Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Książki

Kategoria: Literatura

  • 822 członków
  • 8760 wpisów

Kompan

w Książki

44piorunów

1030 + 1 = 1031

Tytuł: Paragraf 22

Autor: Joseph Heller

Kategoria: powieść wojenna, satyra

Wydawnictwo: Albatros

Format: audiobook

Liczba stron: 480

Ocena: 10/10

Historia o strachu, walce o przetrwanie i bezradności wobec absurdalnych zasad, gdzie przezabawne, momentami wręcz groteskowe dialogi świetnie przeplatają się z refleksją nad kruchością ludzkiego życia i bezsensem wojny. Słuchałem tego w pracy i co chwilę miałem banana na mordzie. Nigdy wcześniej książka nie rozbawiła mnie tak bardzo, a jednocześnie nie zmusiła do tylu przemyśleń. Im dłużej o niej myślę, tym bardziej doceniam, jak genialnie Joseph Heller połączył humor z naprawdę gorzkim przekazem. Dla mnie absolutny klasyk i z całą pewnością wrócę do niej, szczególnie do audiobooka z Krzysztofem Globiszem - kto nie słuchał, niech żałuje!

Generał był przeciwny małżeństwu swojej córki z pułkownikiem Moodusem, ponieważ nie lubił chodzić na śluby. :rolling_on_the_floor_laughing:

GURU2piorunów

Widzę wszystko podwójnie!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

10piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Trzeci news / 01.07.2026

Wydawnictwo Vesper przedstawia pierwszy tom Sagi Drenajów. "Legenda" Davida Gemmela ma ustaloną premierę na 15 lipca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 456 stron, w cenie detalicznej 74,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Druss zwany Legendą to imię, które niesie się echem po całym świecie, a jego czyny opiewane są w niezliczonych opowieściach. Niezrównany w boju, budzący grozę w sercach wrogów, porzucił jednak sławę i bogactwo, wybierając samotność w górskiej twierdzy, gdzie czeka na swego najstarszego przeciwnika – Śmierć.

Tymczasem barbarzyńskie hordy Nadirów zalewają kolejne krainy, niszcząc wszystko na swojej drodze. Ostatnią przeszkodą na drodze do zwycięstwa jest obwarowana forteca imperium Drenajów – Dros Delnoch. Gdy jej mury runą, upadnie całe królestwo. Druss niechętnie wraca z odosobnienia, by stanąć do ostatniej bitwy. Lecz czy zdoła dorównać własnej legendzie?

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Kompan1piorunów

@Whoresbane bardzo ładna okladka, ale cena za tyle stron troche tak sobie. i tak kupie

Osobistość0piorunów

@Shagot cena jak na dzisiejsze czasy raczej standardowa.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

12piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 01.07.2026

Wydawnictwo Vesper zapowiada piąty tom Sagi Cienia w serii Wymiary. "Ucieczka Cienia" Orsona Scotta Carda trafi do księgarń 15 lipca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 216 stron, w cenie detalicznej 59,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Na pokładzie statku kosmicznego „Herodot” Groszek ucieka ku odległym gwiazdom wraz z trojgiem swoich dzieci — jedynymi, które odziedziczyły genetyczne modyfikacje dające nadludzką inteligencję, ale skazujące je na krótkie życie. Dylatacja czasu sprawia, że ziemscy naukowcy mają pokolenia, by znaleźć lekarstwo na przekręcony klucz Antona. Jednak bez skutku. Z biegiem lat pamięć o Groszku gaśnie — pozostaje tylko słaby głos z ansibla, niczym echo minionych wydarzeń z historii Ziemi.

Tymczasem czteroosobowa załoga „Herodota” staje u progu odkrycia, które może ocalić ich samych — i być może całą ludzką cywilizację. Dryfująca w przestrzeni arka Formidów skrywa zarówno śmierć, jak i niewyobrażalne cuda: zawodzące systemy podtrzymania życia, przestrzeń do rozwoju i wiedzę, dzięki której można rozwikłać genetyczną zagadkę i pokonać tajemniczą chorobę, która trawi pewną kolonię.

Ucieczka cienia – kolejny tom fenomenalnej Sagi Cienia Orsona Scotta Carda – przenosi nas w odległy kosmos, gdzie na szali waży się przyszłość nie tylko ludzkości, ale i całego wszechświata.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

Gruba ryba

w Książki

21piorunów

1029 + 1 = 1030

Tytuł: The Primarchs

Autor: Nick Kyme, Graham McNeill, Rob Sanders, Gav Thorpe

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Black Library

Format: ebook

Liczba stron: 416

Ocena: 4/10

“- What does your primarch ask of you?"

"- Everything.”

Antologia stanowiąca XX część cyklu Herezja Horusa zawiera cztery dłuższe opowiadania uzupełniające pewne wątki o dodatkowy kontekst.

Graham McNeill - The Reflection Crack'd - 3/10

BDSM, gore i opętanie, czyli epilog “Fulgrima” łączący go z “Aniołem Exterminatusem”, luźno nawiązujący do Doriana Graya, opowiedziany z perspektywy Luciusa. Pomimo, że relatywnie istotny pod względem przemian postaci Fenicjanina, to miernie napisany.

Nick Kyme - Feat of Iron - 2/10

Fragmenty kampanii wojennej przeciwko Eldarom pokazujące głupi upór Żelaznych Dłoni i zagadkową przygodę Ferrusa Manusa. Nuuuuuda. Ledwo zmęczyłem. No i beka z: “The Gorgon is unkillable. No treacherous coward’s blade could even pierce his skin. It’s impossible.”

Gav Thorpe - The Lion - 7/10

Mroczne Anioły spotykają Żelazne Dłonie i Gwardię Śmierci w systemie Perditus, gdzie zlokalizowana została ważna placówka badawcza Mechanicum. Całkiem ciekawie opowiedziana historia pogłębiająca szarości portretu Liona El’Johsona.

Rob Sanders - The Serpent Beneath - 5/10

Szpiegowska incepcja, czyli Alpha Legion infiltruje Alpha Legion, bo Alpha Legion zinfiltrował Alpha Legion. Czego nie rozumiesz? Podstęp goni podstęp, a pułapka wpada w pułapkę, czyli typowa narracja spod znaku "Hydra Dominatus".

Zapychacz - nierówny zbiór opowiadań o znikomej istotności w szerszej perspektywie. Można pominąć z czystym sumieniem.

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Cytat na dziś:

Powszechnie uznawano, że miasto (Ankh-Morpork) jest bardzo zdrowe.

Niewiele zarazków potrafiło tu przetrwać.

Terry Pratchett, Trzy Wiedźmy

Fanatyk

w Książki

11piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG ogłasza dodruk pierwszego tomu serii Cień Lewiatana. "Zatruty kielich" Roberta Jacksona Bennetta wrócił do sprzedaży 1 lipca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 432 strony, w cenie detalicznej 59 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Osobliwa zbrodnia. Genialna śledcza. Zagadka na epicką skalę.
W wytwornej rezydencji na obrzeżach Imperium leży martwy funkcjonariusz imperialny – uśmiercony nagłym wyrośnięciem drzewa z ciała. Nawet tutaj, gdzie szerzą się skażenia, a krew lewiatanów powoduje dziwaczne przemiany, jest to śmierć zarówno przerażająca, jak i niepojęta.
Do rozwiązania sprawy zostaje wezwana Ana Dolabra – śledcza, której geniuszowi dorównuje jedynie jej ekscentryczność. U jej boku stoi nowy asystent, Dinios Kol, mnemorytownik zmodyfikowany tak, by posiadał pamięć doskonałą.
Wkrótce śledztwo naprowadza ich na spisek, który zagraża bezpieczeństwu całego Imperium. Dla Any to smakowicie zagmatwana łamigłówka, wreszcie coś, co jest godne jej uwagi. A Din? Jemu pozostaje mocno się trzymać, żeby przetrwać tę szaloną przygodę.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

     

Fanatyk

w Książki

10piorunów

"Jeszcze będzie normalnie"

Tomasz Lipiński

Siedzenie na zwolnieniu lekarskim sprzyja czytelnictwu. Udało mi się w ciągu tygodnia przeczytać dwie książki i zacząć trzecią. Jednak do sedna. "Jeszcze będzie normalnie", to druga część autobiografii Tomasza Lipińskiego, muzyka, twórcy legendarnych zespołów Brygada Kryzys i Tilt. Lipiński opowiada tutaj o swoim życiu od momentu pierwszych dni stanu wojennego aż do czasów współczesnych. Całkiem zgrabnie jest to napisane i nieźle się czyta jeśli zna się twórczość autora i reszty muzyków o których wspomina. Czasami tylko wkurzało mnie, że gość ma dość spore ego, co przebijało się w treści książki. Dla muzycznych świrów rzecz z kategorii "must read". Reszta może odpuścić.

Fanatyk

w Książki

37piorunów

1027 + 1 = 1029

Tytuł: Sprawiedliwość owiec

Autor: Leonie Swann

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Amber

Format: książka papierowa

ISBN: 9788324127535

Liczba stron: 264

Ocena: 7/10

Ehh, fajnie było coś w końcu poczytać :3 i to nie byle co, bo filozoficzną opowieść kryminalną!

Bardzo spodobała mi się koncepcja książki, gdzie głównymi bohaterami są owce, których pasterz został zamordowany. Wierni podopieczni aby uczcić jego pamięć decydują się na rozwiązanie zagadki morderstwa.

To co jest w tej książce charakterystyczne, to owcze pojmowanie ludzkiego świata, które często prowadzi do zabawnych wniosków.

Bawiłam się dobrze i jak najbardziej polecam miłośnikom takich zakręconych historii 😉

Wirtuoz4piorunów

Czytałem lata temu gdzieś na poziomie liceum bądź studiów. Bawiłem się świetnie, jest też druga część Triumf owiec, tutaj niestety już duzo gorzej. Choć czytać się dało.

Fanatyk2piorunów

@Shivaa czytałem to chyba ponad 20 lat temu. Pamiętam, że mi się całkiem podobało.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Mocarz

w Książki

15piorunów

1027 + 1 = 1028

Tytuł: Elryk z Melniboné

Autor: Michael Moorcock

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Amber

Format: audiobook

ISBN: 8370822630

Liczba stron: 182

Ocena: 2/10

Elryk, zblazowany władca pogrążającego się w coraz większej dekadencji państwa Melnibone’, musi bronić siebie i swej ukochanej Cymoril przed intrygami bezwzględnego kuzyna, pragnącego przejąć władzę.

Kolejny klasyk fantasy, który miał w sobie ogromny potencjał, ale przez kiepski warsztat autora zestarzał się jak mleko. Pomysł wyjściowy na protagonistę był ciekawy, lecz niestety, zamiast zapowiadanego pełnokrwistego antybohatera, otrzymujemy użalającego się wiecznie nad sobą emo, mającego w dodatku wyraźny problem z logicznym myśleniem. Niestety, na problem ów cierpią wszyscy bohaterowie książki. I złośliwie dodam, że musiał cierpieć na niego także autor, bo logika i spójność świata przedstawionego leżą i kwiczą, fabuła posuwa się do przodu jedynie dzięki nieustannym deus ex machina. O właśnie, jeśli już jesteśmy przy świecie przedstawionym – tu również był spory potencjał, jednak motyw dystopijnego, chylącemu się ku upadkowi państwa, zarządzanego przez krwiożercze elity, o wiele, wiele lepiej przedstawiła Suzanne Collins w Igrzyskach śmierci.

Po sagę o Elryku sięgnęłam głównie dlatego, że czytałam tu i ówdzie o kontrowersjach, jakie wywołały podobieństwa między nią a Wiedźminem. I owszem, widać parę ewidentnych inspiracji po stronie Sapkowskiego, ale takich, które ujdą w tłoku, a poza tym i tak pojawiały się u innych twórców fantasy. Swoją drogą, porównywanie serii Moorcocka i Sapkowskiego to zdecydowana obraza dla talentu i ciężkiej pracy tego drugiego.

PS: Najdziwniejszym elementem tej książki było miejsce final battle, czyli… jaskinio-pochwa xDD Kurde, jak to przeczytałam, to miałam deja vu z Walaszka, tyle, że Moorcock potraktował rzecz całkowicie na serio, WTF

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba

w Książki

19piorunów

1026 + 1 = 1027

Tytuł: Głoś to na górze

Autor: James Baldwin

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Karakter

Format: ebook

ISBN: 9788368059564

Liczba stron: 352

Ocena: 5/10

Harlem, lata 30 XX wieku i historia młodego czarnoskórego chłopaka rozdartego między religią i "grzesznym" życiem.

Może i za oceanem to klasyka, ale dla mnie osobiście to męczące dzieło. Historia rodziny Grimesów okazała się być całkiem niezła, ale ilość religijnego sosu, którym podlano całość, była niemal nie do zniesienia. Im dalej w las, tym gorzej, ledwo dobrnąłem do końca.

To, co dobre w tym dziele, jak już pisałem, to historia rodziny, w pewnym stopniu jest to też ukazanie historii czarnoskórych na przełomie XIX i XX wieku. Przebija się tutaj beznadzieja i brak perspektyw czarnych na lepszą przyszłość. Podoba mnie się, jak delikatnie wplecione zostały tutaj wątki prześladowań przez białych, absolutnie subarashi. Szczególnie dobrze czyta się części kobiece, które nie są tak przepełnione religijnym pierdololo. Za to najgorzej czyta się historię ojca młodego bohatera, swoją drogą tak antypatycznej postaci ze świecą szukać. Psychopata, który uznaje się za świętego, a jednocześnie nie przeszkadza mu to znęcać się nad synami i pałać nienawiścią do teoretycznie bliskiej mu osoby.

Podsumowanie: wątki religijne to koszmar, reszta jest jak najbardziej zjadliwa.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

GURU2piorunów

Fiu fiu panie Baldwina zes odkopal, mi sie ta ksiazka podobala ale no kontekst socjo historyczny jest ciezko do ztrawienia, religia jest fajnie przedstawiona po widac ze w srodowiskach gdzie wyksztalcenie jest niskie religia robi za podstawa edukacji, i nie tylko na dobre to wychodzi.

Gruba ryba1piorunów

@ErwinoRommelo A ja jestem raczej uprzedzony do wszelkich religii, uznaję je za zło, dlatego nadmiar takich wątków nastawia mnie negatywnie do książki. Tak było też tutaj, za dużo tej religijnej paplaniny, o wiele za dużo.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Książki

18piorunów

1025 + 1 = 1026

Tytuł: Ciemność płonie

Autor: Jakub Ćwiek

Kategoria: literatura piękna

Ocena: 6/10

*

Literat w myślach dziękował Bogu za tę znieczulicę. Nie potrzebowali bowiem samarytan… tylko spokoju.

Jeśli ktoś przed lekturą opowiedziałby mi dość dokładnie o czym jest ta książka, to chyba bym się za nią nie zabrał. Kiedy teraz o niej myślę, to wydaje mi się, że wszystko, co jest w niej zawarte w warstwie fabularnej i światotwórczej wręczy krzyczy do mnie: „Nie czytaj tego!” No bo jak inaczej można zareagować na opowieść o opowieści, która opowiada o tym, że na świecie panoszy się płonąca Ciemność, a jednym azylem, jaki ta Ciemność zostawiła Wybranym jest katowicki dworzec? Już same te słowa, „Ciemność” i „Wybrani” (pisane oczywiście wielką literą, jak "Własna Legenda" u pana Coelho) no, nie ma co ukrywać, według mnie raczej nie wróżą niczego dobrego. Można dodać do tego jeszcze kilka rzeczy, na przykład moją ulubioną metodę budowania napięcia poprzez… użycie wielokropka. No zapowiadałoby się źle, ale się nie zapowiedziało, więc przeczytałem. I, o dziwo, całkiem mi się podobało.

Może to taki czas, że potrzebowałem czegoś lżejszego, bo po Ciemność płonie sięgnąłem odłożywszy po kilkunastu stronach inne, poważniejsze jednak rzeczy? Może potrzebowałem takiej lekkiej opowieści, przy której nie trzeba zbyt wiele myśleć, nie trzeba niczego przeżywać, a można po prostu poznawać dalszy ciąg dość w sumie interesującej historii? W każdym razie bawiłem się przy tej książce nieźle, choć za dwa tygodnie pewnie o niej zapomnę. Póki jednak pamiętam, muszę oddać panu Ćwiekowi sprawiedliwość, że jeśli chodzi o pisanie książek rozrywkowych, to naprawdę nieźle mu to wychodzi, przynajmniej w przypadku tej pozycji. I może właśnie to sprawiło, że ta książka całkiem mi się podobała? To, że ona nawet nie próbowała udawać, że jest czymś więcej niż tylko bardzo dobrą lekturą rozrywkową? Takie lektury przecież też są bardzo potrzebne, a napisać takie pierdoły w sposób interesujący (i bardzo obrazowy), to też przecież duża sztuka.

Twórca0piorunów

tego dworca z ilustracji już nie ma

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Vesper przestawia zarys planu wydawniczego na drugie półrocze 2026 roku.

LIPIEC

---------------------------

Adrian Tchaikovsky - "Dzieci pamięci"

Orson Scott Card - "Ucieczka cienia" (Wymiary)

David Gemmell - "Legenda"

SIERPIEŃ

---------------------------

China Miéville - "Dworzec Perdido" (Wymiary)

Clifford D. Simak - "Miasto" (Wymiary)

Jack Vance - "Zielona Perła" (Eony)

Ryan Cahill - "Na światło i mrok"

WRZESIEŃ

---------------------------

June Hur - "Pośród wilków"

Jay Kristoff - "LIFEL1K3"

Robert E. Howard - "Bran Mak Morn" (Eony)

John Jackson Miller - "Batman: Odrodzenie"

PAŹDZIERNIK

---------------------------

Richard Morgan - "Ziemia niczyja"

Adrian Tchaikovsky - "Odłamki Ziemi"

David Gemmell - "Król poza bramą"

Powieść grozy, póki co okryta tajemnicą

LISTOPAD

---------------------------

Thomas Berger - "Mały Wielki Człowiek"

Connie Willis - "Księga Sądu Ostatecznego" (Wymiary)

Philip José Farmer - dwa tomy Świata Rzeki

John Scalzi - "Ostatnia kolonia"

Jonathan Maberry - "Syn Trującej Róży" (Eony)

Veronica Roth - "Na ostrzu brzytwy"

Książka Howarda Phillipsa Lovecrafta

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

     

Kompan1piorunów

@Whoresbane wow Gemmell, turbo sfatygowane stare wydanie od zysku dumnie stoi na półce. a se kupie jeszcze raz xD poczatki mojego czytania to mam slabosc.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Książki

29piorunów

1024 + 1 = 1025

Tytuł: Ciekawe historie vol. 6

Autor: Tomasz Czukiewski

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Selfpublishing

Format: audiobook

Ocena: 9/10

Rozdział „Wiktoria” jeszcze bardziej utwierdził mnie w przekonaniu, że żyjemy w najlepszych czasach w dziejach ludzkości. Jako dziecko nie musiałem chociażby pracować w kopalni czy w fabryce, codziennie narażając swoje życie. Jako dorosły także mam o wiele lepsze warunki pracy niż ponad sto lat temu. I tak, zdaję sobie sprawę, że miałem szczęście urodzić się w Europie, a nie w Azji czy Afryce, gdzie sytuacja ma się o wiele gorzej niż u nas. Tym bardziej staram się doceniać to, co mam.

Ciekawy był wątek kobiet walczących o swoje prawa. Trzeba tutaj podkreślić słowo „swoje”, ponieważ bardziej uprzywilejowane białe kobiety z zamożniejszych warstw społecznych nie przejmowały się sytuacją biednych czy czarnoskórych kobiet.

O historii Titanica chyba każdy słyszał, a jeśli nie, to autor w bardzo wyczerpujący sposób opisał przebieg zatonięcia krok po kroku, często odwołując się do wspomnień pasażerów. Mnie w szczególności zastanowiło, dlaczego statek nie został wyposażony w odpowiednio dużo szalup ratunkowych, żeby pomieścić wszystkich pasażerów. Chociaż nie wiem, czy to by pomogło, skoro i tak część łodzi została spuszczona częściowo pusta. Pasażerowie na początku nie uwierzyli, że grozi im niebezpieczeństwo.

Rozdział o Gustloffie to opowieść o kolejnej katastrofie morskiej, największej w historii. Podoba mi się w autorze to, że postanowił przybliżyć także postać człowieka, którego nazwiskiem został nazwany statek, żeby słuchacz poznał kontekst.

Oleg Zakirow to przykład, jak ludzie potrafią być niedoceniani pomimo sporych dokonań. Jako funkcjonariusz KGB wsławił się śledztwem w sprawie zbrodni katyńskiej, ryzykując swoją karierą i znając ZSRR, to pewnie także życiem. Gdy wyjechał do Polski, pomimo obiecanej mu przez Geremka pomocy, został przez niego zignorowany, zresztą jak przez cały aparat państwowy. W wyniku tego Oleg Zakirow przez wiele lat żył w biedzie.

Chyba mój ulubiony rozdział, czyli ten o wynalazkach. Bardzo spodobało mi się holistyczne podejście i pokazanie, jak określona potrzeba stała się matką wynalazku, którego stworzenie doprowadziło do rewolucji gospodarczej w średniowieczu. Z racji zamiłowania do książek, w szczególności przypadł mi do gustu fragment o Gutenbergu i ogółem o książkach w tamtych czasach. Wiedziałem, że nie były popularne, ale nie spodziewałem się, że były aż tak absurdalnie drogie, że za jeden wolumin można by kupić dom. Szkoda, że dzisiaj tak nie jest, oprócz naprawdę rzadkich białych kruków. :' )

No i jako że jestem fanem Czukiewskiego, to z przyjemnością przesłuchałem rozdziału o nim. Cieszy mnie, że jego praca została doceniona na tyle, że może się z niej utrzymywać i tworzyć nie tylko kolejne audiobooki, ale także filmy na YouTube.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Mocarz2piorunów
O historii Titanica chyba każdy słyszał, a jeśli nie, to autor w bardzo wyczerpujący sposób opisał przebieg zatonięcia krok po kroku, często odwołując się do wspomnień pasażerów. Mnie w szczególności zastanowiło, dlaczego statek nie został wyposażony w odpowiednio dużo szalup ratunkowych, żeby pomieścić wszystkich pasażerów. Chociaż nie wiem, czy to by pomogło, skoro i tak część łodzi została spuszczona częściowo pusta. Pasażerowie na początku nie uwierzyli, że grozi im niebezpieczeństwo.

Bo wedle ówczesnych przepisów nie musiały. Nawet chyba Titanic spełniał normy na ponad 100% - miał ich więcej niż musiało być. A nie musiał dla całości załogi i pasażerów, bo zakładano, że szalupy służą do przewiezienia ludzi na ląd, lub na inny statek, a więc jednorazowo część pasażerów będzie czekać, łodzie będą krążyć między statkiem tonącym a lądem/ratującym zabierając mniej więcej 1/3 ludzi z pokładu.

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Cytat na dziś:

Greebo zatopił pazury w jego ręku, co miało być przyjaznym ostrzeżeniem. Z zaskoczeniem odkrył, że przez kolczugę nie osiąga spodziewanego rezultatu.

– Dobry kotek. – Błazen postawił go na ziemi. – Idź, szukaj domu. Dowolnego domu.

Uśmiech Greeba niknął powoli, aż pozostał jedynie kot. Było to niemal równie niesamowite jak sytuacja odwrotna.

Greebo przeciągnął się i ziewnął, by ukryć zakłopotanie. Został nazwany „dobrym kotkiem" w samym środku swoich ulubionych terenów łowieckich. Mogło to poważnie zaszkodzić jego reputacji.

Terry Pratchett, Trzy Wiedźmy

Fanatyk

w Książki

9piorunów

"Garaż Twoim schronem"

Zdzisław "Dzidek" Jodko

Nieoceniony Dzidek Jodko zdecydował się opisać swoją historię. Historię gościa, który od ponad 40 lat siedzi w scenie punkowej. Dzidek organizował koncerty, grał w kapeli Corpus X a co najważniejsze był założycielem zina "Garaż" oraz wytwórni muzycznej Rock and Roller, która przerodziła się po latach w Jimmy Jazz Records. Co mogę napisać? Dla mnie książka niesamowicie ciekawa i wciągająca, ale Dzidka miałem okazję poznać osobiście, wielokrotnie mieliśmy kontakt telefoniczny i mailowy. Płyty kupuję u niego do ponad 30 lat a do "Garażu" napisałem nawet trochę recenzji płyt. Trudno jest mi więc odnieść się do tej książki bez pozytywnych emocji i sentymentów. Mamy tutaj przegląd działalności Dzidka od początku lat 80. Autor skrupulatnie opisuje pierwsze imprezy, koncerty, kontakty towarzyskie z muzykami, kumplami, działaczami kulturalnymi, przedstawicielami TOTARTU czy też cenzurą i całym absurdem PRL-owskiej rzeczywistości. Dla starych punków lektura obowiązkowa. Innym może się wydać przesadnie naszpikowana nazwiskami, nazwami zespołów itd. Jednak jest to pozycja ewidentnie napisana dla tych, którzy albo tamte czasy pamiętają i/lub są cały czas wkręceni w klimaty muzyczne.

Kompan

w Książki

24piorunów

1023 + 1 = 1024

Tytuł: Harry Potter i kamień filozoficzny

Autor: J. K. Rowling

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Media Rodzina

Format: książka papierowa

Liczba stron: 328

Ocena: 9/10

Powracam do cyklu po kilkunastu (kilkudziesięciu? ) latach. Tym razem czytam z młodym, co poza aspektem literackim, miało również wpływ na moją ocenę.

Przygody bodajże najsłynniejszego małoletniego czarodzieja. Harry jest sierotą i wiedzie nieszczęśliwe życie u boku ciotki, wuja i ich rozpieszczonego synalka. Wszystko zmienia się w dniu jego jedenastych urodzin, kiedy dowiaduje się, że jest czarodziejem. Wkrótce Harry rozpoczyna naukę w zamku Hogward, gdzie poznaje przyjaciół, ma masę przygód i ...

Historię Harry'ego Pottera pewnie i tak większość zna z książek lub/i filmu.

Po latach lektura jest znowu ciekawa, chociaż już mniej trzyma w napięciu.

Prywatny licznik: 10+1=11

Mocarz

w Książki

17piorunów

1022 + 1 = 1023

Tytuł: Księga Saladyna

Autor: Tariq Ali

Kategoria: powieść historyczna

Wydawnictwo: Lambook

Format: audiobook

ISBN: 9788363531119

Liczba stron: 390

Ocena: 4/10

Tytuł powieści wskazuje, że jest o Saladynie, oficjalny opis wskazuje, że jest o Saladynie… No to fajna książka o Saladynie, gdzie tytułowy bohater jest na drugim planie, bo autor wolał się skupić na opisach fikcyjnych haremowych romansów, niż porządnym przedstawieniu najsłynniejszego islamskiego wodza. I teraz pomyli się ten, kto pomyśli, że książka to literacki odpowiednik Wspaniałego stuleciaWspaniałe stulecie jawi się przy tej powieści jak filmy Michaela Baya. Tutaj, z wyjątkiem rozdziału o bitwie pod Hittin, powtórka z części pierwszej, czyli pierdololo pierdololem poganiane.

Znowu autor zaprzepaścił świetny pomysł, mam wrażenie, że lepiej poznałam postać Saladyna z Królestwa niebieskiego Ridleya Scotta, niż tej książki. Co jest trochę zdumiewające, bo ostatecznie autor Arab powinien umieć lepiej przedstawić swoją kulturę i historię, niż zachodni orientaliści.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba

w Książki

28piorunów

1021 + 1 = 1022

Tytuł: Mściwy Duch

Autor: Graham McNeill

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Copernicus Corporation

Format: książka papierowa

Liczba stron: 640

Ocena: 9/10

“Wszystko zaczęło się na ‘Mściwym Duchu’ i wszystko to się na nim skończy.”

XXIX część cyklu Herezja Horusa

No właśnie, Herezja Horusa, a od dwudziestu kilku książek, poza kilkoma krótkimi epizodami właściwie nie było Mistrza Wojny. W “Mściwym Duchu” wracamy do Horusa i to w świetnym stylu.

W trakcie analizy kronik Wielkiej Krucjaty Horus Luperkal zauważa, że jego wspomnienia z podboju planety Molech są niekompletne. Dochodzi do wniosku, że sam Imperator ingerował w jego pamięć, co przekonuje go, iż właśnie tam znajduje się wskazówka pozwalająca Horusowi zmierzyć się z ojcem.

Jest rozmach!

Graham McNeill nauczył się coś nie coś od Dana Abnetta. Opowieść jest monumentalna i złożona. Znajdziemy w niej wszystko to, co wyróżnia najlepsze tomy cyklu: teatralne dialogi, podstęp, zdradę, zamach, walki okrętów kosmicznych, bitwy tysięcy Astartes, wojsk pancernych oraz ponad dwudziestu tytanów w tym chodzące fortece klasy Imperator. Nie zabrakło też osobistych dramatów bohaterów. Jeśli chodzi o postaci, to najbardziej spodobała mi się perspektywa Aksymanda, który zyskał najwięcej głębi.

Podobnie jak w przypadku “Niezapamiętanego Imperium” tak też i do “Mściwego Ducha” prowadzi wiele różnych wątków z poprzednich (a nawet późniejszych np. “Garro”) powieści oraz licznych opowiadań (szczególnie ”Mały Horus”), których znajomość wymagana jest do umieszczenia akcji we właściwym kontekście.

Kamień milowy fabuły Herezji Horusa i jedna z tych książek, dla których warto było przebrnąć przez szereg średniaków.

Gruba ryba3piorunów

trochę mnie załamuje ilość tomów, ale ja na razie słucham tylko to co wychodzi w audio.

Gruba ryba3piorunów

@Hoszin nie wszystkie są równie istotne dla fabuły, bo rozwijają jakieś tam mniej ważne wątki poboczne. Znalazłem kiedyś taki post

A copypasta :



The Essential Stories of the Horus Heresy (IMO)



First Five:

Horus Rising by Dan Abnett (1)

False Gods by Graham McNeill (2)

Galaxy in Flames by Ben Counter (3)

The Flight of the Eisenstein by James Swallow (4)

Fulgrim by Graham McNeill (5)



Core of the Heresy:

The First Heretic by Aaron Dembski-Bowden (14)

A Thousand Sons by Graham McNeill (12)

Prospero Burns by Dan Abnett (15)

Shadows of Treachery (Anthology) (22)

Legion by Dan Abnett (7)

Mechanicum by Graham McNeill (9)

Angel Exterminatus by Graham McNeill (23)

Scars by Chris Wraight (28)

Know No Fear by Dan Abnett (19)

Fear to Tread by James Swallow (21)

Betrayer by Aaron Dembski-Bowden (24)

The Master of Mankind by Aaron Dembski-Bowden (41)

Vengeful Spirit by Graham McNeill (29)



Imperium Secundus Arc (Optional IMO):

The Unremembered Empire by Dan Abnett (27)

Pharos by Guy Haley (34)

Angels of Caliban by Gav Thorpe (38)

Ruinstorm by David Annandale (46)



Later Heresy / Beginning of the End:

Praetorian of Dorn by John French (39)

The Path of Heaven by Chris Wraight (36)

Wolfsbane by Guy Haley (49)

Slaves to Darkness by John French (51)

I generalnie póki co zgadzam się z nim.

Tych z późniejszej Herezji nie ma jeszcze po polsku, ale angielskie ebooki są łatwo dostępne.

A i niektóre są chujowe i np Legion ledwo zmęczyłem, a i tak cala istota książki zawiera się w ostatnich 10 stronach (dylemat Alphariusa)

Gruba ryba1piorunów

@michal-g-1 pierwsze pięć, szczególnie pierwsze trzy czytane przez Kosiora. Później przy każdym dialogu Horusa będziesz go czytał głosem Kosiora xd

PS. ale jeśli po pierwszych 20 minutach ci nie siądzie, to nie ma sensu brnąć dalej, bo ta groteskowa pompatyczność jest cechą gatunkową

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 29.05.2026

Wydawnictwo MAG przedstawia nowe wydanie trzeciego tomu Kronik Riyrii. "Śmierć Dulgath" Michaela J. Sullivana wyląduje na sklepowych półkach 21 lipca 2026 roku. Poniżej okładka i krótko o treści.

Trzy razy próbowano ją zabić. Potem wynajęto zawodowca.
A także Riyrię.

Kiedy ostatnia przedstawicielka najstarszego rodu w Avrynie staje się celem zamachów, Royce i Hadrian zostają wynajęci, żeby udaremnić spisek. Minęły trzy lata odkąd Hadrian, znużony wojną najemnik i Royce, cyniczny były zabójca, połączyli siły i zostali łotrami do wynajęcia. Wszystko układało się dobrze, dopóki nie poproszono ich, aby pomogli zapobiec morderstwu. Teraz muszę udać się do starodawnego zakątka świata, żeby ocalić tajemniczą kobietę, która wie więcej na temat Royce’a niż to bezpieczne i mniej dba o własne bezpieczeństwo, niż nakazuje zdrowy rozsądek.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

    

Autorytet

w Książki

27piorunów

1018 + 1 = 1019

Tytuł: Znachor

Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Świat Książki

Format: książka papierowa

Liczba stron: 320

Ocena: 8/10

Kolejny urlop w Polsce to okazja na wizytę w księgarni i przytarganie kilku nowych pozycji do mojej biblioteczki. Tym razem padło na klasykę polskiej powieści i kina czyli Znachora. Dołęga-Mostowicz był mi polecany przez kilka osób i w sumie bardziej polowałem na Karierę Nikodema Dyzmy, która niestety była wyprzedana - smuteczek. Wziąłem więc Znachora którego ogólnie nigdy nie oglądałem w całości xD

Oczywiście znałem mniej więcej zawiązanie fabuły ale cały środek był dla mnie tajemnicą. Nie jestem pewien czy muszę streszczać fabułę takiego szlagiera, ale gwoli ścisłości historia rozgrywa się gdzieś na początku XX wieku w Polsce i opowiada historię światowej klasy chirurga który dręczony odejściem żony z córką idzie w tango i no cóż zostaje okradziony oraz pobity, przez co traci pamięć. Tułając się po świecie oraz imając się różnych prac w końcu trafia do pewnego młyna gdzie odkrywa swój talent do leczenia ludzi.

Zdziwiony byłem nieco skromną objętością książki bo spodziewałem się czegoś na kształt Lalki, Dołęga-Mostowicz jednak nie bawi się zbytnio w rozpasane opisy przyrody czy miejsc akcji i fabuła leci całkiem żwawo, momentami jak dla mnie aż nazbyt żwawo. Ogólnie jest to bardzo przyjemne czytadło i bez wahania polecam każdemu zwłaszcza jak ktoś lubi akcję osadzoną w XX leciu międzywojennym.

Postacie są mocno zarysowane a ich zachowanie i motywacje są wiarygodne, akcja jak już wspomniałem leci wartko i bez dłużyzn a wątek romantyczny jest całkiem niezły, chociaż przemiana Leszka z arystokratycznego lekkoducha w zakochanego bez pamięci adoratora jest trochę mało przekonująca. No i końcówka jest trochę meh, mam wrażenie że z jeden rozdział więcej żeby lepiej pozamykać wszystkie wątki byłby bardzo na miejscu i wydaje mi się że w filmie zostało to zmienione. Brakuje też trochę jakiegoś plot twistu, czytelnik ma wszystko podane na tacy i jedynie bohaterowie nie mają pojęcia o swoim pochodzeniu i powiązaniach, niemniej jednak nie uważam tego za jakiś duży minus.

Gruba ryba2piorunów

to teraz druga część.

Autorytet1piorunów

@Hoszin Na pewno sprawdzę ale jeszcze mam dwa popcorniaki do przeczytania i jakiegoś Dukaja to mi chwilę zejdzie :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)