Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Heheszki Domyślna

Kategoria: Humor

  • 1477 członków
  • 32566 wpisów

Lider

w Heheszki

4piorunów

.

Mój rekord na 10km to ~53 minuty (muszę sprawdzić historyczne dane z Endomondo).

Lider0piorunów

Moje PB to jakies 42min na 10km. Aczkolwiek czesciej biegam lasem, nie drogami, lasem, gdzie 5,5min to standard jak masz dlugie nogi. A ja nie mam

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Heheszki

19piorunów

Fenomen6piorunów

Teraz się znajduje butelki kaucyjne

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Heheszki

99piorunów

( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość1piorunów

Do teraz mnie zastanawia jak sobie radzą nauczyciele z tym. No bo teraz uczniowie muszą mieć prościej w szkole. Niestety (albo stety) skończyłem edukacje na ok 2 lata przed premierą chata gpt więc nie mam pojęcia jak to teraz wygląda w szkołach. Są tu jacyś nauczyciele?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Heheszki

35piorunów

Fenomen5piorunów

kuźwa klasyk. U nas to samo, po 22 nagle zaczynają myśleć o szkole

Lider26piorunów

@xepo że jeszcze nikt nie wpadł na pomysł nocnego sklepu z artykułami szkolno-papierniczymi xD

Gruba ryba0piorunów

@WujekAlien myślę ze bardziej wieczorne sklepy i to w mniejszych miejscowościach. W Warszawie myślę ze znajdziesz jakiś Carrefour całodobowy z artykułami papierniczymi. Ale o 22-24 (1 w nocy?) w powiatowym to może zażreć, zwłaszcza jak się dogadasz z lokalnymi nauczycielami…

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Heheszki

71piorunów

GURU20piorunów

Nadal nie rozumiem jak można wjechać ciężarówką w pociąg na przejeździe.

Konia se walił ustami czy co?

Fanatyk4piorunów

@Opornik Może mu beton wysechł w gruszce i żeby nie pukać na bazie chciał porządnie przywalić żeby odleciało od ścianek.

Inspirator1piorunów

@Opornik wiesz, jak sobie pomyślę, że zawodowi kierowcy robią codziennie trasę 9h z jedną krótką pauzą, to i tak się dziwię, że jest tak mało wypadków z ich udziałem. Przecież każdy normalny człowiek czasem odpływa myślami za kółkiem. A co dopiero jeżdżąc dzień w dzień takie trasy

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Heheszki

78piorunów

.

Osobistość26piorunów

@deafone taka rokmina z rana: jak ktoś z Podlasia powie mi "ukradlem dla ciebie rower", to przybył mi rower, czy ubył mi rower? :thinking_face:

GURU10piorunów

@Ten_typ_sie_patrzy @Opornik A jak ktoś spoza Podlasia powie, że "on ukradł mi rower", to przybył mu rower czy ubył mu rower?

Na Podlasiu właśnie precyzyjnie rozróżniamy rozróżniamy. Jak ktoś mówi "ukradł mi rower" to wiadomo, że ubył rower. Jak "ukradł dla mnie rower" to znaczy że dostałam ten kradziony rower. Został gdzieś ukradziony i przeznaczony dla mnie. "Dla [kogoś]" oznacza zawsze, że ktoś coś otrzymuje.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Heheszki

37piorunów

Lider8piorunów

@WujekAlien biegam i ogólnie chodzę wszędzie tylko w moich ulubionych skarpach 51 procent wełna reszta 49 procent to jakiś elastan nylon pp czy kij wie ale to są najlepsze skarpetki do sportu, trekkingu (jak podciągnę wysoko to robią za kompresyjne na łydkę) i ogólnie eleganckie do tego.

Zawsze sobie w Norwegii dokupuję mam spokojnie ze 20 par bo kosztują 75 nok (30 zł) za dwie pary. Śmieszna cena.

Dopiero powyżej 32 stopni Celsjusza na dworze czuć, że są trochę za ciepłe.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Heheszki

159piorunów

-Gdzie jedziemy?

-Do lasu, na tajną naradę przeciw Polsce

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Heheszki

77piorunów

GURU25piorunów

A co najlepsze chyba mało ludzi robi coś takiego w domu i jest to specjalność żywienia zbiorowego.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Heheszki

117piorunów

Gruba ryba27piorunów

@WujekAlien u mnie w korpo może i można wylecieć z robo za zadanie pytania kiedy podwyżki, ale przynajmniej w ostatnim kwartale firma dała nam butelki termiczne, był dzień tostów (robionych na opiekaczu przyniesionym przez kumpla), i zapowiedziano ogólnofirmową integrację w grudniu, która będzie kosztowała całkiem sporo, bo trzeba ściągnąć ludzi z 4 kontynentów i opłacić im pobyt na tydzień.

Inspirator1piorunów

@Maciek Pamiętam jak w Januszeksie zrobiłem dzień pizzy (w sensie każdy płacił za swoją a ja podawałem menu i zamawiałem kto chciał) albo kupiłem w dino giga arbuza, pokroiłem i zrobiłem dzień arbuza. Jak odchodziłem to ostatniego dnia też kupiłem 5 placków pizzowych z ulubionej włoskiej pizzeri i zaprosiłem 2-3 typków którzy pracowali w firmie obok z którą współpracowaliśmy bo mieliśmy wspólne projekty. Przyszedł nawet ich szef i dał mi flaszkę. Mojego szefa zazwyczaj przy tym nie było a jak był to zawsze mi dawał delikatnie do zrozumienia żebym już tak nie robił xD Bo wiecie, w pracy ma się pracować a nie bawić. Z perspektywy czasu cieszę się że tak było bo tzw. "red flagów" było więcej a dzięki temu nie miałem żadnych oporów żeby się zwolnić i iść dalej po swoje.

Pokaż więcej komentarzy (10)