Loginus07Gruba ryba
0piorunów1118 + 1 = 1119
Tytuł: Księga życia
Rok produkcji: 2014
Kategoria: Animacja
Reżyseria: Jorge R. Gutiérrez
Czas trwania: 1h 35min
Ocena: 7/10
Kiedyś słyszałem, że nie byłoby Coco gdyby nie Księga życia, także w tym roku sprawdziliśmy o czym jest ta animacja i po części rozumiem te komentarze, ale też nie oddają całej prawdy. Animacja Jorge R. Gutiérrez opowiada nieco inną historię, ale w tym samym settingu meksykańskiego święta zmarłych. Dostajemy tutaj trójkę bohaterów, ktorzy są uwikłani w boski zakład, gdyż bogini dobrego życia pozagrobowego La Muerta (w polskiej wersji La Catrina) założyła się z bogiem zapomnienia Xibalba, o to kto zdobędzie serce pięknej Marii - czy będzie to muzycznie uzdolniony Manolo czy też odważny Joaquin (w polskiej wersji Joachim, o zgrozo).
W porównaniu do Coco to tutaj dostajemy mniej emocjonalną historię, ale za to z dużą dawką humoru takiego zarowno dla najmłodszych, jak i nieco starszych odbiorców. Shrek to to nie jest, ale powietrze uszło nosem kilka razy. Muzycznie rownież produkcja Pixara stoi lepiej jeżeli chodzi o piosenki oryginalne, natomiast tutaj dostajemy kilka znanych utworów (Radiohead!). Sama animacja jest specyficzna i trzeba się do niej przyzwyczaić. Nie do końca moje klimaty to były, ale jest starannie zrobiona.
Ogólnie bawiłem się dobrze, ale w przyszłym roku wrócę do Coco, a nie do Księgi życia.


















