intyLider
9piorunówNie wiem czy ktoś wrzucał ale tvgry wypuściło film dokumentalny o #cyberpunk2077 z okazji 5 lecia

@inty ...jak k⁎⁎wa 5 lecia? ಠ_ಠ
@inty ooo, nie widziałem tego
Kategoria: Gry
Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki
intyLider
9piorunówNie wiem czy ktoś wrzucał ale tvgry wypuściło film dokumentalny o #cyberpunk2077 z okazji 5 lecia

@inty ...jak k⁎⁎wa 5 lecia? ಠ_ಠ
@inty ooo, nie widziałem tego
WujekAlienLider
50piorunówWróciłem do Cyberpunka i dalej zdumiewa mnie to jak wiele smaczków jest ukrytych w tej grze.
NPC wygląda jakby przeczytał ostrzeżenie za sobą, ale nic sobie z tego nie zrobił, spierdolił się na łeb i teraz siedzi tu na wózku żeby przestrzec tych, którym się nie chce czytać, jak jemu ;)
#gry #cyberpunk2077

@WujekAlien to nie jest w stanie naprawić się elektroniką?
Jakoś też przeszedłem na PS4 w dniu premiery i jakoś nie zauważyłem niedociągnięć. Teraz za to kilka razy usiłowałem zacząć "Widmo Wolności" i jakoś nie mogę zaskoczyć nie wiem co jest nie tak to przecież dobra gra jest.
HoszinGruba ryba
9piorunówJakie macie wrażenia po #thegameawards coś ciekawego? ja czekam na kilka gier.
@Hoszin divinity na pewno, reszty specjalnie nie zapamiętałem
Divinity i tomb raidery fajnie wyglądają, ale szkoda, że remaster jedynki, bo to już było
hotshops_plKosmonauta
37piorunówGra Hogwarts Legacy jest za darmo do odebrania na Epic Games. Gra zostaje na zawsze na waszym koncie.\ \ #gry #pcmasterrace #zadarmo #gryzadarmo #cebuladeals

bigbaddiceInspirator
3piorunówNajwiększe zapowiedzi z The Game Awards 2025 w jednym miejscu. Nowe gry, zwiastuny, daty premier i powroty kultowych serii – sprawdź pełne podsumowanie gali. #gry

sawa12721Gruba ryba
6piorunówDawn of Wa... tfu Warhammer 40K Total War z pierwszym trailerem
https://www.youtube.com/watch?v=QeCItSg-wmI
Czuć było, że pójdą w strone młotka, a nie Star Warsów, bo drugą tak dojną krowe jak WH40k to w grach ciężko znaleść.
Niby to tylko trailer, niby kocham młotka, ale na ten moment to tak średnio mi się podoba. Nie za bardzo mogę dostrzec co tam jest z Total Wara, za to nie odróżniłbym tego od zwiastunów do Dawn of War.
Zobaczymy, czy nowa forma wraz z Medievalem rozrusza tę skostniałą serie
W sumie po co się człowiek łudzi-będzie ładnie i nudno, za to drogo:grinning:

@sawa12721
Uwielbiam total war
Jestem bardzo ciekawy co powstanie - nie mogę otworzyć teraz filmiku, ale jestem ciekaw jak rozwiążą zarządzanie międzyplanetarne
Wygląda to całkiem, całkiem 😉
MrGerwantGruba ryba
8piorunówPremiera w przyszłym roku. Zagramy Dylanem, bratem protagonistki jedynki #gry #control #alanwake #remedy #thegameawards

cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
14piorunówKumpel z serwera discordowego jako jeden z niewielu na świecie ukończył Ultimate Challange w „Pillars of Eternity 2”.
Tu wpis na jego blogu:
https://silvaren-rpg.blogspot.com/2025/12/ukonczylem-ostateczne-wyzwanie-pillars-of-eternity2-deadfire.html
Tu zapis rozgrywki na YT:
https://m.youtube.com/playlist?list=PLLQX7xwstGDvJCmoMk9aLk8oKXhpf
M4WU

Oczywiście nie zauważyłem, że wkleił się zły link do playlisty:
https://www.youtube.com/playlist?app=desktop&list=PLLQX7xwstGDvJCmoMk9aLk8oKXhpfM4WU
Deadfire Ultimate Challenge SC Bloodmage (Succesful)You see a dead xaurip with its head crushed. Written in blood is a message: 'Skullcrasher was here.'YouTubeTyGrySSekFanatyk
8piorunówMuminki ciepło zimy
Pojawiło się demo na steam.
Ogólnie prosta mechanika jak to w grze dla dzieci.
Ukrywamy się za głazami unikając wiatru niszczymy przeszkody które utrudniają nam dalszą eksplorację czas gry około 15 minut.
Gra śmiga na steam deku chodź pod koniec złapała kilku sekundowe przycięcie i wentylator też się włącza mimo prostej grafiki

@TyGrySSek na hublebundle jest za 9 EUR Snufkin z Muminków. Podobno spoko giera
Wholesome Snack 2025: Showcase Bundle (pay what you want and help charity)
Wholesome Snack 2025: Showcase BundleCozy up with relaxing games like Snufkin: Melody of Moominvalley, Summerhouse, Botany Manor, and more! Every purchase supports the ACLU.Humble BundleszatkusTytan
7piorunów158 + 1 = 159
Tytuł: Stories Untold
Developer: No Code
Wydawca: Devolver Digital
Rok wydania: 2017
Gatunek: Klikanie
Użyta platforma: Switch
Ocena: 8/10
Przeszedłem jakiś czas temu i myślałem, że wrzuciłem na game meter, ale chyba nie (a może Owcen mi usuwa historię wpisów jak Alawarowi).
W grze mamy 4 epizody do przejścia. W każdym siedzimy sobie w zamkniętym pomieszczeniu i operujemy rzeczami na ekranie. Jak bywa w takich składankach epizody są różnej jakości. Ostatni jest na przykład miodzio, ale trzeci gra się jak w jakiś symulator urzędnika (chyba go przez 3 dni przechodziłem, na raty). Historia ładnie poprowadzona i całkiem fajna, jak już się połączy wszystkie kropki.

szatkusTytan
14piorunów157 + 1 = 158
Tytuł: Donut County
Developer: Ben Esposito
Wydawca: Annapurna Interactive
Rok wydania: 2018
Gatunek: Casual
Użyta platforma: Switch
Ocena: 6/10
Taka krótka gra o niczym. Sterujemy dziurą i wciągamy różne rzeczy. Dziura rośnie i możemy dzięki temu wciągać coraz większe rzeczy. Momentami pojawiają się dodatkowe elementy gameplayu, ale nie ma ich zbyt dużo. Fabuła jakaś jest, ale gdzieś od połowy przeskakiwałem wszystko, bo można dostać pierdolca od tych gimbowych dialogów. Zaletą gry jest to, że na promkach lata za grosze.

Loginus07Gruba ryba
15piorunów156 + 1 = 157
Tytuł: Diablo 4 + Vessel of Hatred
Developer: Blizzard Team
Wydawca: Blizzard Entertainment
Rok wydania: 2023
Gatunek: Hack'n'slash
Użyta platforma: PS5 Pro
Ocena: 7/10
Czas do ukończenia: ~30h kampania/ 124h platyna
Diablo 2 było bardzo ważną grą w moim młodzieńczym życiu. Był to swego rodzaju odstresowywacz, bo mimo iż wymagał czasem skupienia, zwłaszcza, jak nie wiedziałeś co to buildy i nie budowałeś swoich postaci efektownie, tak zawsze można było cofnąć się o akt i efektownie rozwalać jakieś diabelskie pomioty, co sprawiało nagły przypływ radości. Po D2 i genialnym Panie Zniszczenia nastały lata posuchy, aż przyszło Diablo 3, które... no cóż... było. Tylko tyle z niego pamiętam - że było i że były szczeliny. Po drodze zetknąłem się z Path of Exile, które oferowało samo w sobie więcej mechanik niż cała seria od Blizzarda razem wzięta, a potem przyszła premiera Diablo 4 i naczytałem się w internecie wiele opinii. Głównie złych i prześmiewczych. Dlatego sam z siebie nie chciałem kupować najnowszego Diabła, ale skoro wpadł do PS Plusa jakiś czas temu to cóż szkodziło spróbować...
I powiem wam, że to było coś, czego potrzebowałem, mimo iż nie zdawałem sobie z tego sprawy. Zresztą niech o moim zadowoleniu świadczy fakt, że poza podstawką, którą miałem z plusa zdecydowałem się za własne pieniążki dokupić dodatek.
Ostatnimi czasy miałem więcej zobowiązań w życiu, potrzebowałem czegoś co pozwoli mi robić szybkie strzały dopaminowe, a jak będzie trzeba to przytrzyma przed ekranem na długo i tutaj czwarty Diabeł sprawdził się idealnie. Przez to, że jest prosty, a momentami aż prostacki w swoich mechanikach to nie wymagał ode mnie za dużo zaangażowania umysłowego. Do takiego PoE to ja czasami podchodzę jak do etatu - trzeba wejść, poczytać, posprawdzać afixy, wybrać odpowiednie drzewko w atlasie, potem przefiltrować rzeczy, no bądźmy szczerzy - jest to rozbudowana gra, podczas gdy takie Diablo jest ubogie i przez to jest piękne! Przedmioty mają max 3 afixy (przynajmniej w obecnym sezonie, podobno w następnym ma być ich więcej), więc analizujesz tylko 3 rzeczy względem obecnego ekwipunku. Żeby było łatwiej to masz z góry ustaloną moc przedmiotu, więc możesz sobie wstępnie sprawdzić czy warto zaczynać dalszą analizę. Dodatkowo coś co jednoznacznie ciężko mi określić czy to wada czy zaleta, ale gra "ubiera Cię" sama. Nie potrzeba handlu z innymi graczami, a drop jest podpasowany pod Twoją klasę. Z jednej strony jest to fajne, z drugiej nie wiedziałem czego spodziewać się jak na potrzebę achievmentów robiłem kolejne postaci. Także to pozostawiam do oceny indywidualnej.
Jeżeli chodzi o najważniejszą rzecz w tego typu grach, czyli o walkę, to ja byłem zadowolony. Po pierwsze - na ekranie dzieje się mniej niż w PoE, dzięki czemu nie męczyło to tak wzroku i nie zastanawiałem się czy ilość efektów na ekranie nie wywoła u mnie ataku epilepsji, o której nie wiem że mam, ale ilość błysków może przekroczyć jakąś wartość progową. Tutaj jest spokojniej, aczkolwiek nadal coś się dzieje. Wybuchy pośmiertne trwają dłużej i dają więcej czasu na reakcje, więc jest czas się podrapać po nosie, nie trzeba być ciągle napiętym. Po drugie - jest mięsiście, a przynajmniej mi zabijanie kolejnych pomiotów sprawiało frajdę. Co ważniejsze znaczna część bossów ma z góry ustalony pasek zdrowia i nie ma tak, że ubijesz drania, a ten nagle się respawnuje i zaprasza na drugą rundę (aczkolwiek kojarzę dwa takie przypadki). I w większości nie mają jakichś nie wiadomo jak przesadzonych scenek wejścia i przejścia do drugiej fazy - jak masz dps to jesteś w stanie zdjąć takiego delikwenta na miejscu, co jest plusem. Dodatkowo w kwestii zalet i każualowości gry chciałbym podkreślić jedną rzecz - respecjalizacje klasy. Po pierwsze jest ona darmowa, po drugie zajmuje chwilę. Mój problem z tego typu grami jest taki, że z czasem nudzi mi się styl zabijania. Tutaj mogłem to dowolnie zmieniać i chociaż wiadomo, że mam sprzęt pod np. pioruny, to jednak jak chciałem sprawdzić inny build to mogłem to zrobić podczas jednej sesji. W PoE trzeba zbierać orby żalu, żeby pasywki sobie pozmieniać, a to mnie skutecznie zniechęca, bo muszę grać znudzonym buildem by zarobić na respecjalizacje.
Dodatkowo na plus chciałbym podkreślić jeszcze dwie rzeczy - cut scenki są jak zawsze na poziomie Blizarda, szkoda tylko, że tych prawdziwych, nie na silniku gry, jest tak mało. Oraz muzykę, która towarzyszy mi w pracy obecnie. Może brakuje w niej tak mocno zapisujących się motywów jak z drugiej części (ahh te brzmienie bodajże gitary, jak wchodzisz do ruin Tristram!), ale ogólnie stoi moim zdaniem na bardzo wysokim poziomie.
No ale koniec już z tymi pochwałami, przejdźmy do wad, a tych trochę jest. Zacznijmy od największej zmiany, czyli od budowy świata. W czwartej odsłonie nie ma już losowo generowanych lokacji czy podziemi (nie licząc dołów oraz podziemi Kurast), wszystko ma swoje ustalone granice i obszary i chociaż z jednej strony jest to fajne, tak na dłuższą metę brakuje świeżości i chodzi się ciągle tymi samymi ścieżkami. Dodatkowo podziemia mają ten sam schemat dochodzenia do walki z bossem - zawsze fontanna zdrowia, prosty korytarz i większe leże. Takie szablonowe loszki, bez żadnego napracowanka... Po drugie i to może być kontrowersyjne, ale fabuła... Moim zdaniem jest zbyt RPGowa jak na tego typu rozgrywkę. W D2 dostaliśmy prostą, ale mroczną historię, tutaj mamy to miejscami tak rozwinięte, niepotrzebnie opowiadane z takim rozmachem. Oczekiwałbym od hack'n'slasha czegoś szybszego, a nie rozbudowanych dialogów między członkami drużyny, którą kompletujemy. No ale to moje zdanie.
Do wad chciałbym dodać jeszcze niewykorzystany potencjał dodatku, który wprowadzał stare mechaniki, ale w jakimś dziwnym twiście. Otóż dostajemy ponownie najemników oraz runy. Ale tutaj nie ubieramy mechaników, nie możemy im dać przedmiotów z aurami, które nas boostują albo dopełniają naszą mechanikę. Wybieramy im jakiś atak, jakąś pasywkę i tyle. Całkowicie zmarnowany potencjał na dodatkową różnorodność w środowisku. No ale najemnicy to pół biedy, bo jakże rozczarowujące są słowa runiczne. Moja ulubiona mechanika z D2 polegająca na zebraniu odpowiedniego zestawu run i wprowadzeniu ich w konkretny przedmiot w ustalonej kolejności została tutaj sprowadzona do kombinacji 2 run, które ja nazwałem górne i dolne, a które dają teoretycznie dostęp do umiejętności innych klas postaci, ale że czerpią swoje przeliczniki z atutów przypisanych do tych klas to są praktycznie bezużyteczne i korzystamy z tych dedykowanych naszej klasie. Ja nie wiem czy na te słowa runiczne ktoś miał jakiś patent czy coś, ale bardzo mi tego brakuje...
Na sam koniec największa wada - gra wymaga ciągłego dostępu do internetu, a na naszej planszy mijamy się z innymi graczami. Co prawda są tylko 2 areny, na których jest PvP (a dodatkowo praktycznie nikt z tych mechanik nie korzystam - wiem, bo polowałem na achievment za zabicie 5 graczy prawie 2 tygodnie), ale jednak idziesz w kierunku jakiegoś wydarzenia i nagle się okazuję, że ktoś już je kończy. I o ile takie wydarzenia globalne jak boss świata czy krwawe pannice to super, że jest wsparcie i community jest raczej miłe, tak jednak jak sobie chodzisz bezcelowo to to denerwuje.
Podsumowując bawiłem się przy czwartym diable zaskakująco dobrze, mimo iż gra ma kilka wad. Uważam, że jest to dobra gra dla kogoś kto nie ma za dużo czasu i chciałby sobie poklikać tak każualowo. Planuje kiedyś wrócić, natomiast wiem, że po drodze raczej będę sięgał do PoE, które jest grą bardziej kompleksową (ale też ze swoim zestawem wad).
I tak wiem, że nikt tego nie przeczytał, ale dziękuje za uwagę!

Fajny opis i mam podobne odczucia co do gierki. Byłem fanem dwójki, w trójkę jakoś tam grywałem. Wyczekiwałem 4 z napięciem i.....jest tym na co liczyłem, ze będzie. Od momentu wydania gry grałem chyba 4 sezony. Moze 5. Mówisz ze to gra casual i dokładnie tak jest. Tak naprawdę moje granie w w każdym sezonie kończyło sie po między 3-6 tygodni po czym odstawiam gierke na pol roku. I dla mnie to jest spoko, nie potrzebuje i nie mam czasu spędzać x godzin codziennie przed monitorem. Uważam ze cały hejt na d4 jest nieuzasadniony. Ludzie sobie ubzdurali, ze to będzie Poe tylko ze od blizzard i sie czują rozczarowani, ze blizzard ma inną wizję tego jak d4 ma wyglądać.
Edit: co do tego problemu z interakcja z innymi graczami i tym ze "kradna" zadania to jakoś nigdy az tak bardzo mi to nie przeszkadzało, szczególnie ze to sa zazwyczaj tylko te pomniejsze wydarzenia, których jest na pęczki
@Loginus07 Bardzo dobre podsumowanie, ale jednak ja jestem team POE. Przeszedłem podstawkę D4 jak wjechała do GP i kampania mi się nawet podobała, (głównie przez fabułę, heh) ale jak doszedłem do endgame no to nie miałem tam za bardzo co robić.
Zbyt casualowe dla mnie i nie to że jestem jakimś tryhardem, ale no jak gram w RPG to bym chciał sobie pokombinować z różnymi rzeczami, a w D4 tego nie ma - trochę taki cookie cliker szczerze mówiąc 😛
BiggusDickusFenomen
18piorunów155 + 1 = 156
Tytuł: RoboCop: Rogue City
Developer: Teyon S.A.
Wydawca: Nacon S.A.
Rok wydania: 2023
Gatunek: FPS
Sceneria: Detroit
Użyta platforma: PC
Ocena: 7/10
Czas do ukończenia: ~18h (100%)
W sumie wszystko co o tej grze sądzę napisał już Agannalo w tym wpisie: https://www.hejto.pl/wpis/55-1-56-tytul-robocop-rogue-city-developer-teyon-wydawca-nacon-bigben-interactiv
Ogólnie gra mi się podobała. Słysząc główny temat muzyczny przypomniałem sobie, że film oglądałem będąc zdecydowanie zbyt młodym 😉
Dużo osób narzekało na powolność RoboCop'a, no ale jakby nie brał to czołg na nogach.
Moim zdaniem najbardziej tej grze zaszkodziło wyjście w cenie gry AAA. Mimo że jest to fajna gra, to nie za 240 złotych. Na szczęście często jest w promocjach.
Czy wrócę jeszcze do GroboKopa? Nie, to raczej do przejścia na raz.
Czy polecam tę grę innym? Tak, ale tylko na promocji. I jednak trzeba być trochę wyrozumiałym 😉

@BiggusDickus polecam dodatek, mechanika bardziej w kierunku Dooma, na + gry to jeszcze Peter wcielajacy sie w glowna rolę i humor Murphiego, tak samo blaszany jak i on XD. Btw w dodatku nie gramy tylko Robocopem, ale bez spoilerow
TyGrySSekFanatyk
13piorunów
@TyGrySSek chciałem se to zrobić ale error mi wyskakuje i w jednym z komunikatów było że za mało grałem w tym roku xD niby nie grałem 10 godzin a ja tą dychę w niedzielę zrobiłem xd
ShagwestGruba ryba
4piorunówCzy mamy tu jakąś bojówkę Elden Ring Nightreign? Początkujący Mrocznik szuka kolegów :grinning:

tylko singleplayer . I obecnie robie sobie przerwe od wszelkich Soulsów
Matheo780Inspirator
14piorunówKupiłem ostatnio na partyzanta A Plague Requiem. Totalnie mi się ta gra nie spodobała. Ogólnie widać napracowanie, czuć, że ktoś się przy tej grze postarał aby wymyślić koncept rozgrywki, mechaniki itd., natomiast to wszystko jest jak krew w piach, bo ta gra zwyczajnie jest straszliwie nudna.
Otóż praktycznie cały gameplay opiera się na rozwiązywaniu zagadek środowiskowych jak przejść przez kolejne hordy szczurów, które jedyne czego się boją to światła.
Do tego gra ma nieco eksploracji oraz skradania. Skradanie ma położony nacisk na niezabijanie nikogo, gdyż protagonistka nie posiada zbyt wyszukanego uzbrojenia i jej praktycznie jedyna skuteczna metoda na zabicie opancerzonych przeciwników to wprowadzenie ich w hordę szczurów.
I tak na początku to wydało mi się nawet ciekawe, ale ta cała gra oparta jest o ten sam żmudny, nudnawy po pewnym czasie koncept omijania hord szczurów, przeplatanych z pokracznym skradaniem się między przeciwnikami ludzkimi.
I to nie jest tak, że ja nie lubię skradania - lubię, ale to w A Plague Tale jakoś w ogóle nie dawało mi satysfakcji. Zagadki środowiskowe też są fajne, ale po pierwsze jak są jakoś urozmaicone, a nie stanowią główny trzon gameplay'u a druga sprawa jeśli wykonane są w ciekawy sposób jak np. w The Legend of Zelda Breath of The Wild.
A Plague Tale ma bardzo prymitywne zagadki środowiskowe bo polegają one na odgadnięciu drogi, którą wymyślili nam twórcy. To nie jest Zelda, gdzie dany problem można rozwiązać na różne sposoby - tu sposób jest zwykle tylko jeden i musimy odegrać scenariusz, który przewidzieli twórcy.
Ogólnie rzecz biorąc wielka szkoda, bo sam pomysł na grę, setting, fabuła, świat, jakość od strony technicznej naprawdę dobre, ale wszystko rozbija się o nudny, powtarzalny do bólu gameplay oparty o moim zdaniem niezbyt ciekawą mechanikę.

@Matheo780 ta gra przypomina mi The Last of Us, gameplayowo przeciętne ale nadrabia historią, klimatem i ładnymi obrazkami. Mi Requiem siadło, fragmenty skradankowe faktycznie nie były zbyt odkrywcze względem pierwszej części ale sama historia była na tyle ciekawa, że ciągnęła mnie do końca.
Pierwsza część była dla mnie całkiem spoko, nie wynudziła mnie, ale za to część druga - masterpiece! Wyglad, muzyka, historia w tle, cały ten mroczy i brutalny klimat, no dla mnie to byla chyba jedna z lepszych gierek, które ograłem. Ten sposób zabijania wrogów własnie jakoś bardziej mi pasuje, niż gdyby miała biegać z mieczem i bić się z 2 razy od niej wiekszymi uzbrojonymi przeciwnikami. Główna bohaterka jest chyba jedną z moich ulubionych protagonistek
BiggusDickusFenomen
20piorunów154 + 1 = 155
Tytuł: Facility 47
Developer: Inertia Game Studios
Wydawca: Inertia Game Studios
Rok wydania: 2014 (iOS, Android), 2016 (PC), 2020 (Steam)
Gatunek: point and click, przygodówka
Sceneria: zimno, strasznie i ponuro
Użyta platforma: PC
Ocena: 6/10
Czas do ukończenia: 2h
Stwierdziłem, że zagram sobie w jakąś popierdółkę z gier rozdawanych na Amazon Prime Gaming (a przepraszam, teraz Amazon Luna). Padło na Facility 47. Nie będę ukrywał że motywacją do tego były screeny z gry przypominające mi film The Thing.
Jak na point and click, to fabuła jest całkiem nietypowa. Budzimy się w opuszczonej bazie, gdzieś, gdzie jest naprawdę zimno i staramy się rozwiązać zagadkę zniknięcia naszych towarzyszy. Czytamy listy, maile, łazimy w tą i z powrotem starając się znaleźć odpowiednie rzeczy które by pchnęły fabułę do przodu. Gra jest "mroczniejsza" ale na pewno nie jest to horror z gore, czy jumpscare'ami. Mimo że mamy nawet dwa różne zakończenia to gra jest do bólu liniowa.
Grafika jest całkiem spoko, jeżeli przymkniemy oko na rozdzielczość. Niestety, gra była wydana jako gra mobilna, co widać w pewnych rozwiązaniach - kursor się nie zmienia kiedy najedziemy na coś, co możemy użyć, więc czasem trzeba się domyślić co jest interaktywne a co jest częścią otoczenia. Na szczęście mamy system podpowiedzi, który jest całkiem niezły.
Muzyka przygrywa w tle, nawet pasując do całości.
Ogólnie jest to standardowy point and click, z niestandardową fabułą, po którym widać jednak upływ czasu od pierwszego wydania gry.
Czy wrócę jeszcze do Facility 47? Nie, to zdecydowanie jednorazowa przygoda.
Czy polecam tę grę innym? Ehhh, może mamie, gdyby było po polsku 😉

@BiggusDickus masz jakieś polecajki fajnych point & click na tablecik?
Ostatnio grałem w Tiny Room, ale przez to, że trzeba było co chwilę obracać widok, była lekko męcząca w nawigowaniu między lokacjami.
@WujekAlien niestety, ale nie gram zbyt często w tego typu gry, więc nie mogę za bardzo nic polecić. Seria The Room mi się podobała, tylko że to jednak bardziej puzzle niż point and click. I też trzeba kamerę obracać, może trochę łatwiej niż w Tiny Room, bo kamera jest skupiona bardziej na obiekcie, który układamy/rozwiązujemy. Wiem że ludzie polecają produkcje od Rusty Lake, ale od nich grałem tylko w The Past Within, a to raczej dla dwóch osób.
Visitor anti-robot validationJoomla!Rustylake@WujekAlien @BiggusDickus No Rusty Lake polecam, gralem w ich gierki jeszcze jak byly flashówkami na Kongregate i widziałem jak się rozwijali w sumie od samego początku.
Odkąd przeskoczyli na steama to chyba tylko jedną pozycję ograłem ale zbyt wiele się nie zmieniło. To są generalnie takie escape roomy bardziej niż point and click ale mają naprawde fajne zagadki i są dość mroczne mimo trochę koślawej grafiki.
ChunxAutorytet
58piorunówPrzyszedl kąkuterek... Stsndardowo dzisiaj nie ma czasu nawet by to wlaczyc:confused:. Wolam @Taxidriver bo mnie namowil:slightly_smiling_face: #steamdeck #gry

Też niedawno dotarł mój egzemplarz. Wspaniały sprzęt. Niech służy!
Polecam też Emudecka dorzucić.
https://www.emudeck.com/
No i jeśli jesteś estetą śmieszkiem.
https://steamdeckrepo.com/
Configure your SteamOS, Steam Deck and Rog Ally EmulatorsConfigure your SteamOS, Steam Deck and Rog Ally EmulatorsEmudeck@HerrJacuch potrafiłbyś debila poprowadzić za rękę by zainstalować gry z Amigi?
@Taxidriver Siemasz, postaram się ogarnąć jakąś dokumentację, ale to po świętach, ok?
@HerrJacuch ma luzaku. Idealnie jak wrócę do pracy-będę miał więcej czasu.
Hej @Taxidriver, usiadłem trochę do tematu, żeby coś dla Ciebie przygotować i przez przypadek trafiłem na alternatywę dla EmuDecka, na którą sam się przesiadłem. RetroDeck jest dużo prostszy w przygotowaniu i dla starszych emulowanych sprzętów nie wymaga tak naprawdę żadnych configów. Instalujesz według https://retrodeck.readthedocs.io/en/latest/wiki_devices/steamdeck/steamdeck-start/, wrzucasz romy i po prostu śmiga.
Jeśli potrzebowałbyś wsparcia, nadal służę pomocą :grinning:
RetroDECKRetroDECK is a polished, beginner-friendly retro gaming platform for Linux systems, available with just one click from Flathub.Retrodeck@HerrJacuch dzięki szeryfie, zaraz to obczaję.
@HerrJacuch zainstalowalem ,teraz musze tylko posciagac ROMy. musi byc bezposrednio na SD, bo nie za bardzo mam jak to zgrac z maca. mozesz poratowac w tej kwesti?
@Taxidriver Ja na testy ściągałem prosto na SD w trybie desktopowym.
Wrzuć sobie na w pierwszej kolejności na jakąś chmurę. Ewentualnie można pomyśleć nad Sambą z Linucha jeśli jabłuszko nie będzie widziało problemu z połączeniem się.
@Chunx zamówiłeś bezpośredni z steam? Można do paczkomatu zamówic?
@Eliasz_Oderman Pozwolę sobie odpowiedzieć, bo też jestem na świeżo. Domyślnie idzie z Holandii GLSem. Możesz sobie przekierować paczkę do ichniejszego odpowiednika paczkomatu, ale inPostu nie wybierzesz.
@Eliasz_Oderman potwierdzam to co kolega @HerrJacuch pisze. Kurier leci z zagramanicy.
1. tak, bezposrednio ze sklepu steam.
2. Nie mozna do paczkomatu tylko kurier. tez mialem taką rozkminkę
@HerrJacuch a to jakas promka ze sie wszyscy tak rzucili?
@wonsz na ten najtańszy byla promka albo jeszcze jest
@wonsz Ja akurat ponad rok ciułałem kasę smart saverem na to i tak się trafiło, ale tak, na wersję LCD była promocja. Wystartowała 5h po tym, jak zamówiłem OLEDa. Poziom stresu, gdy dostałem powiadomienie o 19, że SD jest w promocji, sięgnął naprawdę bardzo wysoko xD
@HerrJacuch Jakbym miał tyle oszczędzać, to wolałbym szybciej kupić używany, ze spotkaniem osobistym, żeby wszystko sprawdzić.
@Zwalisty Mam w opór wydatków aktualnie i dużo ważniejsze powody do oszczędzania, więc gdy tylko mogę, wolę tam pchać kasę. To odkładanie po parę złotych było jedynym możliwym do przyjęcia dla mnie sposobem uciułania na SD. Zresztą mam kompa do grania i to był zakup absolutnie opcjonalny (zakładając obowiązek grania na czymś xD).
aerthevistGURU
27piorunów
W tej grze są tylko dobre rady! Jest ich mnóstwo!
@Fen i piękna poezja, a zwłaszcza fraszki 😉
@aerthevist szczególnie ze w Polsce ostatnio „Mgła gęsta jak mleko” ;)
ShagwestGruba ryba
29piorunówMikołaj wczoraj do mnie przyjechał.
Rozważałem wprawdzie ten Xbox ROG Ally X, ale po głębokim researchu doszedłem do wniosku, że Linux (w sensie SteamOS) jest dużo lepszym systemem do gier niż Windows. Wziąłem więc Lenovo Legion Go S, czyli taki dwa razy mocniejszy Steam Deck. Pierwsze wrażenia bardzo spoko. Może w końcu przejdę Kingdom Com: Deliverenance (śmiga elegancko) i zabiorę sie za dwójkę. Testowany też Elden Ring: Nightreign i trochę staroci. Będzie grane.
Rzeczywiście niesamowite jest, jak ten system się wybudza. Sekunda i jesteśmy z powrotem w grze. Windows ponoć nadal tego nie ma. Trochę zaskakujące, jaka to jest suszarka :grinning: Jak to odpalę w strefie ciszy w Pendolino, to mnie wywalą :grinning:
A, i w tej cenie mogliby się szarpnąć i dorzucić jakieś etui. Bo bez niego to jest jednak zupełnie nieprzenośne - jak to wrzucę do plecaka, to w różnym stanie może z niego wyjść.

@Shagwest dlaczego nie Steam deck?
Tez wybrałem jakiś czas temu legion go S po dłuższym researchu. I jestem mega zadowolony. Szwagier ma SD Oled, porównaliśmy oba i generalnie tak:
SD znacznie lepsza bateria ALE tylko w tytułach mało wymagających (stardew valley 9h vs 5h). W tytułach wymagających (np cyberpunk/witcher 2-3h SD vs 1-2h legion) różnica nie jest taka znacząca. SD ma znacznie lepszy touchpad.
Jeżeli ktoś jest w stanie zaakceptować te wady to wybór jest jeden. Grafika i ekran na legionie wymiatają. BG3 z fsr na wysokich spokojnie idzie.
@Shagwest u mnie wentylator szumi ale to tylko jak ustawie tdp na 25+. Generalnie między 10 a 20 jest cichutko. Co do case'a, kupiłem na Amazonie i bardzo polecam od firmy Ivoler. Dopasowany na milimetry, chroni ekran i ma kieszonkę na kable/cienkiego powerbanka
@Agbar O kurde, ja się właśnie zorientowałem, że to ma touchpad :grinning: Muszę zobaczyć, do czego tego można użyć.
I tak, suszarkę da się okiełznać. Wczoraj bawiłem się różnymi ustawieniami i wtedy na to zwróciłem uwagę. Myślę, że i tak najwydajniejszego trybu będę używał głównie wtedy, gdy podłączę sprzęt do stacji dokującej i będę grał jak na normalnym PC. A wtedy może sobie wyć gdzieś tam pod stołem.
Case już zamówiony na Amazonie, ale inny. Wielkiego wyboru nie miałem, bo strategicznie potrzebuję tego etui w tym tygodniu, a tam większość z dostawą w przyszłym.
@Shagwest stacja dokująca dobrze się sprawdza. Pod tv stoi i mam już na stałe podpięte, działa jak PC 😁. Tutaj kolejny plusik dla SD OLED: da się go wybudzić padem siedząc na kanapie - legion go S się nie da.
Jeżeli masz mocniejszy PC to polecam jeszcze pobawić się w stream z PC. Wystarczy że masz uruchomiony PC, włączony streaming, i cała resztę na legionie zrobisz. Nie trzeba ściągać/instalować, bateria dłużej trzyma 😄
@Agbar No właśnie mój mocniejszy PC jest 2600 km ode mnie i nie mam na razie weny, by go przetransportować. Stąd decyzja o handheldzie, ale ślinię się jeszcze do Steam Machine.
@FoxtrotLima Z ciekawości odpiąłem laptopa od stacji dokującej i podpiąłem Legiona - wszystko działa. Klawiatura, myszka, monitor - mogę grać w Morrowinda jak człowiek. Zakładam, że z innym sprzętem też nie będzie problemu.
@FoxtrotLima prawdopodobnie będzie działać. Ja mam wpięty w stacje dokująca, do tv. A do legiona 4 pady xboxowe po bt. Klawiatura, myszka działa. Część kierownic czy joystickow też będzie, kwestia pewnie wsparcia na linuxie