Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Książki

Kategoria: Literatura

  • 826 członków
  • 9244 wpisy

Gruba ryba

w Książki

9piorunów

1331 + 1 = 1332

Tytuł: Pride and Prejudice

Autor: Jane Austen

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Wydawnictwo: Wordsworth Editions Limited

Format: książka papierowa

ISBN: 978-1-85326-000-1

Liczba stron: 325

Ocena: 6/10

Nie do wiary... Myślałem już, że ta chwila nie nadejdzie, ale udało się. Zacząłem czytać tę książkę w lipcu 2025 i zwyczajnie mnie pokonała. Uparłem się, że nie przeczytam nic innego, dopóki nie pokonam tego dzieła i w końcu nadszedł ten dzień, gdy odzyskałem wolność.

Na trudność w szybszym przeczytaniu książki złożyło się kilka elementów. Po pierwsze, czytałem w oryginale i zwyczajnie szło to ciężej, niż się spodziewałem. Uważam, że całkiem nieźle znam angielski, ale nie widocznie nie aż tak dobrze: rozbudowane słownictwo i archaiczna konstrukcja zdań skutecznie utrudniały czytanie i trochę zajęło, zanim się przestawiłem.

Drugą przeszkodą okazała się sama tematyka. Powieści obyczajowe chyba zwyczajnie mnie nie interesują. Duma i Uprzedzenie to w zasadzie Ploty: Książka. Jest w niej dużo humoru, wyraźnych postaci, pod koniec nawet się rozkręca, ale ogólnie przerosły mnie ciągłe domysły, knucia, osądzania... Uprzedzenia? Rozumiem zamiar, jestem w stanie docenić pomysł, kunszt pisarski i formę, ale cóż z tego, skoro ostatecznie nie byłem w stanie zmusić się do zainteresowania tym, co było opisywane i przez ponad połowę książki zwyczajnie się męczyłem.

Ostateczną ocenę podnosi kilkadziesiąt ostatnich stron, przy których poczułem już jakieś emocje, byłem w stanie się zaangażować, wszystkie wątki zaczęły się dopinać. Ktoś może uznać, że to i tak niska ocena, bo Duma i Uprzedzenie to klasyka literatury i winny jej większy szacunek, oceniam jednak jako zwykły, prosty, ale też prostolinijny chłop.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Książki

8piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS przygotowuje limitowaną edycję. Sześciotomowe "Kroniki Diuny" Franka Herberta w księgarniach od 10 listopada 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą liczy łącznie 4219 stron, w cenie detalicznej 499 zł. Pakiet zawiera pudełko i grafikę Wojciecha Siódmiaka. Poniżej szata graficzna i, by uniknąć spojlerów, krótko o treści pierwszego tomu.

Arrakis, zwana Diuną, to jedyne we wszechświecie źródło melanżu - substancji przedłużającej życie, umożliwiającej odbywanie podróży kosmicznych i przewidywanie przyszłości.
Z rozkazu Padyszacha Imperatora Szaddama IV rządzący Diuną Harkonnenowie opuszczają planetę, swe największe źródło dochodów. Diunę otrzymują w lenno Atrydzi, ich zaciekli wrogowie. Zwycięstwo księcia Leto Atrydy jest jednak pozorne - przejęcie planety ukartowano.
W odpowiedzi na atak połączonych sił Imperium i Harkonnenów dziedzic rodu Atrydów, Paul - końcowe ogniwo planu eugenicznego Bene Gesserit – staje na czele rdzennych mieszkańców Diuny i wyciąga rękę po imperialny tron.


 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

Gruba ryba

w Książki

10piorunów

1330 + 1 = 1331

Tytuł: Upiór z playbacku

Autor: Eugeniusz Dębski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: CIA Books

Format: książka papierowa

Liczba stron: 197

Ocena: 5/10

Grupa osób zostaje przypadkowo uwięziona na trzy doby podczas zwiedzania starego schronu na terenie studia telewizyjnego gigakorporacji "World Net". Ta sama firma zajmuje się też podróżami kosmicznymi i właśnie szykuje się do pierwszej, eksperymentalnej relacji telewizyjnej z dalekiego kosmosu. Niestety wraz z transmisją na ziemię dociera także obca inteligencja, byt niematerialny który jak się wydaje porusza się po dowolnych połączeniach energetycznych czy sygnałowych. Obcy ten zostaje również zamknięty w opuszczonym schronie i zaczyna polować na naszą gromadkę.

Spaniała okładka ;) ale wewnątrz nuda. Postacie płaskie i bez wyrazu; żadna poza dwoma główniejszymi nie zapada jakoś szczególnie w pamięć, jak dla mnie różnią się chyba tylko nazwiskami i płcią. W warstwie fabularnej też niewiele się dzieje, autor przez 2/3 książki gania swoje postacie po całym schronie ale niewiele z tego wynika, dopiero pod koniec robi się nieco ciekawiej. Generalnie to książka typu "przeczytać można, ale nie porywa", ot taki przeciętniaczek.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Książki

25piorunów

Cytat na dziś:

Nad Świętym Gajem świeciły gwiazdy. Były to ogromne kule wodoru, rozgrzane do milionów stopni, tak gorące, że nie mogły się nawet palić. Wiele z nich miało powiększyć się wielokrotnie przed śmiercią, a potem skurczyć do maleńkich, urażonych karłów, pamiętanych jedynie przez sentymentalnych astronomów. Tymczasem jednak błyszczały dzięki metamorfozom będącym poza zasięgiem alchemików i zmieniały zwykłe, nieciekawe pierwiastki w światło.

Terry Pratchett, Ruchome obrazki

Lider

w Książki

17piorunów

1329 + 1 = 1330

Tytuł: Gra w chowanego

Autor: Chris Carter

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Wydawnictwo: Sonia Draga

Format: ebook

Liczba stron: 480

Ocena: 9/10

Jestem wielkim fanem autora i jego serii z Robertem Hunterem. Nigdy tego nie ukrywałem, dlatego byłem lekko zdziwiony gdy dowiedziałem się, że Chris Carter napisał książkę bez detektywa, makabrycznych morderstw i psychopatów prześcigających się w wymyślaniu coraz bardziej wyrafinowanych sposobów zadawania cierpienia. Nie do końca wiedziałem, czego się spodziewać. Tymczasem dostałem książkę, która okazała się świetnym mariażem thrillera psychologicznego i powieści obyczajowej. Połączeniem, które na papierze może brzmieć trochę dziwnie, ale w praktyce sprawdza się znakomicie.

Główną bohaterką jest Sam Stewart, kobieta, której udaje się wyrwać z toksycznego małżeństwa i doprowadzić do skazania znęcającego się nad nią męża. Nelson Stewart trafia do więzienia, ale chwilę wcześniej, tuż po ogłoszeniu wyroku, obiecuje żonie, że ją odnajdzie i się zemści. Sam otrzymuje więc nową tożsamość i jako Mary Smith próbuje rozpocząć życie od początku na drugim końcu kraju. I całkiem sprawnie jej się to udaje, poznaje mężczyznę, w którym się zakochuje, i z którym jak jej się zdaje, jest szczęsliwa.

Problem w tym, że od przeszłości nie zawsze da się uciec, nawet jeśli zmieni się nazwisko, adres i całe dotychczasowe życie.

I właśnie tutaj Carter pokazuje zupełnie inne oblicze swojego rzemiosłą. Przez sporą część książki obserwujemy codzienność bohaterki. Jej próby odnalezienia się w nowej rzeczywistości, budowania relacji, podejmowania kolejnych decyzji i odzyskiwania kontroli nad własnym życiem. Z nieustannym oglądaniem się za siebie po każdym kroku. Chwilami bliżej tej historii do powieści obyczajowej (nawet delikatnego erotyka) niż klasycznego thrillera. Tyle że gdzieś z tyłu głowy cały czas pozostaje świadomość, że zagrożenie nie zniknęło i gdzieś się czai.

I Carter doskonale potrafi o tym przypominać, gdy czytelnik raczy zapomnieć. Kilka razy naprawdę miałem poczucie, że życie bohaterki wisi na włosku. Autor bardzo sprawnie buduje napięcie, pozwala nam na chwilę uwierzyć, że sytuacja się uspokoiła, po czym przypomina, że bezpieczeństwo Mary może być tylko złudzeniem. Co ciekawe, nie potrzebuje do tego makabrycznych scen, z których jest przecież tak dobrze znany.

Jeszcze bardziej spodobało mi się jednak to, jak stopniowo zmienia się nasze postrzeganie głównej bohaterki, gdy autor odkrywa karty.

Początkowo wydaje się, że mamy do czynienia z dość prostą historią kobiety uciekającej przed brutalnym mężem. Z czasem zaczynamy jednak dostrzegać, że Mary wcale nie jest tak krystalicznie czysta, jak mogłoby się wydawać. Coraz więcej szczegółów budzi wątpliwości, pojawiają się pytania o jej przeszłość, decyzje i prawdziwe motywacje. W pewnym momencie trudno już jednoznacznie stwierdzić, ile właściwie wiemy o osobie, której przez kilkaset stron kibicowaliśmy.

I to jest dla mnie jedna z największych zalet tej książki.

Carter bardzo umiejętnie rozgrywa informacje, które przekazuje czytelnikowi. Nie zdradza zbyt wiele, ale też nie mam poczucia, że celowo ukrywa przed nami wszystko tylko po to, żeby na koniec wyciągnąć z kapelusza absurdalne rozwiązanie. Kolejne elementy układanki pojawiają się stopniowo, a pełniejszy obraz sytuacji otrzymujemy dopiero w ostatnich rozdziałach.

Zwroty akcji są naprawdę świetne. Kilka razy wydawało mi się, że wiem już, w jakim kierunku zmierza historia, tylko po to, żeby na kolejnej stronie przekonać się, że jestem zagubiony.

Największym zaskoczeniem pozostaje jednak to, że Carterowi udało się stworzyć tak angażującą historię bez korzystania ze swojego najbardziej rozpoznawalnego przepisu na sukces. Zamiast kolejnego brutalnego śledztwa dostajemy opowieść o budowaniu życia od nowa, strachu, tajemnicach i konsekwencjach wcześniejszych wyborów. A wszystko to podszyte nieustannym poczuciem, że coś jest nie tak. Choć w pewnym momencie jakby dostajemy pomysł rodem z serii z Hunterem, to jest on również pewnego rodzaju zmyłką.

Gra w chowanego udowodniła mi, że Carter nie potrzebuje Roberta Huntera ani wyjątkowo pomysłowego seryjnego mordercy, żeby napisać znakomity thriller. Wystarczy ciekawa bohaterka, dobrze poprowadzona historia i umiejętność odkrywania kolejnych kart dokładnie wtedy, kiedy czytelnik najmniej się tego spodziewa.

Nie można dawać połówek, a dla mnie ta książka to 8,5/10, więc dodaję te 0,5 za ulubionego autora i wychodzi 9/10.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Książki

12piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Prószyński i S-ka ogłasza jeszcze jedno wznowienie ze Świata Dysku. "Złodziej czasu" Terry'ego Pratchetta ukaże się 14 stycznia 2027 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 488 stron, w cenie detalicznej 64,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Czas jest zasobem – wszyscy wiedzą, że trzeba nim gospodarować. Na Dysku zadanie to przypada mnichom historii, którzy magazynują go i przepompowują z miejsc, gdzie się marnuje (na przykład spod wody – ile czasu potrzebuje dorsz?), do miast, gdzie nigdy nie ma go dość. Ale konstrukcja pierwszego na świecie naprawdę dokładnego zegara staje się dla Lu-tze i jego ucznia Lobsanga Ludda początkiem wyścigu… no, z czasem. Ponieważ ten zegar zatrzyma czas. A to będzie dopiero początek kłopotów.

„Złodziej czasu” prezentuje także komplet postaci drugoplanowych – bohaterów i złoczyńców, yeti, mistrzów sztuk walki oraz Ronniego, piątego Jeźdźca Apokalipsy (który odszedł, zanim stali się sławni).

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Cytat na dziś:

Dibbler przyjrzał się Gaspode uważnie. Równie dobrze mógłby wyzywać stonogę na turniej kopania w tyłek. W pojedynku spojrzeń Gaspode potrafił zwyciężyć lustro.

Terry Pratchett, Ruchome obrazki

Gruba ryba

w Książki

14piorunów

1328 + 1 = 1329

Tytuł: Podziemie
Autor: Haruki Murakami
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Czarne
Format: e-book
Liczba stron: 476
Ocena: 7/10

Książka podzielona na dwie części - w pierwszej autor zapoznaje nas z wybranymi osobami, które przeżyły atak sarinu w Tokio (1995), ich losy przeplatają się niekiedy między sobą, są dotknięci tragedią w różnym stopniu. W drugiej części autor przeprowadza wywiady z osobami, które należały do sekty, która przeprowadziła atak (i nie jest już tak biernym słuchaczem, wdaje się z nimi w trochę głębsze rozmowy).

Jeśli chodzi o mnie, to książka mnie zaciekawiła. Daje niezły przekrój społeczeństwa, którego część doświadczyła niespodziewanego ataku terrorystycznego, a dodatkowo możemy potem zerknąć na drugą stronę i poznać życia członków sekty. Te drugie wywiady trochę mniej mnie pociągały.

Twórca

w Książki

13piorunów

1327 + 1 = 1328

Tytuł: Złota gałąź

Autor: James George Frazer

Kategoria: antropologia

Wydawnictwo: Vis-á-Vis/Etiuda

Format: ebook

ISBN: 9788378580263

Liczba stron: 517

Ocena: 7/10

Przechowaniec wyobrażeń ludzkich wykutych w odprawianych uprzedzeniach i zabobonach tak niegdyś goszczące różniste cywilizację w ich wczesnych stadiach rozwojowych. Można rzec kopalnia kreatywności i must-have, jeżeli ktoś pragnie zgłębiać coś takiego jak magia człowiecza, a nie chcę pytać Sanjayi czy wróżbity z Polsatu, nie spodziewając się pełnej wiarygodności odnośnie tego tematu. Rozpoczęta historią krwawej sukcesji w gaju Diany Nemorentis autor próbuję znależć to "dlaczego" powodów powstawania takich wybryków sprzecznych z powszechnym rozsądkiem, w końcu zawsze będącym jednomyślnym ostrzegaczem, gdy bijąc ziemię wiara z nadzieją próbuje przekonać, że dokopiemy ku Chinom. Jest tu naprawdę mnóstwo przykładów z różnych części świata i nawet dziewiętnastowieczna Europa nie odrzekła się od ludowych wierzeń. Tyle tylko, że jest ich tak dużo, że nie da się połknąć na hejnał tej książki w tydzień i będzie trza przedzierać się przez rzeczy typu "Gdy para pragnęła spłodzić blondwłosą dziewczynkę przed stosunkiem zakładali peruki ze słomy, kładli obok dziewczęce ubranko, a mąż skrapal swój penis miodem, by tak jak bochen chleba w piecu nabrała żywszego koloru żółci od tego". No może nie aż tak zboczone przykłady, ale zaczniesz zauważać, jak to szło.

Nie każ księdzowi odprawiać mszy świętego Sekariusza.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Autorytet

w Książki

22piorunów

1326 + 1 = 1327

Tytuł: Czarna chmura

Autor: Fred Hoyle

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Rebis

Format: ebook

ISBN: 9788383388137

Liczba stron: 233

Ocena: 8/10

Po Solarisie na warsztat wleciała w sumie nieco podobna tematycznie pozycja, która mimo że nie opuszcza fabularnie naszej niebieskiej kulki na obrzeżach Drogi Mlecznej, traktuje o w sumie podobnym temacie lecz zgoła odmiennym podejściu.

Książkę tą wygrzebałem kiedyś na tagu i leżała ona odłogiem czekając na swój moment, nie wiem który Tomek ja polecił ale trafił w moje gusta dość dobrze. Fred Hoyle który jest autorem tego czytadła sam był naukowcem a dokładniej astronomem i to bardzo mocno czuć podczas lektury. Jest sporo opisów technicznych (chociaż nie jakoś szczegółowych, da się wszystko ogarnąć na luzie) i mocno skupia się na podejściu naukowym do zjawiska które zostaje przypadkiem odkryte przez jednego ze stażystów w obserwatorium Palomar w LA. Mianowicie w stronę układu słonecznego zbliża się z głębokiego kosmosu tytułowa Czarna Chmura gazów i kosmicznych śmieci a wstępne obliczenia wykazują że trafi dokładnie w Słońce. Jakie to będzie miało konsekwencje i co można zrobić aby temu zapobiec pozostawiam do odkrycia czytelnikowi 😉

Dość powiedzieć że książka ta powstała w 1957 roku, ale absolutnie tego nie czuć. Technologia którą posługują się naukowcy jest na poziomie tego co było dostępne w latach 60, więc komputery muszą być programowane perforowanymi kartkami, a naukowcy prowadzą długie debaty i robią obliczenia przy tablicach. Nie zalatuje to jakims retrofuturyzmem a autor z racji tego że sam pewnie posługiwał się podobnymi narzędziami w swojej pracy naukowej doskonale wie o czym pisze.

Akcja jest dość wartka i obfituje w wiele zwrotów akcji. Chociaż da się trochę wyczuć do czego to wszystko zmierza to zakończenie jest dość niespodziewane. Trochę kłuje w oczy błysktoliwość i niemal nieomylność głównego bohatera i generalnie jest tutaj przemycone trochę poglądów autora który mocno hołduje nauce, zestawiając badaczy z politykami na mocną niekorzyść tych drugich którzy jawią się jako ograniczona i obawiająca się o jedynie o swoje dupska grupa. Nie jest to jednak jakieś dalekie od prawdy i wydaje mi się że nawet teraz (a może zwłaszcza teraz) takie postawienie sprawy jest aktualne, już bardziej niewiarygodna jest postawa naukowców którzy bohatersko opierają się próbom utrzymania ich pod politycznym buciorem, no ale bez tego nie było by książki 😛

Polecam, dla fanów hard sci fi super pozycja która w ogóle się nie zestarzała i nadal jest całkiem przystępna.

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG dodrukowało książkę ze świata Pierwszego Prawa. "Mądrość tłumu" Joe Abercrombie ponownie w księgarniach od 21 października 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 752 strony, w cenie detalicznej 79 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Chaos. Furia. Zniszczenie.



Niektórzy mówią, że chcąc zmienić świat, trzeba go najpierw spalić. Teza ta zostanie za chwilę poddana weryfikacji w tyglu rewolucji: Destruktorzy i Podpalacze przejęli stery władzy, dym zamieszek wyparł przemysłowy smog i wszyscy są zmuszeni podporządkować się mądrości tłumu.



Nie mając nic do stracenia, obywatel Brock zamierza stać się bohaterem na miarę nowej ery. Obywatelka Savine musi swój talent do interesów przekuć w zdolność przetrwania, zanim będzie mogła walczyć o odkupienie win. Orso przekona się, że kiedy świat staje na głowie, nikt nie upada równie nisko jak dawny monarcha. Na krwawej Północy stojąca na czele kruchego Protektoratu Rikke stopniowo traci przyjaciół, gdy tymczasem Czarny Calder gromadzi sojuszników i snuje plany zemsty.



Banki upadły, słoneczne sztandary Unii zostały zerwane z masztów, a w zalegających za kulisami mrokach wątki demonicznego planu Tkacza powoli zaczynają się ze sobą splatać…

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

     

Fanatyk

w Książki

27piorunów

Cytat na dziś:

– Weźmy na przykład mnie – mówił dalej, nie zwracając uwagi na słowa Victora. – Pies. Przez całe życie nie marzyłem o niczym, prócz gonienia różnych rzeczy. I seksu, ma się rozumieć. A tu nagle przychodzą do mnie sny. W kolorze. Przeraziły mnie śmiertelnie. Nigdy jeszcze nie widziałem kolorów, rozumiesz? Psy widzą na czarno-fiało; pewnie to wiesz, skoro jesteś taki oczytany. Czerwony naprawdę mną wstrząsnął, mówię ci. Przez całe życie wierzysz, że twój ofiad jest fiały jak kość, z różnymi odcieniami szarości, aż nagle się okazuje, że przez lata jadałeś te potworne, czerwone i fioletowe ochłapy.

Terry Pratchett, Ruchome obrazki

Lider

w Książki

18piorunów

1325 + 1 = 1326

Tytuł: Przymknięte oko sprawiedliwości

Autor: Jeffrey Archer

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Rebis

Format: audiobook

Liczba stron: 336

Ocena: 6/10

No i mamy kurcze kłopot. To co było zaletą w 2 pierwszych tomach, tu stało się niestety odgrzewanym kotletem.

William jest dalej sobą, jego ojciec i siostra brylują na sali sądowej, a żona właśnie urodziła im bliźniaki. I niby każda z tych historii wygląda ok, ale jakoś tak po zebraniu tego w całość czuję, jakbym już o tym czytał. Dalej jest to mega wciągająca książka, ale nie cieszy już tak jak pierwsze tomy.

Fabularnie:

Nasz bohater, świeżo awansowany na inspektora, zajmuje się korupcją w szeregach londyńskiej policji. Jak się okazuje, niektórzy funkcjonariusze znacznie lepiej radzą sobie z pomnażaniem własnego majątku niż przestrzeganiem prawa. A William dostaje tajne zadanie odkrycia kto, ile i kiedy podebrał z dowodów rzeczowych. Dalej dostajemy baronów narkotykowych i dalej mamy wątek Faulknerów (trochę już do porzygu) niestety.

O ile jeszcze wątek narkotykowy całkiem nieźle łączy się z dodatkową rolą inspektora, bo gdzie wielka kasa tam jeszcze większa korupcja, to wątek skaczących sobie do gardeł małżonków, wydaje mi się zbędny. Bo łączą się głównie z żoną Warwicka i jej pracą w muzeum sztuki, a to jest mega nudnie poprowadzone. Rozprawy na salach sądowych mają dziwny przebieg, w większości przypadków opierają się na łatwopodważalnych zeznaniach, a dowody albo nie istnieją, albo wpadają same na ostatniej prostej na stół. Wiem, że to lata 80. ale czuję, że policja mogła jednak trochę lepiej udowadniać winę oskarżonych.


Okrutny spoiler:

A przypomnę, że ta seria jest pisana tak, że wydarzenia kończące 1 tom, rozpoczynają dość naturalnie tom 2 itd.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba

w Książki

18piorunów

1324 + 1 = 1325

Tytuł: Wesoła gromadka

Autor: Bohdan Butenko

Kategoria: satyra, makabreska

Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza

Format: książka papierowa

Liczba stron: 96

Ocena: 8/10

Nie jest to typowa książka, tekstu w niej mało, jej główną treścią są bowiem rysunki. Na stronie tytułowej czytamy "wybór poemacików i fotografii oraz ręczne zdobienie - Bohdan Butenko", co mniej więcej podpowiada nam czego można się spodziewać po tej pozycji. Butenko wybrał bowiem dydaktyczne teksty z XIX i początków XX wieku (w konwencji "nauki przez zastraszanie"), po czym okrasił je pięknymi makabreskami w swoim niepowtarzalnym stylu i fotografiami z epoki. Powstała z tego wspaniała książeczka, z której dowiemy się co grozi niegrzecznym dziatkom :smiley:Dla fanów rysunków Butenki - pozycja obowiązkowa!

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Książki

14piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 20.10.2026

Wydawnictwo MAG uaktualnia zarys planu wydawniczego na I kwartał 2027 roku

STYCZEŃ

---------------------------

R.J. Barker - "Bogowie Dziwnolasu"

William Gibson - "Neuromancer" (dwa wydania, nowe i filmowe)

Yoon Ha Lee - "Fortel kruka" (Uczta Wyobraźni)

Christopher Ruocchio - "Imperium ciszy"

Brandon Sanderson - "Wyspy Ciemnożaru"

Martha Wells - "Telemetria zbiegów / Zapaść systemu"

LUTY - MARZEC

---------------------------

Leigh Bardugo - "Dead Beat"

Laird Barron - "Cykl imago / Okultacja" (seria grozy)

Octavia E. Butler - "Clay's Ark" (Artefakty)

James Dashner - "Kompleks bogów"

William Gibson - "Graf Zero" (dwa wydania, nowe i filmowe)

William Gibson - "Mona Lisa Turbo" (dwa wydania, nowe i filmowe)

Ken Liu - "Dobroć królów"

Walter Moers - "13½ życia kapitana Niebieskiego Misia"

Rebecca Roanhorse - "Lustrzane niebiosa"

Alastair Reynolds - "Płomień Elizjum"

Brandon Sanderson - "Elantris" (nowe wydanie)

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Gruba ryba

w Książki

24piorunów

1322 + 1 = 1323

Tytuł: Garro: Knight of Grey

Autor: James Swallow

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Black Library

Format: ebook

Liczba stron: 144

Ocena: 3/10

“Only in death does duty end”

Nowela będąca częścią cyklu The Horus Heresy: Siege of Terra chronologicznie umiejscowiona gdzieś pomiędzy IV a VI tomem (?)

Nathaniel Garro dowiaduje się, że na terytorium opanowanym przez wroga jeden z bastionów, wbrew wszelkim przewidywaniom, wciąż opiera się przeważającym siłom najeźdźców. Wśród obrońców znajduje się jego dawna znajoma Euphrati Keeler.

Charyzmatyczny kapitan Nathaniel Garro jest jedną z najciekawszych postaci uniwersum HH. Nie powinno więc dziwić, że skoro Graham McNeill romantycznie zakończył przygody załogi Sisypheum w “Sons of the Selenar”, tak też i James Swallow postanowił dokończyć historię Garro w ramach niniejszej noweli. Zakończenie pod względem fabularnym raczej nikogo nie zaskoczy, a można nawet stwierdzić, że było mu przeznaczone od samego początku.

Problem w tym, że jeśli by prześledzić wątki Mortariona oraz Keeler, to niestety widać, że autor zignorował przy tym chronologię wydarzeń podstawowych powieści Siege of Terra. Natomiast Astartes szarżujący z mieczem na przemienionego przez moce Chaosu prymarchę jest przegięciem, które mogłoby być opisane jednym zdaniem (zgon na strzała), a zamiast tego przeistacza się w płaczliwy melodramat niedorzeczny nawet jak na standardy Black Library. Słabo.

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Olesiejuk ogłasza drugi tom Komandosów Republiki w Kolekcji Legend. "Potrójne zero" Karen Traviss w sprzedaży od 25 listopada 2026 roku. Wydanie w dwóch wersjach - miękkiej oprawie i twardej z barwionymi brzegami - ma 656 stron, w cenie detalicznej 69,99 za miękką i 139,90 zł za twardą. Poniżej okładki (miękka z lewej, wizualizacja twardej z prawej) i krótko o treści.

TRWAJĄ WOJNY KLONÓW. DRUŻYNA OMEGA – ELITARNA JEDNOSTKA KOMANDOSÓW – WALCZY W OBRONIE REPUBLIKI.

Po wybuchu krwawych wojen klonów podczas bitwy o Geonosis obie strony konfliktu znalazły się w impasie. Może go przełamać jedynie elitarna jednostka komandosów, taka jak drużyna Omega – oddział o ogromnym doświadczeniu militarnym, wyposażony w śmiercionośny arsenał. To zaprawieni w bojach żołnierze, dla których operacje specjalne – sabotaż, szpiegostwo, zasadzki i zabójstwa – stanowią codzienność.

Gdy jednak drużyna Omega zostaje przerzucona na Coruscant, nowe zarzewie konfliktu, odkrywa, że nie jest jedyną jednostką działającą w samym sercu wroga.

Nasilające się ataki separatystów powiązano z siecią komórek operujących w stolicy Republiki, kierowaną przez kreta w naczelnym dowództwie. Zidentyfikowanie i zlikwidowanie szpiega oraz siatki terrorystycznej w mieście pełnym cywilów wymaga wyjątkowych umiejętności i precyzji.

Komandosi Republiki przy wsparciu dwóch rycerzy Jedi, oddziału Delta oraz pewnego niesławnego żołnierza ze Zwiadu Wyspecjalizowanego zastawiają pułapkę. A choć sukces ich akcji nie gwarantuje zwycięstwa w wojnach klonów, porażka będzie oznaczała nieuchronną klęskę.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

Kosmonauta

w Książki

16piorunów

1321 + 1 = 1322

Tytuł: Oślizgłe macki, wiadome siły. Historia Ameryki w teoriach spiskowych

Autor: Piotr Tarczyński

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Znak Literanova

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-8367-7569

Liczba stron: 420

Ocena: 7/10

Książka jednego z dwóch autorów youtube'owego kanału "Podkast amerykański".

Czego tutaj nie ma: kościół chcący zniszczyć wielką amerykę, "teoria zastąpienia", zniewolenie amerykanów, iluminaci i masoni rządzący potajemnie Stanami Zjednoczonymi. I to jeszcze nie wyszliśmy z XIX w.

A dalej to się dzieje jeszcze więcej.

Tarczyński opisuje historię USA z punktu widzenia rozwoju teorii spiskowych, jak kształtowały opinie publiczną oraz jaki miały wpływ na wybór kasty rządzącej.

Rozdziały trochę nierówne jeżeli chodzi o tempo przekazywania czytelnikowi informacji. Początkowe rozdziały opisujące historię powstania USA mają tempo bryczki zaprzęgniętej w jedną starą szkapę. Natomiast ostatni jest niczym Tesla Roadster odpalającej thrustery .

Mam też wrażenie (w szczególności w ostatnich rozdziałach) że Tarczyński niestety nie zachowuje w 100% obiektywizmu i trochę faworyzuje demokratów.

Generalnie gdyby zachować stałe tempo informacji ocena byłaby 1 pkt wyżej.

Fanatyk

w Książki

20piorunów

Cytat na dziś:

Gaspode Cudowny Pies znowu podrapał się w ucho. – Widziałem, jak grasz Cohena Farfarzyńcę – dodał.

– Ee... I co o tym myślisz?

– Moim zdaniem, dopóki stary Cohen się o tym nie dowie, nic ci chyfa nie grozi.

Terry Pratchett, Ruchome obrazki

Lider

w Książki

16piorunów

1320 + 1 = 1321

Tytuł: Ukryte na widoku

Autor: Jeffrey Archer
Seria: Wiliam Warwick - Tom2

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Rebis

Format: audiobook

Liczba stron: 312

Ocena: 8/10

Po przeczytaniu "Nic bez ryzyka" miałem ochotę na więcej przygód Warwicka. Jeffrey Archer stworzył sympatycznego bohatera, któremu zdecydowanie bliżej do eleganckiego brytyjskiego dżentelmena niż zgorzkniałego detektywa z problemem alkoholowym. Drugi tom nie tylko utrzymuje poziom poprzednika, ale moim zdaniem jest od niego jeszcze lepszy.

William, który jako jedyny w rodzinie prawników postanowił stanąć po drugiej stronie sali sądowej, trafia do wydziału zajmującego się przestępczością narkotykową. Jego nowym celem jest Assem Rashidi, tajemniczy baron narkotykowy znany jako Żmija, kontrolujący znaczną część londyńskiego rynku. Problem w tym, że choć wszyscy wiedzą o jego istnieniu, prawie nikt nie wie, jak wygląda i jak się do niego dostać.

A złapanie człowieka, którego nikt nie potrafi rozpoznać, jest jednak pewnym utrudnieniem w pracy policjanta.

Równolegle powraca Miles Faulkner, w pakiecie z żoną, z która już na całego drą koty o resztki majątku, jaki im zostały. Miles jest przekonany, że odpowiednio duża suma pieniędzy potrafi rozwiązać każdy problem, a jego głównym problemem jest interesujący się nim wymiar sprawiedliwości. Tym razem jednak William zamierza wykorzystać jego zainteresowanie narkotykami, żeby wreszcie doprowadzić go przed oblicze sądu i nie dać mu się wykpić wyrokiem w zawieszeniu, na który został skazany w I tomie.

I właśnie to podoba mi się w tej serii najbardziej. Archer nie zapomina o swoich bohaterach po zakończeniu poprzedniego tomu. Wątki powracają, relacje się rozwijają, a antagoniści dalej dają o sobie znać. Dzięki temu nie mam wrażenia, że czytam kolejną niezależną zagadkę kryminalną, jak to ma miejsce w innych seria, ale obserwuję fragment znacznie większej historii. I po rozpoczęciu III tomu mogę śmiało powiedzieć, że ten motyw jest dalej kontynuowany.

Ciekawym aspektem historii są sądowe potyczki. Rodzina Warwicków ponownie ma okazję pokazać, że znajomość prawa bywa równie skuteczną bronią jak policyjna odznaka. William może i zdecydował się na inną ścieżkę kariery, ale od rodzinnego dziedzictwa tak łatwo nie ucieknie. Zwłaszcza gdy ojciec i siostra mogą pomóc mu zamknąć za kratkami człowieka, którego tak bardzo chciał złapać.

Do tego dochodzi życie prywatne Williama i przygotowania do ślubu z Beth. Oczywiście nawet tak ważne wydarzenie nie może przebiec całkowicie spokojnie, szczególnie kiedy po Londynie chodzą ludzie, którzy mają z naszym bohaterem rachunki do wyrównania.

W porównaniu z I tomem akcja jest bardziej dynamiczna, a sama historia lepiej korzysta z już narysowanych bohaterów. Mamy policyjną obserwację, informatorów, przestępcze układy, rozprawy sądowe i kilka naprawdę udanych zwrotów akcji. Wszystko to podane w charakterystycznym dla Archera stylu - lekko, szybko, z humorem i bez niepotrzebnego epatowania brutalnością.

Nie jest to może kryminał szczególnie realistyczny. William nadal ma wyjątkowe szczęście do spotykania właściwych ludzi we właściwym momencie, dowodów, które się wręcz materializują przed nim, a niektóre wydarzenia układają się niemal zbyt idealnie.

"Ukryte na widoku" utwierdziło mnie w przekonaniu, że William Warwick to bohater, o którym chcę czytać więcej, ale na szczęscie mam w zanadrzu kilka kolejnych tomów.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz