Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rodzicielstwo

Kategoria: Lifestyle

Wszystko dookoła rodzicielstwa - ciąża, poród, rodzicielstwo, wychowanie dzieci, edukacja i inne tematy wspierające okołodzieciowe

  • 64 członków
  • 340 wpisów

GURU

w Rodzicielstwo

35piorunów

Prawie 2 tygodnie temu pisałem , jak to bombel nie daje spać po nocy.

Wyszło na to, że finalnie skończyło się na SOR + pobyt w szpitalu 5 dni, a z badań wyszło, że ilość bakterii w moczu przekracza normę prawie 100 krotnie, CRP prawie 30 krotnie (zachciało jej się kurde bić rekordy...).

Jeśli u waszych dzieciaków gorączka nie chce po 2-3 dniach spaść i ciągle jest w okolicy 39-40, drogi oddechowe i ucho czyste, brak wysypek/krost/plam na ciele a mocz zaczyna dziwnie pachnieć, to lepiej od razu po antybiotyk lecieć + badanie moczu + posiew (te badania moczu przed podaniem pierwszej dawki antybiotyku) bo to bardzo duża szansa na problemy z układem moczowym :confused:

GURU7piorunów

@damw a weź, pierworodny miał infekcję jak miał miesiąc, brak wyraźnych objawów, ale słabo masę robił. Skończyło się oczywiście w szpitalu

Gruba ryba4piorunów

Hmm, moja pediatra przy gorączkach córki zawsze proponuje CRP i praktycznie równolegle badanie moczu.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Rodzicielstwo

48piorunów

Haratamy w gałę z młodym :smiley:

Tytan1piorunów

A mój czterolatek właśnie zebrał swoje pierwsze wpierdol. Zbierało mu się od dłuższego czasu i już dzisiaj nie dałem rady. Pewnie piecze d⁎⁎a. Mam nadzieję, że wyciągnie wnioski.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Rodzicielstwo

12piorunów

Calutki tydzień córa była chora i siedziałem z nią w domu, no cóż zdarza się ¯\\(ツ)/¯ Spiąłem poślady siedziałem z nią do 15 a później wracałem do swojej pracy. Młoda już zdrowa i... K⁎⁎wa jego mać przedszkole zamknięte poniedziałek/wtorek bo nie będzie wody... :expressionless:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Rodzicielstwo

3piorunów

Oj bedzie kontrowersyjnie
W interesie PAŃSTWA powinno być zadbanie by się ono powiększało, by liczba obywateli wzrastała.
Można więc zapraszać lub wręcz sprowadzać imigrantów lub też pójść inną drogą.
Może niektóre państwa powinny zrobić coś odwrotnego do działań Chin i wręcz sponsorować urodzenia? 
Także nie 500+ czy 800+ co miesiąc ale np 10000+ za urodzenie.
ps. Ciekawe ile kobiet zamiast o aborcji pomyślało by jednak wtedy o urodzeniu dziecka i oddaniu go. W końcu aborcja to koszt a tu można jeszcze zarobić.

Taka Ukraina np wyludnia się nie tylko przez zmiany w postrzeganiu rzeczywistości przez młodych (nie chce dziecka bo to kłopot) oraz emigrację oraz również przez wojnę.
Kiedyś po wojnach następował gwałtowny wzrost dzietności. Dziś na to nie ma co liczyć.
Może więc w tym kraju po wojnie państwo powinno ogłosić "nabór do społeczeństwa"?
Może nawet, skoro obowiązkiem mężczyzny było bronić ojczyzny to po wojnie obowiązkiem kobiety powinno być spłodzenie przynajmniej 2 dzieci?
A przynajmniej państwo powinno promować taką postawę proobywatelską.

Ale co z niechcianym dzieckiem? Cóż, wiadomo, wychowywać się będzie w domu dziecka.
Dlatego może powinny powstawać "domy dziecka 3.0" które będą oczkiem w głowie państwa i państwo będzie dokładniej monitorowało te placówki aby dobrze wykształcić (konkretne przydatne zawody (a nie psychologia, socjologia, politologia, europeistyka, dziennikarstwo, czy inne nieprzydatne kierunki) i usposobić do społeczeństwa te dzieci?
I wiem co teraz myślicie. Nic przyjemnego. Bo teraz dom dziecka kojarzy sie bardziej z patologią.
Ale w tym przypadku powinno być odwrotnie.
I oczywiście nie dam tu teraz rozwiązań wszystkich problemów o których myślicie, ale zapewniam że zdecydowaną większość da sie jakoś rozwiązać. (Jesli się chce i ma do tego "papiery".)
Przykładowo:
Problemem jest brak rodziców, brak wzorców i znajomych spoza domu dziecka.
Wiele kobiet dzieci nie chce, ale część osób (przy pomocy promocji postawy "pomóż wychować" jeśli masz chęci, czas i potrzeby macieżyńskie) by pomogła.
Ale też np starsze panie które chciały by zostać babciami a nie są.

W US istnieje bodaj rola/instytucja "starszego brata", gdzie dziecko moze mieć przydzieloną osobę która jest zainteresowana "mentorstwem.
Problemem jest też "co po domu dziecka"? Otóż za socjalizmu zbudowano w Polsce sporo osiedli z bloków. Czemu miało by to znów, tym razem na Ukrainie nie nastąpić? Powiem więcej. Po wojnie na Ukrainie zapewne będzie taki boom w deweloperce że hoho.
I każde dziecko po domu dziecka miałoby zapewnione takie małe mieszkanie komunalne (w np pierwszym roku socjalne).
Także start w życie nawet lepsze niż niejeden z was który musi wynajmować lub kupować mieszkanie.

Prawie każdy problem z tym związany da się rozwiązać jeśli się chce i podchodzi do tego należycie.
Zapewne część dzieci pochodziło by od osób z powiedzmy "problememi" (czytaj patologii) ale warunkiem otrzymania kwoty było by właściwe prowadzenie się podczas ciąży co było by sprawdzane. Więc jeśli patologia chciała by zamiast pracować to zarabiac na urodzeniach to kobieta musiałą by sie należycie prowadzić.
Więc w pogoni za wypłatą może dałoby się przy okazji odratować jakąś cześć "elementu" społecznego.

Więc tak jak pisałem, to bardzo źle się kojarzy. Z eugeniką, z państwem socjalistycznym, komunistycznym odgórnie sterowanym, z "hodowaniem" społeczeństwa itp.
Ale historia wybacza a piszą ją zwycięzcy. A zwycięzcy to ci którzy utrzymują demografię na odpowiednim poziomie. Bo braki w demografii to nie tylko potencjalnie mniejsza i słabsza gospodarka ale również mniej poborowych na froncie a zatem opcja znikniecia z mapy.

I tak. W zasadzie jest to wpis o ale też i o nas. Zniesienie 800+ i wprowadzenie pieniędzy za narodziny. Obojętnie czy dziecko zatrzymasz czy nie.

Osobistość0piorunów

Problem w tym ze nikomu z wladzy na tym nie zalezy + ewidentnie widac ze masowa migracja jest celowa i ktos doklada bardzo duzo wysilku zeby to sie dzialo.
Ciagle w mediach slychac "o boze za 50lat bedzie nas 20mln" i co z tego? Zobaczcie Izrael - aktualnie jest ich 9mln i co? rosna. My przy ilosci 20mln tez mozemy urosnac kazdy trend moze sie odwrocic. Po prostu trzeba stworzyc panstwo ktore sie nie wpierdala obywatelom w kazdy aspekt a dzieci beda. Ale jak zaleja nas imigranci to nikt nie bedzie chcial sprowadzic dziecko na ten swiat gdzie boisz sie wyjsc na ulice.
Aktualnie trwa celowa eksterminacja bialych ludzi.

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Rodzicielstwo

66piorunów

Dzisiaj to chyba zdechnę...

Gówniak budził 1:30, 3:40, potem po 4 (nie pamiętam dokładnej godziny) i jeszcze 5:10, wszystko to dodatkowo wzbogacone 2 bełtami i koniecznością zmiany pościeli i piżamy za każdym razem. Dodatkowo gorączka dochodząca do 39 stopni a przez brak apetytu (nic prawie nie było jedzone wczoraj + 2 bełty) nie chcieliśmy dawać doustnych środków na gorączkę i zostały czopki...

Jest 7:00 rano a ja się czuję, jakby była 22:00 :confused: Wspaniały to będzie dzień.

Gruba ryba5piorunów

@damw jak czytam takie wpisy, to się cieszę, że nieprzespane noce mamy już za sobą. A jak sobie przypomnę okres kolkowy, gdzie córka co wieczór cierpiała bóle, które czasem trwały po 3 godziny, to już w ogóle.

Uszy do góry, ten czas szybko minie i jeszcze będziesz go wspominał z uśmiechem (z uśmiechem głównie dlatego, że masz go już za sobą oczywiście). U nas od roku, czyli od drugich urodzin córki, przesypiamy praktycznie każdą noc w całości. Nawet jak Młoda miała jelitówkę, to były pobudki na rzyganie i zmianę pościeli, ale w międzyczasie normalnie spała bez większych afer.

Pokaż więcej komentarzy (39)

GURU

w Rodzicielstwo

63piorunów

Wesołych świąt xD
Dzieci to mają wyczucie, sobota popołudniu. Na szczęście bez złamania.

Fanatyk0piorunów

Dzieci, zęby, pradziadkowie...to że tobie nic się nie dzieje w święta to najczęściej funkcja ile twoja wątroba jest w stanie przerobić ketoprofenu :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Rodzicielstwo

49piorunów

Chyba w końcu trafiłam z instrumentem dla młodego! aktualnie drugi dzień brzdąka na kalimbie. Przydałoby się ją porządnie nastroić, ale jemu nie przeszkadza.
Trzymajcie kciuki, żeby mu się zainteresowanie utrzymało :smiley:

Osobistość1piorunów

@moll Kalimbe się stroi? Chyba nigdy nie miałem w ręce takiej porządnej, myślałem, że to ma na stałe zamocowane te brzdękadełka

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fanatyk

w Rodzicielstwo

81piorunów

Prawie zapomniałem, byłem dziś z młodą lvl 3 na USG nerek i wątroby. Kto przegapił to informuje, że mały gizd podpierniczył cały listek tabsów z witaminą D3 i zeżarł wszystko będąc skukanym pod stołem. Lekarz który ja badał potwierdził, że wszystko jest ok, kamień z serca. ;D Gdyby ktoś pytał i miał kiedyś taką sytuacje to informuję, że musiałaby mieć parę takich wyskoków żeby pojawiły się zmiany na wątrobie/nerkach.

Pokaż więcej komentarzy (28)

GURU

w Rodzicielstwo

12piorunów

Ekspertki: publikowanie filmików płaczących dzieci to forma cyberprzemocy

Publikowanie przez rodziców treści, które ukazują dziecko, kiedy płacze, jest zmartwione, przestraszone lub zaskoczone, to tzw. parental trolling, czyli forma cyberprzemocy - przestrzegają badaczki tego zjawiska, zwracając uwagę na możliwe skutki popularnych zachowań w sieci. Naukowczynie

Fanatyk

w Rodzicielstwo

51piorunów

Gdyby ktoś pytał, impreza się nie kończy i niech ręka Boska broni tego który spróbuję to posprzątać wieczorem. Muszę z łóżka ściągać tego potworka wcześniej żeby przed pójściem do przedszkola zdążyła odkryć i nakarmic te całe towarzystwo. Tak dziś był bunt, zaspała nie z mojej winy.

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Rodzicielstwo

91piorunów

Dziś jestem dumny ze swojej córki (lvl 8). W zeszłym tygodniu przez kilka dni wszyscy uczniowie przynosili do szkoły zabawki, którymi się już nie bawią, które im się znudziły albo z których wyrośli.
Idea była taka, że za każdą przyniesioną do piątku zabawkę w poniedziałek można było wybrać sobie inną. Pomysł fajny – ty się już tym nie bawisz, ale komuś innemu może się spodobać.

Wybierała i zanosiła te zabawki przez kilka dni, w sumie oddała pięć, a dziś wróciła z trzema i z radością oznajmiła, że wystarczą jej tylko te, bo po co jej więcej – może inni nie mają i bardziej potrzebują. A z tych trzech tylko jedną wzięła dla siebie, a dwie dla młodszego brata.

A druga sprawa – przed weekendem kupiłem kostkę Rubika. W sobotę udało mi się ułożyć ją pierwszy raz z instrukcją z yt. Pokazałem jej, jak to się robi, w niedzielę. A ona dziś, odkąd wróciła ze szkoły, ułożyła już kilka razy sama. A ja dalej potrzebuję filmu! 😁

Edit:

W ogóle to podrzucam film, jak ułożyć kostkę. Gość tłumaczy sposób dla dzieci, bez trudnych słów tylko na zwierzętach i fajnych historyjkach.

https://youtu.be/3VIlk6XN7PM?si=c4gDT1nhiujpJyq4

Gruba ryba10piorunów

To teraz kup jej taką powiedzmy dla prosów. Ona płynniej chodzi, nie trzeba tak równo łapać kątów dzięki czemu szybciej i przyjemniej ją się układa. I ma inaczej rozłożony ten stelażyk (nie pamiętam jak to się nazywa profesjonalnie) przez co sam mechanizm przekręcania jest przyjemniejszy. Te oryginalne od Rubika są no toporne.
A i taka jest fajna. Podobny mechanizm układania, ale trochę inaczej trzeba pokminić. Mam dwie, więc mogę wysłać Twojej młodej. 😊

Autorytet3piorunów

@Onestone czytam co tu w komentarzach ludzie pisza o ukladaniu kostki, ze nigdy nie ulozyli itp, tymczasem ja, lvl gowniak, moze z 6-7 lat, dumny, ze od Gwiazdora w swieta dostalem kostke rubika, 5 orzechow wloskich i 2 pomarancze, po dwoch dniach ukladalem ja coraz szybciej, w sumie doszedlem chyba do ponizej 5 minut na ulozenie kostki. I absolutnie kazdy mial to w d⁎⁎ie xD lacznie ze mna. Do tego stopnia, ze sie tym znudzilem i zapomnialem i dopiero niedawno dowiedzialem sie, ze ulozenie kostki jest niby jakies trudne xD

Pokaż więcej komentarzy (21)

Lider

w Rodzicielstwo

37piorunów

Dzisiaj zapoznaję moją dziatwę z kinem przez wielkie K

Pokaż więcej komentarzy (7)