Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#historia

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Poranek 25 marca 1945 r. okolice Wessel, Niemcy - martwy amerykański spadochroniarz, pokłosie operacji Varsity - nie tak 'popularnej' i znanej szerszej jak chociażby D-Day czy Market Garden - mimo iż była to największa operacja powietrznodesantowa w historii przeprowadzona jednego dnia i w jednym miejscu.

W ramach wsparcia operacji Plunder(przeprawa amfibijna przez Ren prawie 70 000 żołnierzy alianckich w dniach 23–27 marca 1945 roku), przygotowano operację Varsity. Plan był prosty, zrzucić na prawy brzeg Renu prawie 17 000 spadochroniarzy - niech ustanowią przyczółki i sie napierdalają od czasu powodzenia przeprawy wojsk własciwych. Zadanie to powierzono brytyjskiej 6 Dywizji Powietrznodesantowej oraz amerykańskiej 17 Dywizji Powietrznodesantowej. Straty poniesione przez obie formacje były dość ciężkie, choć mniejsze, niż zakładano. Brytyjczycy raportowali ok. 1400 zabitych, rannych lub zaginionych w akcji z 7220 żołnierzy zrzuconych podczas operacji, amerykanie ponieśli podobną liczbę strat, zgłaszając około 1300 ofiar spośród 9650 żołnierzy. Siły lotnicze zaangażowane w operację również poniosły straty; w sumie tego dnia zostało utraconych 56 samolotów transportowych oraz 16 bombowców z 8 Armii Powietrznej, zajmujących się zrzutem zasobników z zaopatrzeniem.

Brytyjska 6DP składała się z doświadczonych weteranów którzy rok wczesniej brali udział w Operacji Overlord, natomiast amerykanie z 17DP to byli totalni gołodupce, przybyli do Europy pod koniec 1944 roku a Varsity była ich pierwszym skokiem bojowym. Mając trochę szerszą wiedzę odnośnie doświadczenia bojowego obu dywizji oraz poniesionych przez nie - niemalże identycznych - strat, nasuwa się tylko: skill is a luck.

Varsity zakończyła się powodzeniem, chociaz dzisiaj historycy mocno kwestionują zasadność przeprowadzania tak złożonej i ryzykownej operascji na kilka tygodni przed zakończeniem wojny.

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Czarne ogłasza nową książkę Andrzeja Chwalby. "Maj 1926. Zamach, którego miało nie być" wyląduje na sklepowych półkach 22 kwietnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 384 strony, w cenie detalicznej 67,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Zamach majowy 1926 roku zastał prezydenta Wojciechowskiego w Spale, dokąd wyjechał odpocząć. Wracał stamtąd do Warszawy pospiesznie, zostawiwszy rodzinę, by spotkać się z Józefem Piłsudskim na Moście Poniatowskiego punkt o siedemnastej. Rozmowę skończyli trzy minuty później. „Dla mnie droga legalna zamknięta“ – miał powiedzieć mu Piłsudski. Po słynnej wymianie zdań nie było już odwrotu.

Profesor Andrzej Chwalba w ostatniej części trylogii o II RP wnikliwie opisuje duszną atmosferę miesięcy poprzedzających akcję Piłsudskiego oraz sam przebieg najkrwawszego zamachu stanu w Europie od zakończenia I wojny światowej. Tworzy przy tym oryginalną opowieść o budowniczych międzywojennej Polski i ich relacjach z marszałkiem. Pokazuje też, że w polityce najważniejsze bywają dawne urazy i niepowodzenia, osobiste ambicje i kiełkujące nadzieje. Przede wszystkim jednak odpowiada na pytanie, czy do zamachu majowego naprawdę musiało dojść.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

    

Mocarz1piorunów

Za Chwalby wiedzę i pióro zawsze plus.

Autorytet

w Hydepark

10piorunów

Kwestia elit i wojny

W pewnym sensie rozumiem narracje ludzi którzy nie chcą walczyć nawet w obronie ojczyzny bo czują, że broniliby tym samym skorumpowanych elit które mają ich gdzieś. Jednak kiedyś elity nie były wcale oderwane od wojny. Władcy w starożytności, średniowieczu czy nawet wczesnej nowożytności aktywnie brali udział w wojnach. Dowodzili armiami, tworzyli strategie, motywowali żołnierzy przed bitwą, a nawet sami czasami brali w nich udział. Aleksander Wielki miał dowodzić armiami z pierwszej linii frontu. Juliusz Cezar motywował i aktywnie dowodził swoim wojskiem. Napoleon wciąż nadzorował bitwy. George Washington brał udział w wojnie o niepodległość. To byli liderzy którzy nie chowali się w bunkrach jak współcześnie Putin.

Mógłbym podać więcej przykładów, ale raczej nie trzeba. Problem w tym, że władców zastąpiono politykami których oderwano od spraw wojskowych. Nawet jednak później taki prezydent Harry Truman był wcześniej weteranem podczas 1 wojny światowej zanim zrobił karierę polityczną. Franklin Delano Roosevelt nie brał udziału w 2 wojnie światowej osobiście, ale jego synowie już tak. Podobnie brał udział w wojnie syn Stalina. Dzisiejsi synowie oligarchów w rosji i Ukrainie odpoczywa za to za granicą nie angażując się w wojnę. Jestem wstanie zrozumieć demoralizacje i poczucie rezygnacji u wielu osób gdy czytają o takich sytuacjach. Mimo wszystko należy pamiętać, że narodu i ojczyzny nie tworzą elity, a i te da się wymienić. Naród tworzą zwykli ludzie i to ich wspólna wola potwierdza jego dalsze istnienie.

Autorytet7piorunów

@Al-3_x nie da się porównywać współczesnych systemów politycznych do tych ze średniowiecza czy starożytności. Mentalności ludzi nawet nie jesteśmy w stanie do końca odtworzyć. I robienie analogii jest zawsze śliskie. Koncepcja ojczyzny jaką znamy dzisiaj powstała w XIX w. I pod względem jakości elit jest z grubsza najlepiej w historii. Tak samo jak z chęcią walki - to zawsze było działanie oportunistyczne. Zebranie masowej armii w średniowieczu byłoby niemożliwe, a wystarczyło nie zapłacić żołdu, żeby skończyć zabawę buntem.

Autorytet2piorunów

@AureliaNova

nie da się porównywać współczesnych systemów politycznych do tych ze średniowiecza czy starożytności.

Porównać zawsze można, a nawet trzeba jeśli chce się wskazać różnice między tymi systemami. Nasze czasy różnią się od wcześniejszych, ale podstawy współczesnego świata mimo wszystko bazują na osiągnięciach naszych przodków. Inna postawa to zwykły ahistorycyzm.

Koncepcja ojczyzny jaką znamy dzisiaj powstała w XIX w.

Jej współczesne rozumienie i nie w 19 wieku tylko już pod koniec 18 wieku. Patriotyzm i koncept ojczyzny istniał jednak już wcześniej tylko był bardziej zarezerwowany właśnie dla elit.

I pod względem jakości elit jest z grubsza najlepiej w historii.

Zależy jak na to patrzeć. Wskazałem, że jeśli chodzi o motywacje pójścia na wojnę to żołnierze byli jednak bardziej zmotywowani gdy mieli przy sobie charyzmatycznego dowódce i to jest prawda czego historia dowodziła wiele razy.

Zebranie masowej armii w średniowieczu byłoby niemożliwe, a wystarczyło nie zapłacić żołdu, żeby skończyć zabawę buntem.

Znowu ten sam durny argument który muszę obalać po raz 10. Oczywiście, że pieniądze mają znaczenie bo zacząć trzeba żyć, ale same nie wystarczą jako motywacja pójścia na wojnę. Nikt bowiem nie będzie umierał za pieniądze niezależnie jak wysoka by stawka nie była, a wojna często wymusza sytuacje aktów poświęcenia. Machiavelli zauważył to już kilka wieków temu obserwując zachowanie wojsk najemnych i wskazując na tchórzostwo takiej armii. Lojalność wobec władcy ma duże znaczenie i udowodnił to chociażby Napoleon który stanął przed swoją armią i spytał czy któryś z nich odważy się strzelić do swojego Cesarza. Żaden tego nie zrobił z miłości do swojego przywódcy. Te akty miłości i lojalności były prawdziwe i historia wiele razy tego dowodziła.

I robienie analogii jest zawsze śliskie.

I kto to mówi oceniając historie wojen przez pryzmat współczesnego cynizmu i oportunizmu?

Autorytet1piorunów

@Al-3_x mam na myśli to, że porównywanie różnych epok w oparciu o nasze spojrzenie na elity czy wojnę nie ma sensu bez analizy danych systemów i różnic między nimi.
Taki cherrypicking prowadzi do pięknych wywodów wg schematów "kiedyś to były czasy, teraz to ni ma". A żeby udowodnić rzeczy typu przywiązanie do charyzmatycznego przywódcy, to lepiej wziąć psychologię.
Bo mogę podać kontrprzykład Mikołaja II albo renesansowych najemników Szkockich/Szwajcarskich i napisać historycznie uzasadniony wywód na przeciwne tezy. Jest to nieweryfikowalne, oparte o jednostkowe przypadki, a temat jest dobrze przewałkowany przez poważne badania psychologiczne. No bo potem łatwo się władować w kwiatki typu Aleksandra Wielkiego walczącego na pierwszej linii frontu albo twierdzenia, że dzisiaj przeciętny człowiek ma mniej motywacji do udziału w wojnie. Nie wpieprzajmy historii do argumentowania obecnych zjawisk socjologicznych, bo to coś co albo wymaga ogromnej ilości pracy i niemożliwej wiedzy o wszystkich epokach, albo skończymy na poziomie Ziemkiewicza, Michalkiewicza i innych dziadów polskiej publicystyki politycznej.

Autorytet0piorunów

@AureliaNova

mam na myśli to, że porównywanie różnych epok w oparciu o nasze spojrzenie na elity czy wojnę nie ma sensu bez analizy danych systemów i różnic między nimi.

Wskazałem na istotną różnice jaką jest fakt, że dawniej władcy brali bezpośrednio udział w wojnie czego obecnie nie robią. Odniosłem się jednak do czasów współczesnych gdzie jeszcze kilkadziesiąt lat temu większość polityków miała albo sama doświadczenie wojskowe, albo przynajmniej ich dzieci były skłonne iść na wojnę co różni się znacząco od dzisiejszych czasów. To, że ludzi irytuje sytuacja gdzie dzieci oligarchów bawią się w Dubaju gdy oni stoją przed koniecznością walki w okopach co osłabia ogólne morale jest raczej dość oczywiste. Do tego nie trzeba analiz psychologicznych by to stwierdzić.

Ogólnie zgadzam się, że to nie jest jedyny powód dla którego podejście do wojny się zmieniło, ale można go wskazać jako jeden z ważniejszych moim zdaniem. Zaciemnianie tego gadką, że no to były inne czasy i inne systemy nie jest żadnym kontrargumentem, a jedynie uchylaniem się od dyskusji.

Bo mogę podać kontrprzykład Mikołaja II

Czy Mikołaj II był aż tak wybitnym i charyzmatycznym liderem? Nie powiedziałbym. 1 wojna światowa nie szła zbyt dobrze i żołnierze byli tym sfrustrowani. Lenin jest raczej przedstawiany jako charyzmatyczny lider. Raczej nikt nie stawia go obok takich liderów jak Napoleon czy Aleksander Wielki.

dzisiaj przeciętny człowiek ma mniej motywacji do udziału w wojnie.

To nie jest bynajmniej moja teza. Statystyki wprost mówią, że chęć do brania udziału w wojnie w krajach zachodnich spada.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Hydepark

39piorunów

<-- Tag do obserwowania

Miasto:*--

Wieś: [Parzymiechy](https://pl.wikipedia.org/wiki/Parzymiechy) – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie kłobuckim, w gminie Lipie. Liczba ludności w 2022 to 622 osoby. Lokowana w [średniowieczu](https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Aredniowiecze) (1266). Dawniej szlachecka własność m.in. rodu [Kobylańskich herbu Grzymała](https://pl.wikipedia.org/wiki/Kobyla%C5%84scy_herbu_Grzyma%C5%82a), [Warszyckich herbu Abdank](https://pl.wikipedia.org/wiki/Warszyccy_herbu_Abdank), później [Ponińskich herbu Łodzia](https://pl.wikipedia.org/wiki/Poni%C5%84scy_herbu_%C5%81odzia), potem [Walewskich herbu Kolumna](https://pl.wikipedia.org/wiki/Walewscy_herbu_Kolumna), od 1865 r. m.in. niemieckiego rodu [Klitzing](https://pl.wikipedia.org/wiki/Klitzing), a w 1891 r. przeszła w ręce [Potockich herbu Pilawa](https://pl.wikipedia.org/wiki/Potoccy_herbu_Pilawa). 1 września 1939 w pobliżu wsi miała miejsce [bitwa graniczna](https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_graniczna_(1939)) z Niemcami. Jeszcze tego samego dnia Niemcy [spacyfikowali Parzymiechy](https://pl.wikipedia.org/wiki/Pacyfikacja_wsi_Zimnowoda_i_Parzymiechy), a także sąsiednią [Zimnowodę](https://pl.wikipedia.org/wiki/Zimnowoda_(wojew%C3%B3dztwo_%C5%9Bl%C4%85skie)). Zamordowano co najmniej 75 mieszkańców wsi, w tym ok. 20 dzieci. Od 1940 w pobliżu wsi funkcjonował [niemiecki obóz pracy przymusowej](https://pl.wikipedia.org/wiki/Obozy_niemieckie_(1933%E2%80%931945)). W 1964 w Parzymiechach otwarto zakład lecznictwa odwykowego. Od 1 marca 2011 roku funkcjonuje jako NZOZ Ośrodek Terapii Uzależnień. Zabytki i pomniki: [Kościół św.św. Piotra i Pawła](https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9B%C5%9B._Piotra_i_Paw%C5%82a_w_Parzymiechach) – pierwotnie z XIV w., Zespół podworski – istniejący przynajmniej od XVIII w., Cmentarz Potockich – rodzinny cmentarz Potockich otoczony wysokim murem; groby z (XIX-XXI w.). Pomnik żołnierzy – na cmentarzu na mogile 29 żołnierzy 83 Pułku Strzelców Poleskich z Kobrynia, którzy polegli 1 września 1939 r. w bitwie granicznej z Niemcami rozpoczynającej II wojnę światową. Pomnik cywilnych ofiar II wojny światowej i okupacji – u zbiegu ulic Krzepickiej i Starowiejskiej, odsłonięty w 1965 r., Pomnik ofiar niemieckiego obozu pracy przymusowej – przy drodze do wsi Grabarze, w pobliżu miejsca kaźni. Przyroda:* Rezerwat przyrody Stawiska – położony w północnej części wsi rezerwat przyrody o powierzchni 6,28 ha, utworzony w 1959 r., Park w stylu angielskim – położony w środkowej części wsi, założony w końcu XVIII wieku, w XIX/XX wieku poszerzony do powierzchni 11,6 ha. W parku rośnie 19 gatunków drzew, w tym dwa egzotyczne – tulipanowiec i magnolia. Pomnikowy dąb szypułkowy – o obwodzie 513 cm; rośnie przy zbiegu ulic Zagórze i Częstochowskiej w pobliżu cmentarza. Dawne aleje dekoracyjne – aleja wjazdowa do parku (lipowa) oraz stare aleje przy ulicach Stawowej i Kasztanowej (zachowana w części północno-wschodniej). Aleje przy ulicach Wieluńskiej i Chmielnej zostały wycięte. Około 1,5 km na wschód od wsi znajduje się obszar źródliskowy Grabarki). Występują tu liczne krasowe źródła, rosną okazałe buki i jodły. Do stawów prowadzi aleja grabowa (obwody drzew do 250 cm), przy stawach okazałe dęby – pomniki przyrody.

Data wykonania zdjęcia:* Rok 1935

Opis zdjęcia:* Pałac Potockich w Parzymiechach – nieistniejący pałac wybudowany w Parzymiechach w obrębie parku widokowego z inicjatywy właścicieli dóbr parzymieskich, Potockich herbu Pilawa. Pałac, nieznacznie zniszczony podczas działań wojennych II wojny światowej, został następnie w latach PRL rozebrany głównie na materiał budowlany. "Zbiory Andrzeja Krzyżanowskiego" Źródło

Zwycięzca losowania:* @serel

Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

Lider10piorunów

@suseu Dożywotnio nazwa tej miejscowości będzie mi się kojarzyła z odcinkiem Kiepskich który oglądałem za 25 lat temu pt. Ciemna randka, gdzie Ferdek, chcąc wyswatać Waldka, zorganizował konkurs a'la randka w ciemno, gdzie główną nagrodą był "upojny weekend w hotelu robotniczym w Parzymiechach" :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

25piorunów

<-- Tag do obserwowania

Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.*

Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.*

O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.*

Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.*

* Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.

* Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.

* Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.

Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano*, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Lex Rhodia de iactu (ustawa rodyjska o zrzucie morskim)

Lex Rhodia de iactu to przepisy prawa morskiego, wywodzące się z greckiej wyspy Rodos. Dotyczyły one tzw. zrzutu morskiego (iactus), tj. przypadków, gdy kapitan okrętu (tzw. magister navis) zmuszony był do wyrzucenia za burtę części ładunku, w celu uratowania reszty przewożonego towaru, a także załogi i samego statku.

(więcej pod linkiem)

https://imperiumromanum.pl/artykul/lex-rhodia-de-iactu-ustawa-rodyjska-o-zrzucie-morskim/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Gruba ryba0piorunów

Alesz dobra wrzutka!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Iwanow-Szajnowicz

Dzisiaj słuchałem podcastu "Misja Specjalna" i wstyd przyznać ale nie wiedziałem wcześniej nic o tym człowieku.

Gruba ryba1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

25piorunów

<-- Tag do obserwowania

Miasto:*--

Wieś:* Tum) – wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie łęczyckim. Dzisiejsza nazwa wsi, a także cała jej historia od połowy wieku XII, wiąże się ściśle z tumem, jak dawniej nazywano katedrę lub kolegiatę. Arcybiskup gnieźnieński Jakub ze Żnina w 1141 rozpoczął bowiem na miejscu dawnego opactwa budowę zachowanej do dziś kolegiaty łęczyckiej. Oprócz warownego dwunastowiecznego kościoła romańskiego we wsi znajduje się, tuż obok niego, mały drewniany kościół parafialny pod wezwaniem św. Mikołaja z XVIII wieku. Cmentarz parafialny kryje groby miejscowej szlachty i duchowieństwa, a także kwatery żołnierzy poległych w 1914 r. oraz w czasie Bitwy nad Bzurą w 1939 r.

Data wykonania zdjęcia:* Rok 1975

Opis zdjęcia:* Tum. Zdjęcie lotnicze. Fragment wsi i kościół. Fot. Zbyszko Siemaszko. Źródło

Zwycięzca losowania:* @PlatynowyBazant

Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

Mocarz1piorunów

Kiedyś przypadkiem trafiłem będąc na rowerze w okolicy

Lider

w Hydepark

18piorunów

<-- Tag do obserwowania

Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.*

Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.*

O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.*

Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.*

* Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.

* Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.

* Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.

Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano*, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

45piorunów

zapowiedź nowego artykułu w formie shorta video. Obiecuje, że będzie grubo (° ͜ʖ °)

https://streamable.com/oepfea

Fanatyk3piorunów

@Klamra - na jakim silniku robione?

Fanatyk4piorunów

@Klamra - to była taka zawoalowana pochwała, że wygląda jakby było robione w jakimś programie 3D lub na silniku do robienia gier 😅

GURU7piorunów

@koszotorobur straszne, że nie da się rozpoznać, czy coś jest ai czy rel, no ale trudno. muszę się z tym pogodzić ¯\\(ツ)/¯ czasem używam ai jednak, ale do jakiś sytuacyjnych żartów. Ale w moim wypadku, to od razu widać, bo jest raczej komiksowe. Dzisiaj, to jest sto pro rel.

Fenomen2piorunów

@Klamra oczywiście jako człowiek z zasadami nie powiesz gdzie to taki ładny plener 😛

GURU7piorunów

@jedzczarnekoty nie powiem. Ale z przyszłego artykułu, zapewne wywnioskujesz sam (° ͜ʖ °)

Fenomen2piorunów

@Klamra to postaram się zdążyć przed petronelami

Pokaż więcej komentarzy (15)

Mocarz

w Wiadomości Świat

9piorunów

Islandia w UE już w 2028? Kluczowa data i wyzwania

Islandia znów stawia krok w stronę Unii Europejskiej! Po ponad dziesięciu latach przerwy, minister spraw zagranicznych ogłosiła, że mieszkańcy wyspy zagłosują w referendum 29 sierpnia. Z optymizmem patrzymy na możliwość nowego rozdziału w 2028 roku. To historyczna chwila i zmiana

Fanatyk

w Historia

65piorunów

Stalowe domy w Zabrzu z lat 20. XX wieku. Wznoszono je w niecały miesiąc.

Gdy je budowano w latach 20. XX wieku, były eksperymentem. Dziś stalowe domy w Zabrzu są unikatem. Składają się z ośmiu stalowych ścian o grubości ok. 5 mm z otworami na okna i drzwi, odlanych w hucie Donnersmarcka. Pierwszy dom o stalowych ścianach stanął na Zandce w Zabrzu (wówczas

Lider

w Hydepark

26piorunów

<-- Tag do obserwowania

Miasto: [Skoczów](https://pl.wikipedia.org/wiki/Skocz%C3%B3w) – miasto w województwie śląskim, w powiecie cieszyńskim. Według danych z 31 grudnia 2023 miasto miało 13 423 mieszkańców. Pierwsza pewna wiadomość o miasteczku, _oppidum Scocoviense_, pochodzi z dyplomu z 1327 r., Skoczów najprawdopodobniej powstał jako podgrodzie zamku, oddzielone od niego [fosą](https://pl.wikipedia.org/wiki/Fosa), które z czasem rozwinęło się we wczesnośredniowieczną osadę targową z nieregularną zabudową. W spisie opłat [świętopietrza](https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C4%99topietrze) z 1447 r. po raz pierwszy wzmiankowana jest [parafia rzymskokatolicka pw. śś. Piotra i Pawła](https://pl.wikipedia.org/wiki/Parafia_%C5%9Awi%C4%99tych_Aposto%C5%82%C3%B3w_Piotra_i_Paw%C5%82a_w_Skoczowie), a na podstawie ich wysokości ludność Skoczowa oszacowana została na ok. 450 obywateli. Prawdopodobnie pod koniec 1469 lub w pierwszych dniach 1470 Skoczów zniszczył pożar, kolejny pożar niszczy miasto w roku 1531. Po nim pracujący w mieście rzemieślnicy, wzorem innych miast, powołali do życia (lub odnowili swe statuty zniszczone w pożarze z 1469/1470) [cechy](https://pl.wikipedia.org/wiki/Cech). Największą sławę dla miasta przynieśli garncarze, czyniąc ze Skoczowa centrum oryginalnej ceramiki, z której miasto było znane do początku XX w. W 1550 miasto uzyskało prawo do warzenia piwa, zatem wzbogaciło się o browar mieszczański. XVII w. nie był pomyślny dla Skoczowa. Oprócz licznych klęsk żywiołowych, doszły rozboje wojsk i luźnych oddziałów grasujących po okolicy w czasach wojny trzydziestoletniej oraz epidemie. Miasto wolno dźwigało się ze zniszczeń, ale już w 1676 cesarz [Leopold I](https://pl.wikipedia.org/wiki/Leopold_I_Habsburg) potwierdził jego mieszkańcom wszelkie dotychczasowe prawa i przywileje. XVIII w. należy również do tragicznych w historii miasta. W przeciągu 43 lat niszczą Skoczów 2 pożary: w 1713 pożar zamienia miasto w pogorzelisko, a drugi, który wybuchł 7 maja 1756 w zabudowaniach browaru miejskiego, objął całe miasto i zniszczył ponad 100 domów. Po drugim pożarze rozpoczęto budowę Skoczowa murowanego, co mogło się stać dzięki widocznej pomocy ze strony cesarstwa. Odbudowano [kościół parafialny pw. św. św. Piotra i Pawła](https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Awi%C4%99tych_Aposto%C5%82%C3%B3w_Piotra_i_Paw%C5%82a_w_Skoczowie), zamek i budynki śródmieścia. W 1775 r. powstaje rynkowa figura „Neptuna z rybą”, zwanego tu „Jonaszem” lub „Trytonem”, dłuta miejscowego rzeźbiarza [Wacława Donaya](https://pl.wikipedia.org/wiki/Wac%C5%82aw_Donay), którą oglądać można do dziś. W 1797 r. wzniesiony zostaje istniejący do dziś [ratusz](https://pl.wikipedia.org/wiki/Ratusz_w_Skoczowie). Okresy prosperity przerywane są jednak różnymi zdarzeniami negatywnymi. Należały do nich klęski żywiołowe, jak np. wielkie gradobicie z 4 czerwca 1811 r., które zniszczyło uprawy w całej okolicy („wskutek czego nastała ogólna drożyzna, dotychczas w księgach nie notowana”), wielka powódź w sierpniu 1813 r., która dotknęła również sąsiednie kraje („Młyny, dwory, domy, zamki podmyła, sprowadziła okropną nędzę i biedę”), czy też potężne wichury z 30 listopada i 24/25 grudnia 1821 r., W 1853 [Żydzi](https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBydzi) mieszkający w mieście zbudowali [synagogę](https://pl.wikipedia.org/wiki/Synagoga_w_Skoczowie). W 1865 roku wybudowany został na terenach tzw. _Fragsteinu_ [kościół ewangelicki Świętej Trójcy](https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Awi%C4%99tej_Tr%C3%B3jcy_w_Skoczowie). Na przełomie XIX i XX w. miasto szybko unowocześnia się. W 1888 zbudowano linię kolejową z Cieszyna do Bielska, która przecięła Skoczów i przyspieszyła rozwój miasta. Zbudowano miejską rzeźnię i gazownię, a z czasem wprowadzono elektryczność. W 1904 na Kaplicówce za kościołem ewangelickim zbudowano zbiornik wody dla miejskiej sieci wodociągowej. 28–30 stycznia 1919 r. pod Skoczowem [rozegrała się bitwa](https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Skoczowem) pomiędzy armią czechosłowacką oraz wojskiem polskim pod dowództwem płk. [Franciszka Latinika](https://pl.wikipedia.org/wiki/Franciszek_Latinik). Bitwa została przez polską stronę przegrana, ale Skoczów nie został zajęty przez Czechów, a wieczorem 30 stycznia pod naciskiem państw Ententy zawarto rozejm. Po wybuchu II wojny światowej 2 września o zmierzchu siły polskie opuściły przedpola Skoczowa, wysadzając mosty na Wiśle: kolejowy oraz drogowy i wycofały się w kierunku Bielska. Jeszcze tego samego dnia do miasta wkroczyły oddziały niemieckie. Okres okupacji hitlerowskiej zaznaczył się licznymi ofiarami. W zimie 1944 i wiosną 1945, w wyniku wielotygodniowych walk toczonych w okolicy, miasto poważnie ucierpiało. Zniszczonych zostało ok. 65% budynków mieszkalnych, część zakładów przemysłowych, wszystkie mosty, sieć wodociągowa oraz węzeł kolejowy. Wydarzeniem dla całego regionu była wizyta w Skoczowie papieża [Jana Pawła II](https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Pawe%C5%82_II) (22 maja 1995). Na [Kaplicówce](https://pl.wikipedia.org/wiki/Kaplic%C3%B3wka) została wówczas odprawiona [msza](https://pl.wikipedia.org/wiki/Msza) dla wiernych, w której udział wzięło około 200 tys. ludzi. Papież dzień wcześniej (21 maja 1995) kanonizował w [Ołomuńcu](https://pl.wikipedia.org/wiki/O%C5%82omuniec) pochodzącego ze Skoczowa [Jana Sarkandra](https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Sarkander). Zabytki:* kościół parafialny Świętych Apostołów Piotra i Pawła; kościół ewangelicko-augsburski Świętej Trójcy z lat 1863–1865; dawny zespół szpitalny, w skład którego wchodzą dawny szpital oraz kościół Znalezienia Krzyża Świętego; ratusz na rynku z lat 1797–1801, przebudowany w 1934; układ urbanistyczny.

Wieś:* --

Data wykonania zdjęcia:* 1937 r.

Opis zdjęcia:* Rynek. Figura Jonasza i Ratusz. Sygnatura NAC nr 3/131/0/-/168/3. Źródło

Zwycięzca losowania:* @k0201pl

Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

46piorunów

Już Adam Mickiewicz pisał "o gdybym kiedyś dożył tej pociechy, żeby internet zbłądził pod strzechy" a może to nie był on... W każdym razie jestem tak stary, że pamiętam czasy kiedy to pojęcie jeszcze nie było obecne w słowniku. Podobno tacy ludzie już dawno nie żyją, ale jak widać jeszcze kilku ich chodzi po tym łez padole. Jednak do brzegu. Czy pamiętacie Wasz pierwszy świadomy kontakt z tzw. siecią? Szok, niedowierzanie czy po prostu świadomość, że jest to kolejny element rozwijającego się świata? W mojej pamięci zapisał się moment kiedy z niedowierzaniem patrzyłem, jak 11 lat starszy brat mojego kumpla z osiedla odpala Wirtualną Polskę. O ile dobrze kojarzę byłem wtedy chyba jeszcze w podstawówce, a więc musiało to być przed końcem czerwca 1997 roku. Później mój tata, który dorabiał w biurze lokalnej gazety zabierał mnie na popołudniowe dyżury i raz w tygodniu przez godzinę mogłem sobie w biurze redakcji skorzystać za friko z internetu. Szaleństwo. Otworzył się przede mną cały świat, a przynajmniej tak mi się wydawało. Kolejnym etapem było otwarcie kawiarenki internetowej w moim rodzinnym mieście. Rok 2000. Mania, szaleństwo. W dniu otwarcia nie można się było dostać do środka. W ciągu tygodnia mieli tylu klientów, że musieli wydłużyć godziny otwarcia do 23:00 i umożliwić branie tzw. nocek dla grup. Sam kiedyś wykupiłem z kumplami z osiedla taką opcję. Kwitło tam piractwo, bo gdy weszło się w bliższą zażyłość z właścicielami można było ściągać mp3 a oni za drobną opłatą nagrywali to na CD-R. Tuż po maturze w maju 2002 internet zawitał do mojego rodzinnego domu... to już zupełnie inna historia 😉 Mp3, filmy, noce na gadu-gadu, dziewczyny poznawane na czatach...

GURU6piorunów

@WatluszPierwszy wolałem inne atrakcje, ale faktycznie do dzisiaj pamiętam dźwięki modemu u kolegi, który miał bogatszych rodziców :smiley:

po raz pierwszy jak wszedłem do internetu, to nie za bardzo wiedziałem, czego tam szukać :smiley:

Wirtuoz7piorunów

87 rocznik tutaj.

Pojęcie że internet istnieje miałem od około drugiej klasy szkoły podstawowej - tata mi powiedział. Poza faktem że wyobrażałem sobie internet jak południki i równolężniki na mapie i że to komputery połączone kablami to niewiele mi to wtedy mówiło.

Kolejny etap - na jednej z lekcji w piątej klasie poszliśmy do sali informatycznej - normalne lekcje informatyki miałem dopiero w gimnazjum. Na tej konkretnej lekcji bawiliśmy się paintem ale pamiętam jak zobaczyłem ikonkę internet explorera i jeden z łepków powiedział że to jest ten cały internet ale nie działa bo cośtam - nie rozumiałem ani jednego słowa które wypowiadał.

Nie pamiętam co było następne, ale nastąpiło to mniej więcej razem. Pierwsze lekcje informatyki w gimnazjum - pierwsze wspomnienie tam to zakładanie skrzynki emailowej co wydawało się dość skomplikowane. Nie wiem po co ale notowaliśmy adresy serwerów pop3 i smtp.

W mniej więcej tym samym czasie otworzyła się kawiarenka internetowa i kumpel oblatany z komputerem wciągnął mnie i drugiego kumpla. Pierwsze moje samodzielne doświadczenie które do dzisiaj tkwi w głowie. Nie wiedziałem za bardzo czego szukać więc sprawdziłem czy jest jakiś sklep z latarkami marki Petzl - chyba widziałem je w tv w jakimś programie przygodowym. Bardzo mnie jarały. Do tego stopnia że jak zobaczyłem ten sklep to poleciałem do kasy po dyskietkę 1.44'' i zacząłem ściągać i nagrywać na nią fotki latarek które mi się podobały - nie miałem wprawdzie w domu komputera ale wydawało mi się to wtedy całkowicie normalne i przemyślane xD

Poza tym internet w tym czasie nie robił na mnie jakiegoś super wrażenia - lataliśmy z kumplami od czasu do czasu grać w gta2 po lanie - plik instalacyjny był na każdym komputerze w kawiarence jakby celowo zostawiony ale samą grę trzeba było za każdym razem instalować od nowa - nie wiem co miało to na celu, ale gość z obsługi pilnował. Czasami ze starszym kumplem chodziliśmy tam na 'misję' - szukał 'dla kuzyna który za to płaci' fotek babek z playboya i pobierał na dyskietki.

Potem to już z górki - pojawiła się druga kawiarenka - łoili w niej wszyscy w CS'a 1.6 - wydałem tam tyle siana że pewnie ze trzy komputery bym kupił. Pierwszy komputer w domu dopiero w pierwszej klasie liceum - jak na złość zakupiony w ostatni dzień wakacji. To samo z netem dwa lata później.

Kiedy net pojawił się w domu to całkowicie odmieniło mi życie. Trafiło na początki youtuba. Do ściągania rzeczy z neta wtedy chyba królował kazaa i edonkey. Zakupy internetowe i allegro szybko stały się częścią codzienności. No i Tibia - poznałem kilku gości z innych części świata - Portoryko, USA. Ogólnie z językami w szkole szło mi wtedy średnio. Jako jeden z nielicznych w klasie miałem zdawać niemiecki na maturze. Jakie było zdziwienie nauczycielki angielskiego jak nagle zacząłem szprechać o kilka poziomów wyżej niż rok wcześniej.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

18piorunów

<-- Tag do obserwowania

Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.*

Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.*

O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.*

Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.*

* Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.

* Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.

* Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.

Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano*, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.

Mocarz

w Historia

11piorunów

Kiedyś strzelali do kura na żerdzi i zostawali królami, ale w PRLu zakazano ich działalności. Dziś świętują

Historia Bractw Kurkowych w Polsce jest nierozerwalnie związana z dziejami miast i ich samorządności, a bytomskie Bractwo stanowi jeden z przykładów tej tradycji na Górnym Śląsku. \ fot. Jubileusz 40-lecia reaktywacji i działalności Bractwa Kurkowego Grodu Bytomskiego (fot. M.