Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Historia

Kategoria: Nauka

  • 688 członków
  • 3349 wpisów

GURU

w Historia

20piorunów

Biuro Odbudowy Stolicy dokonało niemal niemożliwego. Podniosło z ruin całe miasto

80 lat temu otwarto Biuro Odbudowy Stolicy. Skupiało specjalistów z wielu dziedzin i przez kilka lat dokonało niemal niemożliwego – podniosło zrujnowane w czasie wojny miasto. Nie bez kozery archiwa biura wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Na początku lutego 1945 r. powołano do życia

Osobistość

w Historia

7piorunów

CIA i Organizacja Gehlena

Amerykanie zdecydowali się wykorzystać wiedzę Reinharda Gehlena i innych oficerów SS, SD, Gestapo i Werhmachtu. Wszystko w celu rozpoznania sowieckich zamiarów w rozpoczynającej się właśnie zimnej wojnie. Nie wszyscy byli z tego powodu zachwyceni… Fot. Reinhard Gehlen w niewoli amerykańskiej, 1945

GURU

w Historia

10piorunów

12 lutego 1968 miała miejsce masakra w Phong Nhị i Phong Nhất » Historykon.pl

Tego dnia 1968 roku wydarzyła się masakra, która wstrząsnęła światem i pozostaje niezatartym śladem w historii wojny w Wietnamie. Bezbronni cywile stali się celem brutalnego ataku Masakra w Phong Nhị i Phong Nhất, dokonana przez 2. Brygadę Piechoty Morskiej Republiki Korei (ROKMC) w czasie wojny w

Lider

w Historia

32piorunów

O przyjaźni Tadeusza Kościuszki z Agrippą Hullem - czarnym służącym

John Paterson był jednym z najbliższych współpracowników Kościuszki w czasie kampanii pod Saratogą. Dwaj oficerowie stali się sobie tak bliscy, że – podobnie jak to zdarzało się w mroźne zimowe miesiące na północy stanu Nowy Jork w okresie kampanii pod Saratogą – czasami spali pod tym jednym kocem.

Ścisłe więzi łączące Kościuszkę z Patersonem objęły także czarnego służącego Patersona, Agrippę Hulla. W czasach gdy niewolnictwo wciąż istniało w stanach północnych, Hull, zwany przez wszystkich Grippy, był człowiekiem wolnym. Dowcipny czarny żołnierz Armii Kontynentalnej chętnie opowiadał o swoim ojcu, podobno afrykańskim księciu. Polski przyjaciel z upodobaniem słuchał historii Grippy’ego na temat jego afrykańskich korzeni.

Paterson, widząc rodzącą się między nimi więź, przekazał swojego służącego pod rozkazy Kościuszki i Grippy z radością służył odtąd polskiemu oficerowi jako jego zaufany ordynans.

(...)

Kościuszko postanowił wybrać się na rekonesans i obejrzeć pozycje na wschodnim brzegu, kazał Grippy’emu pilnować swojej kwatery położonej wysoko nad zakrętem rzeki, niedaleko miejsca, gdzie obecnie stoi pomnik polskiego bojownika. Kościuszko powiedział swojemu ordynansowi, że jedzie w dół rzeki i wróci za dwa albo trzy dni. Grippy, korzystając z jego nieobecności, urządził w domu przyjęcie – zaprosił na nie wszystkich niewolników i wolnych czarnych mężczyzn z obozu.

Goście pili wino i podziwiali popisy Grippy’ego, który paradował po chacie w należącym do Kościuszki odświętnym polskim mundurze: w granatowym kontuszu z karmazynowym kołnierzem i złotymi guzikami oraz czworokątnej czapce ozdobionej strusimi piórami. Ponieważ Kościuszko włożył swoje buty do konnej jazdy, Grippy posmarował sobie nogi czarnym mazidłem, żeby przypominały buty z cholewami. Kościuszko z jakiegoś powodu wrócił jeszcze tego samego wieczoru i kiedy z jego kwatery dobiegły go krzyki i śmiechy, zsiadł z konia i zakradł się do chaty, w której zastał niewolników wznoszących toasty na cześć Grippy’ego i nazywających go „Kościuszko”.

Zdumieni biesiadnicy zachowali się tak, jakby ujrzeli ducha albo, co gorsza, „samego szatana”, gdy prawdziwy Kościuszko stanął wśród nich. Spodziewając się razów od białego oficera, kilku czarnych mężczyzn wyskoczyło przez okna, a reszta wybiegła drzwiami. Przerażony Grippy padł Kościuszce do stóp i kuląc się, zawołał: „Wychłostaj mnie, zabij mnie, panie, zrób ze mną, co chcesz, panie generale”.

Kościuszko wziął jednak Grippy’ego za rękę i powiedział: „Powstań, książę. Nie przystoi godności afrykańskiego księcia padać na twarz przed kimkolwiek”. Kazał mu włożyć czapkę z piórami i poprowadził go przez obóz do kwatery generała Patersona. Widok czarnego mężczyzny w barwnym uniformie i czapce ze strusimi piórami zwrócił uwagę żołnierzy; wkrótce zebrał się tłum i podążył za Kościuszką, który zaciągnął swojego służącego do oficerów, aby wymierzyć mu stosowną karę za kradzież wina i używanie czyichś rzeczy osobistych.

Żołnierze spodziewali się, że czarny mężczyzna zostanie wychłostany za swoje niewłaściwe zachowanie, tymczasem Kościuszko przedstawił paradnie ubranego Grippy’ego jako księcia z Afryki, który postanowił przyłączyć się do walki. Polak mówił tak przekonująco, że wielu uwierzyło, iż Grippy jest księciem.

Oficerowie naprędce zbudowali dla Grippy’ego tron i zmusili go do wzniesienia licznych toastów, winem, brandy oraz koktajlem Hollands, czyli holenderskim ginem z żyta i jęczmienia, aromatyzowanym owocami jałowca. Uczestnicy przyjęcia wypalili na cześć swojego królewskiego gościa fajkę pokoju. Następnego ranka Grippy, zamiast z krwawymi pręgami od chłosty – normalna kara w tych czasach – obudził się ze straszliwym alkoholowym kacem.

Po wojnie Agrippa Hull osiadł w Stockbridge w stanie Massachusetts, założył firmę cateringową, kupił ziemię i zbudował dom. Przez wiele lat z rozrzewnieniem wspominał tę wstydliwą historię, powiadając, że ból głowy spowodowany nadmiarem wypitego alkoholu niewiele różni się od ukrzyżowania.

(Z książki Kościuszko. Książę chłopów)

Osobistość

w Historia

10piorunów

Karol Godula – „król cynku” i „śląski Rockefeller”

Karol Godula to postać, która wywarła olbrzymi wpływ na dzieje górnośląskiego przemysłu. Był nie tylko pionierem rozwoju przemysłu cynkowego na Górnym Śląsku, ale też deputowanym i wicestarostą. Towarzyszyła mu jednak aura tajemniczości. Kim był „śląski Rockefeller”? Fot. Ławeczka Karola Goduli na

Osobistość

w Historia

7piorunów

Życie osób z niepełnosprawnościami w starożytnym Egipcie

Choć starożytny Egipt kojarzy się dziś z silnymi, zdrowymi budowniczymi monumentalnych konstrukcji, warto pamiętać, że żyli tam także ludzie z niepełnosprawnościami. Jak przedstawiano ich w egipskiej sztuce? Na jakie schorzenia cierpieli? Czy kalectwo było akceptowane? Fot. Scena reliefowa z grobowa

GURU

w Historia

11piorunów

Rosyjska inwazja na Gruzję

Czy Gruzja sama prosiła się o kłopoty, zaczynając w 2008 roku wojnę z Rosją? W rzeczywistości była to rosyjska inwazja, zainicjowana serią prowokacji... Aby zrozumieć to, co wydarzyło się w 2008 roku, musimy cofnąć się do pierwszej połowy lat 90. Doszło wówczas do wojny domowej, w wyniku której

GURU

w Historia

7piorunów

II Rzeczpospolita z dostępem do morza: zaślubiny Polski z Bałtykiem » Historykon.pl

W lutym 1920 roku generał Józef Haller wrzucił pierścień w fale Bałtyku, ogłaszając, że Polska znów jest państwem morskim. Zaślubiny Polski z Bałtykiem to symboliczny moment, który przypieczętował powrót naszego kraju nad morze po 123 latach zaborów. To wydarzenie miało nie tylko ogromne znaczenie

Lider

w Historia

8piorunów

Formuła awarskiej okupacji polegała na tym, że koczownicy zjawiali się od czasu do czasu zbierać daniny i zmuszali młodych mężczyzn do współudziału w wyprawach wojennych. Jak wcześniej, musiało przy tej okazji dochodzić do różnych ekscesów. Jednak niesprawiedliwie byłoby patrzeć na mieszkańców południowej Polski jak na ciamajdy, które bezwolnie się poddawały. Niestety, przeciwnik dysponował lepszą technologią. Słowianie, walczący pieszo, nie mieli szans w otwartym polu pokonać awarskiej konnicy.

I wtedy doszło do sytuacji, która nieraz miała się powtarzać w historii kraju nad Wisłą. Gdy w 2013 roku CBOS pytał, co łączy Polaków, na pierwszym miejscu nie znalazły się historia, język, wiara, patriotyzm czy obyczaje. Najczęściej wybierana odpowiedź brzmiała: „klęski, katastrofy, nieszczęścia, wielkie tragedie, zagrożenie, kataklizmy, sytuacje kryzysowe”. Tak też się stało w drugiej połowie VIII wieku, kiedy na jakiś czas zapomniano o wróżdach rodowych i innych krzywdach, by stawić opór Awarom.

Ktoś musiał porwać Słowian znad Wisły do boju. Kandydat na bohatera walk z koczownikami jest tylko jeden. Nazywał się Krak.

_
(Z książki Barbarica. Tysiąc lat zapomnianej historii ziem polskich)

GURU

w Historia

15piorunów

Rok, w którym wyschła Tamiza. Katastrofa, która zabiła 30 tysięcy ludzi

Londyn XIX wieku był dynamicznie rozwijającym się miastem, jednak jego wzrost gospodarczy i demograficzny miał poważne konsekwencje. W mieście istniał system kanalizacji, który wszystkie brudy odprowadzał wprost do Tamizy. To było przyczyną nawracających epidemii cholery, ale to nie zaalarmowało

GURU

w Historia

5piorunów

Casarabe: starodawni inżynierowie, którzy zamienili Amazonię w rolnicze imperium » Historykon.pl

Inżynierowie wodni w starożytnej Ameryce Południowej znaleźli genialny sposób na przekształcenie sezonowo zalewanych sawann Amazonii w kwitnące ośrodki całorocznej uprawy kukurydzy. Grupa znana jako lud Casarabe opracowała niezwykły, choć wcześniej nierozpoznany system kanałów odwadniających i

GURU

w Historia

10piorunów

Nadleśniczy z Leska zainicjował wyeksponowanie ruin zamku Sobień

Nadleśniczy Jan Mazur z Leska zainicjował działania na rzecz odsłonięcia i wyeksponowania ruin zamku Sobień - jednego z najstarszych w dawnej ziemi sanockiej. Zyskał przychylność służb konserwatorskich, archeologicznych i lokalnego samorządu. Ruiny zamku Sobień znajdują się koło wsi Monasterzec w

Lider

w Historia

12piorunów

W 463 roku, dekadę po śmierci Attyli, ze wschodu przywiało kolejnych koczowników. Wedle greckiego pisarza Priskosa przypominało to prawdziwe domino. Na jego końcu byli Saragurowie, Ugurowie i Onogurowie wypędzeni przez Sabirów, wcześniej Sabirowie zostali wypędzeni przez Awarów, Awarowie przez nadmorskie ludy, a nadmorskie ludy – przez dzikie potomstwo gryfów, które wyłoniło się z morza. Ta ostatnia informacja może nie być wiarygodna.

(Barbarica)

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Historia

4piorunów

Obozy dipisów – zapomniana historia powojennych uchodźców » Historykon.pl

Obozy dipisów, tworzone dla osób „nienadających się do repatriacji”, stały się miejscem długiej i niepewnej tułaczki. Choć wojna dobiegła końca, dla wielu ludzi koszmar się nie skończył. Obozy dipisów, tworzone dla osób „nienadających się do repatriacji”, stały się miejscem długiej i niepewnej

GURU

w Historia

12piorunów

Od lawiny, poprzez próby jądrowe, aż po siły nadprzyrodzone. Co tak naprawdę przydarzyło się studentom na Przełęczy Diatłowa

Tajemnicza tragedia na Przełęczy Diatłowa do dziś budzi kontrowersje. Co naprawdę wydarzyło się zimą 1959 roku na Uralu? Poznaj historię, która wciąż nie daje spokoju! W styczniu 1959 roku grupa dziewięciorga studentów i absolwentów Politechniki Uralskiej wyruszyła na wyprawę w góry Uralu

GURU

w Historia

19piorunów

Kto zgadnie jakie wydarzenie miało miejsce 7 lutego 1831?
Podpowiem, że związane jest z naszym krajem i barwami?

Jeśli nie wiecie, to podczas powstania listopadowego Sejm Królelstwa Polskiego podjął uchwałę o kokardzie narodowej czyli o polskich barwach narodowych. Była to pierwsza w historii regulacja prawna w tej sprawie. Cytując wikipedię :

>Po raz pierwszy polskie barwy zostały uregulowane w uchwale Sejmu Królestwa Polskiego z 7 lutego 1831 na wniosek posła Walentego Zwierkowskiego, wiceprezesa Towarzystwa Patriotycznego, jako propozycja kompromisowa pomiędzy barwą białą – nadaną przez Augusta II Mocnego i proponowaną przez konserwatystów i trójbarwną – biało-czerwono-szafirową – barwami konfederacji barskiej proponowanymi przez Towarzystwo Patriotyczne:
>Izba Senatorska i Izba Poselska po wysłuchaniu Wniosków Komisji Sejmowych, zważywszy potrzebę nadania jednostajnej oznaki, pod którą winni się łączyć Polacy, postanowiły i stanowią:
>Artykuł 1.
>Kokardę Narodową stanowić będą kolory herbu Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, to jest kolor biały z czerwonym.
>Artykuł 2.
>Wszyscy Polacy, a mianowicie Wojsko Polskie te kolory nosić mają w miejscu gdzie takowe oznaki dotąd noszonymi były.
>Przyjęto na posiedzeniu Izby Poselskiej dnia 7 lutego 1831 roku

Lider

w Historia

16piorunów

Prapolacy grozili Rzymianom pismem na wielkim grzybie

Łańcuchy Sudetów i Karpat stanowiły najpewniejszą granicę między terenami dzisiejszej Polski i ludami żyjącymi na południe od niej. Na tej linii, niezależnie od epoki, niezwykle rzadko dochodziło do granicznych konfliktów. Wyjątkiem są obniżenia pasm górskich, przez które w starożytności przechodziły rozmaite plemiona, zwykle wojowniczo usposobione.

Dla Burów obniżenie Karpat było nie tyle przekleństwem, ile błogosławieństwem. Prowadzili aktywną politykę międzynarodową – świadczy o tym jedna wzmianka, ale za to jaka.

Kiedy w 101 roku cesarz Trajan zaatakował Daków, zamieszkujących mniej więcej dzisiejszą Rumunię, Burowie wysłali poselstwo do imperatora z żądaniami, by wycofał się i zachował pokój. Apel został napisany po łacinie na… wielkim grzybie. Musiał być lapidarny, zapewne coś w stylu Romanes eunt domus Romani ite domum („Rzymianie do domu”). Cesarz nie posłuchał, po kilku latach krwawych wojen ujarzmił Daków, a ich historię kazał wyryć na słynnej kolumnie, zwanej dziś kolumną Trajana. Wielu badaczy na jednej ze scen dopatruje się posła Burów z „grzybowym listem”.

Jeżeli ta identyfikacja jest trafna, może to być pierwsze przedstawienie osoby z dzisiejszych ziem polskich.

Zagadką pozostaje jednak lokalizacja Burów. Ich ziemie sięgały obniżenia Karpat w południowo-wschodniej Polsce, pytanie: z której strony? Relacja Tacyta jest zbyt ogólnikowa, z kolei archeolodzy zgłaszają różne propozycje. Wedle jednej Burowie pod koniec I wieku żyli na ziemiach wschodniej Słowacji, Ukrainy Zakarpackiej oraz na przyległych terenach Węgier i Rumunii, a ich terytorium mogło sięgać źródeł Sanu. Według innej Burowie mieszkali w południowo-wschodniej Polsce (chodzi głównie o dzisiejsze województwa małopolskie i podkarpackie).

(Z książki Barbarica. Tysiąc lat zapomnianej historii ziem polskich)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Historia

92piorunów

Pierwszy "Polak" znany z imienia to kucharz

W Narbonne we Francji odnaleziono kamienny nagrobek pochodzący z I lub II wieku po Chrystusie. Z zachowanego napisu wynika, że wystawił go Manius Egnatius Lugius, kucharz. Rzymianie identyfikowali się za pomocą imienia, nazwiska i przydomku (cognomen), oznaczającego linię rodu. Historyk i archeolog Jerzy Kolendo przekonująco wykazał, że cognomen Lugius pochodzi od Lugiów*.
Oznacza to, że Lugius albo jego przodek (rodzice? matka?) był wyzwoleńcem z ludu Lugiów, który został sprzedany w niewolę Rzymianom, być może za pośrednictwem Markomanów lub Kwadów. Inaczej mówiąc, jest prawdopodobnie pierwszym znanym z imienia człowiekiem pochodzącym z terenów dzisiejszej Polski. Ze wspomnianego nagrobka wiadomo, że jego towarzyszką życia była wyzwolenica Elpis.

*Lugiowie zajmowali prawdopodobnie Dolny Śląsk, Wielkopolskę, północne Mazowsze i zachodnią Małopolskę – ale niekoniecznie cały ten obszar. Nazwa ta pochodzi z 17 lub 18 n.e. i została zanotowana w "Geografii" antycznego pisarza Strabona.

(Z książki Barbarica. Tysiąc lat zapomnianej historii ziem polskich)

Pokaż więcej komentarzy (15)

Praktykant

w Historia

5piorunów

73 rocznica objęcia tronu przez Królową Elżbietę II

Dnia 6 lutego 1952 r. po śmierci króla Jerzego VI jego starsza córka Elżbieta objęła tron Wielkiej Brytanii. Była ona najdłużej panującą monarchinią na świecie - jej rządy trwały 70 lat. Choć oficjalna koronacja miała miejsce rok później, to właśnie dzień objęcia tronu był momentem, w którym