedźmin, ale z czasem gra się bardzo przyjemnie. Uważam że taki zabieg ma sporo sensu

Fanatyk1piorunów

Osobiście wolę Gothic 2 bez dodatku. Dodana zawartość d⁎⁎y nie urywa, za to poziom trudności jest podniesiony tak bardzo że koniecznie trzeba dobrze rozplanować swój rozwój i najlepiej co jakiś czas przerywać sobie fabułę żeby grindować, bo bez tego to ciężko. Z tego względu zdecydowanie odradzam NK dopóki ktoś kto gra w gothica nie będzie chciał poczuć wyzwania. G2 bez dodatku to przyjemna czillerka, trochę trudniejsza niż banalna część pierwsza.

Fun fact: speedruny Gothica 2 z Nocą Kruka są szybsze niż samej podstawki xD

Inspirator0piorunów

@ZohanTSW no to mi też przeszkadzało, na koniec 1 rozdziału już miałem chyba mistrza w broni jednoręcznej i żadnego wyzwania :grinning: Jakby dało się gadać ze smokami, to w 2 rozdziale już by leżały :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (10)