Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#harrypotter

GURU

w Memy

22piorunów

    

Fanatyk4piorunów

@Okrupnik - studencie Potter.

GURU9piorunów

@koszotorobur 
-Jesteś odkurzaczem Harry
-Czym jestem?
-Odkurzaczem, i to cholernie dobrym

Fanatyk3piorunów

@Okrupnik - widzę że ten ma otwór na członka z przodu :zany_face:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gwiazdor

w Książki

18piorunów

64 + 1 = 65

Tytuł: Quidditch przez wieki
Autor: J.K. Rowling
Kategoria: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Media Rodzina
ISBN: 9788380082991
Liczba stron: 144
Ocena: 7/10

Quidditch przez wieki to małe kompedium wiedzy o quidditchu, z którego dowiemy się między innymi jak wyglądały początki czarodziejskiej gry, jak się ona rozwijała na przestrzeni wieków oraz skąd w ogóle się wziął złoty znicz i dlaczego za złapanie go dostawało się 150 punktów.
Całkiem ciekawy i sympatyczny dodatek dla fanów Harry'ego Pottera zawierający masę informacji i ciekawostek dotyczących historii quidditcha, rozwoju latających mioteł czy rodzajów fauli i technik stosowanych przez zawodników. Jedyne do czego można by się doczepić to, że książka opisująca sportową dyscyplinę, której początki sięgają XI wieku, zajmuje tylko 144 stron.
Podobnie jak w przypadku Baśni Barda Beedle'a książeczka jest opatrzona bardzo ładnymi rycinami, a zysk ze sprzedaży trafia do organizacji charytatywnych Lumos i Comic Relief.

W 1972 roku zmieniono hasło klubu, które do tej pory brzmiało: "Zwyciężymy". Obecnie brzmi ono: "Trzymajmy kciuki i nie traćmy nadziei".

  

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gwiazdor

w Książki

24piorunów

62 + 1 = 63

Tytuł: Baśnie Barda Beedle'a
Autor: J.K. Rowling
Kategoria: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Media Rodzina
ISBN: 9788380082977
Liczba stron: 144
Ocena: 6/10

Baśnie Barda Beedle'a to zbiór pięciu krótkich opowiadań ze świata magii opatrzony przepięknymi ilustracjami Tomislava Tomica i uwagami Albusa Dumbledore'a. Same opowiastki oceniam jako przyjemne i krótkie. I właściwie to tyle.
Z rzeczy, które mi przeszkadzały to przypisy rozwleczone na dosłownie pół strony. Generalnie to nic nadzwyczajnego, bardziej ciekawostka dla Potteromaniaków niż jakaś warta uwagi pozycja. Dodam jeszcze tylko, że pieniądze ze sprzedaży tej książki przeznaczane są na pomoc organizacji charytatywnej Lumos.

Ludzie mają dziwną skłonność do wybierania tego, co prowadzi ich do zguby.

  

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gwiazdor

w Książki

23piorunów

55 + 1 = 56

Tytuł: Harry Potter i Insygnia Śmierci
Autor: J.K. Rowling
Kategoria: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Media Rodzina
ISBN: 9788372782816
Liczba stron: 782
Ocena: 9/10

Tak, niestety! Po raz kolejny (i na pewno nie ostatni!) skończyłem cykl przygód o Chłopcu Który Przeżył. Cóż to była za wspaniała podróż, pełna wzlotów i upadków, śmiechu i łez, i przede wszystkim wszechotaczającej magii! Można wytykać tej serii, że jest pełna niespójności, że miejscami jest naciągana i naiwna, ale ma jedną, najważniejszą (przynajmniej dla mnie) cechę - że mogę dalej ją czytać drugi, trzeci, czwarty raz z wypiekami na twarzy i bez opamiętania, nie bacząc na to, że jest już dawno po północy.

No, ale wypadałoby coś napisać o samym, ostatnim tomie. Ponownie mógłbym nabazgrać, to samo, co pisałem wcześniej, ale wymienię tylko te rzeczy, które według mnie są najistotniejsze/wyróżniające się.
Książka jest przepełniona po brzegi wartką akcją, trzymającą cały czas w napięciu. Co jakiś czas mamy tylko kilka chwil na odsapnięcie, w których najczęściej autorka zakreśla nam tło zdarzeń, dzięki czemu możemy dowiedzieć się nieco więcej o przeszłości niektórych postaci. Prócz tego, jest to najmroczniejsza część ze wszystkich, gdzie widmo śmierci nieustannie wisi nad naszymi bohaterami i nie daje o sobie zapomnieć.
Nie znajdziemy tutaj utartego schematu z poprzednich tomów (wakacje - podróż do Hogwartu - lekcje - wątek główny), bo tym razem przyjdzie nam zwiedzić wiele różnych miejsc i doświadczyć nieoczekiwanych zwrotów akcji.
Poza tym, dostajemy to, do czego nas przyzwyczaiła już pani Rowling, to znaczy - niesamowitą opowieść pełną czarodziejów, magicznych stworzeń, zagadek i niebezpiecznych przygód. Chociaż dla mnie jest to przede wszystkim opowieść o przyjaźni i jej różnych obliczach, wielkiej odwadze, a także poświęceniu.

Nie żałuj umarłych, Harry, żałuj żywych, a przede wszystkim tych, którzy żyją bez miłości.

  

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gwiazdor

w Książki

29piorunów

44 + 1 = 45

Tytuł: Harry Potter i Książę Półkrwi
Autor: J.K. Rowling
Kategoria: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Media Rodzina
ISBN: 9788372781680
Liczba stron: 704
Ocena: 9/10

Dla mnie jest to najbardziej wzruszająca i przepełniona cierpieniem część z całej serii o Harrym Potterze. Bierze z poprzednich tomów wszystko, co najlepsze i pozbywa się tego, co niepotrzebne.
Następuje tutaj definitywne pożegnanie ze starym, "beztroskim i radosnym" (opętanie nauczyciela czy wąż atakujący uczniów, raczej nie należą do lekkich tematów, but you know what i mean 😅 ) światem magii znanym z pierwszych części, a jednocześnie następuje wprowadzenie do szarej i brutalnej rzeczywistości, której Harry oraz jego przyjaciele muszą stawić czoła.

Kiedy patrzymy na śmierć albo na ciemność lękamy się tylko nieznanego, niczego więcej.

  

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba3piorunów

@JarlSkyr mi najbardziej podobał się motyw poznawania historii Voldemorta.

W całej serii boli mnie to, jak bardzo ten świat jest dziurawy i niespójny 🙄

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gwiazdor

w Książki

28piorunów

39 + 1 = 40

Tytuł: Harry Potter i Zakon Feniksa
Autor: J.K. Rowling
Kategoria: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Media Rodzina
ISBN: 8372780978
Liczba stron: 959
Ocena: 8/10

I kolejna część przygód Harry'ego Pottera za mną. Muszę przyznać, że zapamiętałem ją trochę lepiej, niż jest w rzeczywistości. Dzieje się wiele, jednak momentami miałem wrażenie, że się troszkę dłuży (akcja przyspiesza znacząco dopiero pod koniec). Mamy całą masę nowych, ciekawych wątków (z czego moje ulubione to: spotkania GD, wszechobecna Dolores Umbridge i lekcje oklumencji), ale jakoś nie wciągnęło mnie to, aż tak, jak to miało miejsce we wcześniejszych częściach (ale dalej dobrze się bawiłem 😉 ).
Niestety, poziom głupotek i absurdów (głównie zachowania niektórych postaci) w tej części osiąga apogeum i nawet, jeżeli w poprzednich tomach przymykałem na to oko, tak tutaj, już mnie zdecydowanie to irytowało. Natomiast inne aspekty książki, trzymają mniej więcej ten sam poziom, co poprzednie odsłony serii.
Dalej czyta się szybko i przyjemnie :smiley:

Zawsze uważałem, że my z Fredem powinniśmy dostać ze wszystkiego P, bo sam fakt, że pojawiliśmy się na egzaminach, był powyżej oczekiwań.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

  

Fanatyk0piorunów

@JarlSkyr Snape jest odpowiedzialny za śmierć Syriusza

Osobistość0piorunów

nie czytałem HP od pewnie 15 lat. książkę czytałem na premierę... warto wracać?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gwiazdor

w Książki

20piorunów

20 + 1 = 21

Tytuł: Harry Potter i Czara Ognia
Autor: J.K. Rowling
Kategoria: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Media Rodzina
ISBN: 8372780226
Liczba stron: 768
Ocena: 9/10

Właściwie mógłbym skopiować swoje opinie o poprzednich tomach, wkleić je tutaj i by mniej więcej się zgadzało, ale naskrobię jakieś głupotki :). Z takich głównych rzeczy, które mi się spodobały to:
Tym razem książka nie zaczyna się w domu Dursley'ów, ale w wiosce Little Hangleton z perspektywy mugola Franka Bryce'a, gdzie udaje mu się podsłuchać rozmowę Voldemorta z Glizdogonem, o tym, co będzie się działo w najbliższym czasie. A będzie się działo i to dużo.
Poza głównym wątkiem Turnieju Trójmagicznego i unoszącej się dookoła niego intrygi, dostajemy również możliwość oglądania oczami bohaterów mistrzostw świata w quidditchu. Prócz tego nie zabraknie również innych, pomniejszych wątków znanych z poprzednich części (nocne eskapady Harry'ego po zamku), ale też nowych, takich jak: wywiady Rity Skitter, Front Wyzwolenia Skrzatów Domowych czy Bal Bożonarodzeniowy.
Mimo, że książka objętością zajmuje tyle, co dwa pierwsze tomy, to akcja nie stoi w miejscu, a świat przedstawiony jest o wiele bogatszy, mroczniejszy i dalej mocno wciąga :).

Jeśli chcesz poznać człowieka, patrz jak traktuje podwładnych, a nie równych sobie.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

  

Sum1piorunów

@JarlSkyr Oj, zachęciłeś do powrotu do serii 😅

Gwiazdor0piorunów

@renkeri Śmiało ( ͡~ ͜ʖ ͡°)つ──☆*:・゚

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gwiazdor

w Książki

32piorunów

7 + 1 = 8

Tytuł: Harry Potter i więzień Azkabanu
Autor: J.K. Rowling
Kategoria: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Media Rodzina
ISBN: 8372780161
Liczba stron: 460
Ocena: 9/10

Kolejny rok szkolny i kolejna porcja świetnych i wciągających przygód trójki przyjaciół, od których nie mogłem się oderwać. W tej części akcja jest nieco wolniejsza (przyspiesza znacznie pod koniec, gdzie książkę już dosłownie się zjada) i bogatsza w wątki poboczne. Ci, którzy pragnęli jeszcze więcej dowiedzieć się o świecie przedstawionym w książce, nie powinni czuć się zawiedzeni, bo nie zabraknie nowych magicznych stworzeń czy zaklęć. Mimo, że klimat książki robi się nieco poważniejszy, a bohaterowie zaczynają wchodzić w buntowniczy wiek, to dalej znajdziemy tutaj dawkę humoru w postaci nierozłącznej pary braci-bliźniaków czy ciotki Marge i jej Majcherka. Nie obędzie się również bez paru zagadek czy niespodziewanych zwrotów akcji.
Tak jak w poprzednich tomach, możemy się spodziewać paru błędów logicznych czy niedociągnięć, ale chyba każdy już powinien się przyzwyczaić 😉
>
>Uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app

  

Autorytet2piorunów

@JarlSkyr pamiętam Harry Potter manię. Wtedy książki wychodziły na bieżąco i nie mogłem się doczekać, kiedy je przeczytam.

Fanatyk1piorunów

Nie wiem jak wam, ale mi te stare okładki z pierwszych wydań bardziej się podobają jak te obecne.

Gwiazdor0piorunów

@30ohm Zdecydowanie tak!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gwiazdor

w Książki

37piorunów

3 + 1 = 4

Tytuł: Harry Potter i Komnata Tajemnic
Autor: J.K. Rowling
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Media Rodzina
ISBN: 8372780129
Liczba stron: 368
Ocena: 9/10

I po raz n-ty zabrałem się za przeczytanie mojej ukochanej serii o Harrym Potterze. Książki Pani Rowling mają w sobie to magiczne "coś", które sprawia, że mogę czytać je setki razy jednym tchem i się nie znudzić.
Druga część przygód jest bardziej mroczna, tajemnicza i bogatsza w akcję, ale nie brakuje w niej humoru z pierwszej części tj.: WYJEC! czy postać wszechwiedzącego Gilderoy'a Lockharta. 
Jest parę zgrzytów w fabule, które potrafią razić (brak reakcji nauczycieli na tłuczka podczas meczu quidditcha, zejście z Lockhartem na dół, zamiast poinformować McGonagall itp.), ale ja patrzę na to z przymrużeniem oka 😉
Generalnie jest to książka, w której prawie każdy znajdzie coś dla siebie: począwszy od po prostu dobrej, prostej rozrywki, dawki humoru, po intrygi i rozwiązywanie zagadek, kończąc na życiowych mądrościach i analizach psychologicznych.

To nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app

   

Osobistość0piorunów

Moja ulubiona część. Niestety im dalej w las z książkami, tym bardziej odczuwałem jak wszystko jest wymyślane przez autorkę na poczekaniu. W kolejnych częściach nie czułem już tej magii.

Sum1piorunów

Też zacząłem od nowa, tym razem po angielsku 🙂

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Hydepark

10piorunów

Wynurzam się spod schodów. Ciotka krzyczy od progu, drze ryja. – co znowu? – pytam. – do ciebie! – odpowiada. Niczym barman, puszcza kopertę wzdłuż stołu i wraca do robienia mizerii. Walkę o uwagę ciotki przegrałem z ogórkami gruntowymi, ignoruje mnie kompletnie. Zabieram list i zamykam się w schowku. „Z przyjemnością informujemy, że został pan przyjęty do szkoły magii i czarodziejstwa w Hogwarcie ” Od eliksiru wielosokowego bez limitu i srania na koszt ministerstwa magii dzieli mnie jedynie przydział do domu. A podobno po patologii nie ma życia. Eleganckie spodnie, stonowana czarna szata i starannie zalizana blizna. Spinki do mankietów z feniksami dla kontrastu. Do tiary przydziału idę pewny przyjęcia do Gryffindoru jak kaleka w polskim talent show. Podchodzę. – proszę chwileczkę poczekać. – nauczycielka nie oderwała wzroku od listy pierwszoroczniaków Mhm. – zaraz ktoś przyjdzie. Czekam. (Krum, Volkov…) – jeszcze minutka. – Ok. (Dimitrov, Levski, Ivanova…) Wrodzony autyzm zaczyna recytować w mojej głowie zwycięski skład Bułgarii z sezonu 13/14. Uśmiecham się do siebie. Z zamyślenia wyrywa mnie piszczenie. To przyszedł szczur Parszywek, influencer i celebryta z ruchomych obrazków. Próbuję zaskarbić sobie jego sympatię mielonką z wózka z pociągu. – Parszywek jest wegetarianinem. – strofuje mnie czarownica. – on o tym wie? – zalecenie pana Dumbledora. – to czym go karmicie? Minerva (bo tak ma na imię) wskazuje leżącą na ziemi miskę pełną gotowanych warzyw i makaronu w kształcie literek. Wzdycham głęboko. – szczury nie trawią skrobii. – mówię cicho. Nawet nie wiem czy to prawda. Figura orła przekręca się z hukiem. Do wielkiej hali wpada dyrektor Hogwartu, pan Albus Dumbledore . – gdzie dziś pierdolnie? – yy? – no pociąg jaki, która linia? – dziewięć i czyczwarte – czyczwarte było wczoraj, ja obstawiam Hogsmeade. Zakład o stówę? – uścisnęliśmy sobie dłonie. Byłem jednym z nich. Czas mijał szybko. Ekipa była wyluzowana, piliśmy eliksir wielosokowy i graliśmy w szachy czarodziejów 1.6 na LANie. Nie chciałem źle wypaść, więc stłumiłem w sobie chęć kampienia. Do pokoju wbiegł ten przygłup Ron. – MUSICIE COŚ ZOBACZYĆ! Podczas przerwy ukradłem kilka makaronowych literek i wcisnąłem w szczurzy stolec tworząc napis „dajcie k⁎⁎wa mięso!” Jeżeli ktokolwiek miał się nabrać na ten kawał to właśnie on. Na sali poruszenie. Ludzie odeszli od stołu, szachownica stoi pusta. Patrzą w kuwetę. Tylko ja nabijam fragi, zanim się skapną, że padli ofiarą żartu. Nie skapnęli. Zachwycony dyrektor wysłał kogoś do Hogsmeade po mięsiwo, jeszcze inny robi zdjęcia kupy. Dziennikarka z Proroka Codziennego drze się do słuchawki, że to przebije atak śmierciożerców w '94. Dom wariatów. Postanowiłem kontynuować przedstawienie. Przez dobry tydzień zostawiałem im w kuwecie wiadomości w stylu: ‚wylejcie asfalt na ruchome schody’ czy ‚kiedy pociąg pod mury zamku?’ Jak szczur walnął większą srakę mogłem sklecić dłuższe zdania i pisałem co myślę o stanie murów naszej szkoły . Dumbledore błyskawicznie spełniał postulaty sierściucha, a ja miałem realny wpływ na sytuację w Hogwarcie. Gdy wyremontowałem sobie dormitorium i drogę na arenę Quidditcha, znudziła mi się rola szczurzego ghost writera, nie wiedziałem tylko jak się wycofać. Sytuacja rozwiązała się sama. Zaprzyjaźniona dziennikarka z Proroka zorganizowała pierwszy na świecie wywiad ze szczurem. To miał być nowy sposób promocji szkoły, wizytówka. Może nawet kiedyś zastąpić duchy? Nic wielkiego, ot jedno pytanie i transmisja przez kominek ze srania, odpowiedzi znaczy. Problem w tym, że w obecności ognia nie miałem szans wypowiedzieć się w imieniu Parszywka, więc szykowała się kompromitacja. Cały dzień szczura karmiono wyłącznie makaronem, żeby miał czym pisać. Podniecony dyrektor od rana biegał po kominkach, żeby zaprosić ludzi do śledzenia transmisji, a ja nie mogłem spać ze strachu, że wszystko wyjdzie na jaw. Wreszcie nadszedł czas wywiadu. Dziennikarze wspólnie z Sekretariatem stwierdzili, że lepiej nie budzić kontrowersji pytaniami na tematy polityczno-społeczne, poszli w konwencję żartu. Wybór padł na „co sądzisz o kotach uczniów?” Parszywek jest szczurem, rozumiecie? Szczur i koty, hehe. Świat czarodziejów czeka, ja prawie mdleję, a Parszywek leniwie patrzy, ani drgnie. W końcu wszedł do kuwety, okręcił się dwa razy i sra. Patrzy mi w oczy i sra. Najdłuższa minuta w moim życiu. Czas zwolnił jak podczas używania zmieniacza. Skończył i zakopał. Węgle się żarzą, Dumbledore uroczyście miotełką otrzepuje kupę ze żwirku. Nie wiem jakie było prawdopodobieństwo takiego układu liter, ale szczur wysrał idealne „lepsze koty niż mugole”. Do tego przerobił makaronową Helveticę na klasyczny Times New Roman. Dumbledore blady jak ściana, ludzie krzyczą, że wychował szczura-śmierciożercę, a Parszywek zadowolony liże się po jajach. Gdy dzień później wróciłem podpisać akt wywalenia ze szkoły, załamany Albus siedział z butelką wódki i głową schowaną w dłoniach. Położyłem podpisany kwitek na stole i ruszyłem w kierunku orła. - stój! - Dumbledore sięgnął do portfela. - Wygrałeś, Twoja stówa. Pierwszego dnia, wykoleiło się czyczwarte. - a, tak. Uśmiechnąłem się i wyszedłem. Najłatwiej zarobiona stówa w życiu. Jadąc do szkoły tamtego dnia widziałem jak chochliki kornwalijskie rozmontowywały torowisko. Szczura uśpili dzień później.

Lider

w Hydepark

12piorunów

Dołączam się do akcji ratowania poziomu na hejto xD zapoczątkowanej przez @lubieplackijohn, bo pomimo pozytywnych zmian politycznych w Polsce to ciągle mam to gdzieś... w d⁎⁎ie xD

https://youtu.be/CFlhlZbeKgE?si=J7ah9JgYOzM_z90Y

  xD

ps. to jest pociąg Harrego Pottera! 

Gruba ryba5piorunów

@boogie jak można nazwać Electric Callboy black metalem xd To jest Electronicore, albo party core. Ale łap pioruna bo to mój ulubiony zespół i byłem na ich koncercie w marcu 😉

Gruba ryba4piorunów

@Tylko_Seweryn pokaz gdzie to jest na icebergu, tylko dodaj w której fazie znajomości muzyki jesteś xD

Gruba ryba1piorunów

@libertarianin jakas dziwna ta grafika, kilka podkategorii grinda (mathgrind, porngrind, goregrind), a nie ma grindcore

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w LEGO

9piorunów

Kiedy dziecko w liście do Mikołaja prosi o zamek Hogwart z Lego.

Wziąłem dwa + boisko do quidditcha.



Fenomen1piorunów

@Deykun psst chyba nie o ten zamek chodziło xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Zawodowiec

w LEGO

102piorunów

Gdyby ktoś także był zainteresowany założeniem własnej fermy kurzu, to przedstawiam moją - zamek Hogwart, złożony z 2 serii setów z lat 2021-2023. Na obrazku nie znajduje się tylko 30 uśmiechniętych figurek, ale także ponad 5 miliardów roztoczy (także uśmiechniętych). ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Specjalnie z dedykacją dla @Pan_Buk

   

Gruba ryba7piorunów

@Petrula że też Ci nie wstyd wrzucać takie rzeczy w okresie wybierania prezentów ( ͡° ͜ʖ ͡°) za⁎⁎⁎⁎ste

Mocarz1piorunów

@Petrula kurde też mam trochę tych części zamku ale kupowałem jak leci i dopiero teraz wykmnilem że są serie xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w LEGO

21piorunów

Córka lami - my z synkiem już poskładaliśmy  a ona tylko samochód z  😛

A tak na serio to fajny tylko te pieprzone naklejki. No i mógłby mieć ze dwie funkcje więcej

Kompan1piorunów

Ooo u nas to samo na tapecie :grinning: 2 paczki zrobione. Jutro reszta

Pokaż więcej komentarzy (8)

Specjalista

w Dyskusje

1piorunów

DEMONICZNY POTTER I KRWAWY FRODO - nieznane aktorskie wcielenia

Witajcie, dzisiaj mamy dla Was nietypowe zestawienie, bo chcieliśmy przedstawić Wam dwójkę aktorów, którzy są znani przeciętnemu widzowi z jednej roli, ale ich aktorski wachlarz jest o wiele, wiele ciekawszy. Dlatego dzisiaj filmy z Harrym Potterm i Frodo Bagginsem czyli Danielem Radcliffem