Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5745 członków
  • 247879 wpisów

Osobistość

w Hydepark

0piorunów

Hej, jest może ktoś obeznany w kwestiach elektroniki albo macie polecić kogoś, kto sprawdza/naprawia ukłądy na płytkach drukowanych (SMD)? Idealnie byłoby gdyby było to z Warszawy, bo pilnie muszę ogarnąć:)

Opis problemu: licznik w starym harlejku przestał działać, tzn nie pokazuje prędkości ani nie nalicza odległości. Inne rzeczy działają. Sprawdziłem trochę już samemu, w tym modelu jest czujnik zbierający obroty skrzyni i liczący na ich podstawie prędkość który często się psuje, ale u mnie wygląda, że jest ok. Natomiast gdy sprawdzałem napięcie wchodzące do niego zauważyłem coś dziwnego. Do licznika idzie 12v (pin 12 na rysunku), pin 11 na rysunku to 12v na czujnik, pin 10 to sygnał z czujnika 0-5v bodajże i pin 9 to masa od czujnika. U mnie na pinie 11 mam jakieś 6.7v i na pinie 10 jakieś 6.3v, nawet jeśli czujnik jest kompletnie wypięty, stąd podejrzewam, że na płytce jest uszkodzony jakiś element. Licznik rozebrałem i nawet namierzyłem coś pomiędzy ścieżkami na piny 11 i 10 co wygląda na uszkodzone - jakiś tranzystor czy dioda w której jest jakby dziura? Ale na tym moje skille się kończą więc potrzebuję kogoś kto pójdzie z tym dalej:)

Osobistość

w Hydepark

0piorunów

Pytanko, dla tych bardziej obeznanych. Na deweloperuchu, ceny transakcyjne za mieszkanie w konkretnym bloku 14-14,5k za metr. Wchodzę na strone dewelopera i sprzedaje po 13,5k. Nie wiem o co chodzi, przecież takie miejsca parkingowe mają oddzielną księge wieczystą.

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Jako prawdziwy Polak, prawdziwy prawak, jestem oburzony szkolną dietą planetową!

Raz w tygodniu nie będzie mięsa! Już widzę tę zupę z soczewicy czy penne z sosem pomidorowym! Skandal!

Moje uczucia religijne zostały zranione. Jako prawdziwy Polak i Katolik kupuję tylko mięso wieprzowo-wołowe - by mieć pewność, że na mój posiłek zabito przynajmniej dwa zwierzęta!

Autorytet9piorunów

@peposlav jakbym ja te przepisy robił to bym dał wege w piątek i patrzył na to co prawaki wymyślą żeby sie przyjebać xd

Lider3piorunów

@Hilalum imbecyle powiedziałyby, że w piątki się nie je mięsa, ale można było dać rybę (która k*a jest zrobiona z ziemniaków, c'nie?)

Fanatyk3piorunów

@Hilalum daj spokój, siedzę w kanciapie i słucham o obowiązkowej edukacji zdrowotnej od koleżanki, jeszcze mi wykładów o szkodliwości soi potrzeba.

Fanatyk2piorunów

@ostrynacienkim 30 lat małżeństwa nauczyło mnie automatycznie odcinać połączenie uszu z mózgiem. Wpadają tylko pojedyncze frazy żebym wiedział kiedy skończy i mógł powiedzieć: yhym.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Bergamo, Como, Lombardia część 5.

Dziś ostatnia część relacji z wyjazdu do Bergamo i nad jezioro Como. Będzie trochę piłkarsko. Stadion Atalanty Bergamo odwiedziliśmy podczas drugiego dnia pobytu w tym mieście. W zasadzie nie sam stadion a jego okolice i Fan Store. Stadion... jest duży i nowoczesny. Ot i wszystko. Jeśli ktoś czuje potrzebę, to można wykupić wycieczkę po obiekcie, ale my głównie z braku czasu nie zdecydowaliśmy się na to. Poszliśmy za to do Fan Storu. Powiem, że jest tam co oglądać i kupować. Od koszulek meczowych po ogromną paletę wszelkiej maści gadżetów. My kupiliśmy koszulki z klubowymi nadrukami. Było jeszcze przed sezonem i sporo rzeczy było w promocji np. t-shirty po 12 euro. Następnego dnia byliśmy już w Lecco, gdzie udałem się na stadion miejscowego, grającego w Serie C, Calcio Lecco 1912. Niestety stadion był zamknięty i mogłem sobie popatrzeć na okalający go wysoki mur 😉 No cóż...

Podsumowując całość wyjazdu Bergamo, jezioro Como, Lecco, Lierna. Czy było warto? Tak. Bergamo można zwiedzić, ale samo jezioro Como, miasteczka i miejscowości nad samym jeziorem, to czyste piękno. Mam nadzieję, że jeszcze tam wrócimy.

Gruba ryba2piorunów

piekna ta Italia zawsze to powtarzam. Szkoda ze tam taki goronc się porobił 😒

Fanatyk2piorunów

@ostrynacienkim mi upały nie przeszkadzają, ale jeśli ktoś nie lubi to ma spory kłopot. W Bergamo było na prawdę gorąco, dobrze powyżej 30 stopni. Za to nad Como nad samym jeziorem, jest całkiem przyjemnie. Nawet jeśli jest upał to na samej plaży tego nie czuliśmy.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

29piorunów

Historia dzisiejszej nocki.

Po wczorajszej miałem dziś dość ale trafiłem na inny wydział. Przejmuje zmianę i dowiaduje się że maszyny na pół gwizdka idą bo coś tam coś tam. Pytam Janusza czy coś z tym zrobił ale on mówi że się nie zna i on gadał z technikiem a i z kierownikiem i ma tak iść puki się kręci. Myślę sobie nie mój cyrk nie moje małpy ale w obecnej sytuacji wprowadziłbym procedurę XYZ i zobaczył co się stanie. No ale pyrkolą sobie te maszynki i alarm bo kolejna sekcja grzewcza się wyłączyła. No to sobie myślę że krytyczny błąd i będę zatrzymywał halę. Ale przypomniałem sobie o procedurze XYZ i ja wprowadziłem bez konsultacji. No i maszyna wraca na pełną wydajność właśnie. I nie nikt mi nie podziękuję xd

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Hydepark

3piorunów


Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

7piorunów

Odbanowałem se ICD10F20, bo to dobry człowiek jest tylko spamował czasem w nocy. Ale pozostałych trzech barabaszy nie uwolnię nigdy. Tych chinacebula itp nie liczę, bo to oczywiste

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

20piorunów

Chyba pokonałem chorobę. Czuję się dużo lepiej, tylko za cholerę nie chce mi się spać.
Spałem większość dnia, o 16 wypiłem kawkę i mógłbym teraz w sumie pójść na siłownię.

Sum1piorunów

@Taxidriver

za cholerę nie chce mi się spać.

Czyli pokonałeś, witaj w klubie :upside_down_face: . Ja przespałem prawie cały zeszły tydzień. Nie wiem, co to było, ale nie chcę więcej.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Wirtuoz

w Hydepark

48piorunów

Uroki bycia przedsiębiorcą…

Przelałem 129 tys zł netto podwykonawcy za świetnie zrealizowaną współpracę. Razem zrobiliśmy projekt dotacji dla przebudowy hotelu, gdzie mieliśmy mieć success fee w formie % od pozyskanej dotacji.

Projekt na 15 mln zł, w tym 8 mln dotacji.

Firma, dla której zrealizowaliśmy zlecenie stwierdziła, że jesteśmy drożsi od minimalnej rynkowej oferty i nam nie zapłaci. Oczywiście, jak to w życiu - cwaniakiem jest znajomy, który jest jednocześnie radnym powiatowym.

W imię etyki i kręgosłupa moralnego usiedliśmy ze współpracownikami do stołu, zapłaciliśmy wszystkie należne im pieniądze, a teraz ruszamy do sądu. Za kilka lat pewnie cokolwiek zobaczymy na koncie :disappointed:

Może i jesteśmy drodzy, ale chwalimy się skutecznością na poziomie 98% projektów, które faktycznie podpisały umowę dofinansowania. A tematów ogarnęliśmy już na prawie miliard złotych, a nie dotacje na start z ZUS. Eh, szkoda strzępić ryja.

GURU4piorunów

Klasyka gatunku niestety. Najważniejsze w takich sprawach to mieć umowę. Niby oczywista oczywistość, ale..

Wirtuoz9piorunów

@dez_ i tak, i nie. Nie musisz mieć umowy jeśli udowodnisz faktyczne wykonanie usługi na czyjąś rzecz, choć sama umowa wiele ułatwia :slightly_smiling_face:

To, że spiszesz umowę nie jest niestety tożsame z tym, że uzyskasz zapłatę.

GURU10piorunów

@PomagamyRosnac patologia polskiego sytemu xD jak by przenieść obowiązek płacenia podatku z wystawiajacego na płacacego polowa cwaniactwa by sie skończyła, bo kto chce mieć kontrolę z us za kazdym razem xD

GURU0piorunów

@PomagamyRosnac sądy na umowy ustne patrzą bardzo podejrzliwie, zwłaszcza na większe kwoty. Moc dowodowa zeznań świadków jest znacznie słabsza niż z dokumentu. Wynika to z przepisów.

Dawanie drugiej stronie możliwości do walki, a tym zdecydowanie jest brak dobrej pisemnej umowy to proszenie się o kłopoty. "Okazja czyni złodziejem."

Pokaż więcej komentarzy (12)