Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Pióra Wieczne

Kategoria: Pasjonaci

Społeczność o piórach, atramentach i innych artykułach piśmienniczych

  • 27 członków
  • 542 wpisy

GURU

w Pióra Wieczne

22piorunów

Piórkowe newsy - jakiś czas temu dzieliłem się z wami atramentem Edelstein Golden Lapis (głęboki niebieski ze złotymi drobinkami) który pelikan wypuścił jako tegoroczne Ink of the year (Edelstein to marka Pelikana, a IotY to seria atramentów inspirowana kamieniami gdzie wypuszczają jeden rocznie)

Teraz dołącza do niego dopasowany Pelikan M200. Dostępny będzie podobno od września.

Możecie mi uwierzyć na słowo, że moje plany piórowe które wrzucałem ostatnio zostały lekko przetasowane XD

Tyle ode mnie!
https://thepelikansperch.com/2024/08/08/pelikan-m200-golden-lapis-announced/

GURU3piorunów

@bojowonastawionaowca owcaaaaa... Ty wiesz co ja bym chciał nie? XD

Weź tam zagadaj żeby to można było edytować, nawet krócej, bo to jest dramat

Pokaż więcej komentarzy (65)

GURU

w Pióra Wieczne

10piorunów

Cześć i czołem i kluski z rosołem i dawno nic nie było, i z mojej strony też i długo nic nowego nie będzie w kwestii zakupowej, innych chętnych na wrzucanie piórek nie ma, to wam powiem, co mi się z głowie kotłuje, na ten czas jak już mi się budżet piórkowy wyzeruje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Oto lista prezentów, które bym sobie kupił, gdybym miał pieniądze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pilot Capless (ale stary)
Capless swoje lata ma, przez kilka edycji już przeszedł, i te, które są obecnie, nie podobają mi się nic a nic. Kiedyś capless wyglądał jak lamborghini, teraz to bardziej taką multiplą zajeżdża XD. Oczywiście zdjęcie numer 1.

Sheaffer Snorkel Triumph
Też staroć, tylko jeszcze starszy. Ma bardzo charakterystyczny sposób napełniania, bo wychodzi z niego igła, którą zaciąga się atrament. Mógłbym udawać jak bardzo mnie to obchodzi, ale co będę wam pi⁎⁎⁎⁎lił - ta stalówka w dwukolorze mnie urzekła XD

TWSBI Eco Caffee Bronze
TWSBI jak to TWSBI, demonstrartor z kolorem na końcówku. Ale ten mi się podoba akurat. Do tego jakiś brązowy atrament, myślę nad Diamine Sepią, i wieś będzie grać i tańczyć!

Kanwrite UtraFlex
Pióro Kanwrite, stalówka UltraFlex, jakie to będzie pióro? Nie wiem, nie mam planów, o stalówkę się tu rozchodzi. Flexów mi nigdy mało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No i taki to był szybki strzał, tyle ode mnie!

GURU

w Pióra Wieczne

20piorunów

Zrobimy sobie dzisiaj piórowy piątek, bo akurat wpadłem na pomysł :grinning:
Witojcie. Czy słyszeliście kiedyś o takim urządzeniu, jak pióro wieczne? To świetnie! A słyszeliście o stalówkach? Też świetnie! Bo ja dzisiaj o nich.

Każde pióro wieczne ma stalówkę. Jakby nie miało, to by było kulkowym czy innym długopisem. Te stalówki są wykonane z różnych materiałów (stal, złoto 14, 18, 21K, pallad). Jedne są miękkie, drugie sztywne (przypominam że złota nie znaczy miękka a stalowa sztywna - patrz złoty Sailor i stalowy Diplomat), jedne małe, drugie duże, każde spełnia jedną funkcję - ma szurać po papierze. Mają design w różnym stylu (tradycyjne, hooded nibs, inlaid nibs) z różnymi zdobieniami, najczęściej nazwą bądź logiem marki. Ale nie wszystkie. Są też takie dumnie prezentujące IRIDIUM POINT

No to o co cho.
Jak już powiedziałem, zadaniem stalówki jest szuranie po papierze. I tak jak kropla powoli drąży skałę, tak i chropowata powierzchnia papieru przez lata może ścierać stalówkę, zwłaszcza złotą. Dlatego też na samym końcu przyspawana jest tyci pyci mała kulka, która jest twardsza niż reszta stalówki. I przyspawana jest do wszystkich stalówek jakie są, z każdego materiału jaki jest. To właśnie jest ten słynny "Iridium point". Zawiera też nieokreśloną bliżej ilość irydu, bo kulka jest jego stopem (albo i nie) i może być go tam całe wcale. Ale się mówi iridium point bo tak się przyjęło. Grunt, żeby było twarde jak Drake pod gimnazjum.

Tak więc stalówki Iridium point są ani wyjątkowe, ani iridium, a jak się tym chwalą na stalówce, to znaczy że niczym innym nie mogą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ot ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mistrz1piorunów

@Rozpierpapierduchacz Ej, ale italic nibs nie mają kulki, prawda? Więc " I przyspawana jest do wszystkich stalówek jakie są" to trochę nadużycie? 😅

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Pióra Wieczne

24piorunów

Będzie długo, ale będzie o piórach.

Jest to wpis którego nigdy nie chciałem robić, bo jest to bardzo dużo zmiennych, bardzo dużo myślenia i testowania, ale był u mnie znajomy, który posłuchał trochę o moim hobby i podjął się przetestowania wszystkich piór, a potem posortował je w kolejności od tego które mu się najbardziej podobało. I fajnie, gorzej, że to samo wyzwanie dostałem potem ja.

Łoesu ile z tym było roboty XD. No bo tak:
Żeby określić pióro, które najbardziej mi leży z perspektywy tego, co on robił, najpierw trzeba określić którym pisze mi się najlepiej. A do tego trzeba by podejść z pustą głową, bez uprzedzeń. To poleciała “Testowa twoja stara” i pióra układałem nad, pod czy pomiędzy poprzednikami, testując na boku te, których pozycji nie byłem pewien. A potem z uwzględnieniem tych wyników rozpisałem listę z uwzględnieniem wszystkich zalet i wadam poszczególnych modeli. Złota stalówka nie grała roli (ale są dopiski jako ciekawostka), cena grała rolę pod kątem jakość (czy raczej dopasowanie do mojego gustu)/cena.

Nad rankingiem z pisania nie będę się rozwodził osobno, będzie uwzględniony w przeglądzie ogólnym, zresztą każdy pisze inaczej i jest to całkowicie subiektywny temat. Względem reszty odniosę się tylko do największych zmian pozycji, jak macie pytania do poszczególnych modeli czy miejsc na liście, to po prostu pytajcie, nie będę od razu pisał Iliady i Odysei razem wziętych, rozbijanie tego na 10 postów po 3 pióra też mija się z celem. Tak więc:

Pineider Avatar (+4)
Może nie największa zmiana, ale jedyna owocująca miejscem na podium. Avatarem pisze mi się dość dziwnie. Feedback przyjemny i nie jakiś bardzo mocny, stalówka sztywna jak jasna cholera, co jest minusem, ale też plusem, bo wytrzymał niekontrolowane jebnięcie w stół na sylwestrze (NIE POŻYCZAMY PIÓR, ZWŁASZCZA W POBLIŻU NA⁎⁎⁎⁎NYCH LUDZI XD). Największym problemem dla mnie jest sekcja. Jest profilowana dość nisko i dodatkowo zrobiona na wysoki połysk, więc dość śliska. Jako, że ja trzymam pióro wysoko, to walczę trochę z tym profilowaniem i grawitacją, zwłaszcza jak mi się ręce pocą. No to czemu tak wysoko w ogólnym? Design, design i jeszcze raz design. Po pierwsze - jest absolutnie piękny. Klips w kształcie pióra, panorama florencji na pierścieniu skuwki, “PINEIDER” na stalówce. Po drugie - zaprojektowany na składanie bezklejowe. Wszystko pressure fit, ani trochę kleju, podobno pancerne. Nie wiem, nie sprawdzałem dokładnie, stalówka owszem pancerna XD. No i trzy - skuwka jest magnetyczna. Bardzo fajny i przydatny bajer.

Pilot Elite 95s (+11)
Zacznijmy od tego, dlaczego był tak nisko. Stalówka E95s jest bardzo miękka i oferuje bardzo dużą wariancję linii, co jest kolosalnym plusem, kiedy występuje ona pod naciskiem. Mniejszy, kiedy występuje pod naprawdę małym naciskiem. Pióro pod swoim własnym ciężarem pisze bardzo grubą i soczystą M-ką, trzeba się naprawdę postarać, żeby nim pisać cieniej, więc ciężko się je kontroluje. Zakładam, że sporą część tego stanowi atrament, więc jest szansa, że wylądowałby zaraz nad Pocket Penem na pozycji 7, bo jest od niego o jotę grubszy i lepiej mi się go trzyma (jest też szansa, że wylądowałby tam gdzie jest, bo to nadal M-ka). Jest też ładniejszy. Niemniej flex na plus, design na plus, problemów na dłuższy dystans żadnych, ale jest wręcz, ujmijmy to, nadsterowny.

Sailor 1911s (-9)
Cudowne pióro, naprawdę. Klasyczny wygląd, solidne wykonanie, piękna zdobiona stalówka. Rozmiar B. Czy pisze mi się nią przyjemnie? Bardzo. Czy lubię nią pisać? Bardzo. Czy byłbym w stanie pisać nią na co dzień? Absokurwalutnie nie. Za drobno piszę i pozamykałbym wszystkie litery. Więc bardzo fajne, tylko nie koniecznie dla mnie na co dzień. Fajnie mieć, ale w tabeli traci punkty.

Faber-Castell Essentio (+5)
Nie umiem nim pisać, nie leży mi, pokracznie mi się nim pisze, mimo tego, że sekcja jest tak długa, że powinienem ją lubić. Ale no nie czuję tego. Za to pisze zawsze, nie zasycha za nic i jest estetycznie bardzo fajne. Stalówka Faber-Castell też jest jedną z najlepszych stalówek w swojej cenie (dlatego właśnie Grip z taką stalówką jest znacznie wyżej. Jest też znacznie tańszy). A jednak - coś mi nie gra.

Wszystko poniżej Caran d’Ache 849 (z wyjątkiem Vectora) ma mniejsze/większe problemy z zasychaniem na dłuższą metę.

Tyle ode mnie.

Inspirator0piorunów

where rekinek

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Pióra Wieczne

13piorunów

1. Asvine V200 - tym razem pióro prezentacyjne, napełniane próżniowo. Przezroczysty plastik wydaje się dobrej jakości, bez widocznych na pierwszy rzut oka skaz produkcyjnych (skazy są, ale trzeba się dobrze przyjrzeć). Części metalowe wykonane są chyba z tytanu - wielki plus: nie łapią odcisków palców. Na minus - po zakręceniu skuwki pozycja stalówki nie jest w żaden sposób zsynchronizowana z pozycją klipsa. Tuż po napełnieniu wyglądał paskudnie, jakby pobrudzony - ale gdy atrament osadził się już na ściankach, jest jak na zdjęciu. Pudełko z paskudnego plastiku, niestety - ale w tej cenie nie ma co narzekać.
2. Diamine Sargasso Sea - bez rozczarowania; dość głęboki, elegancki niebieski kolor, z wyraźnie widocznymi zmianami jasności w zależności od nacisku. Ponownie wybrałem Diamine, bo bardzo mi się podoba kałamarz :smiley:

Specjalista0piorunów

@sierzant_armii_12_malp ale widzę kolega podobnie jak ja, pióro piękne, ale pismo się zatrzymało gdzieś w podstawówce :rolling_on_the_floor_laughing:

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Pióra Wieczne

7piorunów

Pachnie cebulo? To ja z - Platinum Century 3776 Tortoise obecnie wyświetlona cena 350 złotych. Podana wartość rynkowa 1200 złotych. Najtańsza oferta na ebayu 1348,61 złotego XD. 333 dolce XD.
Pierwszy raz widzę, żeby podana rynkowa była niższa niż rynkowa XD. O polskich cenach nawet nie mówię, bo 1900 wzwyż to jest jakieś nieporozumienie.

Ten sam sprzedawca co ostatnio z dwoma Lamy, opinie 96% dobre, ale 40 negatywów jest z wyjaśnieniem, a pozytywy to same gwiadzki, wiadomo. Jak zawsze nie mam powiązania i zalecam do głębszej analizy przed ewentualnym zakupem XD

Samo 3776 mam, tylko zwykłe a nie Tortoise, też F. Miejcie na uwadze że F jest bardzo cienkie (europejskie EF) i daje spory feedback.

https://allegro.pl/oferta/platinum-japonskie-pioro-wieczne-14-karatowe-zloto-124888-15837802690#

GURU1piorunów

GURU

w Pióra Wieczne

25piorunów

Ło cie pieronie, kurczę pieczone, bym zapomniał XD.
Miesiąc od zalania Jinhao Sharka minął. Sytuacja dokładnie taka sama jak ostatnim razem, zostawiłem jednego Sharka nieużywanego na miesiąc, żeby zobaczyć, czy będzie pisał.

Mam pryjemność oznajmić, że z ręką w d⁎⁎ie. Nawet nie jęknął. A pióro za mniej niż dychę. Ta więc uzupełniając poprzedni wpis - i jeszcze dobrze trzyma.

Jak macie potrzebę to mogę go zostawić na całe wakacje i zobaczyć, czy będzie bajdlał 1 września. Niemniej, jakbym miał wyposażyć swoje gównię w tanie pióro, to wziąłbym to. A że nie mam gównię, to wyposażyłem się sam XD.
A dokładnie to mama mnie wyposażyła na dzień dziecka XD
Czyli jestem wyposażonym gównięm XD

No i to byłby koniec contentu na czas nieokreślony, zostają już tylko pokemony ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tyle ode mnie

GURU

w Pióra Wieczne

7piorunów

Kolejny Lamy Dialog 3 z chowającą się stalówką na licytacji. Nie wiem na jakiej kwocie w tej chwili stoi, wyświetlona jest 156,12zł. Wartość rynkowa +/- 1.1k.

Ale opinie o sprzedającym jakieś dziwne, więc standardowo zalecam do własnej analizy.

Niemniej uprzejmie donoszę, że jest 👍
https://allegro.pl/oferta/lamy-1228084-pioro-wieczne-kolor-tuszu-niebieski-123197-15772160680

-> można na czjorno 👍

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Pióra Wieczne

12piorunów

Jak powiedziałem, tak zrobilem. Pierwsze wrażenia:

1. Kaweco STEEL Sport M - długopis pancerny, jak czołg. Myślę, że można go bez obaw wrzucić do torby i mieć pewność, że się nie połamie - aczkolwiek niepokoję się trochę o stalowe gwinty, przy których nie ma żadnej uszczelki (gumki, silikonu, itp.); boję się, że całość będzie się samoczynnie rozkręcać. No nic, zobaczymy. Pierwszy raz pisałem piórem wiecznym - i chyba muszę się nauczyć trzymać je pod nieco innym kątem, niż trzymam tradycyjne przyrządy pisarskie (normalnie też bazgrzę, ale jednak znacznie równiej).
2. Diamine Writer’s Blood - ciekawy kolor, aczkolwiek strasznie ciemna ta krew, wręcz brązowa. Bardzo ładny kałamarz. OxBlood też zamówiłem - zobaczymy, jak się sprawuje, jak mi się skończy to, co aktualnie naciągnąłem do konwertera.

GURU

w Pióra Wieczne

16piorunów

Lurkując reddita trafiłem na dwie nowości w piórach wiecznych:

Specjalna edycja Lamy a w niej dwa warianty kolorystyczne

1. Pina colada
2. Cherry Blossom

I, zdecydowanie fajniejsza moim zdaniem
Seria Sailor Manyo (a dokładnie trzecia jej odsłona) czyli piór nawiązujących do atramentów Sailor Manyo które mają bardzo mocne cieniowanie i duży gradient.

Za biedny jestem na to hobby XD

Specjalista0piorunów

@Rozpierpapierduchacz ja mam listę tych które chciałbym sobie na pewno sprawić i przez to że jestem biedny to ta lista po prostu rośnie ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Pióra Wieczne

16piorunów

Baby shark tu do tudu tudu baby shark, czyli

_Jinhao Shark_ - czy może dokładniej Jinhao 993 Shark, model bardzo wstępny do świata piór wiecznych. Zacznijmy może od najważniejszego. Wygląda jak rekin. Kosztuje mniej niż 10 złotych kupując z Aliexpress. U nas na pewno ma je Pióroteka za 16, ale ja tam bym poczekał. No dobra, ale właściwie na co? Już mówię!

Jinhao Shark to plastikowe (zadziwiająco solidnie plastikowe, twardy ten plastik) pióro ze skuwką w kształcie głowy rekina. Idealne dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym (zwłaszcza ze względu na cenę) lub dorosłych z mentalnością dziecka wczesnoszkolnego (jak yours truly). No jest wyjątkowe w stopniu znacznym, mimo że jest mocno inspirowane Pilotem Pumixem. Klipsu nie posiada, posiada za to płetwę rekina, która robi za roll stopper. Na brodzie rekina są logo i nazwa Jinhao.

Mało tego, za wspomniane <10 złotych dostajemy też konwerter, przynajmniej tak to było w moim zamówieniu. 12 sztuk w zestawie, każda jedna z konwerterem. Oczywiście standard international, więc najzwyklejsze i najtańsze naboje z marketu będą pasować.

Wariantów stalówkowych są trzy: 0.38mm, 0.5mm i śmieszna wygięta do chińskich ślaćkóf. Pierwsza i ostatnia to “hooded nibs” czyli takie z napletem z plastiku, 0.5 jest obrzezana, można powiedzieć “normalna” jeśli o pióra chodzi. 0.38, bo taką mam ja, to taka cienka europejska F-ka, porównywalna z Parkerem Vectorem który jest równie cienką europejską F-ką i jest zdecydowanie cieńszy niż reszta Parkerowej kolekcji.

Sekcja jest półprzezroczysta, żeby było widać stan atramentu w naboju/konwerterze i profilowana w trójkąt, żeby bomblę wiedziało, jak to złapać. Bardzo miłym zaskoczeniem jest to, że w 11 na 12 Sharków płetwa po zakręceniu skuwki znajduje się na linii grzbietu sekcji. Nie pokrywa się to tylko w białym bez półprzezroczystej sekcji, ale on w ogóle jakiś taki meeh niedorobiony.

No i teraz z mniej przyjemnych rzeczy

Działają! Ale jak ktoś liczy, że włoży konwerter/nabój i od razu będzie pisał, to się srogo przejedzie niestety. Potrzebuje czasu, najlepiej stalówką do dołu. Uruchomienie ich szybciej kosztowało mnie wszystkich sztuczek jakie znam, potrząsanie, stukanie nic nie dały, nawet przepychanie konwerterem nie daje efektów, atrament wychodzi, ale nie na stalówkę, tylko bokiem. Dopiero przepychanie konwerterem + szklanka z wodą dały skuteczny jump start.

Tak więc jak tego gagatka ładować nabojem, to zostawić stalówką w dół z pół godzinki.
Jak konwerterem, to ładować konwerter przez pióro, a nie osobno, wtedy nie ma c⁎⁎ja, żeby nie działał od razu. Najdłużej zalewało mi zielonego, bo wisiał chyba 45 minut.

Kolejna sprawa - skuwka wchodzi bezpośrednio na gwint. Normalnie jest jeszcze kawałek kaptura, który przechodzi nad gwintem, więc zakręcanie wydaje się być bardziej "kontrolowane", tutaj tego nie ma. Niemniej łapie dobrze, a próbowałem żeby nie.

Ostatnia kwestia - jak to w ogóle działa?
Zadziwiająco za⁎⁎⁎⁎ście. Pomijając ciężki pierwszy start dalej już ni ma problima. Stalówki są zeszlifowane różnie, niektóre dają trochę większy feedback, ale wszystkie są gładkie i wszystkie “wstępnie” pisały. W przydziale na dzień dziecka przypadły mi 4 i wszystkie testowałem mocniej. ¾ działało jak złoto, zielone, tak jak oplute przeze mnie Jinhao X159, gubiło niektóre linie, zazwyczaj startowe. Na jego obronę powiem, że jest zatankowane autorską mieszanką atramentów i może mieć to mniejszy/większy wpływ na działanie. Może to być też kwestia opornego spływaka bądź źle zeszlifowanej stalówki, ciężko powiedzieć,  niemniej po kilku dniach znęcania się nad nim i przepisywania cytatów z Kapitana Bomby i nie tylko się uspokoiło w stopniu znacznym. Więc albo mieszanka była nie do końca wymieszana i przez różne gęstości atramentów był zaburzony przepływ, albo toporny feed został ostatecznie zalany.. Niemniej gubił dosłownie jedną linię przy startach czy bardziej zamaszystych ruchach i w przeciwieństwie do X159 nie kosztowało 6 dych. Ale dalsze testy przeprowadzę.

Podsumowując, już teraz oficjalnie

To była recenzja Jinhao 993 Sharka, 
Nowego, niekwestionowanego Ultimate Bieda Pióra

Inspirator1piorunów

Można złapać palcami z obu stron stalówki i magicznie zaczyna pisać. Jak ktoś nie boi się pobrudzić rąk. Dobrze jest też mieć partnerkę albo dziecko, żeby móc się jakoś wytłumaczyć z posiadania tego rekinka.
No i można zalać uchwyt atramentem pod korek, wtedy nie potrzeba konwertera, naboju.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Pióra Wieczne

37piorunów

Doch k⁎⁎wa mać!

Powiem wam w tajemnicy, że wszystkie teksty które wrzucam na hejto, piszę wcześniej. Robię normalny opis z rzeczy, które wiem, rzeczy, których się domyślam i zostawiam lukę na dopisanie rzeczy, które muszę sprawdzić, przetestować, i na detale. Czasem trochę zmienię, ale uważam, że jestem stosunkowo dobry w tym co robię. Zanim zaczniemy dzisiejszy wpis muszę powiedzieć dwie rzeczy:

1. Musiałem przerobić CAŁY WPIS bo test przetrwało _27 Z 29_ PIÓR
2. @bojowonastawionaowca TY SK⁎⁎⁎⁎SYNU PODRÓŻNIKU W CZASIE IDĘ PRZEPISYWAĆ PASTĘ O SERWEROWNI XD

Dla tych którzy nie wiedzą a trafili - miesiąc temu wyczyściłem, zatankowałem i zostawiłem na miesiąc nieużywania wszystkie moje pióra, żeby sprawdzić, które po nadal będą pisać, a które polegną. Tu przypomnę że nie jest to całkiem uczciwe porównanie, bo są zatankowane innymi atramentami. Nie mniej przejdźmy do rzeczy. Podziałka jest na 3 grupy

_Grupa pierwsza - Z jakim atramentem wariacie?_ 
Pióra piszące bez zająknięcia. Odkręciłem, przyłożyłem do papieru, poszły jak konie po betonie lub odcharknęły lekkiego gluta i ruszyły normalnie. Do tej grupy należą: k⁎⁎wa prawie wszystkie XD. Serio, jestem w szczerym szoku. W tym miejscu chciałbym szczerze przeprosić moje Parkery, których mam 6, a z których w 4 zwątpiłem. Każde mieści się w grupie pierwszej, a najgorzej, paradoksalnie, poradził sobie 51, który jest najdroższy z nich XD. Zawiesił się na P w słowie K⁎⁎WA “PARKER” XD. Dalej ruszył bez problemu XD.

Z podobnym problemem wstał Noodler’s Ahab, który zawiesił się na N w “Noodler’s”. Pilot Elite 95’s wygląda jakby też miał problem, ale to akurat moja wina była.

_Grupa druga - Jeszcze 5 minut…_ 
Pióra, które zaspały, ale wstały po chwili pracy, szlaczków etc. bez potrzeby reanimacji. W tej grupie mamy: k⁎⁎wa trzy pióra XD. HonC NoName czyli gówno z Aliexpress, Jinhao X159 i Zenitha Omegę, czyli trzy pióra, które umieściłem w spisie piór których bym drugi raz nie kupił XD. Zdania nie zmienię, ale k⁎⁎wa działają i należy to odnotować. XD

_No i grupa trzecia, ściana wstydu - Skamieniali jak dinozaury_ 
Kamień. Wszyscy spadli. Żaden się nie poderwał. Bez wody nie podchodź, bo nic nie zdziałasz. No w tej grupie znajdują się: Pilot MR i Online niemiecki szrot z V-marktu. Wielkim zaskoczeniem jest dla mnie MR który jest świetnym piórem, bardzo często polecanym (w tym przeze mnie) i naprawdę świetnie piszącym.

Rzeczy które są warte odnotowania

1. Noodler’s Nib Creaper na którego z zaciętością maniaka gnoiłem ostatnio - owszem, opierdolił cały tłoczek atramentu. Ale pisze bez najmniejszego zająknięcia. 
2. Diplomat Magnum również opierdolił cały zapas atramentu i również ruszył bez problemu. @AndrzejZupa dokup żonie atramentu XD.
3. Parker IM (2016) opierdolił go połowę i, zgadliście, ruszył od razu XD.
4. Platinum Carbon Black który w japońskich F-kach zachowywał się niesfornie w europejskiej Parkerowskiej F-ce spisuje się wyśmienicie.

Tyle ode mnie. Poza pastą. Pasta się robi XD.
Zdjęcia:

1. Z dzisiaj
2. Sprzed miesiąca
3. Owcadamus

Gruba ryba2piorunów

>Zawiesił się na P w słowie K⁎⁎WA “PARKER” XD

tu już mogłem przestać czytać (☞ ゚ ∀ ゚)☞ xD

teścior fajny, ciekawie poczytać co na kartkach, który poległ
jednakże zawaliłeś wszystko różnym tuszem, toteż jest kompletnie niemiarodajny 😒

Gruba ryba0piorunów

@Rozpierpapierduchacz wypiszesz wszystko, pozalewasz, znowu wypiszesz i zalejesz tym samym tuszem, to i miesiąc postoją znowu dla lepszej miarodajności

swoją drogą drapiesz tymi piórami jak kura pazurem (⌒ ͜ʖ⌒)
nie próbowałeś nigdy kaligrafowania?

Mistrz0piorunów

@Rozpierpapierduchacz Jeżusie, jak one opiły cały tłoczek? Tak same z siebie? JAK

GURU3piorunów

@Wrzoo parowanko, wyparowywanko. Zakładam że duże znaczenie ma materiał, zwłaszcza Nib Creapera, bo jest z celuloidu. Ale Diplomat nie jest, więc może się mylę XD

Pokaż więcej komentarzy (47)

GURU

w Pióra Wieczne

16piorunów

To już jutro, jutro jest ten dzień kiedy w końcu mogę wyjąć pióra z pudełka po miesiącu, i jestem tym faktem podekscytowany w stopniu znacznym XD

Można obstawiać ile z 29 będzie pisać, wygraną jest absolutne nic XD
Albo nie wiem, jakiś cytat do wybrania w granicach 3 linijek do testu pisma Jinhao Sharka XD

Gruba ryba0piorunów

Tak długo kitajce pakowały kontener? (°- ° )

dwajściadwa

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Pióra Wieczne

17piorunów

Witam w przeglądzie mojego pudełka. Nie będzie niespodzianką dla nikogo, że mając 29 (K⁎⁎WA, WRÓĆ, 30, DOKŁADNIE TO 33, BO 4 JINHAO SHARKI XD) (sprawnych, +jedno bez stalówki XD) piór nie wszystkie tatuś kocha tak samo. Teksty dla was (kogo ja oszukuję, dla siebie to piszę XD) przygotowuję zazwyczaj zaraz lub niedługo po zakupie. Ale co z problemami które mogą wystąpić na dłuższy dystans? Albo po prostu z rzeczami, które nie przypadły mi szczególnie do gustu? No to właśnie dzisiaj. Czego bym drugi raz nie kupił i dlaczego. 
WAŻNE - DLACZEGO. Mam powody, swoje powody. Nie oznacza to od razu, że pióro jest złe, choć część jest. Tak więc czytać uważnie, nie po nagłówkach, bo na liście jest genialne pióro, ale “ze smaczkiem”! XD

Kolejność w pudełku, nie ma znaczenia merytorycznego*
Oryginalne wpisy podlinkowane w nagłówkach, można sobie porównać

**Jinhao X159**
Nie lubię tego pióra, od początku nie lubiłem, co, wydaje mi się, od początku było widać, słychać i czuć. Po pierwsze jest podróbą. Po drugie - stalówka rwie. Nie po to odchodziłem od długopisów, żeby mi coś przerywało. Oczywiście jest wysokie prawdopodobieństwo, że jak ktoś inny kupi, to jego będzie dobre, ale nie polecam. Za te pieniądze (56 zeta) można kupić lepsze rzeczy (choć można i gorsze). Jego jedyną zaletą jest rozmiar. Paradoksalnie jest też wadą, bo nie mieści się w szufladkach i muszę gówno trzymać pod szybką.

**Conklin Duraflex** (_JAKO FLEX_)
Oryginalna stalówka pozwalała na większą wariancję linii, ale feed nie wyrabiał obrotów zupełnie. Jowo Omniflex (która ją zastąpiła w nowszych modelach, a którą musiałem dokupić za 125 złotych) radzi sobie z tematem zdecydowanie lepiej, choć nie idealnie. Ale też sam flex jest raczej mizerny. A jednak daleki jestem od stwierdzenia, że stalówka nie była warta swoich pieniędzy, bo jest to najgładziej pisząca stalówka jaką posiadam. Jest też absolutnie piękna. Szkoda, że taka gruba, bo startuje jako M.

**Parker Vector** / **Zenith Omega**
Wpisane do jednej kategorii, mimo tego, że Vector jest piórem o niebo lepszym, a Omega ma w zasadzie same wady. Nie dość, że trzyma raczej średnio, wygląda średnio, wykończenie jest fatalne (skuwka drapie o korpus) to jeszcze jest mała. Mam wielkie łapy a oba te pióra są wąskie niemal jak standardowy BIC, więc temat zdecydowanie nie dla mnie. Tak jak Vectora mam i fajnie że jest, tak drugi raz bym go nie kupił. Do Omegi bym nawet nie podszedł.

**Noodler’s Nib Creaper**
Nie opłaca się sk⁎⁎⁎⁎syna w ogóle tankować. Po pierwsze - flex jest mniejszy niż w Ahabie, a za prawie te same pieniądze. Po drugie - pierścień przy stalówce zardzewiał i zaszedł patyną. Po trzecie - chleje atrament jak civic olej. No k⁎⁎wa zalejesz do pełna, ani słowa nie napiszesz a c⁎⁎j w dwa tygodnie przepali wszystko. Jak mnie wkurwia to pióro. I to że wpierdala atrament to połapałem oczywiście po którymś zalaniu. Jakby ktoś go po prostu regularnie używał to by się nigdy nie zorientował, po prostu by myślał, że tyle wypisał, zwłaszcza, że to flex. C⁎⁎j by to trafił badziew j⁎⁎⁎ny.

**HonC NoName** czyli gówno z Aliexpress
Historia tego pióra wkurwia mnie chyba bardziej niż samo pióro. Za te 15 zeta może i by się można było zastanowić, bo pisze i nie drapie. Ale długo nie poleży.

**Online ???**
Bardzo miłe zaskoczenie przy pierwszych wrażeniach = bardzo duże rozczarowanie na dłuższą metę. Zasycha jak po⁎⁎⁎⁎ny, nic nie trzyma. Kamień. Zdecydowanie nie był wart tych 8 euro. Dodatkowo jest mały jak Omega.

No i to by było na tyle z moich żali, z reszty jestem albo zadowolony, albo przynajmniej nie mam problemu z poczuciem zmarnowanych pieniędzy.

Tyle ode mnie.

Inspirator1piorunów

@Rozpierpapierduchacz o do opinii o vectorze się nie zgodzę. Moje pierwsze pióro które było w zestawie z konwerterem. Da się wcisnąć standardowe naboje z marketu i psują! Pióro przeżyło ze mną z naście lat i wytrzymało setkę upadków na stalówkę i nie tylko. Fakt, trochę wąskie - ale dla dzieciaka w sam raz na początek. Mimo tylu przeżyć dalej działa, nie robi kleksów i nie pije atramentu jak wariat. Może kiedyś robili lepszą wersję tego pióra, bo mi też nic nie ociera?

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Pióra Wieczne

15piorunów

A tak wygląda wcześniejszy prezent na dzień dziecka XD.
Na razie tylko przejechałem wszystkimi po papierze na sucho, żadne nie drapie, chociaż zeszlifowane są dość "nierówno" - niektóre dają większy feedback od innych.

Każde jedno wyposażone w konwerter, a całość tego zestawu (12 sztuk jakby kto niechciał liczyć) kosztowała 86,19 - zniżkę + darmowa dostawa. Czyli finalnie 75,90zł.

Bardziej wnikliwe testy zostaną oczywiście przeprowadzone, nie wiem czy wszystkich, ale coś mocno czuję, że tytuł UBP (Ultimate Bieda Pióra) właśnie zmienia nosiciela.

Wybierzcie jeden kolor do wpisu, bo będę musiał zdjęcia porobić standardowo XD

Inspirator0piorunów

@Rozpierpapierduchacz fajnie to wygląda, efekt ilości. <:

GURU2piorunów

@Prucjusz The Cheerleader Effect (aka the Bridesmaid Paradox, Sorority Girl Syndrome, and for a brief window in the mid-90s, the Spice Girls Conspiracy) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Pióra Wieczne

41piorunów

_MAMO JA NIE ĆPIĘ, TO DO PIÓR JEST!_

Akcesoria okołopiórowe. Masz pióro. Masz papiór. Masz też atrament, na potrzeby tego tekstu załóżmy, że i w naboju i w butelce. No to czego jeszcze można od życia chcieć? A no jest jeszcze kilka drobiazgów, które okazują się całkiem użyteczne.

Szklanka z wodą - po pierwsze, nie wiadomo czy ci ją ktoś na starość przyniesie, więc lepiej mieć przy sobie. Po drugie - w razie, gdyby świat się zapalił, czas upłynął nieubłaganie, a pióro nieużywane po długim czasie zaschło - wsadzasz stalówkę do wody na ułamek sekundy i voila - atrament na wodzie jest robiony, więc jak wody dostanie to pigment znów popłynie. Oczywiście momentami szklanka wody ewoluuje w miskę wody, na przykład przy czyszczeniu, ale ja szklankę z wodą zawsze mam na biurku. Akurat nawet czystą XD.

Gruszka medyczna - im większa, tym lepsza, grunt żeby miała miękkiego końcówka. Bardzo przydatna do czyszczenia piór (o tym więcej za tydzień).

Konwerter - mały narzędź, który “konwertuje” pióro nabojowe na tłoczkowe. Dzięki konwerterowi możesz nabrać sobie takiego atramentu, jakiego ci się akurat zachce. Ale jest na to inny sposób, bo możesz mieć też

Strzykawka - tanie jak barszcz a jak skuteczne. Nabierasz atramentu do strzykawki i napełniasz stary nabój. Rozwiązanie o tyle lepsze, że duży nabój mieści więcej atramentu, niż konwerter, bo nie ma mechanizmu. Rozwiązanie o tyle gorsze, że trzeba mieć pusty nabój, więc nie można od razu tankować czym się chce.

No i oczywiście

Szmata/Ściera - nie że moja była, normalna taka, materiałowa. To może być wszystko, stary t-shirt, ścierka kuchenna, ręcznik papierowy, ściereczka z mikrofibry i włosia jednorożca, byleby chłonęło atrament, a nie rozmazywało go po stalówce. Ja na przykład mam kawałek starych jeansów XD. Działa XD.

I to w zasadzie tyle z takich “najpotrzebniejszych” rzeczy, przynajmniej dla mnie. 
I tyle ode mnie.

GURU4piorunów

Juz mialem pisac czy matke wie ze c… a tu kaligrafia.

Autorytet3piorunów

No, no zacny zestaw sam Kurt Cobain by się nie powstydził 😎

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Pióra Wieczne

23piorunów

Witajcie piórwysyny. Nie, nie kupiłem nic nowego XD. Ale przypomniało mi się, że jest jeszcze kilka rzeczy okołopiórowych, których nie poruszyłem. Tak więc znowu co piątek możecie się spodziewać wpisu przez najbliższe 4 tygodnie :grinning:

Na rozkładzie mamy

1. Eksperyment część pierwsza (to dziś)
2. Akcesoria okołopiórowe
3. Czyszczenie i pielęgnacja
4. Długoterminowy przegląd kolekcji (czego bym drugi raz nie kupił i dlaczego)
5. Eksperyment część druga.

Tak więc, bez zbędnego pierdolondo - eksperyment. Wyczyściłem i zatankowałem do pełna wszystkie moje pióra. Nie będę z nich korzystał do piątku 24.05. Po tym czasie zobaczymy, które z nich dalej piszą, a które nie wytrzymały i pozasychały. Wiem, że kilka wyschnie na 200% tak samo jak przypuszczam, że kilka innych wyschnie. Ale są też takie, które na 200 nie wyschną ( ͡° ͜ʖ ͡°). Jakbym się nie odezwał 24 do 20 to mnie zawołajcie XD

_UWAGA! EKSPERYMENT JEST C⁎⁎JA WARTY, BO ŻEBY BYŁ WARTY WIĘCEJ, TO MUSIAŁBYM WSZYSTKO ZATANKOWAĆ JEDNYM ATRAMENTEM, BO KAŻDY ATRAMENT ZACHOWUJE SIĘ INACZEJ. A JAK WIEMY, STARAM SIĘ ATRAMENT DOBRAĆ DO PIÓRA, WIĘC CZĘŚĆ MA SWOJE "DEDYKOWANE" ATRAMENTY. TAK WIĘC TRAKTUJCIE TO BARDZIEJ JAKO CIEKAWOSTKĘ, A NIE WYZNACZNIK CZEGOKOLWIEK._

No dobra, trochę wartości merytorycznej to daje, ale wiecie o co chodzi. Z przymrużeniem oka i średnio na jeża.
A! Bo bym zapomniał - KWZ Sheen Machine został bezceremonialnie WYJEBANY z konkursu, aż takim c⁎⁎⁎em nie jestem, żeby kogoś na niego skazać, bo miesiąca by nie wytrzymał jak c⁎⁎j, bo zapycha XD. Oczywiście ujebałem się nim równie bezceremonialnie, bo wysycha jak ocean. Nigdy i wcale. Jedna kropla wystarczy, żeby ujebać pół kolekcji przy czyszczeniu. Jak go kiedyś przez przypadek przewrócę i wyleję fiolkę to się zajebię na miejscu, i to mówię całkowicie poważnie XD.

PS Zajebałem się w boju - Parker Vector jest zatankowany Diamine Matadorem 👍

Aż się podekscytowałem, że mam o czym pisać XD
Tyle ode mnie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Pióra Wieczne

8piorunów

Jakby kto chciał sobie sprawić kurdupla z gatunku Pilot e95s to jest licytacja z Sailorem tego właśnie typu. Wydaje mi się, że od tego samego gościa brałem moje Platinum Pocket Pen, ale nie chce mi się sprawdzać XD

Link do licytacji jest tu
Więcej o piórach tego typu jest tu

Dorzucam tag bo pewnie nie każdego z coś takiego interesuje, a z drugiej strony może kogoś właśnie jednak tak, to wrzucę.

GURU2piorunów

A! Zastrzegam, dwie rzeczy:
Po pierwsze primo - to jest Sailor, Sailory lubią dawać duży feedback!
Drugie primo - nie znam dokładnie oferty, nie miałem nigdy pióra w rękach, nie biorę odpowiedzialności absolutnie za nic XD

Nie mogę wpisu edytować cholera wie dlaczego, więc muszę wrzucić w komentarzu

Pokaż więcej komentarzy (5)