Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Książki

Kategoria: Literatura

  • 826 członków
  • 9252 wpisy

Gruba ryba

w Książki

17piorunów

1336 + 1 = 1337

Tytuł: Era supernowej
Autor: Liu Cixin
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Rebis
Format: ebook
Liczba stron: 448
Ocena: 6/10

Zaczyna się fajnie, robi nadzieje na ciekawy przegląd zmian na Ziemi w dalekiej skali, ale... od połowy książki tempo spada, autor koncentruje się na zmaganiach militarnych, a podejście "CHINA NUMBER ONE!" mocno rzuca się w oczy i inne stereotypy o pozostałych krajach trochę nużą. Końcówka już zakrawa delikatnie o parodię.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider

w Książki

12piorunów

Spotkanie autorskie z Chrisem Carterem 😎

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Książki

20piorunów

1335 + 1 = 1336

Tytuł: Mistrz i Małgorzata

Autor: Michaił Bułhakow

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Rebis

Format: ebook

ISBN: 978-83-8188-655-0

Liczba stron: 582

Ocena: 9/10

W końcu zmierzyłem się z tą klasyką rosyjskiej literatury nie wiedząc o tej książce absolutnie nic i zaprawdę, zaprawdę powiadam wam - nie tego się spodziewałem.

Nie mam nawet pojęcia jak to zrecenzować więc chyba nie będę próbował xD Moskwa lata 30 XX wieku. Diabeł ze swoją świtą swawoli po cały mieście i wpędza ludzi w obłęd. Multum bohaterów, wątków, wydarzeń a wszystko robi się coraz bardziej odklejone im dalej w odmęty szaleństwa.

Za⁎⁎⁎⁎ste, polecam w opór.

Fanatyk

w Książki

11piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Zysk i S-ka zapowiada następny zbiór opowiadań grozy. "Cień bestii" Roberta E. Howarda w księgarniach od 24 listopada 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmie 480 stron, w cenie detalicznej 59,99 zł . Poniżej okładka i krótko o treści.

Robert E. Howard, jeden z najwybitniejszych autorów fantastyki XX wieku, twórca takich kultowych postaci jak Conan Barbarzyńca, Kull i Solomon Kane, pisał także liczne opowiadania grozy.

Akcja utworów zebranych w tej antologii rozgrywa się w różnych epokach i miejscach, a same opowiadania pochodzą z wielu cykli zapoczątkowanych przez pisarza. Wśród nich znalazły się historie o przygodach Brana Mac Morna, Solomona Kane’a, a także utwory zainspirowane twórczością H.P. Lovecrafta i mitologią Cthulhu.

'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Fanatyk

w Książki

10piorunów

Cytat na dziś:

Pani Marietta Cosmopilite, dawniej krawcowa w Ankh-Morpork - póki sny nie doprowadziły jej do Świętego Gaju. Odkryła tu, że jej talent do igły z nitką jest wysoko ceniony. Niegdyś cerowała cudze skarpety, teraz robiła na drutach kolczugi dla trolli i potrafiła w mgnieniu oka wyszydełkować parę haremowych szarawarów.

Terry Pratchett, Ruchome obrazki

GURU

w Książki

17piorunów

1333 + 1 = 1334

Tytuł: Białe kości

Autor: Graham Masterton

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Format: ebook

Liczba stron: 384

Ocena: 7/10

Jednak nie taki Masterton zły, jak go pamiętam. Już nawet nie wiem jak na to wpadłem, ale skoro jest kolejny cykl o policjantce, której przyszło żyć w ponurym świecie okrutnych zbrodni to jak mógłbym sobie odmówić lektury w ponure jesienne wieczory? Oczywiście nie jest to do końca policyjny procedural, bo to jednak Masterton. Czyta się przyzwoicie i póki co siadam do kolejnego tomu.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobistość0piorunów

@Nemrod Pamiętam, że słuchałem audiobookuów Mastertona, Zwierciadło Piekieł i Dziecko Ciemności. Przy obu mocno się zawiodłem.

Twórca1piorunów

@Nemrod Nie dawno skończyłam słuchać cały cykl. Po za pierwszą częścią, która mi się całkiem podobała tak każda kolejna coraz gorsza. Ogólnie nudna. Wątek romantyczny w ogóle iks de.

Gdyby nie to, że mam potrzebę kończyć coś co zaczynam to po 3 części dała bym sobie spokój.

GURU1piorunów

@Veesper O dzięki. Ja nie mam problemów z porzucaniem cykli, a nawet czasem samej lektury w połowie, więc zacznę ten 2 tom z czystej ciekawości.

Twórca1piorunów

@Nemrod kto wie, może Tobie ten cykl przypadnie do gustu. Wiadomo, każdy ma swój gust/preferencje.

Z tego typu książek mi się podobają te od Tess Gerritsen i cykl o detektyw Rizzoli.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Książki

15piorunów

1332 + 1 = 1333

Tytuł: Sankcja na Eigerze

Autor:   Rodney William Whitaker

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Format: e-book

Ocena: 6/10

Ogólnie jakoś nie porwała - było kilka momentów trzymających w napięciu (pustynia i właściwa akcja na górze) i całkiem znośny humor.

Gruba ryba

w Książki

20piorunów

1331 + 1 = 1332

Tytuł: Pride and Prejudice

Autor: Jane Austen

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Wydawnictwo: Wordsworth Editions Limited

Format: książka papierowa

ISBN: 978-1-85326-000-1

Liczba stron: 325

Ocena: 6/10

Nie do wiary... Myślałem już, że ta chwila nie nadejdzie, ale udało się. Zacząłem czytać tę książkę w lipcu 2025 i zwyczajnie mnie pokonała. Uparłem się, że nie przeczytam nic innego, dopóki nie pokonam tego dzieła i w końcu nadszedł ten dzień, gdy odzyskałem wolność.

Na trudność w szybszym przeczytaniu książki złożyło się kilka elementów. Po pierwsze, czytałem w oryginale i zwyczajnie szło to ciężej, niż się spodziewałem. Uważam, że całkiem nieźle znam angielski, ale nie widocznie nie aż tak dobrze: rozbudowane słownictwo i archaiczna konstrukcja zdań skutecznie utrudniały czytanie i trochę zajęło, zanim się przestawiłem.

Drugą przeszkodą okazała się sama tematyka. Powieści obyczajowe chyba zwyczajnie mnie nie interesują. Duma i Uprzedzenie to w zasadzie Ploty: Książka. Jest w niej dużo humoru, wyraźnych postaci, pod koniec nawet się rozkręca, ale ogólnie przerosły mnie ciągłe domysły, knucia, osądzania... Uprzedzenia? Rozumiem zamiar, jestem w stanie docenić pomysł, kunszt pisarski i formę, ale cóż z tego, skoro ostatecznie nie byłem w stanie zmusić się do zainteresowania tym, co było opisywane i przez ponad połowę książki zwyczajnie się męczyłem.

Ostateczną ocenę podnosi kilkadziesiąt ostatnich stron, przy których poczułem już jakieś emocje, byłem w stanie się zaangażować, wszystkie wątki zaczęły się dopinać. Ktoś może uznać, że to i tak niska ocena, bo Duma i Uprzedzenie to klasyka literatury i winny jej większy szacunek, oceniam jednak jako zwykły, prosty, ale też prostolinijny chłop.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS przygotowuje limitowaną edycję. Sześciotomowe "Kroniki Diuny" Franka Herberta w księgarniach od 10 listopada 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą liczy łącznie 4219 stron, w cenie detalicznej 499 zł. Pakiet zawiera pudełko i grafikę Wojciecha Siódmiaka. Poniżej szata graficzna i, by uniknąć spojlerów, krótko o treści pierwszego tomu.

Arrakis, zwana Diuną, to jedyne we wszechświecie źródło melanżu - substancji przedłużającej życie, umożliwiającej odbywanie podróży kosmicznych i przewidywanie przyszłości.
Z rozkazu Padyszacha Imperatora Szaddama IV rządzący Diuną Harkonnenowie opuszczają planetę, swe największe źródło dochodów. Diunę otrzymują w lenno Atrydzi, ich zaciekli wrogowie. Zwycięstwo księcia Leto Atrydy jest jednak pozorne - przejęcie planety ukartowano.
W odpowiedzi na atak połączonych sił Imperium i Harkonnenów dziedzic rodu Atrydów, Paul - końcowe ogniwo planu eugenicznego Bene Gesserit – staje na czele rdzennych mieszkańców Diuny i wyciąga rękę po imperialny tron.


 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

Kompan0piorunów

@Whoresbane a jest jakiś wiedźmin na rynku w podobnym wypasionym wydaniu? w końcu by człowiek zebrał. albo czy sie zapowiada wydanie ponowne po najnowszych ksiazkach sapkowskiego?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Książki

18piorunów

1330 + 1 = 1331

Tytuł: Upiór z playbacku

Autor: Eugeniusz Dębski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: CIA Books

Format: książka papierowa

Liczba stron: 197

Ocena: 5/10

Grupa osób zostaje przypadkowo uwięziona na trzy doby podczas zwiedzania starego schronu na terenie studia telewizyjnego gigakorporacji "World Net". Ta sama firma zajmuje się też podróżami kosmicznymi i właśnie szykuje się do pierwszej, eksperymentalnej relacji telewizyjnej z dalekiego kosmosu. Niestety wraz z transmisją na ziemię dociera także obca inteligencja, byt niematerialny który jak się wydaje porusza się po dowolnych połączeniach energetycznych czy sygnałowych. Obcy ten zostaje również zamknięty w opuszczonym schronie i zaczyna polować na naszą gromadkę.

Spaniała okładka ;) ale wewnątrz nuda. Postacie płaskie i bez wyrazu; żadna poza dwoma główniejszymi nie zapada jakoś szczególnie w pamięć, jak dla mnie różnią się chyba tylko nazwiskami i płcią. W warstwie fabularnej też niewiele się dzieje, autor przez 2/3 książki gania swoje postacie po całym schronie ale niewiele z tego wynika, dopiero pod koniec robi się nieco ciekawiej. Generalnie to książka typu "przeczytać można, ale nie porywa", ot taki przeciętniaczek.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Książki

33piorunów

Cytat na dziś:

Nad Świętym Gajem świeciły gwiazdy. Były to ogromne kule wodoru, rozgrzane do milionów stopni, tak gorące, że nie mogły się nawet palić. Wiele z nich miało powiększyć się wielokrotnie przed śmiercią, a potem skurczyć do maleńkich, urażonych karłów, pamiętanych jedynie przez sentymentalnych astronomów. Tymczasem jednak błyszczały dzięki metamorfozom będącym poza zasięgiem alchemików i zmieniały zwykłe, nieciekawe pierwiastki w światło.

Terry Pratchett, Ruchome obrazki

Lider

w Książki

21piorunów

1329 + 1 = 1330

Tytuł: Gra w chowanego

Autor: Chris Carter

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Wydawnictwo: Sonia Draga

Format: ebook

Liczba stron: 480

Ocena: 9/10

Jestem wielkim fanem autora i jego serii z Robertem Hunterem. Nigdy tego nie ukrywałem, dlatego byłem lekko zdziwiony gdy dowiedziałem się, że Chris Carter napisał książkę bez detektywa, makabrycznych morderstw i psychopatów prześcigających się w wymyślaniu coraz bardziej wyrafinowanych sposobów zadawania cierpienia. Nie do końca wiedziałem, czego się spodziewać. Tymczasem dostałem książkę, która okazała się świetnym mariażem thrillera psychologicznego i powieści obyczajowej. Połączeniem, które na papierze może brzmieć trochę dziwnie, ale w praktyce sprawdza się znakomicie.

Główną bohaterką jest Sam Stewart, kobieta, której udaje się wyrwać z toksycznego małżeństwa i doprowadzić do skazania znęcającego się nad nią męża. Nelson Stewart trafia do więzienia, ale chwilę wcześniej, tuż po ogłoszeniu wyroku, obiecuje żonie, że ją odnajdzie i się zemści. Sam otrzymuje więc nową tożsamość i jako Mary Smith próbuje rozpocząć życie od początku na drugim końcu kraju. I całkiem sprawnie jej się to udaje, poznaje mężczyznę, w którym się zakochuje, i z którym jak jej się zdaje, jest szczęsliwa.

Problem w tym, że od przeszłości nie zawsze da się uciec, nawet jeśli zmieni się nazwisko, adres i całe dotychczasowe życie.

I właśnie tutaj Carter pokazuje zupełnie inne oblicze swojego rzemiosłą. Przez sporą część książki obserwujemy codzienność bohaterki. Jej próby odnalezienia się w nowej rzeczywistości, budowania relacji, podejmowania kolejnych decyzji i odzyskiwania kontroli nad własnym życiem. Z nieustannym oglądaniem się za siebie po każdym kroku. Chwilami bliżej tej historii do powieści obyczajowej (nawet delikatnego erotyka) niż klasycznego thrillera. Tyle że gdzieś z tyłu głowy cały czas pozostaje świadomość, że zagrożenie nie zniknęło i gdzieś się czai.

I Carter doskonale potrafi o tym przypominać, gdy czytelnik raczy zapomnieć. Kilka razy naprawdę miałem poczucie, że życie bohaterki wisi na włosku. Autor bardzo sprawnie buduje napięcie, pozwala nam na chwilę uwierzyć, że sytuacja się uspokoiła, po czym przypomina, że bezpieczeństwo Mary może być tylko złudzeniem. Co ciekawe, nie potrzebuje do tego makabrycznych scen, z których jest przecież tak dobrze znany.

Jeszcze bardziej spodobało mi się jednak to, jak stopniowo zmienia się nasze postrzeganie głównej bohaterki, gdy autor odkrywa karty.

Początkowo wydaje się, że mamy do czynienia z dość prostą historią kobiety uciekającej przed brutalnym mężem. Z czasem zaczynamy jednak dostrzegać, że Mary wcale nie jest tak krystalicznie czysta, jak mogłoby się wydawać. Coraz więcej szczegółów budzi wątpliwości, pojawiają się pytania o jej przeszłość, decyzje i prawdziwe motywacje. W pewnym momencie trudno już jednoznacznie stwierdzić, ile właściwie wiemy o osobie, której przez kilkaset stron kibicowaliśmy.

I to jest dla mnie jedna z największych zalet tej książki.

Carter bardzo umiejętnie rozgrywa informacje, które przekazuje czytelnikowi. Nie zdradza zbyt wiele, ale też nie mam poczucia, że celowo ukrywa przed nami wszystko tylko po to, żeby na koniec wyciągnąć z kapelusza absurdalne rozwiązanie. Kolejne elementy układanki pojawiają się stopniowo, a pełniejszy obraz sytuacji otrzymujemy dopiero w ostatnich rozdziałach.

Zwroty akcji są naprawdę świetne. Kilka razy wydawało mi się, że wiem już, w jakim kierunku zmierza historia, tylko po to, żeby na kolejnej stronie przekonać się, że jestem zagubiony.

Największym zaskoczeniem pozostaje jednak to, że Carterowi udało się stworzyć tak angażującą historię bez korzystania ze swojego najbardziej rozpoznawalnego przepisu na sukces. Zamiast kolejnego brutalnego śledztwa dostajemy opowieść o budowaniu życia od nowa, strachu, tajemnicach i konsekwencjach wcześniejszych wyborów. A wszystko to podszyte nieustannym poczuciem, że coś jest nie tak. Choć w pewnym momencie jakby dostajemy pomysł rodem z serii z Hunterem, to jest on również pewnego rodzaju zmyłką.

Gra w chowanego udowodniła mi, że Carter nie potrzebuje Roberta Huntera ani wyjątkowo pomysłowego seryjnego mordercy, żeby napisać znakomity thriller. Wystarczy ciekawa bohaterka, dobrze poprowadzona historia i umiejętność odkrywania kolejnych kart dokładnie wtedy, kiedy czytelnik najmniej się tego spodziewa.

Nie można dawać połówek, a dla mnie ta książka to 8,5/10, więc dodaję te 0,5 za ulubionego autora i wychodzi 9/10.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

12piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Prószyński i S-ka ogłasza jeszcze jedno wznowienie ze Świata Dysku. "Złodziej czasu" Terry'ego Pratchetta ukaże się 14 stycznia 2027 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 488 stron, w cenie detalicznej 64,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Czas jest zasobem – wszyscy wiedzą, że trzeba nim gospodarować. Na Dysku zadanie to przypada mnichom historii, którzy magazynują go i przepompowują z miejsc, gdzie się marnuje (na przykład spod wody – ile czasu potrzebuje dorsz?), do miast, gdzie nigdy nie ma go dość. Ale konstrukcja pierwszego na świecie naprawdę dokładnego zegara staje się dla Lu-tze i jego ucznia Lobsanga Ludda początkiem wyścigu… no, z czasem. Ponieważ ten zegar zatrzyma czas. A to będzie dopiero początek kłopotów.

„Złodziej czasu” prezentuje także komplet postaci drugoplanowych – bohaterów i złoczyńców, yeti, mistrzów sztuk walki oraz Ronniego, piątego Jeźdźca Apokalipsy (który odszedł, zanim stali się sławni).

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Cytat na dziś:

Dibbler przyjrzał się Gaspode uważnie. Równie dobrze mógłby wyzywać stonogę na turniej kopania w tyłek. W pojedynku spojrzeń Gaspode potrafił zwyciężyć lustro.

Terry Pratchett, Ruchome obrazki

Gruba ryba

w Książki

14piorunów

1328 + 1 = 1329

Tytuł: Podziemie
Autor: Haruki Murakami
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Czarne
Format: e-book
Liczba stron: 476
Ocena: 7/10

Książka podzielona na dwie części - w pierwszej autor zapoznaje nas z wybranymi osobami, które przeżyły atak sarinu w Tokio (1995), ich losy przeplatają się niekiedy między sobą, są dotknięci tragedią w różnym stopniu. W drugiej części autor przeprowadza wywiady z osobami, które należały do sekty, która przeprowadziła atak (i nie jest już tak biernym słuchaczem, wdaje się z nimi w trochę głębsze rozmowy).

Jeśli chodzi o mnie, to książka mnie zaciekawiła. Daje niezły przekrój społeczeństwa, którego część doświadczyła niespodziewanego ataku terrorystycznego, a dodatkowo możemy potem zerknąć na drugą stronę i poznać życia członków sekty. Te drugie wywiady trochę mniej mnie pociągały.

Twórca

w Książki

13piorunów

1327 + 1 = 1328

Tytuł: Złota gałąź

Autor: James George Frazer

Kategoria: antropologia

Wydawnictwo: Vis-á-Vis/Etiuda

Format: ebook

ISBN: 9788378580263

Liczba stron: 517

Ocena: 7/10

Przechowaniec wyobrażeń ludzkich wykutych w odprawianych uprzedzeniach i zabobonach tak niegdyś goszczące różniste cywilizację w ich wczesnych stadiach rozwojowych. Można rzec kopalnia kreatywności i must-have, jeżeli ktoś pragnie zgłębiać coś takiego jak magia człowiecza, a nie chcę pytać Sanjayi czy wróżbity z Polsatu, nie spodziewając się pełnej wiarygodności odnośnie tego tematu. Rozpoczęta historią krwawej sukcesji w gaju Diany Nemorentis autor próbuję znależć to "dlaczego" powodów powstawania takich wybryków sprzecznych z powszechnym rozsądkiem, w końcu zawsze będącym jednomyślnym ostrzegaczem, gdy bijąc ziemię wiara z nadzieją próbuje przekonać, że dokopiemy ku Chinom. Jest tu naprawdę mnóstwo przykładów z różnych części świata i nawet dziewiętnastowieczna Europa nie odrzekła się od ludowych wierzeń. Tyle tylko, że jest ich tak dużo, że nie da się połknąć na hejnał tej książki w tydzień i będzie trza przedzierać się przez rzeczy typu "Gdy para pragnęła spłodzić blondwłosą dziewczynkę przed stosunkiem zakładali peruki ze słomy, kładli obok dziewczęce ubranko, a mąż skrapal swój penis miodem, by tak jak bochen chleba w piecu nabrała żywszego koloru żółci od tego". No może nie aż tak zboczone przykłady, ale zaczniesz zauważać, jak to szło.

Nie każ księdzowi odprawiać mszy świętego Sekariusza.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Autorytet

w Książki

22piorunów

1326 + 1 = 1327

Tytuł: Czarna chmura

Autor: Fred Hoyle

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Rebis

Format: ebook

ISBN: 9788383388137

Liczba stron: 233

Ocena: 8/10

Po Solarisie na warsztat wleciała w sumie nieco podobna tematycznie pozycja, która mimo że nie opuszcza fabularnie naszej niebieskiej kulki na obrzeżach Drogi Mlecznej, traktuje o w sumie podobnym temacie lecz zgoła odmiennym podejściu.

Książkę tą wygrzebałem kiedyś na tagu i leżała ona odłogiem czekając na swój moment, nie wiem który Tomek ja polecił ale trafił w moje gusta dość dobrze. Fred Hoyle który jest autorem tego czytadła sam był naukowcem a dokładniej astronomem i to bardzo mocno czuć podczas lektury. Jest sporo opisów technicznych (chociaż nie jakoś szczegółowych, da się wszystko ogarnąć na luzie) i mocno skupia się na podejściu naukowym do zjawiska które zostaje przypadkiem odkryte przez jednego ze stażystów w obserwatorium Palomar w LA. Mianowicie w stronę układu słonecznego zbliża się z głębokiego kosmosu tytułowa Czarna Chmura gazów i kosmicznych śmieci a wstępne obliczenia wykazują że trafi dokładnie w Słońce. Jakie to będzie miało konsekwencje i co można zrobić aby temu zapobiec pozostawiam do odkrycia czytelnikowi 😉

Dość powiedzieć że książka ta powstała w 1957 roku, ale absolutnie tego nie czuć. Technologia którą posługują się naukowcy jest na poziomie tego co było dostępne w latach 60, więc komputery muszą być programowane perforowanymi kartkami, a naukowcy prowadzą długie debaty i robią obliczenia przy tablicach. Nie zalatuje to jakims retrofuturyzmem a autor z racji tego że sam pewnie posługiwał się podobnymi narzędziami w swojej pracy naukowej doskonale wie o czym pisze.

Akcja jest dość wartka i obfituje w wiele zwrotów akcji. Chociaż da się trochę wyczuć do czego to wszystko zmierza to zakończenie jest dość niespodziewane. Trochę kłuje w oczy błysktoliwość i niemal nieomylność głównego bohatera i generalnie jest tutaj przemycone trochę poglądów autora który mocno hołduje nauce, zestawiając badaczy z politykami na mocną niekorzyść tych drugich którzy jawią się jako ograniczona i obawiająca się o jedynie o swoje dupska grupa. Nie jest to jednak jakieś dalekie od prawdy i wydaje mi się że nawet teraz (a może zwłaszcza teraz) takie postawienie sprawy jest aktualne, już bardziej niewiarygodna jest postawa naukowców którzy bohatersko opierają się próbom utrzymania ich pod politycznym buciorem, no ale bez tego nie było by książki 😛

Polecam, dla fanów hard sci fi super pozycja która w ogóle się nie zestarzała i nadal jest całkiem przystępna.

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG dodrukowało książkę ze świata Pierwszego Prawa. "Mądrość tłumu" Joe Abercrombie ponownie w księgarniach od 21 października 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 752 strony, w cenie detalicznej 79 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Chaos. Furia. Zniszczenie.



Niektórzy mówią, że chcąc zmienić świat, trzeba go najpierw spalić. Teza ta zostanie za chwilę poddana weryfikacji w tyglu rewolucji: Destruktorzy i Podpalacze przejęli stery władzy, dym zamieszek wyparł przemysłowy smog i wszyscy są zmuszeni podporządkować się mądrości tłumu.



Nie mając nic do stracenia, obywatel Brock zamierza stać się bohaterem na miarę nowej ery. Obywatelka Savine musi swój talent do interesów przekuć w zdolność przetrwania, zanim będzie mogła walczyć o odkupienie win. Orso przekona się, że kiedy świat staje na głowie, nikt nie upada równie nisko jak dawny monarcha. Na krwawej Północy stojąca na czele kruchego Protektoratu Rikke stopniowo traci przyjaciół, gdy tymczasem Czarny Calder gromadzi sojuszników i snuje plany zemsty.



Banki upadły, słoneczne sztandary Unii zostały zerwane z masztów, a w zalegających za kulisami mrokach wątki demonicznego planu Tkacza powoli zaczynają się ze sobą splatać…

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

     

Fanatyk

w Książki

27piorunów

Cytat na dziś:

– Weźmy na przykład mnie – mówił dalej, nie zwracając uwagi na słowa Victora. – Pies. Przez całe życie nie marzyłem o niczym, prócz gonienia różnych rzeczy. I seksu, ma się rozumieć. A tu nagle przychodzą do mnie sny. W kolorze. Przeraziły mnie śmiertelnie. Nigdy jeszcze nie widziałem kolorów, rozumiesz? Psy widzą na czarno-fiało; pewnie to wiesz, skoro jesteś taki oczytany. Czerwony naprawdę mną wstrząsnął, mówię ci. Przez całe życie wierzysz, że twój ofiad jest fiały jak kość, z różnymi odcieniami szarości, aż nagle się okazuje, że przez lata jadałeś te potworne, czerwone i fioletowe ochłapy.

Terry Pratchett, Ruchome obrazki