Majestic12Sum
5piorunówTa wstawka w x-files była genialna.
Klimacik seriali sfici lat 50-60 w USA. Będę musiał dokończyć kilka sezonów serii Twilight zone 😁

Kategoria: Filmy i Seriale
Majestic12Sum
5piorunówTa wstawka w x-files była genialna.
Klimacik seriali sfici lat 50-60 w USA. Będę musiał dokończyć kilka sezonów serii Twilight zone 😁

aerthevistLider
9piorunówAktor, znany przede wszystkim z roli charyzmatycznego doktora Marka Sloana, czyli „McSteamy’ego” w kultowym serialu „Chirurdzy” oraz Cala Jacobsa z hitowej "Euforii" HBO Max, odszedł po walce z stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS). Informację o śmierci aktora przekazała

cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
17piorunów264 + 1 = 265
Tytuł: Normal people
Rok produkcji: 2020
Kategoria: Dramat
Czas trwania: 12 odcinków x 25 minut
Ocena: 9/10
Niesamowity serial.
Już w pierwszym odcinku zakochałem się w głównych bohaterach. I w początkowo małomównym Connellu, i w zadziornej Marianne, choć to tylko pozory, które z każdą kolejną minutą pękają.
Zgadzam się z opinią, że ten serial może działać terapeutycznie dla wszystkich, którzy czują, że nie pasują do grupy. W obojgu zobaczyłem siebie, przez co poczułem się lepiej z moją przeszłością, która wiązała się głównie z poczuciem braku przynależności i zrozumienia przez innych.
Jednocześnie to serial, który wielokrotnie wzbudzał mnie poczucie niepokoju. Łapałem się na tym, że czułem niechęć do włączenia kolejnego odcinka z obawy, że coś przykrego wydarzy się pomiędzy bohaterami albo ogółem w ich życiach. Równie często miałem rację.
Sama ich relacja była trudna. Connell przez długi czas był emocjonalnie niedostępny, z czasem jednak się otworzył. Z kolei Marianne po wielu przykrościach i niedopowiedzeniach coraz bardziej zamykała się w niskim poczuciu własnej wartości, a potem nienawiści do samej siebie, wiążąc się przez to z nieodpowiednimi osobami.
Normalnie ponarzekałbym także na przesyt scenami erotycznymi... ale tutaj zostały nakręcone wyjątkowo ze smakiem, że ani trochę mi nie przeszkadzały.
Dlaczego więc nie wystawiłem najwyższej oceny, mimo że tak bardzo spodobał mi się ten serial? Przez finałową scenę, która jest jedną wielką kliszą. W momencie, gdy w końcu oboje zrozumieli, ile dają sobie nawzajem szczęścia, oczywiście musiało wydarzyć się coś, z czego jedno z nich nie było w stanie zrezygnować. I znowu zamiast być szczęśliwi, to muszą się rozstać i nie wiadomo, czy kiedykolwiek wrócą do siebie. Być może kolejnego razu już nie będzie.
I tak, jestem trochę zły, że historia nie zakończyła się szczęśliwym zakończeniem, chociaż z tym też można się kłócić, bo gdyby popatrzeć na nich z osobna, to każde z nich miało swój „happy end”. Szkoda tylko, że nie wspólny.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@cyberpunkowy_neuromantyk Kurde, szkoda, że nie ma tego na streamingach :confused:
Napisałem na priv.
intyLider
25piorunówKurcze obejrzałem sobie wczoraj 4 i 5 odcinek rycerza siedmiu królestw no i one są epickie i piękne.
Opowiadania Martina nie znałem, na początku wydawała się to prosta opowieść od zera do bohatera, gdzie wszystko pójdzie łatwo i sielankowo ale właśnie w tych odcinkach cała esencja świata GoT została wyciśnięta.
Za tydzień ostatni odcinek pierwszego sezonu - czekam z niecierpliwością.
#seriale #got #graotron #rycerzsiedmiukrolestw #georgerrmartin

@inty jajo rządzi xD
Bardzo dobry serial, polecam i pozdrawiam.
ErwinoRommeloGURU
7piorunówPuscilem sobie Lead Children ne netflixie, mini serial na podstawie walki Jolanty Wadowskiej-Krol ( aka Matka Boska Szopienicka), slaskiej lekarki zmagajcej sie z zatruciem olowiem ktore mialo miejsce w okolicach huty, walczac o zdrowie dzieci nie dala sie komunistycznej wladzy, historia lokalnie znana. Serial bardzo fajny solidne 7,5/10 ( niby 7/10 ale zawyzylem bo w roli glownej Joanna Kulig czyli MILFIatko pierwszego sortu). Polecam
Narzekają na przełamania i klasyczne unetfliksowienie historii, ale pamiętając, że to jest bardzo luźno oparte na faktach, rzeczywiście dobry serial. Żanet Kaleta poleca.
@zakar no tak przecie to nie biopic tylko serial na faktach, fabularyzafja musi byc, tak samo ten serial o powodzi we wroclawiu, tez bardzo dobry
WujekAlienLider
16piorunów240 + 1 = 241
Tytuł: Prawnik z Lincolna - Sezon 4
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Dramat / Kryminał
Reżyseria: Ted Humphrey, David E. Kelley
Czas trwania: 10x50 minut
Ocena: 8/10
Najnowszy sezon, w którym Mickey Haller zostaje wrobiony w zabójstwo byłego klienta. Przez cały sezon będziemy obserwować proces i zmagania Mickeya z wymiarem sprawiedliwości.
Aktorsko wypada średnio, cały sezon wyciąga za uszy sędzia Stone, adwokat Maggie i prokurator Dana, ta ostatnia w negatywnym sensie, ale gra mistrzowsko. Sam Mickey gra w tym sezonie gorzej i super, że w pewnym momencie obronę przejmuje Maggie i sezon zaczyna się rozkręcać.
Może nie jest wybornie, ale wciągnąłem całość wczoraj zarywając nockę, a dawno nic mnie aż tak nie wciągnęło. Dlatego polecam.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@WujekAlien Obejrzałem na dwa strzały. Podobne odczucia, ale jednak nie dałbym więcej jak 7.
Brak jakichś ciekawszych spraw pobocznych plus sam fakt że główna fabuła jest z tych "w połowie już w zasadzie wiadomo co i jak się stało, ale nie ma dowodów" a sam plottwist to ledwo można nazwać plottwistem. No i obowiązkowy wątek lesbijski 😛
No i trochę to, że dowody prokuratury (poza ciałem w bagażniku) były non-stop cienkie jak siki węża. Co nie zmienia faktu, że aktorsko tak jak pisałeś - sędzie, prokurator i była żona nr 1 świetni.
@Ragnarokk Racja, choć jak bym chyba nawet wolał ten sezon bez spraw pobocznych. Mam wrażenie, że odciągały uwagę niepotrzebnie od głównego wątku, a tak jak piszesz, były mało ciekawe.
MahjongFenomen
15piorunów237 + 1 = 238
Tytuł: Niebo. Rok w piekle
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Dramat
Ocena: 6/10
Początek lat 90. i wybuch sekty Niebo. w roli charyzmatycznego guru Tomasz Kot. Pierwsze dwa odcinki były nawet spoko, ale potem lekki zjazd. O ile Kot robi swoje to aktor grający Kellera mocno mi działał na nerwy, których nie zdołała nawet ukoić Zofia Jastrzębska w roli partnerki Kellera.
Niby nie ogląda się źle, ale przeskok pomiędzy dobrym okresem Nieba a złym właściwie nie istnieje. Guru zaczyna dość szybko odpierdalać akcje i przez to reakcja nieban wydaje się nieco karykaturalna - podążają za Piotrem jak bezmózgie baranki nie widząc, że ich guru z przefajnego psychocoacha zamienił się w manipulatora z kompleksem Boga. Może też o to chodziło, ale tego nie widać - skąd ta zmiana u Piotra, albo też brakuje po prostu podkreślenia, że zawsze taki był, ale ujawnił swoją naturę po czasie.
Sama postać Kellera to chyba powinna iść pod dekonstrukcję całej roli ze scenariusza. Jest po prostu nierealna owa postać, nie wiem jak jest w książce, ale w filmie Sebastian nie wydaje się niby naiwny, ale zachowuje się tak. Brakuje tu jakiegoś ogrania, nie widziałam po prostu tej postaci.
Jeszcze jest Zofia Strzelińska w roli partnerki Seby, i chyba tylko jej postać jest logicznie rozrysowana. Różczka w roli żony guru to niestety trzecioplanowy robot, nie pokazała tam swojego kunsztu aktorskiego w pełni.
Do obejrzenia, polskie seriale/filmy robione ostatnio odnoszące się do starszych lat (jak widać upodobanie latami 90. jest najmocniejsze) są dobrze zrobione, wiadomo, że zawsze jakieś błędy się wyłapie, ale ogółem czuć pełnię realizacji.
Serial liczy 6 odcinków i można go zobaczyć na HBO.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Mahjong do 4 odcinka był całkiem spoko, ale później to już niezły meksyk się tam odjaniepawla
@WujekAlien ostatni odcinek, to jakaś jazda. Ktoś w ogóle skumał o co tam chodziło?
@WatluszPierwszy nie mam pojęcia, aż z ciekawości wciągnę książkę, żeby porównać z serialem
RagnarokkGURU
11piorunów230 + 1 = 231
Tytuł: Never have I ever
Rok produkcji: 2020
Kategoria: Komedia obycz.
Czas trwania: 4 sezony
Ocena: 7/10
Dość typowy serial z kategorii Young Adult i nie odkrywa żadnej Ameryki (trochę odkrywa kulturę hinduską, skąd jest cała rodzina głównej bohaterki) ale mimo to wciągający. Szkoła, rozterki miłosne, rozterki z edukacją, odkrywanie siebie, gubienie siebie, kłótnie z kolegami, godzenie się, przejście z etapu bycia dzieckiem do jakiejś dorosłości - każdy z nas to przerabiał w życiu i/lub na ekranie.
Tutaj naprawdę dobrze to wyszło. Fajni bohaterowie, spoko aktorzy, odpowiednia dawka głupiego humoru - taki serial którego odcinków raczej nie będziesz pamiętał, ale będziesz pamiętał że ci się podobało. Ciepły, ale też z przesłaniem że nasze błędy są tym, co nas budują i aby nauczyć się życia, trzeba parę razy w d⁎⁎ę od niego dostać (do czego nawet sam tytuł nawiązuje - to z popularnej gry imprezowej - https://en.wikipedia.org/wiki/Never_have_I_ever)
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Skusiłeś do obejrzenia. Wytrzymałem tylko 15 minut pierwszego odcinka. Kolejne woke gówno ze stajni wiecznie pokrzywdzonej przez system Mindy Kaling.
@dolitd Przepraszam że absolutnie typowy serial YA nie jest irańskim kinem moralnego niepokoju opowiadającym o problemach egzystencjalnych samotnych mężczyzn z brodą xD
Czego się chłopie przepraszam spodziewałeś? xD
@Ragnarokk Czegoś mniej woke, czegoś bardziej normalnego. Niestety nie sprawdziłem kto stoi za tym serialem zanim go nie włączyłem, mój błąd.
MahjongFenomen
13piorunów229 + 1 = 230
Tytuł: Wywiad z wampirem
Rok produkcji: 2022
Kategoria: Horror / Kostiumowy
Reżyseria: Rolin Jones
Ocena: 8/10
Jestem w szoku jaki świetny to serial i jak ładnie wszystko wplątali. W sumie i książka i poprzednia adaptacja była nacechowana silną, wręcz homoseksualną więzią, głównych bohaterów więc romans dwóch wampirów przyjęłam naturalnie i bez żadnego oporu. Duża w tym zasługa aktora grającego Lestata - Sama Reida. Czasem gra tak znakomicie aż przyćmiewa pozostałych aktorów.
Bardzo fajnie oddana atmosfera Nowego Orleanu, akcja toczy się sto lat później niż w książce więc czarnoskóry aktor grający Louisa też wydaje się naturalnym wyborem. Czytałam wiele zarzutów, że to na siłę "woke" itp., ale ja tego nie czułam w ogóle, zresztą po chwili nawet nie zwraca się na to uwagi. Dramaturgia i akcja, relacje - to wszystko bierze górę nad takimi rozmyślaniami.
Louis i Lestat to jedne z najlepiej rozpisanych wampirów w historii literatury i sztuki wszelakiej. I tak samo jest w tym serialu.
Ba! serialowy Lestat ma z tysiąc więcej warstw niż rozszalała tomcuisowska wersja (też przecież świetna rola!) z filmu z 1994 roku.
Bardzo fajnie było mi w tym wampirzym świecie, który zarazem oddaje epokę jak i strukturę wieloletniego związku, który przechodzi wzloty i kryzysy. Akcja ukoi także pragnienie widoku krwi, serial nie bawi się w czystość wampirzej konsumpcji - czasem fakt, piją ową krew jak wino, ale często jucha leje się z przegryzionych szyj jak woda z z odkręconego kranu.
Do tego oczywiście w serialu mamy drugą linię czasową - rozgrywającą się w czasach współczesnych bajecznie bogaty Louis udziela wywiadu dziennikarzowi o swoim życiu, zgodnie z tytułem. Rozmowy z dziennikarzem ujawniają niejasną do końca pamięć Louisa i podejmują filozofię działań Louisa i analizę tego niezwykłego związku z Lestatem.
Czekam niecierpliwie aż wrzucą gdzieś drugi sezon.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

nawet nie wiedziałem że taki serial powstał, film kiedyś oglądałem. Dodane do obejrzenia.
RagnarokkGURU
10piorunów221 + 1 = 222
Tytuł: The Glades
Rok produkcji: 2010
Kategoria: Kryminał
Czas trwania: 4 sezony (3 na Disney+)
Ocena: 6/10
Taki serial do kotleta. Włączyłem w sumie z uwagi na to, że był z Florydy, a dopiero co skończyłem Burn Notice. Taki klasyczny sztampowy kryminał z klasycznym sztampowym wątkiem romantycznym. Każdy, doslownie każdy odcinek możnaby opisać jednym algorytmem - masz trzech podejrzanych (jak w Monty Pythonie i granacie z Antiochii - trzy jest liczbą do której masz liczyć, nie jest to dwa i nie jest to cztery), a bohater chodzi od jednego do drugiego ich wkurwiać. Rince and repeat.
Niby taki nawet całkiem przyjemny, ale zupełnie nie chciało mi się szukać czwartego sezonu. I już (3 tygodnie po skończeniu) nie pamiętam imion bohaterów ani fabuły jakiegokolwiek odcinka. Choć może to po prostu wiek
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

RagnarokkGURU
15piorunów220 + 1 = 221
Tytuł: Lie to me
Rok produkcji: 2009
Kategoria: Kryminał / Psychologiczny
Czas trwania: 3 sezony
Ocena: 7/10
Serial który kończyłem za trzecią próbą. Pierwszy raz oglądałem kiedy wychodził (tak do jakiegoś drugiego sezonu chyba), potem obejrzałem większość z żoną jakieś trzy lata temu, teraz sam już dokończyłem. Serial kryminalno/sensacyjny, ale z dużym naciskiem na psychologią z uwagi na samą główną tematykę, gdzie wszystko kręci się wokół firmy co zarabia na chleb odczytując emocje innych ludzi.
Tim Roth jest wybitnym aktorem i bez niego ten serial nie miałby chyba więcej jak sezon. Cała reszta bohaterów jest mocno mdła i wymienna, fabuły kryminalne najczęściej też bez szału, ale postać głownego bohatera ciągnie ten serial. Dodatkowo jeszcze ma fajny motyw rodziny - córki i byłej żony, która choć weszła tylko na jeden sezon, ale żałuję że nie było jej potem więcej. Kilka odcinków wyraźnie jest lepszych od średniej i choćby dla nich warto obejrzeć.
Taki fajny serial, ale nie coś co bym chciał od razu odpalić od S1E1. Szczególnie że przy całym geniuszu Rotha to jednak męczy dłuższe oglądanie tego bohatera,
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Ragnarokk Jeden z tych klonów House M.D.. Nie dałem rady przebrnąć przez pierwsze kilka odcinków.
@Shagwest Tak, zdecydowanie ten sam klimat - wkurwiającego geniusza. :smiley:
To ogólnie serial że bym dal 6/10, ale jest kilka odcinków co mają dla mnie 10/10, więc dałem punkcik wyżej. Inna rzecz, że nie kończyłbym pewnie jakby to miało 6 sezonów, jeden dokończyć to prościej. Zresztą House'a też przestałem po 6-tym sezonie oglądać, a pierwsze trzy to oglądalem nałogowo.
MahjongFenomen
13piorunów219 + 1 = 220
Tytuł: Studio
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Komedia
Reżyseria: Seth Rogen, Evan Goldberg
Ocena: 8/10
Kolejny dobry serial z Apple. Seth Gordon w roli fajtłapowatego szefa dużego studia filmowego, który próbuje pogodzić ambicje na robienie dobrych filmów z robieniem kasowych filmów. W każdym odcinku oglądamy jego perypetie w filmowym interesie.
W rolach reżyserów czy aktorów - prawdziwi reżyserzy czy aktorzy. Czyli na przykład Martin Scorsese gra samego siebie.
Dużo śmiania się, szczególnie dobra opcja komediowa dla miłośników kina, nie wiem czy zwykły śmiertelnik wie w ogóle jak wygląda Scorsese czy inny reżyser, nie mówiąc już o kojarzeniu filmów, więc dobrze podchodzić z jakąkolwiek wiedzą do tego serialu. Fajna jazzowa muzyczka, wyraziste postacie, dużo wyśmiewania hollywoodzkiej hipokryzji. Polecam.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Komentarz usunięty przez moderatora
boriLider
30piorunów215 + 1 = 216
Tytuł: 1670 - Sezon 2
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Komedia
Reżyseria: Maciej Buchwald, Kordian Kądziela
Czas trwania: 8x ok. 36m
Ocena: 7/10
Drugi sezon przebojowego serialu Netflixa, opartego na absurdalnym humorze ubranym w historycznej szacie, o najsłynniejszym Janie Pawle w dziejach, jego rodzinie i chłopach. Nasz bohater dalej szuka sławy, córka miłości, syn bogactwa a szwagier żony.
Dalej dobrze się ogląda, mimo słabszego początku dalsze odcinki trzymają poziom.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Oglądałem z obrzydzeniem i wzroku oderwać nie mogłem, z wielkim bólem dotrwalem do końca
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
46piorunów212 + 1 = 213
Tytuł: Fallout - sezon 2
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Akcja / Sci-Fi
Czas trwania: 8 odcinków
Ocena: 7/10
Nie jestem ogromnym fanem serii „Fallout”. Trochę grałem w gry, ale żadnej nie przeszedłem (mimo że kiedyś byłem bardzo blisko ukończenia jedynki), chociaż bardzo podoba mi się świat przedstawiony. Stąd oceniam serial jako po prostu produkcję, a nie ekranizację, pomimo tego, że według Todda Howarda ruchome obrazki są kanoniczne.
Drugi sezon kontynuuje wątki rozpoczęte w pierwszym i na szczęście nie dorzuca zbyt wielu nowych, co niestety moim zdaniem jest częstym zabiegiem kolejnych sezonów.
Lucy wciąż ściga ojca i powoli przestaje już być nieco naiwną i idealistycznie podchodzącą do życia oraz ludzi wychowanką Krypty. Bardzo spodobała mi się scena, w której z satysfakcją strzelała do ghuli, mimo że nie powinna mnie cieszyć taka przemiana.
Z kolei Maximus traci wiarę w ideały, w których cieniu dorastał. Te dwie postacie nie są oryginalne, jednakże dobrze się ogląda ich historię.
Ogółem to dobry serial. Ładnie się na niego patrzy, nie razi jakimiś głupotkami, regularnie wykorzystuje motywy znane z gier i często puszcza oczko do fanów. Sam byłem w stanie wychwycić niektóre nawiązania.
Cieszy to tym bardziej, że to jedna z najlepszych ekranizacji gier. Nie jest to wybitnym osiągnięciem, ponieważ próby przeniesienia gier na ekrany z reguły kiepsko się kończyły, ale twórcy „Fallouta” nie mają czego się wstydzić. Raczej nie jest to serial, o którym bym dyskutował godzinami. Za to do odmóżdżenia się czemu nie.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@cyberpunkowy_neuromantyk Ja mam mieszane uczucia odnośnie zakończenia.
W 1 sezonie otrzymaliśmy dużo odpowiedzi na koniec i to w jakim kierunku będziemy iść dalej a teraz mamy niektóre wątki otwarte, cześć zmarnowanych (jak Norma a szkoda bo w 1 sezonie był najlepszy). Na siłe wątek Lucy i Ghula można podciągnać, że jest zamknięty i zaczyna się coś nowego.
Sprawa House'a też nie wyjaśniona, jak doszło do zagłady atomowej, kto w zasadzie to zrobił. Do tego wątek krypciarzy - niektórych kwestii nie musiało być jak kółko kazirodczych spotkań... Zabrali tylko cenny czas.
Podsumowując - liczę, że mają na to spójną wizję i patrzą na to z lotu ptaka i dobrze zepną z następnym sezonem.
Odnośnie adaptacji lore, fabuły, smaczków z gry jest to najlepsza adaptacja gry a byłem przekonany przed premierą drugiego sezonu The Last of Us, że to oni będą dzierżyć ten tytuł ale spartolili całkowicie fabułę.
Moim zdaniem Walton Goggins jako Ghoul i Coop jest 10/10 . Świetnie potrafił oddać to że jeden dwieście lat temu był tym drugim.
DeykunLider
7piorunów
boriLider
14piorunów199 + 1 = 200
Tytuł: Krucjata II: Znak bliźniąt
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Kryminał
Reżyseria: Łukasz Ostalski
Czas trwania: 13x ok. 45m
Ocena: 5/10
Drugi sezon serialu produkcji TVP. W Warszawie zaczynają w drastyczny sposób ginąć osoby powiązane z półświatkiem narkotykowym. Policjanci Wydziału Zabójstw i Terroru Kryminalnego rozpoczynają szeroko zakrojone śledztwo, które dotknie również ich samych.
Serial ciekawy, chociaż ma swoje mankamenty. Na pewno na plus działa ciekawie skonstruowana fabuła i niebanalna intryga. Mierżą niektóre postaci i drewniane aktorstwo części obsady.
Natomiast końcówka sezonu - 2 ostatnie odcinki - to pokaz jak można koncertowo skopać cały sezon. Akcja zaczyna kierować się w jakimś absurdalnym kierunku, a finał to już czyste przeskoczenie rekina. Serial zyskałby 2 punkty więcej bez tego.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Komentarz usunięty przez moderatora
@Vampiress Od listopada czego nie oglądam to jest Schuchardt
MahjongFenomen
14piorunów188 + 1 = 189
Tytuł: Krople Boga
Rok produkcji: 2023
Kategoria: Dramat
Ocena: 8+/10
Nieoczywiste ale świetne, mniej znane seriale - niestety, to rzadki materiał w zalewie serialowego syfu, gdzie mainstream potrafi wynieść wysoko w popularność jakieś ledwo wciągające średniaki. A tymczasem naprawdę znakomite rzeczy są jakoś pochowane i mało artykułowane. A szkoda.
Więc zaproponuję Wam mało znany serial, ale bardzo wciągający i znakomity - "Krople Boga" (Apple TV).
To międzynarodowa koprodukcja powstała na bazie mangi. Ale niech was to nie odstrasza. Serial jest wersją aktorską i spora rzesza aktorów - głównie francuskich i japońskich robi tu robotę.
Umiera kultowy i legendarny znawca wina - Alexandre Leger. W spadku pozostawia swoją osobistą kolekcję win wartą prawie 200 mln dolarów, ogólnie całą swoją spuściznę. Jest jeden haczyk - spadkobierców jest dwóch i tylko jeden może wygrać wszystko, bowiem Leger w testamencie rozpisuje test winiarski.
W szranki stają dwie osoby. Córka Legera, Camille, z która od lat ojciec nie miał kontaktu oraz jego japoński uczeń Issei Tomine.
Camille ma swoiste uczulenie na skomplikowane potrawy oraz na alkohol, chociaż gdy była dzieckiem ojciec mocno ją przyuczał, będąc pewien jej doskonałego podniebienia. Natomiast Issei to typowy japoński produkt bogatej w tradycję rodziny, który biorąc udział w teście wyklucza tym samym siebie z rodzinnego dziedzictwa.
W trakcie serialu poznajemy i Camille oraz Isseiego, ich rozterki, osobowości, odczucia. Czasem też cofamy się w przeszłość, by poznać lepiej samego Legera, gdy jeszcze żył.
Ogólnie mnie nie jara ta cała winiarska sprawa, ale w serialu ogląda się to z otwartą mordeczką. Serial wciąga od samego początku, jesteśmy ciekawi za każdym razem jak poradzą sobie bohaterzy z kolejnymi etapami testu.
Więc jeśli ktoś szuka naprawdę fajnego serialu to polecam gorąco. Pierwszy sezon jest praktycznie zamkniętą całością, więc nie trzeba czekać na drugi sezon by np. dowiedzieć się kto wygrał test Legera. Teraz sukcesywnie wychodzą odcinki drugiego sezonu, który jest po prostu kontynuacja i podejrzewam, że także będzie zamkniętą całością, bez żadnych kusząco strasznie z czapy końcówek.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Mahjong Apple ma sporo fajnych seriali, muszę kiedyś wykupić i nadrobić.
boriLider
14piorunów151 + 1 = 152
Tytuł: Krucjata - Sezon 1: Prawo serii
Rok produkcji: 2022
Kategoria: Kryminał
Reżyseria: Łukasz Ostalski
Czas trwania: 13x 45m
Ocena: 6/10
Dwóch policjantów, pracujących na co dzień w wydziale zabójstw Komendy Stołecznej Policji, odkrywa, że z pozoru przypadkowe morderstwa zaczynają się ze sobą łączyć. Tajemniczości całości dodaje fakt, że wokół sprawy zaczynają kręcić się ludzie ze służb i polityki. A kolejni ludzie wciąż giną.
Mam co do tego serialu (jego 1. sezonu) mieszane uczucia. Z jednej strony fabuła całkiem ciekawie i zgrabnie skonstruowana, momentami zaskakująca, do końca nie wiadomo co się wydarzy. Z drugiej strony jest to strasznie "sterylny" świat, bliższy bardziej telenoweli niż prawdziwemu kryminałowi, przez co ciężko było mi się w niego w pełni wczuć. Nawet melina wydaje się względnie sympatyczna. Daleko mu pod tym względem do serialu "Pitbull", który stanowi dla mnie wyznacznik udanego polskiego serialu kryminalnego.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

aerthevistLider
27piorunówPięć lat temu, 27 stycznia 2021 w wieku 88 lat zmarł Ryszard Kotys, znany głownie z kreacji roli Mariana Paździcha w sitcomie Świat według Kiepskich. W ostatnich latach życia aktor zmagał się z postępującą demencją, a do jego śmierci przyczyniły się powikłania pocovidowe.
Kojarzę go również z roli rycerza w polskim Wiedźminie, sprzedawcy kota z miasta Łodzi w Samych Swoich, listonosza w Koglu-Moglu, wrednego członka komisji etyki lekarskiej krytykującego ideę przeszczepów w Bogach. To tylko znikomy ułamek jego ról, wktóre wcielał się podczas swojej bogatej kariery sięgającej lat 50-tych ubiegłego wieku.
#polskieseriale #polskiefilmy #nostalgia #swiatwedlugkiepskich

Nie no, bez przesady. Daj dekadę na wspominki chociaż. Po pierwszym roku to jak cie moge - ale czcić Paździocha co 5 lat to poziom Onetu...
@Heheszki Pan jesteś alkoholik, zero i margines społeczny. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@aerthevist Kiersznowski 3 miesiące wcześniej... Rewiński VI_24 . Jak dobrze pokombinujesz to będziemy się dołować prawie cały rok tylko w oparciu o zgony aktorów których pamiętamy zza ich życia.
@Heheszki dlaczego zaraz dołować? To okazja żeby powspominać gwiazdy, których już nie ma z nami i wykreowane przez nie postacie, z których część żyje w naszej świadomości 😉
@aerthevist niech będzie. Mi jeszcze nie minął obraz schorowanego człowieka na planie. Kilka lat grał w naprawdę złej formie i półsłówkami. Pewnie jakiś wylew.
@Heheszki fakt widać było, że chłop był schorowany, ale z drugiej strony kojarzę wypowiedź bodajże Renaty Pałys, że kontynuowanie kariery pełniło w jego przypadku formę terapii i pozwalało utrzymać kontakt z ludzmi.
@aerthevist https://youtu.be/j78rkQC8Ddg
Paździoch - menda bazarowa, handluje kotami z miasta Łodzi za dwa worki pszenicy i rower [Sami Swoi]Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@aerthevist Ehh, Paździoch. Jak dla mnie najlepiej wykreowana i zagrana rola komediowo-tragiczna w polskich serialach. Oglądałem Kiepskich tylko dla Paździocha.
fadeimageoneFanatyk
1piorunów